REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Te zabawki mogą uszkodzić słuch Twojego dziecka. Alarmujący raport UOKiK przed Świętami Bożego Narodzenia - tego nie kupuj dziecku pod choinkę!

Tomasz Piwowarski
Od 2025 roku w redakcji Infor.pl, a od 2017 roku posiada tytuł zawodowy radcy prawnego. Pisze teksty związane głównie z nowościami prawnymi, a także z obszaru prawa cywilnego, gospodarczego, nowych technologii, pracy, ubezpieczeń społecznych, nieruchomości.
bezpieczne zabawki, kontrola UOKiK, zabawki dla dzieci, niebezpieczne zabawki, znak CE
Te zabawki mogą uszkodzić słuch Twojego dziecka. Alarmujący raport UOKiK przed Świętami Bożego Narodzenia - tego nie kupuj dziecku pod choinkę!
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Przed świętami rodzice ruszają na łowy prezentowe. Zanim jednak włożysz do koszyka kolorową zabawkę dźwiękową, przeczytaj wyniki najnowszej kontroli UOKiK. Co czwarta zbadana zabawka miała wady – niektóre wydawały dźwięki tak głośne, że mogą trwale uszkodzić słuch dziecka.

rozwiń >

Świąteczne zakupy a bezpieczeństwo zabawek

Grudzień to czas gorączkowych poszukiwań idealnych prezentów dla dzieci. Rodzice przeczesują sklepy stacjonarne i internetowe, kierując się często ceną, wyglądem lub popularnością produktu. Bezpieczeństwo? To kryterium niestety często schodzi na dalszy plan – zakładamy, że skoro zabawka jest w sprzedaży, musi być bezpieczna.

REKLAMA

REKLAMA

Najnowszy raport Inspekcji Handlowej pokazuje, że to błędne założenie. Kontrola przeprowadzona w pierwszej połowie 2025 roku ujawniła, że ponad jedna czwarta (25%) sprawdzonych zabawek dźwiękowych nie spełniała wymagań bezpieczeństwa lub miała poważne braki w oznakowaniu. Część z nich stanowiła realne zagrożenie dla zdrowia najmłodszych.

Jakie zabawki sprawdzono i gdzie?

Inspektorzy z ośmiu wojewódzkich inspektoratów Inspekcji Handlowej – w Bydgoszczy, Kielcach, Krakowie, Łodzi, Olsztynie, Opolu, Rzeszowie i Wrocławiu – przeprowadzili kontrolę od kwietnia do lipca 2025 roku. Pod lupę wzięto 50 modeli zabawek dźwiękowych trzech kategorii:

  1. zabawki stołowo-podłogowe – jak samochody na baterie wydające dźwięki,
  2. zabawki perkusyjne – bębenki, cymbałki, ksylofony,
  3. zabawki bliskouszne – telefony, walkie-talkie i inne urządzenia przykładane do ucha.

Kontrolerzy odwiedzili hurtownie, sklepy detaliczne oraz markety wielkopowierzchniowe. Sprawdzano zarówno dokumentację i oznakowanie produktów, jak i ich właściwości fizyczne w akredytowanych laboratoriach. Skąd pochodziły zabawki? Odpowiedź nikogo nie zaskoczy – 49 z 50 skontrolowanych modeli wyprodukowano w Chinach. Tylko jeden model pochodził z Polski.

REKLAMA

Wyniki kontroli: co czwarta zabawka z wadami

Łączny bilans kontroli jest niepokojący. Na 50 zbadanych modeli zabawek aż 13 miało nieprawidłowości – to 26% wszystkich sprawdzonych produktów. Struktura wykrytych problemów według raportu to:

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  • 7 modeli – nieprawidłowości zarówno konstrukcyjne, jak i w oznakowaniu,
  • 3 modele – wyłącznie wady konstrukcyjne stwarzające zagrożenie dla zdrowia,
  • 3 modele – wyłącznie błędy w oznakowaniu i dokumentacji.

To oznacza, że kupując losową zabawkę dźwiękową, masz statystycznie ponad 25-procentową szansę trafić na produkt wadliwy. Przy zakupach świątecznych, gdy kupujemy często kilka zabawek, ryzyko rośnie.

Za głośne zabawki – zabójca słuchu u dzieci

Najbardziej alarmujące są wyniki badań laboratoryjnych dotyczące poziomu hałasu. Eksperci sprawdzali, czy zabawki nie przekraczają dopuszczalnych norm głośności określonych w normie PN-EN 71-1. Wyniki są szokujące:

  1. 5 modeli zabawek przekroczyło szczytowy poziom ciśnienia akustycznego (LpCpeak) powyżej dopuszczalnego limitu 110 decybeli. Dla porównania – 110 dB to głośność koncertu rockowego lub młota pneumatycznego. Rekordzistą okazały się cymbałki oznaczone jako AC7641Z, które osiągnęły poziom aż 121,3 decybela – to głośność porównywalna z silnikiem odrzutowym z bliskiej odległości!
  2. 3 kolejne modele przekroczyły poziom ciśnienia akustycznego LpA powyżej 90 dB – granicy, powyżej której przy dłuższej ekspozycji może dojść do uszkodzenia słuchu.

Dlaczego to tak niebezpieczne? Słuch dziecka jest znacznie bardziej wrażliwy niż słuch osoby dorosłej. Krótkotrwałe narażenie na dźwięk powyżej 110 dB może spowodować ból ucha, a przy powtarzającej się ekspozycji – trwałe uszkodzenie słuchu. Dzieci często przykładają zabawki bezpośrednio do ucha lub uderzają w instrumenty z całej siły, nie zdając sobie sprawy z zagrożenia.

Małe elementy i ostre krawędzie – klasyczne zagrożenia

Oprócz problemów z głośnością, laboratorium wykryło inne nieprawidłowości konstrukcyjne:

  1. 1 model zawierał zbyt małe elementy, które mogą odpaść podczas zabawy. Stanowią one ryzyko zadławienia – szczególnie niebezpieczne dla dzieci poniżej 3 lat, które wszystko wkładają do buzi.
  2. 1 model podczas próby na rozciąganie ujawnił powstawanie ostrych krawędzi, które mogą spowodować skaleczenie dziecka.

Te „klasyczne" zagrożenia wciąż występują w zabawkach dostępnych na polskim rynku, mimo wieloletnich kontroli i ostrzeżeń.

Brak instrukcji, brak ostrzeżeń – konsument działa w ciemno

Równie poważne są nieprawidłowości w oznakowaniu, które wykryto w 10 modelach zabawek. Co konkretnie było nie tak?

  1. Brakujące lub błędne ostrzeżenia (6 przypadków) – zabawki nie informowały o ograniczeniach wiekowych, zagrożeniach lub sposobie bezpiecznego użytkowania. W niektórych przypadkach ostrzeżenia były wręcz bezzasadne, wprowadzając konsumentów w błąd.
  2. Nieprawidłowa instrukcja (2 przypadki) – instrukcja była sporządzona w języku obcym, bez polskiej wersji. Rodzic nie mógł więc dowiedzieć się, jak bezpiecznie używać zabawki.
  3. Brak danych producenta lub importera (2 przypadki) – uniemożliwia to zarówno kontrolę przez organy, jak i dochodzenie praw przez konsumenta w przypadku reklamacji lub wypadku.
  4. Brak oznakowania CE (1 przypadek) – znak CE to deklaracja producenta, że wyrób spełnia unijne wymagania bezpieczeństwa. Jego brak oznacza, że nie ma żadnego dowodu na bezpieczeństwo produktu.
  5. Nieprawidłowa deklaracja zgodności (1 przypadek) – dokument potwierdzający zgodność z normami był sporządzony błędnie.

Co grozi nieuczciwym sprzedawcom?

UOKiK zapowiada konsekwencje. W przypadku 7 modeli zabawek z nieprawidłowościami konstrukcyjnymi Inspekcja Handlowa skierowała już 5 wniosków o wszczęcie postępowania administracyjnego do Prezesa UOKiK. Pozostałe wnioski zostaną przekazane po zakończeniu działań kontrolnych. Kary finansowe mogą być dotkliwe:

  • za wprowadzenie do obrotu zabawki niezgodnej z wymaganiami bezpieczeństwa – do 100 000 zł,
  • za brak oznakowania CE – do 20 000 zł,
  • za każdą niezgodność formalną (np. brak danych producenta) – do 10 000 zł.

Dodatkowo niebezpieczne zabawki są zgłaszane do unijnego systemu Safety Gate (dawniej RAPEX), co skutkuje wycofaniem produktu z całego europejskiego rynku.

W 3 przypadkach, gdzie stwierdzono wyłącznie niezgodności formalne, przedsiębiorcy dobrowolnie przeprowadzili działania naprawcze.

Jak rozpoznać bezpieczną zabawkę? Poradnik dla rodziców na świąteczne zakupy prezentów dla dzieci

Przed świątecznymi zakupami warto zapamiętać kilka zasad, które pomogą uniknąć wadliwych produktów:

  1. Szukaj znaku CE – powinien być umieszczony w sposób widoczny, czytelny i trwały na zabawce, opakowaniu lub przytwierdzonej etykiecie. To podstawowy (choć nie jedyny) wskaźnik bezpieczeństwa.
  2. Czytaj etykiety i ostrzeżenia – zwracaj uwagę na ograniczenia wiekowe i informacje o potencjalnych zagrożeniach. Jeśli zabawka jest przeznaczona dla dzieci powyżej 3 lat, nie dawaj jej młodszemu dziecku.
  3. Sprawdź dane producenta lub importera – na opakowaniu powinny znajdować się pełne dane kontaktowe podmiotu odpowiedzialnego. Ich brak to sygnał ostrzegawczy.
  4. Żądaj instrukcji w języku polskim – jeśli instrukcja jest tylko po angielsku czy chińsku, producent nie dopełnił obowiązków. Taka zabawka formalnie nie powinna być w sprzedaży.
  5. Przetestuj głośność – jeśli to możliwe, włącz zabawkę dźwiękową w sklepie. Jeśli wydaje Ci się bardzo głośna, prawdopodobnie przekracza normy.
  6. Sprawdź stabilność elementów – lekko pociągnij za wystające części, guziki, oczy pluszaków. Jeśli łatwo się odrywają, zabawka może być niebezpieczna dla małego dziecka.

Co zrobić, gdy kupisz wadliwą zabawkę?

Jeśli zauważysz nieprawidłowości w zakupionym produkcie:

  1. Poinformuj sprzedawcę – masz prawo do reklamacji i zwrotu pieniędzy za wadliwy towar.
  2. Zgłoś problem producentowi lub importerowi – ich dane powinny być na opakowaniu.
  3. Zawiadom Inspekcję Handlową – skontaktuj się z wojewódzkim inspektoratem właściwym dla Twojego miejsca zamieszkania. Twoje zgłoszenie może uchronić inne dzieci.
  4. Sprawdź stronę UOKiK – regularnie publikowane są tam ostrzeżenia o niebezpiecznych produktach wraz z instrukcjami postępowania.

Chiny dominują rynek – czy to problem?

Fakt, że 98% skontrolowanych zabawek pochodziło z Chin, nie oznacza automatycznie, że chińskie produkty są gorsze. Chiny są po prostu największym światowym producentem zabawek. Problemem jest raczej presja cenowa i pośpiech w produkcji, które mogą prowadzić do obniżania standardów. Kluczową rolę odgrywają importerzy i dystrybutorzy działający w Polsce i UE. To oni są odpowiedzialni za weryfikację, czy sprowadzane produkty spełniają europejskie normy bezpieczeństwa. Jak pokazuje kontrola, nie wszyscy traktują ten obowiązek poważnie.

Bezpieczeństwo dziecka przed ceną

Wyniki kontroli UOKiK powinny dać rodzicom do myślenia przed świątecznymi zakupami. Co czwarta zabawka dźwiękowa na polskim rynku może mieć wady – od błędów formalnych po realne zagrożenia dla zdrowia dziecka. Szczególnie niepokojące są zabawki przekraczające normy głośności. Cymbałki wydające dźwięk 121 decybeli to nie niewinny prezent, ale potencjalne zagrożenie dla słuchu malucha.

Przed zakupem warto poświęcić chwilę na sprawdzenie oznakowania, instrukcji i danych producenta. Te kilka minut może uchronić dziecko przed urazem na całe życie, a rodzica – przed wyrzutami sumienia. Lista skontrolowanych produktów z wykazem tych wadliwych jest dostępna na stronie UOKiK. Warto ją sprawdzić przed wizytą w sklepie z zabawkami.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
3 ważne świadczenia dla rodzin. Od 1 lipca 2026 r. nowe wnioski

Od 1 lipca 2026 r. gminy przyjmą elektroniczne wnioski o świadczenia alimentacyjne i zasiłki rodzinne na nowy okres. W ZUS wystartuje kolejny nabór wniosków o świadczenie dobry start. Kto może ubiegać się pomoc? Czy te świadczenia można łączyć?

Ceny paliwa we wtorek 16 czerwca. Czy to już koniec rządowego programu Ceny Paliw Niżej?

Znamy ceny benzyny i oleju napędowego, które będą obowiązywać we wtorek. Minister energii zadecydował o maksymalnych cenach detalicznych paliwa obowiązujących 16 czerwca. Co dalej z rządowym programem CPN?

Nowe świadczenie dla seniorów. Nawet 2150 zł miesięcznie już od 2026 roku

Polski Sejm podjął kluczową decyzję w sprawie wsparcia najstarszych obywateli. Przyjęto ustawę o koordynacji opieki długoterminowej i wsparciu osób starszych, która wprowadza zupełnie nowe rozwiązanie - bon senioralny. To rewolucja w systemie opieki społecznej, która ma ułatwić seniorom codzienne funkcjonowanie we własnych domach. Kto ma szansę na wsparcie i jakie kryteria trzeba spełnić?

KSeF a odliczenie VAT – nowe wyjaśnienia Ministerstwa Finansów

Wokół obowiązkowego korzystania z systemu KSeF oraz jego wpływu na moment odliczenia VAT i rozliczenia w JPK_V7 pojawiły się istotne wątpliwości podatników. Szczególnie problematyczne stały się sytuacje, w których te same faktury funkcjonują jednocześnie poza systemem (papierowo lub e-mailem) oraz w KSeF.

REKLAMA

Komfortka - gdzie znajdują się miejsca dla osób ze szczególnymi potrzebami?

Mianem komfortki określa się pomieszczenie dla osób dorosłych ze szczególnymi potrzebami w którym znajduje się przewijak/leżanka. Taka odpowiednio wyposażona przestrzeń powinna się znajdować obowiązkowo w niektórych nowobudowanych budynkach mając na względzie funkcje tych miejsc. Jak sytuacja wygląda obecnie?

Urząd odrzucił Twoją niedopłatę za wodę przy obliczaniu dodatku mieszkaniowego? To błąd. Możesz odzyskać pieniądze

Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzygnął 19 maja 2026 r., że niedopłata za wodę musi być uwzględniana przy obliczaniu dodatku mieszkaniowego – nawet jeśli później zaliczki wzrosły. Jeśli urząd gminy odmówił Ci doliczenia niedopłaty za media (woda, ogrzewanie, ścieki), masz podstawę do odwołania. To mogą być dziesiątki złotych miesięcznie różnicy w dodatku - przykład z Lublina to 21 zł/miesiąc.

Utrudnienia na autostradzie A2. Startuje remont ważnego węzła

Spółka Autostrada Wielkopolska SA rozpocznie w czwartek remont nawierzchni autostrady A2 na węźle autostradowym Poznań Krzesiny. Prace na 171. km. trasy będą wiązały się z utrudnieniami w ruchu.

Rejestracja używanego auta uproszczona. Nowe przepisy już obowiązują

W środę weszły w życie przepisy, dzięki którym przy rejestracji używanego auta nie trzeba już zdejmować tablic rejestracyjnych, po to, by pokazać je w urzędzie - poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zamiast tego wystarczy złożyć oświadczenie potwierdzające, że tablice są w dobrym stanie technicznym.

REKLAMA

TikTok czy YouTube przed śniadaniem? Nowe dane o nawykach dzieci w sieci

Większość czasu online dzieci spędzają w serwisach społecznościowych. Ponad połowa wchodzi na TikToka czy YouTuba tuż po przebudzeniu - powiedziała w Studiu PAP prezeska Fundacji Instytut Cyfrowego Obywatelstwa Magdalena Bigaj, przywołując dane z opublikowanego raportu „Internet dzieci”.

Zasiłek macierzyński za jeden dzień urlopu ojca wynosi średnio 173 zł, a matki 140 zł. Ojcowie wykorzystują tylko 5 tygodni urlopu, a mogą 9

Zasiłek macierzyński za jeden dzień urlopu ojca wynosi średnio 173 zł, a matki 140 zł. Dysproporcje powoli maleją. Z danych wynika, że ojcowie wykorzystują tylko 5 tygodni urlopu rodzicielskiego, a mogą 9. Tych tygodni nie da się przenieść na matkę. Niewykorzystane przepadają. W czym tkwi problem?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA