| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Prawo > Sprawy rodzinne > Rozwody > Rozwód kościelny > Depresja a „rozwód kościelny"

Depresja a „rozwód kościelny"

Małżeństwo zawarte w stanie choroby psychicznej (depresji, schizofrenii, czy paranoi, a bardzo często także w okresie przerw między chorobowych (tzw. remisja choroby), jest zawarte nieważnie.

Zatem, niezdolnymi do zawarcia związku małżeńskiego są ci, którzy podlegają chorobie umysłowej, istniejącej w momencie zawierania małżeństwa i znoszącej możność dokonania aktu ludzkiego, czyli uniemożliwiającej rozeznanie dokonującej się czynności i znoszącej wolność decyzji ( zob. Góralski W., Małżeństwo, w: Komentarz do Kodeksu..,t.3, s. 258-259). „ Wola człowieka działającego w stanie maniakalnym jest ograniczona w samym procesie formacyjnym poprzez irracjonalną i fantastyczną wizję, opartą wyłącznie na jego wyobraźni i stanie ducha, w jakim znajduje się jego psychika”.

Z kolei człowiek znajdujący się w stadium ciężkiej depresji „nie jest zdolny do poznania przedmiotu zgody małżeńskiej, w szczególności zaś do dokonania krytycznej analizy/oceny co do małżeństwa. Jego decyzje i zachowania charakteryzuje bowiem niepewność, smutek, ograniczenie myśli i woli”. Czuje się on przymuszony do małżeństwa czynnikami zewnętrznymi. W tej kwestii jego proces myślenia jest spowolniony. „Nie jest też w stanie dokonać motywów przemawiających za i przeciw decyzji małżeńskiej” ( G. Leszczyński, Psychoza maniakalno - depresyjna…, s. 178-196). Tak więc wola decyzyjna osoby zostaje ograniczona i sprowadzona do roli wykonawcy woli innych osób. 

Zobacz również serwis: Rozwód kościelny

reklama

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Eksperci portalu infor.pl

Łukasz Opaliński

Adwokat specjalizujący się m.in. w prawie rolnym

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »