REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ochrona danych osobowych podczas kampanii wyborczej

fot. shutterstock
fot. shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Politycy często nie znają i nie stosują się w trakcie kampanii do obowiązujących ich przepisów o ochronie danych osobowych - alarmuje GIODO, który opracował poradnik, zawierający obowiązki partii politycznych w tym zakresie oraz prawa wyborców.

"Wielu polityków w Polsce sądzi, że jedyne przepisy, które regulują prowadzenie kampanii wyborczej, to te, które znajdują się w kodeksie wyborczym. W związku z tym często pomijają kwestie związane z ochroną prywatności tych, do których chcą kierować swoje działania" - powiedział w piątek podczas konferencji prasowej Wojciech Wiewiórowski, prezentując publikację.

REKLAMA

W dokumencie GIODO podkreślił, że kodeks wyborczy praktycznie nie zawiera przepisów dot. przetwarzania danych osobowych, dlatego należy stosować przepisy stosownej ustawy.

Z poradnika, który jest w formie pytań i odpowiedzi, komitety wyborcze, partie polityczne oraz kandydaci mogą się m.in. dowiedzieć, jakie mają obowiązki, jeśli administrują danymi osobowymi oraz jak powinni je zabezpieczać. Można tam również znaleźć informację o obowiązku rejestracji u GIODO każdego zbioru danych osobowych - wiele partii zapomina o tym w ogniu kampanii. Dokument przypomina, że z obowiązku rejestracji ustawowo zwolnione są listy członków partii politycznych, ale już nie listy kandydatów - jeśli są na nich osoby niebędące członkami ugrupowania - ani też listy sympatyków danej partii.

Niedopuszczalne, według generalnego inspektora, jest wykorzystywanie do marketingu politycznego danych zdobytych przez kandydatów lub ich rodziny w innym celu. Jako przykład podał wykorzystywanie danych rodziców przez startującą w wyborach nauczycielkę czy danych spółdzielców przez prezesa spółdzielni.

REKLAMA

Poradnik informuje też m.in. jakich obowiązków powinien dopełnić komitet wyborczy, jeśli chce agitować wyborców telefonicznie oraz jakie uprawnienia ma wyborca, jeśli chodzi o kontrolę jego danych zebranych przez komitet wyborczy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dokument przypomina także, że w kampanii wyborczej do Sejmu i Senatu partiom nie wolno wykorzystywać danych, zebranych we wcześniejszych kampaniach - np. do samorządu lub Parlamentu Europejskiego. "Gdy kampania się kończy, zgromadzone dane osobowe powinny zostać zniszczone, gdyż cel, dla którego zostały zgromadzone, został zrealizowany" - zaznaczył Wiewiórowski.

GIODO przypomniał, że w każdym przypadku bezpośredniego marketingu politycznego obywatele mają prawo spytać przedstawicieli komitetu wyborczego, skąd uzyskali ich dane osobowe, jakie dokładnie dane posiadają oraz jak mogą je zmienić. Wyborcy mogą również kierować pytania lub skargi bezpośrednio do GIODO. Gdy podejrzewają popełnienie przestępstwa, inspektor radzi od razu informować organy ścigania.

Według generalnego inspektora, partie mają prawo zbierać tzw. dane kontaktowe obywateli (imię, nazwisko, adres, e-mail etc.), ale nie powinny ich łączyć z danymi wrażliwymi (np. sytuacja finansowa, zdrowotna, orientacja seksualne etc.). Tego typu dane powinny być zbierane wyłącznie z zachowaniem anonimowości.

Za złamanie przepisów o ochronie danych osobowych grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do dwóch lat. Wiewiórowski dodał także, że często wystarczającą karą dla polityka jest publiczne pokazanie jego wyborcom, że nie potrafi on chronić ich danych.

Poradnik jest dostępny na stronie giodo.gov.pl.

Wejdzie on w skład "wyprawki" dla nowo wybranych posłów i senatorów, przygotowywanej na początku każdej kadencji przez Kancelarię Sejmu.

Po wyborach samorządowych w 2010 r. GIODO poinformował o ok. 20 przypadkach nielegalnego pozyskania danych wyborców. Największy wyciek nastąpił wówczas we Wrocławiu - asystent jednego z kandydatów wykorzystał dane z karty miejskiej do marketingu wyborczego.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Infor.pl
DPS a ZOL. Czym się różnią i jakie są opłaty?

Zarówno dom pomocy społecznej (DPS), jak i zakład opiekuńczo-leczniczy (ZOL) są placówkami, zapewniającymi stałą opiekę osobom, które tego potrzebują. Bliscy seniorów i osób z niepełnosprawnościami często nie wiedzą jednak z czym wiąże się taki pobyt i kto pokrywa koszty. W artykule staramy się przybliżyć najważniejsze podobieństwa i różnice.

Można dostać 300 zł na noclegi. Program rusza już w poniedziałek

Rachunek za co najmniej dwa noclegi na Podkarpaciu będzie można obniżyć o 300 zł w ramach programu Podkarpacki Czek Turystyczny. Pierwsza tura rozpocznie się w poniedziałek 14 września – poinformowała Podkarpacka Regionalna Organizacja Turystyczna.

Koszyk zakupowy znów droższy. Najnowsze dane przynoszą jednak dobrą wiadomość

Ceny podstawowych produktów nadal rosną, ale najnowsze dane przynoszą wyraźny sygnał wyhamowania. W sierpniu koszyk podstawowych artykułów podrożał o 1,7 proc., a za spowolnienie dynamiki cen odpowiadały przede wszystkim obniżki w wybranych kategoriach żywności. To kolejny miesiąc, w którym tempo podwyżek słabnie.

Nawet rok na odstąpienie od umowy. Nowe zasady mogą zaskoczyć przedsiębiorców

Nawet rok może mieć konsument na odstąpienie od zawartej na odległość umowy o świadczenie usług finansowych. Taką możliwość przewiduje opublikowany projekt ustawy, ale nie będzie ona dotyczyć każdej umowy. Kluczowe okaże się to, czy przedsiębiorca prawidłowo i w odpowiednim czasie przekazał klientowi wymagane informacje.

REKLAMA

Spadają zamówienia, więc zmieniają kierunek. Firmy motoryzacyjne celują w zbrojeniówkę

Samochody przestają być jedynym pomysłem na biznes. Słowackie firmy motoryzacyjne, mierzące się ze spadkiem zamówień, coraz śmielej spoglądają w stronę przemysłu zbrojeniowego. To może oznaczać dużą zmianę dla fabryk, które dotąd produkowały przede wszystkim na potrzeby sektora automotive. Według danych opisywanych przez „Rzeczpospolitą” prawie sześć na dziesięć słowackich firm z branży ma być gotowych przestawić część produkcji na potrzeby innych sektorów przemysłu.

Pijany pracownik w pracy. Jak przeprowadzić kontrolę trzeźwości i jakie są konsekwencje?

Pracodawca może przeprowadzić kontrolę trzeźwości pracownika jeżeli jest niezbędna do zapewnienia ochrony życia i zdrowia pracownika, ochrony życia i zdrowia innych osób lub ochrony mienia. Badanie może być wykonane za pomocą urządzenia dokonującego pomiaru stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu. Na żądanie pracodawcy lub pracownika niedopuszczonego do pracy badanie stanu trzeźwości pracownika przeprowadza policja.

AI może zabrać etaty. Menadżerowie wskazują, co czeka pracowników w ciągu 3 lat

Sztuczna inteligencja może w najbliższych latach mocno zamieszać na rynku pracy i nie jest to dobra wiadomość dla pracowników. Ponad połowa menadżerów przewiduje, że AI doprowadzi do zmniejszenia zatrudnienia w ich działach w ciągu trzech lat. Jednocześnie niemal połowa badanych uważa, że wdrażanie AI w firmach przebiega wolniej, niż wcześniej zapowiadano.

60 minut przerwy w pracy zamiast 15. Ma do niej prawo więcej osób, niż myślisz. Dlaczego?

Czy przerwa w pracy może stać się punktem spornym pomiędzy pracodawcą a pracownikiem? Jak najbardziej tak. Wielu pracodawców nie przywiązuje wagi do wprowadzania regulacji, które szczegółowo ja regulują i to okazuje się błędem.

REKLAMA

Polacy, którzy planują zakup domu w Hiszpanii muszą to wiedzieć o podatkach. Wealth Tax i ulga Beckhama to nie wszystko

Sam zakup nieruchomości w Hiszpanii nie zmienia sytuacji podatkowej. Dopóki właściciel ma status polskiego rezydenta podatkowego, płaci w Hiszpanii tylko podatki związane z samym domem czy mieszkaniem. Granicą jest moment uzyskania hiszpańskiej rezydencji podatkowej.

Koniec zakupu anonimowego złota. Od 2027 r. każdy większy zakup kruszcu tylko za okazaniem dowodu tożsamości. Zakup powyżej 10 tys. euro tylko kartą lub przelewem

Od 10 lipca 2027 roku w całej Unii Europejskiej zacznie obowiązywać unijne rozporządzenie AMLR, które na nowo zdefiniuje zasady zakupu złota, kryptowalut, biżuterii i innych dóbr wysokiej wartości. Klienci płacący gotówką za złoto powyżej 3 tysięcy euro będą musieli okazać dowód tożsamości, a sprzedawcy - prowadzić szczegółową bazę danych transakcji. Jeszcze bardziej restrykcyjnie potraktowano rynek kryptowalut, gdzie próg identyfikacji wynosi 1.000 euro - trzykrotnie mniej niż przy złocie. Nowe przepisy mają chronić legalne przepływy finansowe i skutecznie ograniczać pranie brudnych pieniędzy. Pojawia się jednak pytanie, czy aż tak niskie progi nie skłonią części kupujących do szukania nieformalnych kanałów zakupu. We Frankfurcie nad Menem powstał specjalny urząd odpowiedzialny za egzekwowanie nowych progów identyfikacji klientów, w tym tych dotyczących handlu złotem, kryptowalutami i dobrami luksusowymi. Przy zakupie powyżej 10 tysięcy Euro płatność tylko kartą lub przelewem, nie będzie można używać już gotówki.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA