| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | IDEORIA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Infor.pl > Prawo > Wiadomości > Co się dzieje z nową ustawą o ochronie zwierząt?

Co się dzieje z nową ustawą o ochronie zwierząt?

O nowej ustawie o ochronie zwierząt było głośno jesienią 2017 r. kiedy to grupa posłów PiS wniosła projekt, którego zapisy stały się przedmiotem gorącej dyskusji. Posłowie zaproponowali m.in. obowiązek chipowania psów, wprowadzenie centralnego rejestru zwierząt, likwidację cyrków ze zwierzętami, zakaz hodowli zwierząt futerkowych, a także określenie minimalnej długości łańcucha psa, zakaz metalowych obroży i wiele innych. Niestety prace nad ustawą zostały zawieszone lecz poseł PiS Krzysztof Czabański zapowiada, że wkrótce zostaną wznowione, a projekt przejdzie pewne modyfikacje.

„Wiem, że to może dla niektórych brzmieć źle: zakaz, zakaz” – mówi Czabański. Jednak jak tłumaczy, „w obchodzeniu prawa jesteśmy zmyślnym narodem, więc tutaj trzeba jednoznacznie wyznaczyć granicę”.

W projekcie będzie również mowa o minimalnej długości łańcucha psa, dopuszczalnym stosunku wagi łańcucha do wagi psa, zakazie obroży metalowych, jak i o emeryturze dla zwierząt, które pracowały w instytucjach publicznych. „Chodzi na przykład o psy wykrywające narkotyki. Ich opiekunowie mieliby dostawać dodatek na utrzymanie zwierząt, kiedy skończyłyby one swoją służbę” – wyjaśnia Czabański.

„Wiem, że niektórzy oceniają losy projektu jako porażkę pomysłodawców. Nie ma norek, nie ma uboju rytualnego” – podejmuje temat krytyki ustawy Czabański. „Mam dla nich następującą odpowiedź” – mówi – „musimy patrzeć na realia polityczne i te związane z mentalnością polskiego społeczeństwa". "Jeśli będziemy działać na zasadzie +wszystko albo nic+, to zostaniemy z +nic+. Platforma Obywatelska w poprzedniej kadencji Sejmu również zajmowała się tą problematyką, a jej pomysły były często dobre. Nie udało się ich wprowadzić w życie z powodów politycznych. Ja chcę tego uniknąć” – tłumaczy swoją strategię Czabański. „Przez ostatnie miesiące zebraliśmy wiele uwag, pewne rzeczy zobaczyliśmy bardziej realistycznie, i trzeba przyjąć do wykonania to, co może być pierwszym krokiem, a jest to przecież krok bardzo duży” – dodaje.

Co z przemysłem futrzarskim?

„Jeśli chodzi o norki, minister rolnictwa dostał zadanie, żeby swoim zarządzeniem postawić ostre wymagania wobec ferm zwierząt hodowanych na futra, eliminujące cierpienie tych zwierząt. Jeżeli to nie przyniesie oczekiwanych przez nas skutków, zastanowimy się nad rozwiązaniem ustawowym problemu. Obecny stan rzeczy jest bowiem nie do przyjęcia” – podkreśla poseł PiS.

Czytaj także

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Sławomir Ekman

Dyrektor 24iValue

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »