REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Składka zdrowotna podzieliła koalicję rządową. 3 różne pomysły na zmiany od 2025 roku. A w budżecie NFZ wielka dziura

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Składka zdrowotna podzieliła koalicję rządową. 3 różne pomysły na zmiany od 2025 roku
Składka zdrowotna podzieliła koalicję rządową. 3 różne pomysły na zmiany od 2025 roku
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Kwestia zmian w składce na ubezpieczenie zdrowotne mocno różni partie wchodzące w skład obecnej koalicji rządowej. Wszyscy zgadzają się, że składkę trzeba zmienić ale już pomysły na te zmiany są różne i raczej wzajemnie się wykluczające. Z jednej strony jest chęć realizacji obietnic wyborczych a z drugiej realia budżetu państwa i budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia. Eksperci już dziś pokazują ogromną dziurę w budżecie NFZ, którą trzeba zasypać. A przecież obniżka składki zdrowotnej tylko tę dziurę powiększy.

Składka zdrowotna - koncepcje Polski 2050 - TD

Od 25 czerwca 2024 r. w Sejmie RP jest już procedowany poselski projekt mający na celu wprowadzenie od 2025 roku nowych zasad ustalania wysokości składki na ubezpieczenie zdrowotne. Projekt ten pierwotnie przewidywał wprowadzenie trzech ryczałtowych kwot w wysokości 300 zł, 525 zł i 700 zł miesięcznie, zależnie od przychodu, wynagrodzenia, uposażenia lub świadczeń w roku kalendarzowym. Natomiast we wniesionej 18 lipca 2024 r. autopoprawce do tego projektu zrezygnowano z kwotowych stawek. W zamian zaproponowano trzy stawki składki zdrowotnej: 4%, 7% i 9,4% w zależności od dochodów - obliczane od przeciętnego wynagrodzenia. Zmiany te mają dotyczyć wszystkich osób płacących składkę zdrowotną także pracowników i przedsiębiorców. Projekt przygotowała grupa posłów Polska2050-Trzecia Droga. Koszt tych zmian (czyli ubytek składki zdrowotnej w systemie NFZ to ok. 25-30 mld zł.

REKLAMA

REKLAMA

Lider tego ugrupowania Szymon Hołownia cały czas prezentuje takie samo stanowisko, które wyraził 2 marca 2024 r. na konwencji samorządowej Trzeciej Drogi w Otrębusach: „Kwestia składki zdrowotnej to nasze być albo nie być w koalicji. Stawiamy tę sprawę bardzo twardo i bardzo jasno”.

Jednak ostatnio - z uwagi na to, że w budżecie państwa na 2025 rok zaplanowano tylko 4 mld zł na uzupełnienie ubytku w składce zdrowotnej - politycy Polski 2050 - Trzeciej Drogi informują, że złożą kolejny projekt zmian, tak, by zmieścić się w tych 4 mld zł. Tak mówił w Sejmie 9 października 2024 r. Ryszard Petru i tego samego dnia w studiu PAP - Michał Gramatyka. 
Na początku obrad Sejmu poseł Polski 2050 Ryszard Petru zapowiedział, że jego klub złoży projekt ustawy o obniżce składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. Przekonywał, że propozycja ta mieści się w limicie 4 mld zł zadeklarowanych w lipcu przez ministra finansów Andrzeja Domańskiego.
"Przypomnę, że jest to zobowiązanie koalicji 15 października. Mam (...) apel do wszystkich o wspólną pracę nad tą ustawą, aby weszła ona w życie w przyszłym roku" – apelował z mównicy sejmowej Petru.
Politykowi odpowiedział poseł Lewicy Adrian Zandberg. Zwrócił uwagę na olbrzymie problemy w publicznym systemie ochrony zdrowia.
"Brakuje ponad 20 mld zł, żeby utrzymać obecny, skądinąd niezadowalający poziom usług zdrowotnych. A pan chce z tego publicznego systemu ochrony zdrowia wyjąć kolejne miliardy na prezenty dla osób najzamożniejszych w Polsce? Przecież to jest po prostu nieodpowiedzialne" – powiedział.

"Chcemy dopełnić tych obietnic, które usłyszeliśmy z ust ministra finansów z trybuny sejmowej, że będą cztery miliardy w budżecie na rozwiązania związane ze sprawiedliwą składką zdrowotną" - mówił Gramatyka. Jego zdaniem "rząd proponuje jakieś fragmentaryczne rozwiązanie tego tematu".

Pytany dlaczego minister finansów nie chce się zgodzić na rozwiązania zaproponowane przez Polskę2050, Gramatyka tłumaczył, że te rozmowy w rządzie cały czas się toczą. "Myślę, że (Andrzej Domański min. finansów - przyp. PAP) realizuje jakąś własną agendę. Polska2050 ma własny program, trwają dyskusje w rządzie. Myślę, że utrzemy te stanowiska do tego stopnia, że będziemy w stanie wyjść z programem, który będzie wszystkich zadowalał" - mówił.

Zdaniem Gramatyki, jeżeli minister finansów obiecał cztery miliardy złotych na składkę zdrowotną, to powinien tego słowa dotrzymać. "Nie należy sobie robić z gęby cholewy. Skoro minister finansów obiecał cztery miliardy na składkę zdrowotną, na sprawiedliwy system składki zdrowotnej, to Polska2050 przygotowała takie rozwiązania prawne, które w tych czterech miliardach się mieszczą. Należy je przyjąć, bo przecież minister finansów z trybuny sejmowej to obiecał" - ocenił.

Nie wyobrażam sobie, żeby PO i PSL nie zagłosowały za projektem, który Polska 2050 złoży ws. składki zdrowotnej; chcemy razem z naszymi koalicjantami, z PO, PSL-em i Lewicą, a nie przeciwko nim, usunąć chore prawo, które wprowadził PiS - mówił 9 października 2024 r. w Sejmie marszałek Szymon Hołownia.

Okazuje się, że nawet w Trzeciej Drodze nie ma pełnej jednomyślności, bo PSL chce rozłożenia obniżki składki zdrowotnej na etapy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zmiany w składce zdrowotnej - koncepcja Ministerstwa Finansów i Ministerstwa Zdrowia

W połowie września 2024 r. minister finansów Andrzej Domański poinformował, że ostateczny kształt projektu reformy składki zdrowotnej płaconej przez przedsiębiorców ma być zbliżony do założeń przedstawionych przez MF i MZ w marcu br. Przypomniał, że w budżecie zarezerwowano kwotę 4 mld zł, która ma wyrównać wpływy do NFZ zmniejszone po obniżeniu składki zdrowotnej. Szef MF zapowiedział, że w pierwszej kolejności do Sejmu trafi projekt ustawy przewidujący zniesienie składki zdrowotnej od sprzedaży aktywów trwałych. 
W marcu Domański razem z minister zdrowia Izabelą Leszczyną przedstawili założenia zmian składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. Wedle ich propozycji rozliczający się na skali podatkowej (1,3 mln podmiotów) mieliby płacić składkę w wysokości 9 proc. od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia; wysokość składki ma być stała, niezależna od osiąganego dochodu.

Przedsiębiorcy na podatku liniowym mieliby płacić składkę zdrowotną  w wysokości 9 proc. od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia - w odniesieniu do dochodu wynoszącego dwukrotność przeciętnego wynagrodzenia. Powyżej tego limitu składka ma być powiększana o 4,9 proc. od nadwyżki ponad limit.

Przedsiębiorcy rozliczający się w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych płaciłyby 9 proc. od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia - do miesięcznego przychodu wynoszącego czterokrotność przeciętnego wynagrodzenia; powyżej tego limitu składka będzie powiększana o 3,5 proc. nadwyżki.

Z kolei przedsiębiorcy na karcie podatkowej mieliby płacić składkę w wysokości 9 proc. od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia.

Na razie pojawił się  (8 października 2024 r.) projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, który zakłada, że dochody ze sprzedaży środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych nie będą uwzględniane w wyliczeniu wysokości składki zdrowotnej dla osób rozliczających się na zasadach ogólnych przy zastosowaniu skali podatkowej, dla osób rozliczających się w formie podatku liniowego oraz ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych

Polska 2050 poinformowała na oficjalnym koncie partii na platformie X, że "ministrowie reprezentujący Polskę 2050 sprzeciwili się tej decyzji ponieważ projekt Platformy nie realizuje obietnicy sprawiedliwej składki złożonej wyborcom". Dlatego zapowiedzieli, że ugrupowanie przedstawi w Sejmie własny projekt w tej sprawie. "Projekt Polski 2050 nie uszczupli środków na ochronę zdrowia. Nasze rozwiązanie mieści się w budżecie 4 mld zł na 2025 r. obiecanych publicznie na ten cel przez Ministra Finansów" - podkreślono.

A we wpisie z 9 października Polska 2050 pokazało wyniki badań, z których wynika, że większość wyborców wszystkich ugrupowań koalicji rządowej jest za obniżeniem składki zdrowotnej.

Lewica proponuje 9% podatek na zdrowie zamiast składki

Natomiast Lewice chce zastąpienia składki zdrowotnej - ale dopiero od 2026 r. - 9-proc. podatkiem od zdrowia, który uiszczaliby zarówno płatnicy PIT, jak i CIT. 

Pieniędzy na zdrowie brakuje. Wielka dziura w budżecie NFZ

Kondycja budżetu państwa nie pozwala obecnie a także w 2025 roku na podwyżkę kwoty wolnej od podatku i obniżenie składki zdrowotnej - uważa prezes Instytutu Finansów Publicznych (IFP) dr Sławomir Dudek. Jego zdaniem, najpierw trzeba przedstawić plan "zatkania dziury w NFZ" oraz "schodzenia z deficytem" budżetowym. Ta prognoza sprzed 2 miesięcy jest nadal aktualna - tym bardziej, że pojawiły się nieplanowane wydatki budżetowe związane usuwaniem skutków powodzi.
W budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia jest wielka luka finansowa – wskazują autorzy raportu pt. „Luka finansowa systemu ochrony zdrowia w Polsce”, opublikowanego w czerwcu 2024 r. Na jej zasypanie w ciągu najbliższych 3 lat (2025-2027) potrzeba dofinansowania co najmniej 92,5 mld zł – w wariancie minimalnym. Albo nawet 158,9 mld zł - w wariancie maksymalnym.

W budżecie na 2025 r. zarezerwowano 4 mld zł, które mają wyrównać wpływy do NFZ zmniejszone po obniżeniu składki zdrowotnej. To znacznie mniej niż potrzeba na wdrożenie ww. zmian proponowanych przez Polskę 2050.
Ochrona zdrowia jest finansowana w zdecydowanej większości z wpływów ze składki zdrowotnej. W projekcie planu NFZ na 2025 r. założono, że wpływy ze składek wyniosą ponad 173,1 mld zł (87,5 proc. ogólnej sumy przychodów). 

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Jawność transakcji kryptowalutowych. Jakie dane trafią do fiskusa? Czy mniejsza anonimowość to mniejsza innowacyjność?

Świat kryptowalut zawsze balansował pomiędzy wolnością a kontrolą. Dopóki branża nie stała się dochodowa, waluty wirtualne można było uznać za ciekawostkę. To właśnie wtedy jeszcze kilka lat temu były anonimowe. Z jednej strony technologia blockchain została stworzona po to, aby dawać niezależność i przejrzystość bez konieczności angażowania instytucji centralnych. Z drugiej, coraz częściej pojawiają się przepisy, które wymagają raportowania transakcji do organów podatkowych. W Polsce już wiadomo, że kolejne zmiany w tym obszarze są nieuniknione. Warto w tym zakresie odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy większa jawność oznacza krok naprzód w profesjonalizacji rynku? Czy może jednak ograniczenie anonimowości jest raczej zagrożeniem dla innowacyjności? Dowiedz się więcej na ten temat właśnie w tym artykule.

Rząd informuje Polaków co mają robić, jak wybuchnie wojna – „Poradnik bezpieczeństwa” trafi do każdego domu w Polsce [udostępniamy wersję PDF]. „Ten poradnik ma czynić nas bezpieczniejszymi”

W dniu 28 sierpnia 2025 r. na stronie internetowej Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) został opublikowany „Poradnik bezpieczeństwa” dla wszystkich Polaków, który został opracowany wspólnie przez MON, MSWiA oraz RCB. Ma on pełnić funkcję praktycznego poradnika, umożliwiającego każdemu obywatelowi skuteczne przygotowanie i działania w sytuacjach kryzysowych, takich jak wojna, klęski żywiołowe czy awarie infrastruktury. Już wkrótce, ma on trafić do wszystkich gospodarstw domowych w Polsce.

MOPS: utrata zasiłku przez rentę wdowią [Przykład]

W przypadku gdy uzyskanie dochodu z tytułu części emerytury spowoduje przekroczenie kryterium dochodowego uprawniającego do zasiłku rodzinnego i utratę prawa do świadczeń, to w omawianym w artykule przykładzie zasiłki rodzinne z dodatkami nie będą przysługiwać już od 1 września 2025 r. (źródło: MRPiPS).

Renta wdowia ogranicza prawo do zasiłków z MOPS. Reguły. Przykład

Renta wdowia wpływa na prawo do zasiłku rodzinnego. Jakie obowiązują tu reguły? Podamy je na przykładzie. Źródło informacji: Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

REKLAMA

Dodatek dopełniający: 2610 zł co miesiąc z ZUS. 200 tysięcy osób już dostaje, ale inni zostali pominięci. Sprawdź, co się zmieni w 2025

Dodatek dopełniający w wysokości 2 610,72 zł miał być przełomem dla osób z niepełnosprawnościami. Od marca 2025 roku świadczenie trafia już do ponad 200 tys. osób, ale nie każdy z orzeczeniem je dostaje. ZUS wypłaca je tylko wybranym, co budzi ogromne kontrowersje. Rząd zapowiada nowelizację przepisów. Sprawdź, kto może zyskać, a kto wciąż zostanie pominięty mimo podobnej sytuacji zdrowotnej.

Wielka rewolucja w ZUS coraz bliżej? Nowy projekt ustawy o ubezpieczeniach społecznych zapowiada koniec biurokracji, przejęcie rozliczeń przez ZUS i cyfrową obsługę płatników

Rząd szykuje największą od lat propozycję zmian w systemie ubezpieczeń społecznych. Zakłada ona, że to ZUS przejmie od przedsiębiorców obowiązek wyliczania i rozliczania składek, co ma uprościć procedury, zmniejszyć liczbę błędów i odciążyć miliony płatników. Reforma, przygotowana przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, ma zostać wdrożona etapami do 2031 roku i wprowadzić m.in. jednolity plik ubezpieczeniowy oraz pełną cyfryzację rozliczeń.

MOPS: renta wdowia obniża szanse na zasiłki [Komunikat MRPiPS]

Renta wdowia jest doliczana do dochodu odbierającego prawo do świadczeń rodzinnych z MOPS. Już dziś progi dla dochodu te są niskie (by nie rzecz mocniej), gdyż nie zostały zwaloryzowane na 2026 r. Wciąż wynoszą 674 zł na osobę w rodzinie. Jeżeli w rodzinie jest dziecko niepełnosprawne, limit wzrasta do 764 zł na osobę. Wszystko to kwoty netto. To dalej bardzo, bardzo niski limit (praktycznie poniżej minimum socjalnego).

Sprzedając nieruchomość, można stracić własność i nie otrzymać od nabywcy ani grosza. Akt notarialny przed tym nie zabezpiecza. Jest jednak na to sposób, choć nie powie o nim każdy notariusz

Nie każdy jest świadomy, że dokonując sprzedaży domu czy mieszkania (pomimo zachowania wymaganej formy aktu notarialnego), można nabawić się nie lada problemów, jeżeli nie zadba się o jeden mały szczegół transakcji – moment zapłaty ceny przez nabywcę nieruchomości (lub odpowiednie zabezpieczenie tej zapłaty). W jaki sposób przeprowadzić transakcję kupna-sprzedaży domu czy mieszkania, aby pod względem uzyskania zapłaty ceny za zbywaną nieruchomość – nie wiązała się ona z ryzykiem dla sprzedającego?

REKLAMA

Tych opłat (wbrew powszechnej praktyce) szkoły i przedszkola nie mogą pobierać od rodziców w roku szkolnym 2025/2026. Ważna informacja dla rodziców uczniów i przedszkolaków, rozpoczynających rok szkolny

Bardzo częstym zjawiskiem jest obciążanie rodziców, przez szkoły, kosztami przygotowania posiłków w stołówce szkolnej, dla dzieci uczęszczających do szkół podstawowych (a w przypadku, gdy szkoła korzysta z usług firmy cateringowej – również kosztami ich dowozu). Jest to praktyka, która nie jest jednak zgodna z przepisami ustawy – Prawo oświatowe i orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jak zatem jest z tymi obiadami w szkołach (i przedszkolach), kto i w jakim zakresie ponosi ich koszt oraz którym uczniom przysługuje całkowite zwolnienie z opłat za posiłki w roku szkolnym 2025/2026?

Za szkody najemcy zapłaci wynajmujący? Za co odpowiedzialność ponosi lokator?

Zaległości dotyczące płatności czynszu i rachunków, a także złe zachowanie najemcy prowadzące do konfliktów z sąsiadami. Tego najbardziej mogą obawiać się właściciele mieszkań rozważający ich wynajęcie. Zaległości czynszowe to częściej poruszany temat aniżeli konsekwencje złego zachowania lokatora w prywatnym mieszkaniu. Tymczasem obawy właścicieli mieszkań o skutki złego zachowania lokatora są czasem spore. Wzmacniają je uchwały wspólnot mieszkaniowych próbujące „przerzucić” na wynajmującego odpowiedzialność za nieodpowiednie zachowanie najemcy (np. spowodowanie szkód w częściach wspólnych budynku). Warto wyjaśnić, dlaczego takie uchwały są wątpliwe i poruszyć również inne aspekty złego zachowania lokatorów.

REKLAMA