REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy drożyzna zostanie z nami na dłużej?

Tomasz Żółciak
Grzegorz Osiecki
Grzegorz Osiecki
Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Czy drożyzna zostanie z nami na dłużej?
Czy drożyzna zostanie z nami na dłużej?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Prawie 19-proc. inflacyjny pik nie w sierpniu, lecz dopiero na początku 2023 r. – wynika z najnowszej projekcji Narodowego Banku Polskiego.

Inwestorzy - z powodu obaw o recesję i kryzys energetyczny w Europie - szukają bezpiecznych przystani, m.in. kupują dolara. W rezultacie notowania dolara i euro się zrównały. A złoty mocno osłabł w stosunku zarówno do obu tych walut, jak i do franka szwajcarskiego. Wczoraj za dolara trzeba było zapłacić rekordowe ponad 4,8 zł, za euro mniej więcej tyle samo, a za franka nawet ponad 4,9 zł. Naszej walucie nie pomaga, zdaniem analityków, także brak jasności - mimo ubiegłotygodniowego wystąpienia prezesa NBP Adama Glapińskiego - co do tego, jak bardzo bank centralny i Rada Polityki Pieniężnej są zdeterminowane, by gasić inflację i wzmacniać krajową walutę. Inwestorom nie spodobała się również wczorajsza projekcja Narodowego Banku Polskiego. Wynika z niej, że szczyt inflacji może wypaść o kilka miesięcy później, niż dotąd prognozowano, i że będzie ona wyższa, niż zakładano.

REKLAMA

REKLAMA

NBP wskazuje w głównym scenariuszu, że wzrost cen w I kw. 2023 r. - najgorszym pod tym względem - może wynieść 18,8 proc. A w najbardziej pesymistycznym scenariuszu może przekroczyć nawet 26 proc.

Na tym nie koniec złych wieści: zdaniem NBP czeka nas spowolnienie gospodarcze - w I kw. przyszłego roku PKB wzrośnie o 0,5 proc. (w najgorszym scenariuszu spadnie o 2 proc.). Potem sytuacja się poprawi. W skali całego roku produkt krajowy brutto powinien się zwiększyć o 1,4 proc. (w 2022 r. o 4,7 proc.).

Dziennik Gazeta Prawna - wydanie cyfrowe

Kurs franka szwajcarskiego / Dziennik Gazeta Prawna - wydanie cyfrowe

REKLAMA

Drożyzna na dłużej

W opublikowanym wczoraj raporcie bank centralny przewiduje, że inflacja CPI (uwzględniająca ceny towarów i usług konsumpcyjnych) w 2022 r. wyniesie 14,2 proc., a w kolejnych latach zacznie się tendencja spadkowa. W 2023 r. ma to być 12,3 proc., a w 2024 r. już tylko 4,1 proc. Z kolei cel inflacyjny NBP wynosi 2,5 proc. (plus minus 1 pkt proc.). „Inflacja osiągnie górną granicę tego przedziału dopiero w IV kwartale 2024 r.” – zaznaczono.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

„Za stopniowym obniżaniem się inflacji przemawia spowolnienie wzrostu łącznego popytu w gospodarce, ograniczenie presji kosztowej ze strony rynku pracy, założone stopniowe obniżanie się cen surowców na rynkach światowych oraz ustępowanie cenowych efektów napięć w sieciach dostaw” – podają autorzy raportu.

Bez recesji, ale spowolnienie pewne

W dół niestety idą też projekcje dotyczące polskiego PKB. Choć scenariusz nie zakłada recesji (a sam prezes NBP Adam Glapiński na konferencji wspominał co najwyżej o recesji technicznej, czyli w dwóch następujących po sobie kwartałach), to jednak spadek tempa wzrostu gospodarczego będzie wyraźny. Według banku centralnego tempo wzrostu polskiego PKB spadnie z 3,3 proc. rok do roku w III kw. 2022 r. do 1,9 proc. w ostatnim kwartale. Najtrudniejszy będzie przyszły rok, w który wejdziemy ze wzrostem PKB na poziomie 0,5 proc. Z czasem ma jednak nastąpić odbicie i na koniec 2023 r. mamy osiągnąć 2,2 proc.

Autorzy projekcji tłumaczą, że w coraz większym stopniu niekorzystnie na Polskę będzie oddziaływać oczekiwane spowolnienie wzrostu PKB w głównych gospodarkach rozwiniętych oraz, jak piszą, „istotny spadek napływu funduszy europejskich po zakończeniu wydatkowania środków z perspektywy UE na lata 2014–2020”. To pokazuje, że NBP liczy się z tym, że w napływie euro pojawi się luka między dwiema perspektywami finansowymi, która nie od razu może zostać zasypana pieniędzmi z KPO. Rząd ma nadzieję, że w takiej sytuacji naszą poduszką bezpieczeństwa będzie np. skierowany do samorządów Program Inwestycji Strategicznych czy pandemiczny instrument REACT-EU.

Według banku centralnego skutki spowolnienia będą łagodzić: zmiany polityki fiskalnej wprowadzone w ramach tarczy antyinflacyjnej i Polskiego Ładu, planowane podniesienie wydatków na obronę narodową oraz zwiększony napływ migrantów do Polski z Ukrainy. W ten sposób wypowiada się także rząd. – Szykujemy się na różne warianty. Dziś nie ma osoby na świecie, która mogłaby jednoznacznie określić, jak kwestie inflacji się rozstrzygną. My w tej chwili możemy podejmować działania osłonowe, jak wakacje kredytowe, tarcza antyinflacyjna czy niższe podatki od 1 lipca – tłumaczył wczoraj rzecznik rządu Piotr Müller.

Z tarczą czy bez tarczy

Jednak jednym z głównych powodów drożyzny w przyszłym roku będą spodziewane, drastyczne wzrosty cen energii. Prognoza NBP przewiduje ich średnioroczny wzrost na poziomie 33,9 proc., a w 2023 r. – na 30,9 proc. Dlatego zdaniem analityków mBank Research w przyszłym roku inflacja zapewne eksploduje w I kw. właśnie z uwagi na koszty energii. „Pytanie tylko, czy na tę górkę zareaguje RPP? Naszym zdaniem nie. Nie rzutuje to, naszym zdaniem, na perspektywę inflacji w średnim okresie, a więc w roku 2024” – ocenia mBank Research.

Ekonomiści zwracają uwagę, że projekcja zakłada zniesienie tarczy antyinflacyjnej w październiku. – Jeśli chodzi o inflację, to mamy pokazany scenariusz, który się nie zrealizuje, bo NBP zakłada, że tarcza będzie działa tak, jak zakłada obecna ustawa. Ale my zakładamy, że będzie funkcjonować do końca przyszłego roku. Dlatego nie będzie szczytu w I kw. 2023 r. – podkreśla Jakub Borowski z Credit Agricole. Przedłużenie tarczy zakładają też ekonomiści mBanku czy Santandera. Także nasz rozmówca z otoczenia premiera Mateusza Morawieckiego spodziewa się, że program osłonowy nie zostanie prędko zniesiony. – Bądźmy szczerzy, do czasu wyborów tarczy nikt nie ruszy – przyznaje. A jej wydłużenie byłoby czynnikiem, który spowolni wzrost cen.

Kwartalne prognozy inflacji w projekcji pokazują, że pik na początku 2023 r. miałby wynieść 18,8 proc.

Jeśli tarcza zostałaby zawieszona, zdaniem ekonomistów właśnie teraz bylibyśmy w szczycie drożyzny lub nastąpiłby on wkrótce. Wydłużyłby się za to okres, w którym inflacja byłaby w przedziale 15–16 proc. To z kolei mogłoby wpłynąć na jeszcze bardziej ostrożne podejście Rady Polityki Pieniężnej do następnych podwyżek stóp.

Niepełny obraz

Jednak o ile założenie w sprawie tarczy może zawyżać ścieżkę inflacji, to w przeciwną stronę może działać opisana w projekcji sytuacja w finansach publicznych. Członek RPP Ludwik Kotecki podkreśla, że prognoza NBP nie jest całościowa. – Wzięto pod uwagę wybrane kwestie: tarczę antyinflacyjną, która ma wygasnąć w październiku; Polski Ład, jego korektę; pomoc dla uchodźców, która już wygasa; wzrost wydatków na obronę narodową. To kilka pozycji, ale jak tłumaczyli autorzy, innych nie mogli wziąć pod uwagę, dopóki nie będzie projektu budżetu na 2023 r. A ten zobaczymy we wrześniu. Pełen obraz będzie widoczny dopiero w listopadowej projekcji. A ponieważ dane są niepełne, to w obecnej zakłada się zacieśnienie polityki fiskalnej w przyszłym roku. Chyba nie jest to dobre założenie – mówi DGP Kotecki.

Pytanie, jak projekcja wpłynie na decyzję RPP w sprawie stóp. W ocenie analityków mBanku RPP stoi teraz przed wyborem: podnosić i iść w prawdziwą recesję lub przy mniej restrykcyjnej polityce pozwolić opadać inflacji dłużej.

Analitycy banku uważają, że bardziej prawdopodobna jest druga opcja. Z kolei zdaniem Jakuba Borowskiego z Credit Agricole projekcja pokazuje, że poza inflacją gospodarka powinna w zasadzie wrócić do stanu równowagi do końca przyszłego roku. Tymczasem projekcja zakłada, że cel inflacyjny zostanie osiągnięty dopiero w 2025 r. – W takim scenariuszu jest miejsce na zaostrzenie polityki pieniężnej. Skoro nie ma armagedonu na rynku pracy, to daje RPP możliwości skrócenia czasu powrotu inflacji do celu – podkreśla Jakub Borowski. ©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Do 2028 r. od PFRON za darmo 4000 jednostek. Także dla stopnia umiarkowanego. Reaktywacja wypożyczalni [Projekt]

10 czerwca 2026 r. została reaktywowana przez PFRON wypożyczalnia sprzętu dla osób niepełnosprawnych. Jest to reaktywacja likwidacyjna. Chodzi o to, aby osoby niepełnosprawne pożyczyły sprzęt z wypożyczalni, którą PFRON likwiduje, a sprzęt zalega w magazynie (i generuje koszty przechowania). W międzyczasie Sejm uchwali przepisy pozwalające na przejęcie na własność 4000 jednostek sprzętu przez te osoby niepełnosprawne, które go pożyczą po 10 czerwca (+ wcześniej wypożyczony sprzęt szacowany na około 1700 - 1770 jednostek).

MOPS będą świadczyły usługi od 6.00 do 21.00. Wyjątkowo także w święta. W nocy nie, chyba że gmina podejmie uchwałę

Zmiany wprowadza nowy standard usług opiekuńczych. Ma formę rozporządzenia i wchodzi w życie 31 sierpnia 2026 r. W MOPS 7 rodzajów usług opiekuńcze mogą być świadczone na rzecz osób ich potrzebujących w różnych porach dnia i adekwatnie do występujących potrzeb przez 7 dni w tygodniu, w godzinach od 6:00 do 21:00, z wyłączeniem dni świątecznych. Nie ma opieki nocnej w ofercie typowego MOPS (gmina może wprowadzić to w indywidualnej ofercie). Ale w uzasadnionych przypadkach standard dopuszcza świadczenie usług w dni świąteczne. Jest więc na zasadzie wyjątku możliwe otrzymanie pomocy z MOPS w takie święta jak Wielkanoc.

Windy jednak nie dla wszystkich od 20 września 2026 r. – seniorzy nadal pozostaną skazani na schody, nawet w pięcio- czy sześciokondygnacyjnym budynku. Ministerstwo Rozwoju i Technologii nie pozostawia wątpliwości co do nowych przepisów

Od 13 czerwca 2025 r. Ministerstwo Rozwoju i Technologii pracuje nad nowym rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, które ma wprowadzić obowiązek wyposażania budynków mieszkalnych wielorodzinnych, które posiadają trzy lub więcej kondygnacji w dźwig osobowy (czyli – w windę). W odpowiedzi na uwagę zgłoszoną przez Krajową Radę Izby Architektów RP w ramach opiniowania ww. projektu – resort, będący autorem ww. projektu, poinformował jednak, że od powyższego wymogu będzie można odstąpić.

Kredyty frankowe 2026. Koniec sporów o przedawnienie? Najnowszy wyrok TSUE wzmacnia równowagę stron

Kwestia biegu terminu przedawnienia w sprawach frankowych sporów ostatnich latach stanowiła przedmiot aktywnej dyskusji. Najnowsze orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej to ważny krok w jej zakończeniu oraz uporządkowaniu wspomnianego zagadnienia. Najnowszy wyrok Trybunału Sprawiedliwości wzmacnia równowagę stron i przewidywalność wzajemnych rozliczeń.

REKLAMA

Sezonowa praca studenta a składki ZUS w 2026 r. Umowa o pracę, zlecenie, czy dzieło? Kiedy wakacyjne zatrudnienie zwiększy kapitał emerytalny?

Studenci często podejmują prace w wakacje. Wybór formy zatrudnienia decyduje o tym, czy zarobione pieniądze w całości trafią do kieszeni młodego człowieka, czy też część wynagrodzenia zostanie oskładkowana. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że opłacanie składek na ubezpieczenia społeczne niesie za sobą konkretne korzyści. Przede wszystkim buduje przyszły kapitał emerytalny młodego pracownika. Ponadto, w razie choroby, ciąży lub wypadku, ubezpieczony może liczyć na świadczenia z systemu ubezpieczeń społecznych, o ile spełnia warunki do ich otrzymania.

Koniec okresu przejściowego MiCA. Największa zmiana przepisów na rynku kryptowalut w historii

W dniu 1 lipca 2026 r. skończył się okres przejściowy dla części firm świadczących usługi związane z kryptoaktywami na podstawie dotychczasowych krajowych przepisów. Od tego momentu dalsze świadczenie usług objętych rozporządzeniem MiCA wymaga zezwolenia CASP, czyli zezwolenia dla dostawcy usług w zakresie kryptoaktywów, albo spełnienia szczególnych warunków przewidzianych dla określonych instytucji finansowych. To jedna z najważniejszych, a być może największa, zmiana regulacyjna w historii europejskiego rynku kryptowalut. MiCA porządkuje zasady działania giełd, kantorów kryptowalut, podmiotów przechowujących kryptoaktywa, operatorów platform obrotu oraz firm świadczących inne usługi związane z kryptoaktywami. Dla wielu przedsiębiorstw oznacza to przejście z modelu opartego głównie na krajowym wpisie do rejestru do modelu pełnego nadzoru, procedur, dokumentacji i odpowiedzialności organizacyjnej.

Gdzie bezpiecznie polecieć na wakacje w 2026 roku? Konflikt na Bliskim Wschodzie a zmiany tras i niepewność połączeń lotniczych

Droższe bilety, zmiany tras i niepewność połączeń sprawiły, że część podróżnych musiała jeszcze raz przemyśleć tegoroczny urlop. Z badania zrealizowanego na zlecenie Rankomat.pl wynika, że konflikt na Bliskim Wschodzie wpłynął na wakacyjne plany 29 proc. respondentów: 17 proc. wskazało na wzrost cen biletów lotniczych, a 12 proc. na brak możliwości wyjazdu do wcześniej wybranego miejsca. Jednocześnie 71 proc. badanych deklaruje, że sytuacja w regionie nie zmieniła ich planów.

Bakterie w wodzie szpitalnej – NSA potwierdza naruszenie praw pacjentów. Szpital zapłaci za zaniechania

Szpital przez ponad rok nie usunął bakterii z instalacji wodnej, mimo kar i nakazów sanepidu – NSA potwierdził, że to naruszenie zbiorowych praw pacjentów. Wyrok z 26 lutego 2026 r. (II GSK 2112/22): nawet brak faktycznych zakażeń nie usprawiedliwia zaniechań. Samo zagrożenie wystarczy, by Rzecznik Praw Pacjenta mógł nakazać naprawę. Jakie prawa masz jako pacjent i kiedy szpital odpowiada?

REKLAMA

ZUS wydaje nowe dokumenty od 13 lipca. Emeryci muszą natychmiast wymienić stare?

Już w poniedziałek, 13 lipca 2026 roku, ZUS rozpocznie wydawanie zupełnie nowych legitymacji emeryta i rencisty. Nowe przepisy, nad którymi prace sfinalizowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pod przewodnictwem Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, weszły w życie 1 lipca. ZUS otrzymał czas do 12 lipca na ostateczne wykorzystanie dotychczasowych, starych blankietów.

Rejestr przestępców seksualnych a nieletni - jak luki w przepisach i brak informacji niszczą start życiowy młodocianych?

Wpis do rejestru przestępców seksualnych może nastąpić automatycznie, bez wiedzy nastolatka i jego rodziców. Zostanie w nim ujawniony jako osoba niebezpieczna dla otoczenia, mimo że sąd orzekł jedynie łagodną naganę lub upomnienie. To drastyczny skutek luki w przepisach, która uniemożliwia obronę przed sądem. RPO alarmuje, że prawo tworzy na dzieci proceduralną pułapkę.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA