REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Szpital przez ponad rok nie usunął bakterii z instalacji wodnej, mimo kar i nakazów sanepidu – NSA potwierdził, że to naruszenie zbiorowych praw pacjentów. Wyrok z 26 lutego 2026 r. (II GSK 2112/22): nawet brak faktycznych zakażeń nie usprawiedliwia zaniechań. Samo zagrożenie wystarczy, by Rzecznik Praw Pacjenta mógł nakazać naprawę. Jakie prawa masz jako pacjent i kiedy szpital odpowiada?
Z badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytety Rolniczego im. Hugona Kołłątaja w Krakowie wynika, że coraz bardziej zyskujące na popularności miejskie tężnie solankowe, na których pobyt – pod względem absorbcji jodu – porównywany bywa z trzydniowym pobytem nad morzem – pozostawiają wiele do „życzenia” pod względem czystości mikrobiologicznej krążącej w nich wody solankowej oraz wytwarzającej się z niej mgiełki, która jest bezpośrednio wdychana przez użytkowników takich instalacji. Bakterie E.coli, E. faecalis i C. perfringens, to tylko niektóre z groźnych dla zdrowia patogenów wykrytych w solance jednej z miejskich tężni. Powagę problemu potęguje fakt braku odpowiednich norm prawnych.
W dniu 24 lutego 2025 r. Główny Inspektor Sanitarny przekazał informację o wykryciu w badaniach właścicielskich obecności bakterii Escherichia coli produkującej toksynę Shiga (STEC) w mące pszennej dokładnie opisanej poniżej, dystrybuowanej detalicznie przez sieć ALDI.
W niektórych miejscowościach gminy Krośnice w Dolnośląskiem stwierdzono obecność bakterii coli w wodzie, co sprawia, że nie nadaje się ona do spożycia. Powiatowy Inspektor Sanitarny w Miliczu poinformował o przekroczeniu parametru mikrobiologicznego w próbkach.
REKLAMA
Naukowcy z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego opublikowali wyniki badań dotyczących obecności bakterii na lubelskich placach zabaw. W formie interaktywnej mapy dostępnej na stronie placezabawpodlupa.pl, można teraz śledzić stan mikrobiologiczny tych miejsc. Co odkryli eksperci?
Jeśli nie podejmiemy żadnych działań, rosnąca oporność na antybiotyki będzie powodować 10 mln zgonów rocznie - ostrzegają eksperci. Polska jest jednym z krajów, które przodują w stosowaniu antybiotyków, w 2022 r. wykupiono w naszym kraju 45 mln opakowań tych leków – alarmują.
Zakażenia bakterią Vibrio vulnificus nie są częste, ale są niebezpieczne. Leczenie zakażenia jest trudne, a choroba może zakończyć się śmiercią - powiedziała PAP dr Monika Kurpas, specjalistka z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego zajmująca się tą bakterią.
REKLAMA
REKLAMA