Wielkie zmiany dla pacjentów. Do tych specjalistów już nie trzeba czekać w kolejce

REKLAMA
REKLAMA
Ustawianie się w kolejce do rejestracji bladym świtem, dzwonienie do przychodni przez kilkadziesiąt minut i zajęte linie telefoniczne. Taką drogą przez mękę przechodzą pacjenci, którzy muszą umówić się do niektórych specjalistów. Na szczęście się to zmienia, bo centralna e-rejestracja właśnie wchodzi w kolejny etap, a z początkiem sierpnia obejmie kolejne poradnie specjalistyczne. Chodzi nie tylko o ułatwienie umawiania wizyt, ale także skrócenie kolejek i lepsze wykorzystanie terminów, które dziś często przepadają przez nieodwołane wizyty.
- Przychodnie musiały dostosować się do nowych zasad
- Od pilotażu do ogólnopolskiego systemu
- Nie tylko przez Internet. Pacjenci nadal będą mogli zadzwonić lub przyjść do przychodni
- Inteligentna poczekalnia sama znajdzie wcześniejszy termin
- Od sierpnia kolejne poradnie dołączyły do systemu
- Kolejki mają się skrócić, a wolnych terminów będzie więcej
Przychodnie musiały dostosować się do nowych zasad
Uruchomienie centralnej e-rejestracji nie było wyłącznie projektem informatycznym. Za zmianami poszły również nowe zasady finansowania świadczeń przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
REKLAMA
Na zintegrowanie swoich systemów z ogólnopolską platformą, placówki medyczne miały czas do 1 lipca 2026 roku . Po upływie tego terminu zasady uległy zmianie. Narodowy Fundusz Zdrowia finansuje świadczenia objęte centralną e-rejestracją tylko wtedy, gdy termin wizyty zostanie prawidłowo zarejestrowany w krajowym systemie. To sprawiło, że szpitale i przychodnie musiały dostosować swoje systemy do nowych wymagań.
Od pilotażu do ogólnopolskiego systemu
Centralna e-rejestracja początkowo obejmowała jedynie wybrane świadczenia. W ramach pilotażu pacjenci mogli zapisywać się między innymi na mammografię, badania HPV HR oraz pierwszorazowe wizyty w poradniach kardiologicznych. Jak podkreślają autorzy projektu, pierwsze doświadczenia pokazały, że wspólna baza wolnych terminów pozwala lepiej wykorzystywać dostępne miejsca i ograniczać problem pustych wizyt.
Na znaczenie tych zmian zwraca uwagę również cytowany przez wp.pl Bartłomiej Chmielowiec, Rzecznik Praw Pacjenta - Centralna e-rejestracja to realna zmiana z perspektywy pacjenta. Ułatwia dostęp do świadczeń, zwiększa przejrzystość systemu i daje równe szanse wszystkim – niezależnie od miejsca zamieszkania. To rozwiązanie, które wzmacnia prawa pacjenta do szybkiej i dostępnej opieki zdrowotnej – mówi Chmielowiec.
REKLAMA
Nie tylko przez Internet. Pacjenci nadal będą mogli zadzwonić lub przyjść do przychodni
Najwygodniejszym sposobem zapisania się na wizytę pozostaje Internetowe Konto Pacjenta oraz aplikacja mojeIKP. To tam pacjent może samodzielnie sprawdzić dostępne terminy i zarezerwować wizytę bez konieczności kontaktu z rejestracją.
Nie oznacza to jednak końca tradycyjnych zapisów. Ci, którzy nie korzystają z internetu lub wolą załatwiać sprawy osobiście, nadal będą mogli umówić się telefonicznie albo bezpośrednio w przychodni. W takim przypadku pracownik placówki wprowadzi dane pacjenta do centralnego systemu.
Inteligentna poczekalnia sama znajdzie wcześniejszy termin
Jednym z najważniejszych elementów nowego systemu jest tak zwana inteligentna poczekalnia. Jeśli pacjent nie znajdzie odpowiadającego mu terminu, będzie mógł określić swoje preferencje dotyczące miejsca leczenia i terminu wizyty.
Gdy tylko zwolni się miejsce po innym pacjencie albo placówka udostępni nowe terminy, system automatycznie zaproponuje je osobom oczekującym. Dzięki temu wolne miejsca mają znacznie rzadziej pozostawać niewykorzystane.
Nowy system ma również ograniczyć liczbę nieodwołanych wizyt. Pacjenci będą otrzymywać przypomnienia za pomocą wiadomości SMS oraz poczty elektronicznej, co ma zmniejszyć liczbę przypadków, w których zarezerwowany termin przepada, mimo że ktoś inny mógłby z niego skorzystać.
Od sierpnia kolejne poradnie dołączyły do systemu
Najważniejsza zmiana weszła w życie z początkiem sierpnia 2026 roku. Teraz przez centralną e-rejestrację będzie można umawiać pierwszorazowe wizyty u kolejnych specjalistów.
Do systemu zostały włączone poradnie angiologiczne, chirurgii naczyniowej, endokrynologiczne, nefrologiczne, neonatologiczne i pulmonologiczne. Centralna e-rejestracja objęła również poradnie chorób zakaźnych, chorób wątroby oraz chorób układu odpornościowego.
Rozszerzenie systemu ma pomóc w lepszym wykorzystaniu dostępnych terminów, zwłaszcza w poradniach, do których kolejki należą do najdłuższych. Jedna ogólnopolska baza pozwoli szybciej odnajdywać niewykorzystane wizyty i udostępniać je kolejnym pacjentom.
Kolejki mają się skrócić, a wolnych terminów będzie więcej
Według danych przywoływanych przez autorów projektu nieodwołane wizyty blokują nawet kilkanaście procent dostępnych terminów w ciągu roku. To oznacza, że wielu pacjentów czeka na konsultację, mimo że część wizyt ostatecznie się nie odbywa.
Centralna e-rejestracja ma stopniowo rozwiązywać ten problem. Docelowo system ma objąć wszystkie wizyty specjalistyczne finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. W założeniu przełoży się to na większą przejrzystość zapisów, sprawniejsze zarządzanie ograniczoną liczbą lekarzy specjalistów i krótszy czas oczekiwania na wizytę.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
