Śmierć dłużnika nie oznacza śmierci długu. Wierzyciel, który wie, jak korzystać z dostępnych narzędzi prawnych, nie musi czekać, aż rodzina zmarłego sama przeprowadzi postępowanie spadkowe. Może to zrobić za nią – i to za symboliczne 100 zł. Nowa uchwała Sądu Najwyższego z 11 lutego 2026 r. daje mu do tego mocną podstawę i jasno potwierdza, że taki ruch przerywa bieg przedawnienia.