REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Segregacja odpadów jest obowiązkowa: także zużytych zabawek nie wolno wrzucać bez namysłu do odpadów zmieszanych. Błąd w segregacji zepsutych zabawek może być kosztowny: skutkuje podniesieniem opłaty za odbiór śmieci nawet czterokrotnie. Gdzie wyrzucić zepsutą zabawkę? Do zmieszanych, elektrośmieci czy do plastiku i od czego to zależy?
W opublikowanym w dniu 13 stycznia 2026 r. raporcie jednostki badawczej Komisji Europejskiej (JRC) została sformułowana propozycja zharmonizowania zasad segregacji odpadów w UE, w związku z rozporządzeniem PPWR (Packaging and Packaging Waste Regulation), które wchodzi w życie w dniu 12 sierpnia 2026 r. 4 pojemniki na odpady, miałoby zastąpić aż 11, do których – miałyby trafiać odpady oznaczone ujednoliconymi dla całej unii etykietami.
Wyodrębnienie nowej frakcji odpadów komunalnych (a konkretnie podział bioodpadów na dwie odrębne frakcje) i wprowadzenie od 1 stycznia 2026 r. nowego pojemnika na śmieci, celem gromadzenia w nim odpadów kuchennych BIO (do których zaliczone zostały m.in. chusteczki higieniczne i ręczniki papierowe) – to działanie zaradcze podjęte przez jedną z gmin w Polsce, celem poprawy poziomu odpadów poddawanych recyklingowi, który na rok 2026 został ustalony na poziomie co najmniej 56% wszystkich zebranych odpadów w gminie. Może być to jednak wskazówka również dla innych gmin, które nie osiągają wymaganych, wysokich progów przygotowania odpadów do ponownego użycia i recyklingu i jednocześnie – przestroga dla właścicieli nieruchomości, którzy nie wywiązują się z obowiązku selektywnego zbierania odpadów. Gminy nie pozostają bowiem bezczynne wobec takiego postępowania, które może skutkować nawet czterokrotną podwyżką opłat za śmieci.
Od 1 grudnia 2025 r., w niektórych gminach w Polsce, obowiązują nowe zasady pozbywania się bioodpadów. Dlaczego frakcja bio, czyli m.in. odpady stanowiące części roślin, pochodzące z pielęgnacji przydomowych ogrodów, nie będą w najbliższym czasie przyjmowane od właścicieli nieruchomości i w jaki sposób należy nimi zatem gospodarować?
REKLAMA
Niektóre miasta i gminy w Polsce decydują się na wprowadzenie nowego (pomarańczowego) worka na odpady – aby „ułatwić życie” swoim mieszkańcom (a zwłaszcza seniorom) zwalniając ich z konieczności wizyt w gminnych punktach selektywnego zbierania odpadów (tzw. PSZOK-ach) oraz aby zapobiec powstawaniu „dzikich” wysypisk odpadów na terenie miasta. Jest to rozwiązanie prospołeczne i proekologiczne, z którego mogą brać przykład również inne miasta i gminy w Polsce.
W związku z zagrożeniem nieosiągnięcia w 2026 r. wymaganego poziomu przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych (czyli – wymaganego progu recyklingu) – jedna z gmin w Polsce, zdecydowała się na podział bioodpadów na dwie odrębne frakcje: bioodpady stanowiące część roślin pochodzące z pielęgnacji terenów zielonych, ogrodów, parków i cmentarzy (w uproszczeniu, określone przez gminę jako – bioodpady zielone) oraz bioodpady inne niż wyżej wymienione (w uproszczeniu, określone przez gminę jako – bioodpady kuchenne). Nowy regulamin, uwzględniający ww. podział bioodpadów na dwie odrębne frakcje, wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2026 r.
Naklejka informacyjna na pojemnikach na śmieci o wadliwej segregacji nie spełnia wymogów prawnych powiadomienia właściciela nieruchomości o naruszeniu zasad segregacji odpadów komunalnych. W najnowszych wyrokach sądy administracyjne jasno wskazują, że jest to tylko sygnał o stwierdzonych nieprawidłowościach.
W odpowiedzi na interpelację poselską, Minister Klimatu i Środowiska poinformował 28 lutego 2025 r., że Ministerstwo Klimatu i Środowiska analizuje możliwość wprowadzenia zwolnień z części opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Chodzi o zwolnienie dla właścicieli nieruchomości, na których znajduje się domek letniskowy, lub innych nieruchomości wykorzystywanych na cele rekreacyjno-wypoczynkowe, a także rodzinnych ogrodów działkowych, posiadających przydomowe kompostowniki i kompostujących w nich bioodpady
REKLAMA
Będą niższe opłaty za odpady komunalne? Warszawski ratusz pracuje nad uchwałą zmniejszająca wysokość stawek opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Wydatki na zagospodarowanie odpadów komunalnych od II półrocza 2021 r. zmniejszyły się.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska pracuje nad zmianami w przepisach dotyczących naliczania opłat za odpady komunalne - napisała w piśmie do Rzecznika Praw Obywatelskich, wiceminister klimatu Anita Sowińska.
Odpady komunalne to często odpady, które powstają w gospodarstwach domowych, ale nie tylko. Szczegółowe wyliczenie znajdziemy w ustawie o odpadach.
REKLAMA