REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Od 1 lipca 2026 roku rusza nabór wniosków o nowe świadczenie opieki energetycznej, potocznie nazywane nowym 1000 plus lub bonem ciepłowniczym. Program ma na celu zrekompensowanie rosnących rachunków za ogrzewanie. Choć rząd przygotował dopłaty wynoszące od 1000 zł do nawet 3500 zł, przepisy jasno wskazują ogromną grupę Polaków, którzy zostaną całkowicie wykluczeni z tego programu. Oto szczegóły.
Pracujące małżeństwa wychowujące przynajmniej czwórkę dzieci mogą zarobić rocznie ponad 231 tysięcy złotych i nie zapłacić od tego ani grosza podatku dochodowego. Wszystko za sprawą ulgi PIT Zero dla rodzin 4+. Sprawdź, jak ten mechanizm działa w praktyce, kto realnie odczuje największy zastrzyk gotówki, a kto z powodu twardych kryteriów ustawowych zostanie pominięty.
Od 1 lipca 2026 r. rozpoczyna się nabór wniosków o nowe świadczenie, które ma stanowić wsparcie w pokryciu kosztów wynikających z rachunków za ogrzewanie dla osób zagrożonych ubóstwem energetycznym (tj. tzw. bon ciepłowniczy 2026). Poza kryterium dochodowym, od którego uzależnione jest przysługiwanie świadczenia – rząd uzależnił prawa do wsparcia od jeszcze jednego, istotnego warunku. Jego niespełnienie – zgodnie z nowymi zasadami przyznawania świadczenia – uprawnia wójtów, burmistrzów i prezydentów miasta do pozostawienia wniosku o wypłatę bonu ciepłowniczego, złożonego w 2026 r., bez rozpoznania.
Uwaga: ustawa dot. zmian w zakresie bonu ciepłowniczego jest w mocy od 14 stycznia 2026 r. Mimo że wnioski na okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2026 roku będą przyjmowane dopiero od 1 lipca do 31 sierpnia 2026 roku, nowo wprowadzona ustawa umożliwia władzom samorządowym pozostawienie wniosków bez rozpoznania, co w praktyce oznacza brak wypłaty środków. Czy seniorzy i inne osoby stracą nawet 1000 zł? Pokrótce analizujemy najważniejsze założenia związane z nowymi przepisami.
REKLAMA
Sytuacja jest alarmująca. Polska ma w zasadzie najniższą dzietność wśród państw UE. Konsekwencje? Katastrofalne dla systemu emerytalno-rentowego. Za 20–30 lat obecni 30- i 40-latkowie może nie doczekają się pieniędzy na emerytury, renty, zasiłki czy inne świadczenia. Jak temu zaradzić? Motywować Polaków do rodzenia dzieci – im więcej, tym lepiej. Każde dziecko to przyszły pracownik gospodarki, który zasili budżet i zapewni stabilność. Owszem, optymalne rozwiązanie to co najmniej dwoje pociech, bo model „2+2” przyniesie największe zyski. Jakie? Na przykład propozycja prezydenta Karola Nawrockiego: program 1000+ dla rodzin dzięki obniżkom podatków i innym ulgom. Środki wydane dziś mają zaowocować jutro. Czy się uda? Przekonamy się – na razie projekt utknął w Sejmie (stan na 14 stycznia 2026 r.).
Dobra wiadomość jest taka, że w dniu 27 maja 2025 r. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Zła jest jest jednak taka, że studenci nie będą mogli liczyć na takie wsparcie jakie zapowiadano, a przynajmniej nie dokładnie w takim kształcie. Co niesie zatem za sobą nowa regulacja i kiedy wejdzie w życie?
W dniu 7 marca 2025 r., do opiniowania i konsultacji publicznych trafił opracowany przez Ministerstwo Edukacji projekt rozporządzenia, zakładający wprowadzenie – w latach 2025-2027 – pomocy finansowej w formie zasiłku losowego na cele edukacyjne, dla dzieci i uczniów, których rodziny ucierpiały w ww. okresie, w wyniku wystąpienia żywiołu (tj. nawałnic lub innych zdarzeń atmosferycznych, w szczególności huraganów, deszczy nawalnych, gradobicia lub powodzi).
REKLAMA
REKLAMA