REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

Groźba karalna

Jakie kary grożą za fake’owe zapowiedzi ataków na szkoły? Adwokat: więcej niż się wydaje

Piątek 9 października 2026 r. miał być dniem ataków na szkoły w całej Polsce. Tak przynajmniej głosiły wiadomości, które w ostatnich dniach krążyły w komunikatorach uczniów i na grupach rodziców, wraz z nagraniami zamaskowanych nastolatków z nożami. Część samorządów odwołała lekcje, policja sprawdziła ponad dziesięć tysięcy placówek, a wielu rodziców zastanawiało się, czy posłać dzieci do szkoły. Istnienia zorganizowanego wyzwania nie potwierdzono. Realni są jednak autorzy gróźb, czyli co najmniej dziesięciu zatrzymanych, w większości nieletnich, i realne jest tło, na którym się pojawili: atak w Ostrołęce, w którym 19-latek ranił dziewięć osób, i atak w Leszczydole-Nowinach, w którym 15-latek zabił szkolną woźną. Co grozi tym, którzy zapowiadają kolejne ataki? Więcej, niż się wydaje im samym i często także ich rodzicom.

Paragraf na emocje: art. 190 Kodeksu karnego (groźba karalna) stał się systemowym „gotowcem”. Adwokaci: nie każda inwektywa to zamach na życie

Państwo ma specyficzny talent do oszczędności tam, gdzie oszczędzać nie wolno. Najtańszy sukces statystyczny to „ściganie słów”. Wystarczy zrzut ekranu, protokół i jedno zdanie: „Bałem się”. I już mamy sprawę, która „się kręci”. Problem w tym, że art. 190 § 1 Kodeksu karnego (KK) nie powstał po to, by karać za brak kultury osobistej. Ten przepis ma chronić przed realnym zagrożeniem, a nie służyć jako gaśnica do tłumienia sąsiedzkich czy internetowych emocji. Państwo prawa nie może udawać, że każda inwektywa to zamach na życie - piszą adwokaci Karol Pachnik i Grzegorz Prigan.

Kiedy groźba jest karalna z art. 190 kodeksu karnego? Sąd Najwyższy: Nie każda groźba jest przestępstwem

W polskim prawie karnym od lat funkcjonuje pojęcie groźby karalnej. Jest to przestępstwo ścigane na wniosek pokrzywdzonego uregulowane w art. 190 kodeksu karnego. Ale aby można było mówić o tym przestępstwie nie wystarczy udowodnić kierowanie do danej osoby groźby popełnienia przestępstwa na jej szkodę lub na szkodę osoby dla niej najbliższej. Trzeba jeszcze wykazać, że groźba ta wzbudziła w osobie, do której została skierowana lub której dotyczy, uzasadnioną obawę, że będzie spełniona. Jak interpretują tę przesłankę Sąd Najwyższy i inne polskie sądy?

Groźba karalna - orzecznictwo, przykłady

Aby groźba była karalna na gruncie polskiego prawa, musi spełniać określone warunki. Przykłady z orzecznictwa pokazują, iż uznanie przez sąd użytych słów za groźbę, nie jest w każdej sytuacji oczywiste.

REKLAMA

Czy pokrzywdzony musi bać się groźby, by jej sprawca został ukarany?

Groźba nie jest niczym przyjemnym. Wiele osób może odczuwać poważne obawy, a co za tym idzie także emocjonalno–psychiczne cierpienia utrudniające normalne, codzienne funkcjonowanie. Tymczasem są też ludzie bardzo odporni psychicznie na tyle, że w przypadku stosowania wobec nich gróźb, często mogą nie odczuwać ani żadnych obaw ani emocji.

Groźby karalne - jaka odpowiedzialność karna?

Z groźbą karalną mamy do czynienia w przypadku niekoniecznie tylko, gdy sprawca ma faktycznie zamiar i możliwość popełnienia przestępstwa - wystarczy, aby groźba wzbudziła w pokrzywdzonym silny, uzasadniony lęk. Za popełnienie tego przestępstwa grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2.

Jak bronić się przed groźbami karalnymi?

Groźby karalne mogą wystąpić zarówno w miejscu pracy, w szkole jak i przez Internet. Mogą mieć formę słowną lub pisemną (np. listu z pogróżkami). Poniżej krótki poradnik, jak reagować i bronić się przed groźbami karalnymi.

REKLAMA

REKLAMA