REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

Poziom potrzeby wsparcia

Robi tak nawet stopień znaczny. Osoby niepełnosprawne symulują na komisjach orzeczniczych. Przez przepisy

Do redakcji Infor.pl stale trafiają listy osób niepełnosprawnych podnoszących problem patologii związanych z coraz większym znaczeniem niesamodzielności w systemie pomocy dla nich. Powoduje to uznawanie za samodzielne (np. dlatego, że mają dwie sprawne ręce i mogą sobie zrobić herbatę) osób niepełnosprawnych ze stopniem znacznym. Samo orzeczenie o niepełnosprawności (w tym powołany stopień znaczny) nic nie znaczy (w praktyce) przy świadczeniu wspierającym czy dodatku dopełniającym (i przyszłym dodatku do renty z tytułu niezdolności do pracy, o ile politycy dotrzymają obietnic i go uchwalą). System wspierania niepełnosprawności przesunął się w kierunku testów samodzielności. W efekcie niewidoma, która otworzy samodzielnie drzwi w swoim mieszkaniu jest traktowana jako osoba niepełnosprawna z poważną dysfunkcją ciała (wzrok), ale całkiem samodzielnie sobie radząca w życiu. Na tyle samodzielnie, aby nie dostać 70 punktów dla świadczenia wspierającego albo dodatku dopełniającego. Osoby niepełnosprawne martwią się, że ich wsparciem będzie tylko renta, a ci bardziej pesymistyczni myślą "Jak poradzić sobie na zasiłku pielęgnacyjnym 215,84 zł i zasiłkach z MOPS".

Dowodem świadczenie wspierające. Testy niesamodzielności są ważniejsze od orzeczenia od niepełnosprawności

Kłopoty wynikają z coraz mniejszego znaczenia orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 95 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Świadczenie wspierające bez komisji. Dlaczego to niemożliwe?

Czy wojewódzki zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności (WZON) może przyznać punkty bez osobistego badania? O możliwość otrzymania decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia na podstawie dokumentacji medycznej często pytają osoby z niepełnosprawnościami. Jakie są przepisy i szanse na ich zmianę?

WZON: 690 000 decyzji o punktach w świadczeniu wspierającym. Wojewodowie obniżają ich koszty

Od 1 maja 2026 r. specjalista WZON otrzyma w niektórych województwach za jedną decyzję przyznającą punkty w świadczeniu wspierającym 90 zł brutto (zamiast poprzednio 100 zł–110 zł). Jeżeli będzie to wymagało wizyty domowej, stawka „od decyzji” wyniesie 130 zł (zamiast poprzedniej 150 zł). Obniżkę wynagrodzeń wprowadzają właśnie wojewodowie. Specjaliści z WZON pracują na podstawie powołania do tego zadania przez wojewodów. I to wojewodowie określają ich wynagrodzenie. Decyzja wojewody o obniżce wynagrodzeń, to decyzja rządu, a nie samorządów. Przy czym wynagrodzenie specjalistów WZON zależne jest od liczby wydanych decyzji. Zejście z poziomu 110 zł do 90 zł oznacza obniżkę wynagrodzenia o 18%, ze 100 zł do 90 zł 10%. Nie popełniaj błędu w ocenie, myśląc, że 100 zł za decyzję to dla budżetu niewielkie pieniądze. WZON wydały w kilka lat (od 1 stycznia 2024 r. do połowy kwietnia 2026 r.) około 690 000 decyzji o poziomie potrzeby wsparcia. Przemnóżmy 690 000 decyzji przez stawki 100 zł albo 150 zł i otrzymamy koszt dla budżetu na szokującym poziomie około 75 mln zł. Uważam, że rząd obniżkami chce zaoszczędzić na wynagrodzeniach ludzi pracujących dla osób niepełnosprawnych około 12% (obliczenia własne) z tej kwoty (proporcjonalnie do przyszłej liczby decyzji).

REKLAMA

NDSE to dyskryminacja osób niepełnosprawnych. Są to świadczenia z ZUS dla niezdolności do samodzielnej egzystencji

Paradoks ostatnich miesięcy. Osoby niepełnosprawne boją się NDSE. Zaskakuje, ale ten skrót nabrał złowrogiego znaczenia. Oznacza: "niezdolność do samodzielnej egzystencji". Obawy wynikają z tego, że system wspierania niepełnosprawności przesuwa się w kierunku przyznawania co cenniejszych świadczeń tylko tym niepełnosprawnym, którzy są niesamodzielni. Nie jest taką osobą niewidoma od urodzenia (bo ma sprawne ręce i nogi i może przy pomocy np. przewodnika pójść do sklepu i zrobić zakupy). Tak samo osoba niesłysząca (przez te ręce i nogi). Albo osoba z przerwanym rdzeniem kręgowym, ale siedząca na wózku aktywnym. Ma sprawne ręce (bez znaczenia, że nie ma sprawnych nóg). Te osoby nie otrzymają świadczeń opartych o kryterium niesamodzielności. Osoby niepełnosprawne widzą tu systemową dyskryminację. Boją się, że zostaną na "gołej" rencie i nędznym zasiłku pielęgnacyjnym 215,84 zł (brak podwyżki od 2019 r. do 2028 r.) I piszą listy do Infor.pl ze swoimi obserwacjami i obawami. Przykładowy list poniżej.

Świadczenie wspierające: Rząd nie będzie chronił osób niepełnosprawnych (stopień znaczny)

Przed czym miałby chronić? Przed opłatami ponoszonymi przez osoby niepełnosprawne. To opłaty, które płacą za pomoc w sporządzaniu wniosków o świadczenie wspierające. Jego maksymalna wysokość: 4134 zł (w 2025 r.). Za pomoc w przyznaniu tak wysokiego świadczenia dla osoby niepełnosprawnej firmy pośredniczące i kancelarie życzą sobie wielokrotność świadczenia wspierającego. Może to być nawet 6-krotność jego wartości (czyli prawie 25 000 zł z: 6 x 4134 zł). To są wygórowane opłaty. Od kilku miesięcy posłowie alarmują rząd o tym procederze, który dotyka osoby niepełnosprawne w najpoważniejszym stopniu inwalidztwa (często starsze). Rząd odmówił interwencji, a przecież to politycy stworzyli skomplikowany system przyznawania świadczenia wspierającego, z którym nie radzą sobie osoby niepełnosprawne i ich rodziny.

WZON: Tylko 66 punktów dla osoby niepełnosprawnej. Zanosi mnie do łazienki i kąpie. Zrezygnował z pracy żeby się mną zająć [Świadczenie wspierające]

Do infor.pl trafiają kolejne listy osób niepełnosprawnych, którym WZON zaniżył (w ich ocenie) liczbę punktów, odbierając możliwość otrzymania świadczenia wspierającego. Za każdym razem jest ten sam schemat historii opisanej w liście. Osoba niepełnosprawna została poddana testowi niesamodzielności (poziom potrzeby wsparcia). Z testu wyszło, że nawet jeżeli jest orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności, to osoba niepełnosprawna nie jest jednak tak niesamodzielna, aby otrzymać świadczenie wspierające. Taką kwalifikację otrzymują od WZON osoby obiektywnie ciężko poszkodowane, co potwierdza orzeczenie o niepełnosprawności.

Opowieść o zaniżonych punktach dla osoby niepełnosprawnej

Opowieść o zaniżonych punktach dla osoby niepełnosprawnej

REKLAMA

Świadczenie wspierające: Wykluczone osoby niepełnosprawne

Świadczenie wspierające: Wykluczone osoby niepełnosprawne

Świadczenie wspierające jest przyznawane tylko na 7 lat. Nawet dla najcięższego stopnia znacznego niepełnosprawności

Nawet najciężej poszkodowane osoby niepełnosprawne (najcięższy stopień znaczny) świadczenie wspierające otrzymują na maksymalnie 7 lat. W Sejmie toczy się debata o wyjątku od zasady "Co 7 lat w WZON". Wyjątek to świadczenie wspierające stałe (dożywotnie) albo na dłuższe okresy niż siedem lat. Dotyczy to osób niepełnosprawnych, które nigdy nie odzyskają zdrowia. Sejm wysłał w tej sprawie zapytanie do strony rządowej.

Decyzja ustalająca poziom potrzeby wsparcia - ile się czeka i co dalej?

Decyzja ustalająca poziom potrzeby wsparcia jest niezbędna dla osoby niepełnosprawnej do uzyskania świadczenia wspierającego. Kto wydaje decyzję o poziomie potrzeby wsparcia i ile się czeka? Gdzie złożyć wniosek? Co zawiera kwestionariusz do wniosku o decyzję ustalającą poziom potrzeby wsparcia? Co dalej?

Zachowanie ważności dotychczasowego orzeczenia o niepełnosprawności po 30 września 2024 r.

30 września wygasają orzeczenia o niepełnosprawności prawie 400 tys. osób. Wprowadzono przepisy, które umożliwiają zachowanie ważności dotychczasowego orzeczenia o niepełnosprawności albo stopnia niepełnosprawności. Należy spełniać ważny warunek.

Problemy z uzyskaniem świadczenia wspierającego. Wielomiesięczne opóźnienia w wydawaniu decyzji

Do ubiegania się o świadczenie wspierające niezbędne jest uzyskanie decyzji o ustaleniu poziomu potrzeby wsparcia. Decyzje wydają wojewódzkie zespoły ds. orzekania o niepełnosprawności. Niestety, rozpatrywanie wniosków o ustalenie poziomu potrzeby wsparcia trwa zbyt długo.

REKLAMA