REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nowe spadki bez podatku? Sejm usuwa pułapkę, przez którą Polacy latami tracili majątek po bliskich

Artur Sadziński
Redaktor Infor.pl specjalizujący się w systemie ubezpieczeń społecznych oraz finansach publicznych. Ekspert w dziedzinie prognoz emerytalnych, waloryzacji świadczeń i prawa do zasiłków. W swoich tekstach koncentruje się na przekładaniu skomplikowanych przepisów ZUS na język konkretnych wyliczeń. Autor licznych analiz dotyczących reformy orzecznictwa oraz wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami.
Nowe spadki bez podatku? Sejm usuwa pułapkę, przez którą Polacy latami tracili majątek po bliskich
Tysiące rodzin traciło mieszkania w spadkach. Nowe prawo zatrzymuje ten dramat
shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Przez lata tysiące Polaków płaciło podatek od spadku tylko dlatego, że nie wiedzieli, iż ich sprawa w sądzie już się zakończyła. Urząd skarbowy naliczał daninę nawet wtedy, gdy obywatel nie miał szans dowiedzieć się o biegu terminów. Sejm właśnie przyjął zmianę, która ma zamknąć jedną z najbardziej niesprawiedliwych pułapek w polskim prawie. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, spadkobiercy wreszcie przestaną odpowiadać za błędy systemu.

rozwiń >

Pułapka, o której nikt nie wiedział. A kosztowała ludzi majątki

W polskim prawie spadkowym od lat funkcjonował mechanizm, który uderzał w osoby dziedziczące po bliskich. Brzmiał niewinnie: obowiązek podatkowy powstaje w momencie uprawomocnienia się postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku. Problem polegał na tym, że spadkobiercy bardzo często w ogóle nie wiedzieli, kiedy to uprawomocnienie nastąpiło.

REKLAMA

REKLAMA

Przez lata tysiące Polaków płaciło podatek od spadku tylko dlatego, że nie wiedzieli, iż ich sprawa w sądzie już się zakończyła. Wyobraź sobie taką sytuację: ktoś dziedziczy po rodzicu mieszkanie, sprawa trwa dwa lata, sąd wydaje postanowienie, ale list przychodzi dopiero po trzech miesiącach. Termin sześciu miesięcy na zgłoszenie spadku już minął, choć spadkobierca nie dostał żadnego pisma. Dlaczego to takie dotkliwe? Bo najbliższa rodzina w ogóle nie musi płacić podatku od spadków, ale tylko wtedy, gdy zgłosi nabycie w terminie. A termin liczył się od uprawomocnienia, czyli od daty w systemie, a nie od momentu, w którym ktoś faktycznie dostał dokument do ręki. W efekcie ludzie tracili zwolnienie podatkowe tylko dlatego, że państwo działało wolniej niż poczta.

Sądy pracują w różnym tempie, korespondencja bywa opóźniona, a informacje o uprawomocnieniach nie trafiają automatycznie do obywateli. W praktyce wyglądało to tak, że sześciomiesięczny termin na zgłoszenie spadku mijał, choć nikt zainteresowany nie otrzymał jeszcze żadnego pisma. Kto dowiadywał się za późno ten tracił prawo do zwolnienia z podatku. Fiskus naliczał daninę nawet wtedy, gdy obywatel nie miał żadnych szans, by dotrzymać ustawowych terminów.

Najbardziej cierpiały osoby starsze, żyjące samotnie, rodziny mieszkające za granicą oraz ci, którzy dziedziczyli nieruchomości po wieloletnich sporach sądowych. Zdarzało się, że podatek liczony od mieszkania odziedziczonego po rodzicach wynosił kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jedyną winą było to, że państwo spóźniło się z wysłaniem listu.

REKLAMA

Lata krytyki, skargi do RPO i dramatów rodzinnych. Teraz Sejm mówi: koniec

Na ten problem od dawna zwracali uwagę prawnicy, notariusze i Rzecznik Praw Obywatelskich. Podkreślano, że obowiązek podatkowy powstaje w momencie, o którym obywatel może się nie dowiedzieć. To sytuacja skrajnie niesprawiedliwa i w ocenie wielu ekspertów niekonstytucyjna. Mimo to przepisy trwały w niezmienionym kształcie ponad dekadę.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dopiero teraz Sejm zdecydował się je zmienić. Nowelizacja całkowicie odwraca logikę ustawy o podatku od spadków i darowizn. Co najważniejsze termin na zgłoszenie spadku zacznie biec dopiero wtedy, gdy spadkobierca rzeczywiście otrzyma dokument potwierdzający nabycie spadku. Nie w chwili uprawomocnienia. Nie w momencie wpisu do systemu. Dopiero wtedy, gdy obywatel fizycznie otrzyma informację.

To ogromna zmiana, która zamyka jeden z najbardziej dotkliwych problemów polskiego prawa spadkowego.

Na tym nie koniec. Obywatel odzyska też prawo do zwolnienia, nawet jeśli termin już przegapił

Nowelizacja wprowadza jeszcze jedną ważną ochronę. Jeśli ktoś nie zgłosił spadku w terminie z przyczyn od siebie niezależnych, będzie mógł zwrócić się do urzędu skarbowego o przywrócenie zwolnienia podatkowego. Tego mechanizmu do tej pory nie było, a urzędy były bezradne nawet wtedy, gdy wszystko wskazywało na ewidentną winę państwa.

W praktyce oznacza to, że osoby, które zostały pokrzywdzone przez opóźnienia sądów, błędne doręczenia, chorobę, wyjazd czy sytuację życiową, wreszcie nie zostaną pozostawione same sobie. Państwo nie będzie już karać ich za okoliczności, na które nie mieli wpływu.

Co to zmienia dla zwykłych rodzin

To jedna z najistotniejszych reform w polskim prawie spadkowym ostatnich lat. W wielu rodzinach dziedziczenie dotyczy wartościowego majątku: mieszkań, domów, działek czy oszczędności. Utrata zwolnienia podatkowego mogła oznaczać konieczność zaciągania kredytów, sprzedaży majątku albo rezygnacji z dziedziczenia. Dla części rodzin to był prawdziwy dramat.

Nowe przepisy mają zlikwidować sytuacje, w których państwo działało wolniej niż obywatel mógł reagować, a mimo to to właśnie obywatel ponosił cały ciężar konsekwencji. Odpowiedzialność wreszcie wraca tam, gdzie powinna: do instytucji, które mają obowiązek informować ludzi o ich sprawach.

Czy to koniec problemów ze spadkami? Nie, ale to najważniejsza zmiana od lat

Nowelizacja nie naprawi wszystkich trudności, z jakimi zmagają się Polacy w sprawach spadkowych. Kolejki w sądach nadal są długie, procedury często niezrozumiałe, a spory rodzinne potrafią ciągnąć się latami. Jednak usunięcie jednej z najbardziej dotkliwych pułapek oznacza, że spadkobiercy przestaną płacić za błędy systemu.

Wiele wskazuje na to, że nowa zasada może wejść w życie już w 2026 roku, po zakończeniu pracy Senatu i podpisie prezydenta.

Podsumowanie

Sejm kończy z przepisem, który od lat uderzał w ludzi w jednym z najtrudniejszych momentów życia, po śmierci bliskiej osoby. Termin podatkowy nie będzie już biegł w systemie, tylko wtedy, gdy obywatel faktycznie otrzyma informację o swojej sprawie. To koniec jednej z najbardziej niesprawiedliwych pułapek w polskim prawie spadkowym i realna ochrona majątku tysięcy rodzin.

Podstawa prawna

Projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od spadków i darowizn oraz niektórych innych ustaw, uchwalony przez Sejm w listopadzie 2025 r.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Największa od lat rewolucja w L4 „przyklepana” przez Prezydenta: w czasie zwolnienia, pracownik (od czasu do czasu) będzie musiał odebrać telefon od szefa i odpisać na e-maila, ale będzie też mógł pobierać jednocześnie zasiłek chorobowy i 100 proc. wynagrodzenia

W dniu 7 stycznia 2026 r. Prezydent podpisał ustawę o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, która wprowadza istotne zmiany w zakresie tego co wolno, a czego nie wolno pracownikowi w czasie przebywania na zwolnieniu lekarskim (L4) – począwszy od podejmowania sporadycznych, incydentalnych czynności, będących przejawami aktywności zawodowej, a na wykonywaniu pracy u innego pracodawcy (tym samym – pobierając jednocześnie zasiłek chorobowy i 100 proc. wynagrodzenia) skończywszy.

IBE PIB: Nabór ekspertów do projektu podstawy programowej do szkoły ponadpodstawowej

Instytut Badań Edukacyjnych - Państwowy Instytut Badawczy na zlecenie MEN przygotowuje założenia zmian w systemie edukacji. Jeszcze do 11 stycznia trwa nabór ekspertów, którzy przygotują projekty podstaw programowych kształcenia ogólnego do szkół ponadpodstawowych.

ZUS wysyła pisma do milionów Polaków. W środku jest superważna informacja. Czy już to dostaliście?

Te listy trafią do milionów Polaków. Zakład ubezpieczeń Społecznych ruszył z wysyłką bardzo ważnych informacji dla przedsiębiorców. O co chodzi? Trzeba sprawdzić, czy rozliczenia za miniony rok są prawidłowe i kompletne.

Umiarkowany stopień niepełnosprawności 2026. Lista świadczeń, ulg i pieniędzy

Co w praktyce oznacza orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym? Kto w 2026 roku może korzystać z dostępnych ulg i przywilejów? Rozwiewamy wątpliwości i prezentujemy kilka przykładowych form wsparcia.

REKLAMA

Dodatkowy płatny urlop za staż pracy. Od 2 do 10 dni - co się zmienia?

W kwietniu 2026 r. miną 2 lata od zgłoszenia propozycji wzmocnienia uprawnień urlopowych pracowników o dodatkowe 2 dni urlopu za każde kolejne 5 lat stażu pracy. Maksymalnie można byłoby otrzymać dodatkowe 10 dni urlopu o 25 latach pracy. Łącznie z 26 dniami urlopu byłoby to aż 36 dni wolnego w roku. Pomysł początkowo miał objąć tylko ograniczoną grupę pracowników, a później objął pozostałych. Czy dziś jest szansa na kontynuację tego projektu?

Rząd nie zdążył z likwidacją IP Box. Programiści odetchnęli, ale na jak długo?

Miała być podatkowa rewolucja od 1 stycznia 2026. Tysiące specjalistów szykowało się na koniec ulgi IP Box i 5-procentowego podatku. Tymczasem rząd nie zdążył – projekt UD116 utknął w fazie opiniowania. To jednak tylko odroczenie wyroku. Sprawdzamy, co planuje Ministerstwo Finansów i ile czasu zostało na przygotowania.

Mieszkanie komunalne za 40 tys. zamiast 400 tys.? Sejm mówi: koniec. Masz 18 miesięcy

Przez 30 lat Polacy wykupywali mieszkania komunalne z 90-procentową zniżką. Lokal warty 400 tys. zł można było mieć za 40 tys. Sejm właśnie kończy z tym procederem. Nowe przepisy wchodzą 30 czerwca 2027 r. Jeśli mieszkasz w komunalnym i planujesz wykup – odliczanie już trwa. Sprawdź, co musisz zrobić i ile masz czasu.

Pracownicy są zdziwieni, że płacą za korzystanie ze zwolnienia z powodu siły wyższej. Połowa wynagrodzenia, to tylko początek, stracą więcej

Zwolnienie z powodu siły wyższej stało się zmorą pracodawców. Jednak konsekwencje korzystania z niego ponoszą również pracownicy. I nie chodzi tu o obniżone wynagrodzenie za dzień, w którym byli nieobecni w pracy. Niespodziewany skutek pojawia się również po zakończeniu roku.

REKLAMA

Koniec 800 plus i innych zasiłków? Nowe świadczenie 1700 zł – zasady

Czy wprowadzenie w Polsce bezwarunkowego dochodu podstawowego spowoduje likwidację popularnych programów socjalnych takich jak 800 plus i 300 plus? Koncepcja BDP jest coraz bardziej popularna, a w jednym ze stanów USA mieszkańcy już otrzymują świadczenie.

Miej odwagę zwolnić [ROZMOWA]

Rozmowa z Dorotą Dublanką, dyrektorką zarządzającą w KIR, doświadczoną liderką i HR-ową inspiratorką, o uważności w przywództwie, zmianach technologicznych oraz o tym, jak przygotować siebie, pracowników i menedżerów na nowy świat pracy

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA