REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Co ma największy wpływ na wysokość emerytury? ZUS wyjaśnia, że wszystko zależy od zgromadzonych składek i momentu przejścia na świadczenie

Co ma największy wpływ na wysokość emerytury? ZUS wyjaśnia
Co ma największy wpływ na wysokość emerytury? ZUS wyjaśnia
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Wysokość emerytury w Polsce zależy od zgromadzonych składek i momentu przejścia na świadczenie. Im dłużej pracujemy i im więcej odkładamy, tym wyższe pieniądze trafiają na nasze konto. Kluczowe znaczenie ma także waloryzacja, która potrafi zwiększyć kapitał o dziesiątki tysięcy złotych. Sprawdź, dlaczego późniejsza emerytura i systematyczne składki to najprostszy sposób na wyższe świadczenie.

rozwiń >

ZUS rozwiewa wątpliwości, co do wysokości emerytury, pisze wprost: „Osoby, które pozostają aktywne zawodowo po osiągnięciu wieku emerytalnego, mogą otrzymać większe świadczenie. Każdy dodatkowy rok pracy może podnieść wysokość emerytury nawet o kilkanaście procent. Dłuższej aktywności sprzyjają potrzeby rynku i otwartość pracodawców, a analizy ekspertów ZUS jasno pokazują, że warto odłożyć w czasie decyzję o zakończeniu pracy”.

REKLAMA

REKLAMA

Zasada zdefiniowanej składki – podstawa polskiego systemu emerytalnego

W Polsce - jak wyjaśnia Zakład Ubezpieczeń Społecznych - funkcjonuje zasada zdefiniowanej składki. Oznacza to, że wysokość emerytury zależy wyłącznie od sumy składek odprowadzanych przez całe życie zawodowe. Nie ma tu żadnych ukrytych elementów – mechanizm opiera się na prostym dzieleniu.

Licznik to kwota zwaloryzowanych składek zapisanych na koncie ubezpieczonego i subkoncie, a także zwaloryzowanego kapitału początkowego – czyli odtworzonej kwoty składek sprzed 1 stycznia 1999 roku. Mianownik to średnie dalsze trwanie życia wyrażone w miesiącach.

Z tych dwóch elementów powstaje ostateczna kwota świadczenia. W praktyce każdy dodatkowy rok życia w statystyce oznacza niższą miesięczną emeryturę przy tej samej kwocie zgromadzonych składek.

REKLAMA

Ile naprawdę dają zgromadzone środki w ZUS? Konkretne wyliczenia

Dla osoby w wieku 60 lat każde 100 tys. zł zapisane na koncie w ZUS oznacza 375,38 zł miesięcznej emerytury. Jednak już w wieku 65 lat ta sama kwota daje 452,90 zł. Różnica wynika z krótszego prognozowanego okresu wypłaty świadczenia.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Aby otrzymać emeryturę na poziomie minimalnej, czyli 1 878,91 zł, 60-latek musi zgromadzić nieco ponad 500 tys. zł. Tymczasem 65-latek osiągnie taki sam poziom świadczenia, mając o około 80 tys. zł mniej kapitału. To pokazuje, że w systemie każdy dodatkowy rok pracy realnie zwiększa wysokość świadczenia.

Warto zwrócić uwagę, że większość kwoty zgromadzonej na koncie i subkoncie w ZUS pochodzi z waloryzacji, a nie z samych składek. Kapitał początkowy od 1999 roku zyskał już ponad siedmiokrotność swojej wartości.

Dlaczego składek musi wystarczyć na ponad 20 lat życia?

Obecnie 60-latek pobiera świadczenie przeciętnie przez 22,2 roku, a 65-latek – przez 18,4 roku. To aż o 18–20 proc. dłużej niż w 1999 roku.

Wydłużanie średniego dalszego trwania życia sprawia, że za tę samą kwotę składek otrzymujemy niższą miesięczną emeryturę. Świadczenia są dziś o 8–9 proc. niższe niż w momencie, gdy ZUS rozpoczął przyznawanie i wypłatę emerytur z nowego systemu. To zjawisko wyraźnie pokazuje, dlaczego system wymaga nie tylko systematycznego odkładania, ale też rozsądnego podejścia do momentu przejścia na emeryturę.

Trzy powody, dla których odroczenie emerytury opłaca się najbardziej

Przesunięcie momentu przejścia na emeryturę znacząco podnosi jej wysokość. Dzieje się tak dzięki trzem czynnikom:

  • dodatkowe składki z pracy powiększają sumę zgromadzonych środków,
  • kolejne waloryzacje składek zwiększają kapitał emerytalny, działa także efekt procentu składanego,
  • skraca się prognozowany okres wypłaty, co automatycznie podnosi wysokość miesięcznego świadczenia.

Na końcowym etapie kariery zawodowej największy wpływ ma waloryzacja, a nie same składki.

Przykład

Zgromadzone 450 tys. zł odpowiadają rocznym składkom od przeciętnego wynagrodzenia w 2025 r. – podniosą emeryturę tylko o około 4,6 proc. W przypadku minimalnego wynagrodzenia będzie to zaledwie 2,4 proc. Tymczasem sama waloryzacja w 2025 roku zwiększyła stan konta aż o 14,4 proc., czyli o 64,8 tys. zł przy takim kapitale.

Również środki na subkoncie zyskały na wartości – waloryzacja wskaźnikiem 9,49 proc. oznaczała przyrost o 42,7 tys. zł. To dowód na to, że im większy kapitał, tym mocniej działa efekt waloryzacji i tym bardziej opłaca się poczekać z emeryturą.

Wzrost emerytury dzięki odroczeniu – konkretne wartości procentowe

Opóźnienie przejścia na emeryturę podnosi świadczenie nawet wtedy, gdy nie dochodzą już żadne składki ani waloryzacja. Wynika to wyłącznie z krótszego prognozowanego okresu wypłaty.

  • Dla 60-latka każdy rok zwłoki oznacza wzrost emerytury o 3,7 proc., a po 5 latach – ponad 20 proc.
  • Dla 65-latka każdy rok oznacza wzrost o 4,1 proc., a po 5 latach – aż 23,4 proc.

Połączenie wszystkich czynników – składek, waloryzacji i skróconego okresu wypłaty – daje jeszcze silniejszy efekt.

Przykład

Mężczyzna urodzony w 1959 r., z kapitałem początkowym 75 tys. zł i zarobkami na poziomie 60 proc. średniej krajowej, zamiast 3882 zł otrzymał 4623 zł emerytury, gdy przepracował dodatkowy rok. To wzrost o 19,1 proc. Brak 12 wypłat emerytury odrobi po około 6,5 roku, a wyższe świadczenie będzie otrzymywał już do końca życia.

Jeszcze wyraźniejszy efekt pojawia się przy dłuższym odroczeniu. Mężczyzna urodzony w 1955 r., który poczekał 5 lat, zwiększył świadczenie z 2477 zł do 5147 zł. W praktyce oznacza to podwojenie emerytury. Brak wypłat przez 5 lat zrekompensuje się po 7,5 roku.

Emerytura nie musi oznaczać końca pracy zawodowej

Coraz więcej osób traktuje emeryturę nie jako koniec aktywności zawodowej, lecz jako nowy etap. Liczba pracujących emerytów systematycznie rośnie. Dla wielu to sposób na dodatkowy dochód, ale także forma rozwoju, źródło satysfakcji i podtrzymywania kontaktów społecznych.

W pierwszej połowie 2025 roku - jak informuje ZUS - liczba nowo przyznanych emerytur spadła o 17,9 proc. rok do roku. W 2024 r. przeciętny wiek przechodzenia na emeryturę wyniósł 62,7 roku – 60,6 dla kobiet i 65,1 dla mężczyzn.

Na emeryturę od razu po osiągnięciu wieku emerytalnego przeszło 67,6 proc. uprawnionych – częściej mężczyźni (73,8 proc.) niż kobiety (62,1 proc.). W ciągu roku decyzję o przejściu na świadczenie podjęło kolejne 22,5 proc., a prawie co dziesiąta osoba odroczyła emeryturę na dłużej.

Na koniec czerwca 2025 r. do ubezpieczenia zdrowotnego było zgłoszonych 1,2 mln pracujących osób w wieku emerytalnym, o 2,4 proc. więcej niż rok wcześniej. Spośród nich 989,9 tys. odprowadzało składki na ubezpieczenie emerytalne – to wzrost o 1,9 proc.

Pod koniec 2024 r. pracowało 872,6 tys. emerytów – o 2,2 proc. więcej niż rok wcześniej. W ciągu dekady (2015–2024) liczba aktywnych zawodowo emerytów wzrosła o ponad połowę, podczas gdy populacja wszystkich emerytów zwiększyła się tylko o jedną czwartą.

W efekcie osoby z ustalonym prawem do emerytury, które nadal pracują, stanowiły 13,7 proc. ogółu emerytów. Jednocześnie emerytem był co dwudziesty pracujący Polak. W tej grupie dominowały kobiety – aż 58,1 proc. wszystkich aktywnych zawodowo emerytów.

ZUS rozwiewa wątpliwości, co do wysokości emerytury

Zakład Ubezpieczeń Społecznych w swoich analizach jasno podkreśla, że kluczem do wyższych świadczeń jest dłuższa aktywność zawodowa. „Osoby, które pozostają aktywne zawodowo po osiągnięciu wieku emerytalnego, mogą otrzymać większe świadczenie. Każdy dodatkowy rok pracy może podnieść wysokość emerytury nawet o kilkanaście procent” – czytamy w komunikacie. Dane przytoczone przez instytucję nie pozostawiają wątpliwości: waloryzacja, dodatkowe składki i krótszy okres wypłaty razem dają realny efekt w postaci znacząco wyższego świadczenia.

Komentarze ekspertów i przykłady wyliczeń jasno pokazują, że późniejsze przejście na emeryturę opłaca się bardziej niż szybkie zakończenie pracy zaraz po osiągnięciu wieku emerytalnego. Co istotne, takie podejście zyskuje w Polsce coraz większą popularność. Coraz więcej seniorów decyduje się na odroczenie pobierania świadczeń lub na aktywność zawodową już jako emeryci. Tendencja ta sprzyja zarówno finansom indywidualnym, jak i całemu systemowi – pozwalając utrzymać równowagę i poprawiać komfort życia w starszym wieku.

Źródło: Na podstawie informacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Skarbówka odmawia: strata w firmie nie ratuje ulgi dla samotnego rodzica. Liczy się jedno

Rodzic, który dla firmy wybrał podatek liniowy, nie rozliczy się preferencyjnie jako osoba samotnie wychowująca dziecko, jeśli w działalności osiągnął przychody lub poniósł koszty. Nie pomoże nawet to, że firma zakończyła rok stratą. Inaczej jest tylko przy tzw. zerowym PIT-36L.

Czternasta emerytura w 2026 r. jednak w kwocie wyższej niż 1 978,49 zł i nie tylko dla seniorów – ZUS poinformował o terminach wypłat, a co z kwotą świadczenia?

ZUS poinformował o harmonogramie wypłat dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego, potocznie określanego czternastą emeryturą lub po prostu czternastką, w 2026 r. Świadczenie to przysługuje nie tylko seniorom, ale nawet osobom, które ukończyły 18 rok życia, jeżeli spełniają określone warunki ustawowe do jej otrzymania. Nie zawsze czternasta emerytura odpowiadać będzie kwocie najniższej, gwarantowanej ustawowo wysokości emerytury. Może to być kwota odpowiednio niższa, ale ustawodawca pozostawił także „furtkę” dla rządu do przyznania uprawnionym beneficjentom świadczenia w kwocie wyższej. Jakiej czternastki należy spodziewać się w 2026 r.?

Dają dobrze zarobić na etacie i jeszcze dopłacają do mieszkania. Szukają 2 tysięcy pracowników

Stabilne zatrudnienie i wynagrodzenie, które przekracza 6 tysięcy złotych netto. Do tego dopłata do mieszkania i zwrot kosztów dojazdu do miejsca służby. Gdzie oferują takie warunki? W Straży Granicznej, która zaplanowała w tym roku zatrudnić blisko 2 tys. funkcjonariuszy. Przed chętnymi są jeszcze dwa terminy rekrutacji.

Bank zablokował konto. Bo taki otrzymał nakaz. Jak obronić swoje pieniądze? [Wzór wniosku]

To wciąż częsta sytuacja. Zapadł przeciwko Tobie wyrok nakazowy e-sądu z Lublina. Nie wiedziałeś, że pozwano Cię za jakąś przeoczoną płatność za telefon czy kablówkę. Komornik wszedł na konto. Co wtedy zrobić? Trzeba złożyć pismo w sądzie informujące, że nie otrzymałaś żadnej informacji o wyroku przeciwko Tobie. Jest krótki termin - 7 dni.

REKLAMA

MBA – dla kogo są te studia i dlaczego ich rola na rynku pracy stale rośnie?

Jeszcze kilkanaście lat temu studia MBA kojarzyły się przede wszystkim z prezesami, członkami zarządów i osobami znajdującymi się już na najwyższych szczeblach kariery. Dzisiaj takie spojrzenie jest zdecydowanie zbyt wąskie. Zmienił się biznes, zmieniły się technologie, ale przede wszystkim zmieniły się kompetencje potrzebne do skutecznego zarządzania organizacją. MBA nie powinno być traktowane jako kolejny dyplom, który dopisujemy do CV. Jest raczej momentem przejścia od patrzenia na firmę przez pryzmat własnej specjalizacji do rozumienia organizacji jako całości. I właśnie dlatego z MBA coraz częściej korzystają nie tylko członkowie zarządów, ale również menedżerowie średniego i wyższego szczebla, przedsiębiorcy czy doświadczeni eksperci przygotowujący się do objęcia funkcji zarządczych. Warunkiem, by ta zmiana rzeczywiście nastąpiła, jest jednak wybór dobrego programu MBA, gdyż nie każdy MBA daje taki efekt.

Dlaczego banki nie rozliczą sankcji kredytu darmowego dobrowolnie. Arytmetyka, która przesądza o strategii

Pełne, dobrowolne rozliczenie sankcji kredytu darmowego oznaczałoby dla sektora bankowego rachunek liczony w co najmniej dziesiątkach miliardów złotych - i objęłoby także portfel niskokwotowy, którego dziś praktycznie nikt nie dochodzi. Dlatego ekonomicznie racjonalną strategią pozostaje spór o każdą umowę, a jedynym realnym punktem dojścia są ugody obejmujące część roszczeń - najpewniej z kosztem rozłożonym w czasie, tak jak w przypadku kredytów walutowych.

Rynek roszczeń SKD (sankcja kredytu darmowego) zbudowały same banki

Sankcja kredytu darmowego (SKD) nie jest wypadkiem przy pracy. To czwarty rozdział tej samej historii: sektor przez dekadę wybierał spór zamiast rozliczenia, państwo - beneficjent tego sektora - nie miało interesu, by cokolwiek uporządkować ustawą, a w powstałą lukę weszła infrastruktura procesowa, której dziś nikt już nie kontroluje.

Kara 15 tys. zł wykluczyła najtańszego wykonawcę z kontraktu wartego miliardy. Radca prawny: wyrok ws. Rail Baltica ważnym sygnałem dla rynku zamówień publicznych

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił 4 września 2026 r. skargę konsorcjum Mirbud–Torpol dotyczącą wykluczenia z największego pojedynczego przetargu kolejowego w Polsce. W centrum sporu znalazła się kara środowiskowa w wysokości 15 tys. zł oraz kwestia informacji przekazanych o niej zamawiającemu. Choć kwota może wydawać się niewielka wobec kontraktu liczonego w miliardach złotych, dzisiejszy wyrok pokazuje, że w zamówieniach publicznych nawet pozornie drugorzędna okoliczność może mieć poważne konsekwencje.

REKLAMA

Polski przełom w rozszerzonej rzeczywistości. Naukowcy stworzyli okulary wykorzystujące podczerwień

Polscy naukowcy stworzyli pierwszy na świecie prototyp okularów rozszerzonej rzeczywistości, które wykorzystują unikalne widzenie dwufotonowe. Przełomowa technologia oparta na impulsach podczerwieni sprawia, że wyświetlany obraz cyfrowy zachowuje idealną ostrość w każdych warunkach, nie zniekształcając przy tym widoku otoczenia. Polskie okulary nowej generacji w pierwszej kolejności mają trafić na wyposażenie sal operacyjnych, wojska oraz lotnictwa.

Płaca minimalna w 2027 roku. Rząd zdecydował. Tyle dostaniesz na rękę

Przełomowe wiadomości dla milionów pracowników i przedsiębiorców w Polsce. Rada Ministrów przyjęła ostateczny projekt rozporządzenia regulujący najniższą krajową oraz minimalną stawkę godzinową, które zaczną obowiązywać już od 1 stycznia 2027 roku. Zmiany dotkną nie tylko podstawowych wypłat, ale też sposobu konstruowania umów. Ile dokładnie wyniesie Twoja pensja brutto oraz netto i jakie rewolucyjne przepisy wchodzą w życie? Oto szczegóły.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA