REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Prof. Marek Belka: Nie ma argumentów przeciw euro. Dlaczego o tym nikt nie mówi?

oprac. Piotr Kozłowski
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem.
Prof. Marek Belka
Prof. Marek Belka
Marian Zubrzycki
PAP Archiwalny

REKLAMA

REKLAMA

"Wejście do strefy euro stało się w Polsce tematem tabu; tylko potężny kryzys gospodarczy mógłby wpłynąć na zmianę nastawienia Polaków do euro" – ocenia były premier i były szef NBP Marek Belka. W wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej wyraża pogląd, że nie ma argumentów przeciw euro, lecz Polacy nie są informowani o zaletach przyjęcia wspólnej waluty.

Trwają konsultacje w sprawie szaty graficznej nowych banknotów euro. O tym, co albo kto się na nich znajdzie, zdecydują obywatele Unii Europejskiej, w tym Polacy. W jednej z propozycji na banknocie o nominale 20 euro widnieje wizerunek noblistki Marii Skłodowskiej-Curie, a na innej – bocian. Konsultacje Europejskiego Banku Centralnego są szeroko komentowane w mediach społecznościowych. O perspektywę przyjęcia euro PAP zapytał b. premiera i b. prezesa Narodowego Banku Polskiego prof. Markę Belkę.

REKLAMA

Euro tematem tabu

PAP: W Polsce toczy się dyskusja o tym, czy na nowej serii banknotów euro ma być wizerunek Marii Curie-Skłodowskiej czy bocian. Dlaczego politycy unikają meritum, czyli tematu przyjęcia przez Polskę wspólnej waluty? Euro to polityczne tabu?

Prof. Marek Belka: Na to wygląda. Kwestia przyjęcia przez Polskę euro została na tyle obrzydzona przez propagandę PiS, że wszyscy boją się na ten temat cokolwiek powiedzieć. Prawo i Sprawiedliwość sprzeciwia się euro z prostego powodu. Otóż przyjęcie wspólnej waluty wymusi pogłębienie integracji europejskiej, a jak wiadomo jest to wbrew interesom jawnych i ukrytych zwolenników wyjścia Polski z UE. Tymczasem PiS staje się partią antyeuropejską.

PAP: Kiedy był pan premierem powstał polski plan konwergencji. Jako szef banku centralnego przekonywał pan, że w strefie euro Polska będzie mogła lepiej bronić swych interesów. Lech Kaczyński mówił o możliwości zorganizowania referendum w tej sprawie. Może warto wrócić do tej koncepcji?

REKLAMA

M.B.: Referendum byłoby ryzykowne, bo przez te 20 lat prawicowa propaganda tak bardzo obrzydziła euro, że 60-70 proc. Polaków sprzeciwia się rezygnacji ze złotego. Ludziom wciska się kłamliwe, bzdurne argumenty przeciwko przyjęciu wspólnej waluty, które mi jako ekonomiście trudno jest nawet komentować. W rezultacie nawet proeuropejski rząd Donalda Tuska traktuje tę kwestię jak gorący kartofel, bojąc się spadku w sondażach. A wybory przecież za pasem.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Polityczne tchórzostwo

PAP: Czy to nie jest polityczne tchórzostwo? Przystępując do UE Polska zobowiązała się wejść do strefy euro.

M.B.: Jest, ale proszę pokazać mi dziś polityka, który nie jest „tchórzem”? Polityka, który bywa mężem stanu, który nie tylko gotów jest podejmować decyzję wbrew sondażom, jeśli uważa je za słuszne, ale i próbuje tłumaczyć opinii publicznej, że w danej kwestii większość pozostaje w błędzie. Media, w tym te społecznościowe utwierdzają społeczeństwo w przekonaniu, że w Polsce nie ma autorytetów, że nie ma co słuchać ekspertów, bo to elita oderwana od rzeczywistości. W efekcie żadna z partii głównego nurtu nie odważy się zrobić czegoś, co zaszkodziłoby jej pozycji, nawet jeśli jest to w szeroko rozumianym interesie społecznym. Abstrahując od euro proszę wskazać polityka, który powiedziałby publicznie, iż potrzebne jest podniesienie wieku emerytalnego.

PAP: Miałbym z tym problem, ale jeśli chodzi o euro zwolennikiem szybkiego przyjęcia wspólnej waluty jest Ryszard Petru, a wśród ekonomistów Witold Orłowski.

M.B: Proszę nie zapominać o mnie.

Brak argumentów "przeciw"

PAP: A argumenty „za” i „przeciw” euro?

M.B: Nie ma argumentów „przeciw”. Oczywiście w latach 2010-2012 strefa euro i w zasadzie cała UE znalazła się w kryzysie. Grecja była na krawędzi bankructwa, ale od tamtego czasu strefa euro znacznie się wzmocniła, a polska polityka pieniężna „osłabiła się”. W międzyczasie do strefy euro weszło kilka nowych krajów, w tym te „biedne” które według prawicowych partii nie powinny były przyjmować euro, bo to rzekomo prowadzi do wzrostu cen. To oczywiście nie jest prawda, bo wszystkie statystyki pokazują, że jest dokładnie odwrotnie – przyjęcie euro prowadzi do stabilizacji cen. Nikt nie zwraca uwagi na fakt, że koszty utrzymania waluty narodowej są potężne. Weźmy te wielkie rezerwy walutowe, te sztaby złota, które obecne kierownictwo NBP gromadzi z taką dumą – przecież to są miliardy wyrzucane do studni, które bardzo trudno będzie odzyskać, jeżeli w ogóle będzie można odzyskać. A przecież to jest koszt utrzymania własnej waluty. Tymczasem gdybyśmy mieli euro, pieniądze te można by wydać na pożyteczne cele. Znacznie niższe byłyby stopy procentowe. Obniżyłyby się koszty modernizacji gospodarki, inwestycji. Spadłyby i to znacznie koszty kredytów hipotecznych. Dlaczego o tym nikt nie mówi? Ano dlatego, że wszyscy boją się nawet wspomnieć o wejściu do strefy euro, bo przecież idą wybory!

PAP: Żeby przyjąć euro, trzeba zmienić konstytucję, a na to nie ma na razie szans.

M.B.: Trzeba więc zacząć od podstaw, czyli od zmiany nastawienia polskiej opinii publicznej do euro. Myślę o rzetelnej dyskusji, kampanii informacyjnej. Jeśli to by się udało, można by przeprowadzić referendum, które w razie wygranej, otworzyłoby drogę do zmiany konstytucji. Wracając do punktu wyjścia naszej rozmowy – dlaczego na banknocie 20 euro miałaby widnieć podobizna Marii Skłodowskiej-Curie, skoro Polski nie ma w strefie euro, ba szefowie wszystkich znaczących partii są temu przeciwni? Dlaczego mielibyśmy być w ten sposób wyróżnieni?

PAP: Prezeska EBC Christine Lagarde jest Francuzką, być może uważa noblistkę za Francuzkę…

M.B.: Coś okropnego! To tak jak z Copernicusem, który też nie był do końca Polakiem. Żarty żartami, ale jeśli chodzi o referendum, które wspomniałem, przygotowanie go wymagałoby dużo czasu, którego rządzący nigdy nie mają. Dlatego obawiam się, że tylko jakiś potężny kryzys gospodarczy mógłby wpłynąć na zmianę nastawiania Polaków do euro. Choć jestem zwolennikiem euro, o taki kryzys oczywiście się nie modlę.

PAP: Tym bardziej, że mamy wojnę za wschodnią granicą, z powodu której musimy przeznaczać ogromne środki na obronność. No i oczywiście nie spełniamy kryteriów konwergencji – deficyt fiskalny mamy dwa razy większy niż wymagany…

M.B.: Chciałbym mieć pewność, że te ogromne wydatki zbrojeniowe są robione z głową, a takiej pewności niestety nie mam. Zwykle jest tak, że gdy w grę wchodzą wielkie pieniądze, pojawia się skłonność, by wydawać je w sposób nierozsądny.

Interes polskich firm

PAP: Dlaczego polski biznes nie naciska na szybsze wprowadzenie wspólnej waluty?

M.B: Przyjęcie euro byłoby w interesie polskich firm. Niestety polski biznes nie ma silnej organizacji reprezentującej jej interesy, takiej jak np. DIHK, czyli Niemiecka Izba Przemysłowo-Handlowa. DIHK to potężna siła, zaś w Polsce od początku transformacji panuje w tej sferze „wolna amerykanka”. Mamy chyba z 10 różnych tego typu organizacji.

PAP: Podsumowując, szanse na wejście Polski do strefy euro w przewidywalnej przyszłości są bliskie zera?

M.B.: Przyszłość jest nieprzewidywalna, ale nie powiedziałbym, że bliskie zera. Zawsze może nadlecieć jakiś „czarny łabędź” (rzadkie, całkowicie nieprzewidywalne zdarzenie o fundamentalnym wpływie na gospodarkę i świat – PAP), który w radykalny sposób zmieni poglądy Polaków w tej sprawie.

Rozmawiał Jacek Pawlicki

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Infor.pl
Dom letniskowy to nie jest budynek mieszkalny. Trzeba za niego płacić więcej [wyrok NSA]

Budynek nie może być raz letniskowy, a raz mieszkalny. Podatnik nie może wybierać jego charakteru w zależności od bieżącej kalkulacji ekonomicznej. Linia orzecznicza sądów administracyjnych nie pozostawia podatnikom złudzeń.

Dodatkowe 500 zł do emerytury. Kto może ubiegać się o świadczenie i i jaki jest nowy próg dochodowy?

Codzienne funkcjonowanie z poważną niepełnosprawnością wiąże się z ogromnymi kosztami opieki, leczenia i rehabilitacji. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłaca specjalne świadczenie uzupełniające, czyli tak zwane 500+ dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji. Z powodu corocznej waloryzacji urzędnicy podnieśli próg dochodowy, dzięki czemu wyższe wsparcie trafia dziś do znacznie szerszej grupy potrzebujących. Komu dokładnie przysługują dodatkowe pieniądze, jakich dokumentów wymaga urząd oraz jak bezbłędnie wypełnić wniosek ESUN?

Gdzie wyrzucić opakowanie po przyprawach Prymat? Będą zmiany

Torebki po przyprawach to zwykle laminaty wielowarstwowe, które należy wyrzucić do żółtego kosza na odpady. Niedługo wiele się zmieni. Gdzie wyrzucić opakowanie po przyprawach Prymat? Jedna z firm najczęściej kupowanych w Polsce przypraw stopniowo wdraża zmiany.

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

REKLAMA

Kupisz smartfon po 13 listopada? Zapłacisz więcej. Chyba, że streaming uratuje smartfony

Kupujesz nowy telefon, tablet czy komputer? To się spiesz, bo od 13 listopada 2026 r. do ceny takiego urządzenia doliczona zostanie dodatkowa opłata reprograficzna. Ale RPO uważa, że sposób jej naliczania może być nieaktualny i niesprawiedliwy wobec konsumentów, którzy i tak płacą już abonamenty za platformy streamingowe. Sprawdzamy, co ma streaming do stawki 1% opłaty reprograficznej.

Darmowa rehabilitacja z ZUS 2026. Co się zmieniło? Jak złożyć wniosek o rehabilitację leczniczą?

Darmowa rehabilitacja z ZUS - co zmieniło się w 2026 roku? Należy się osobom, które z powodu choroby są zagrożone utratą zdolności do pracy, ale istnieją realne rokowania, że po odpowiednim leczeniu i rehabilitacji będą mogły wrócić do aktywności zawodowej. Jak złożyć wniosek o rehabilitację leczniczą?

Koniec opłat za przejazd autostradą. Kierowcy pojadą taniej

628 mln zł – tyle w ciągu roku zarabiała spółka z opłat za przejazd autostradą A4. Od 16 marca 2027 roku podróż „czwórką” na trasie Katowice–Kraków będzie bezpłatna dla większości pojazdów. Drogowcy zapowiadają poszerzenie autostrady o kolejne pasy.

Pracownik korzysta ze sztucznej inteligencji w pracy. Kto odpowiada za błędy wygenerowane przez AI?

Sztuczna inteligencja przestała być w firmach ciekawostką. Pracownicy wykorzystują ChatGPT i podobne narzędzia do przygotowywania ofert, analizowania dokumentów, tworzenia treści marketingowych, podsumowywania spotkań, odpowiadania na wiadomości klientów czy pracy z arkuszami i danymi. Problem pojawia się wtedy, gdy AI popełnia błąd.

REKLAMA

Coraz silniejsza ochrona czasu wolnego pracownika. Sprawdzanie służbowej poczty z leżaka podczas urlopu przestaje być dowodem zaangażowania i odpowiedzialności pracownika

W organizacjach widoczna jest tendencja do coraz silniejszej ochrony czasu wolnego pracownika. Prawie połowa pracodawców ma dziś oficjalną politykę niekontaktowania się z pracownikami wypoczywającymi na urlopie. Sprawdzanie służbowej poczty z leżaka na plaży podczas urlopu przestaje być dowodem zaangażowania i odpowiedzialności. Teraz 4 na 5 polskich pracodawców zniechęca zespół do zaglądania do firmowej poczty w czasie wolnym.

Wyraźne ożywienie na rynku mieszkań. W lipcu sprzedaż wzrosła o 36 proc.

Sprzedaż mieszkań na siedmiu największych rynkach wzrosła o 36 proc. rdr w lipcu a ceny pozostały stabilne - wynika z „Barometru Cen Mieszkań” publikowanego przez portal Tabelaofert.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA