| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Prawo > Praca > Praca > Urlopy pracownicze > Możesz nie dostać urlopu na żądanie

Możesz nie dostać urlopu na żądanie

Wydawałoby się, że wszystko jest jasne. 4 dni urlopu w roku możemy sobie "wziąć" sami. Jednak czy zawsze pracodawca musi się na taki urlop zgodzić? Czy z urlopu na żądanie można odwołać pracownika?


PYTANIE: 1

Chcąc skorzystać z urlopu wypoczynkowego, pracownik musi uzgodnić jego termin ze swoim pracodawcą. Czy ma też taki obowiązek, jeśli zamierza skorzystać z urlopu na żądanie?


Urlop na żądanie jest uprawnieniem, z którego pracownik może skorzystać na mocy art. 1672 kodeksu pracy (k.p.). Zgodnie z tym przepisem pracodawca jest obowiązany udzielić go na żądanie pracownika i we wskazanym przez niego terminie.

Pracownikowi przysługuje nie więcej niż cztery dni takiego urlopu w każdym roku kalendarzowym, przy czym nie jest on urlopem dodatkowym. Stanowi część urlopu wypoczynkowego w ramach wymiaru urlopu wypoczynkowego przysługującego pracownikowi na podstawie art. 154 k.p..

Istota urlopu na żądanie polega na szczególnym trybie jego udzielania - odmiennie od zasad ustalania terminu urlopu wypoczynkowego określonych w art. 163 k.p. Oznacza to, że pracownik decyduje, kiedy chce skorzystać z czterech dni urlopu na żądanie, przy czym może żądać udzielenia całego urlopu, tj. wszystkich czterech dni na raz lub jego części, np. jednego dnia.

Przypomnijmy, że zgodnie z art. 163 k.p. termin urlopu wypoczynkowego ustala pracodawca w planie urlopów, biorąc pod uwagę wnioski pracowników i konieczność zapewnienia normalnego toku pracy. Jeśli pracodawca nie ma obowiązku sporządzania planu urlopów, wówczas termin urlopu ustala w porozumieniu z pracownikiem.


Warto przy tym pamiętać, że z urlopu na żądanie może skorzystać każdy pracownik, któremu przysługuje prawo do urlopu wypoczynkowego. Dodatkowym warunkiem skorzystania z tego urlopu jest to, by w danym roku kalendarzowym pracownik nie wykorzystał wszystkich przysługujących mu dni wolnych.

Bez znaczenia jest przy tym to, czy w danym roku kalendarzowym zmieniał pracodawcę. Jeśli wykorzystał wszystkie z czterech takich dni w jednej firmie, nie może już wnioskować o udzielenie urlopu na żądanie u kolejnego pracodawcy. Informacja o wykorzystanym takim urlopie powinna się znaleźć w świadectwie pracy.


Ponadto, w moim przekonaniu, wobec braku odrębnej regulacji urlop na żądanie powinien być przeliczany na zasadach ogólnych, czyli według zasad udzielania urlopu wynikających z art. 1542 k.p.

Oznacza to, że urlopu na żądanie udziela się w dniach i rozlicza w godzinach, zgodnie z obowiązującym pracownika rozkładem czasu (urlopu udziela się w dniach w wymiarze godzinowym odpowiadającym dobowemu wymiarowi czasu pracy pracownika w danym dniu). Dla potrzeb udzielenia urlopu ustalono przy tym, że jeden dzień urlopu wynosi osiem godzin.

PYTANIE 2:

Czy wniosek u urlop na żądanie może mieć formę ustną, czy musi być wyłącznie w formie pisemnej?


Przepisy nie konkretyzują tego. W konsekwencji żądanie udzielenia tego urlopu może być zgłoszone w dowolny sposób, np. listem poleconym, kurierem, za pomocą faksu, poczty elektronicznej, telefonicznie lub osobiście. Dla celów dowodowych wskazane jest jednak, by pracownik posiadał dowód zgłoszenia takiego żądania.


Zgodnie z art. 1672 zdanie drugie k.p., pracownik powinien zgłosić żądanie udzielenia urlopu najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu. Istnieją różne stanowiska co do tego, jak należy rozumieć ten przepis.

Zdaniem jednych komentatorów żądanie udzielenia urlopu może być zgłoszone do godziny 24.00 albo do końca dniówki roboczej pracownika - o ile praca odbywa się w rozkładzie obejmującym przełom dób astronomicznych.

Zdaniem innych, pracownik powinien zgłosić takie żądanie najpóźniej w dniu kalendarzowym, w którym urlop się rozpocznie, ale przed godziną rozpoczęcia pracy przez pracownika. Istnieją też poglądy, zgodnie z którymi żądanie może być zgłoszone w godzinach, w których pracodawca może je przyjąć i udzielić urlopu.

Zdaniem Sądu Najwyższego, wyrażonym w wyroku z 15 listopada 2006 roku (I PK 128/06, M.Prawn. 2006/23/1239), pracownik, który składa wniosek o udzielenie urlopu na żądanie, powinien dokonać tej czynności najpóźniej pierwszego dnia wypoczynku przed rozpoczęciem swojego dnia pracy.

Jestem zdania, że pracownik zgłaszając wniosek o udzielenie urlopu na żądanie, powinien kierować się obowiązkiem dbałości o dobro zakładu pracy. W związku z tym powinien zgłaszać stosowne żądanie w dniu, w którym rozpoczyna urlop i w godzinach, w których przyjęcie wniosku urlopowego oraz ewentualna reakcja ze strony pracodawcy jest możliwa.

PYTANIE 3:

Pracodawca nie chce udzielić pracownikowi urlopu na żądanie. Czy pracownik może jednak nie uznać braku zgody na udzielenie takich dni wolnych od pracy i sam sobie udzielić wspomnianego urlopu?

Udzielenie urlopu na żądanie jest obowiązkiem pracodawcy. To oznacza, że pracownik nie może sam go sobie udzielić. Artykuł 1672 k.p. stwierdza, że pracodawca jest obowiązany udzielić urlopu na żądanie pracownika. Pracownik powinien zatem poczekać na udzielenie urlopu przez pracodawcę (to przemawiałoby za zgłaszaniem stosownych wniosków urlopowych przed rozpoczęciem dnia pracy).

W pewnych okolicznościach rozpoczęcie urlopu na żądanie przez pracownika bez uzyskania stosownej decyzji pracodawcy w tym zakresie może być bowiem uznane za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Tak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 15 listopada 2006 r. (sygn. akt I PK 128/2006). Sąd Najwyższy podkreślił, że mimo obowiązku pracodawcy udzielenia pracownikowi urlopu "na żądanie", dopóki to udzielenie faktycznie nie nastąpi, dopóty pracownik nie może rozpocząć korzystania z takiego urlopu.

W wyroku tym SN zauważył też, że pracodawca wyjątkowo może odmówić udzielenia pracownikowi urlopu "na żądanie", jeżeli zachodziłaby sytuacja, której nie można byłoby pogodzić z zasadą dbałościo dobro i mienie pracodawcy (art. 100 § 2 pkt 4 k.p.), na przykład wówczas, gdyby wszyscy pracownicy określonego zakładu pracy lub jego wyodrębnionej części, albo znacząca ich część, wystąpili o udzielenie im urlopu na żądanie tego samego dnia.

Sąd Najwyższy w ww. wyroku stwierdził, że wniosek o udzielenie urlopu na żądanie pracownik powinien zgłosić najpóźniej w dniu rozpoczęcia tego urlopu, przed godziną rozpoczęcia pracy (wg obowiązującego danego pracownika rozkładu czasu pracy) ale też wtedy kiedy pracodawca (sam, czy poprzez upoważnione osoby) może tego urlopu udzielić. Chodzi też o to by pracodawca miał czas zorganizować zastępstwo.


Nieco odmienne stanowisko zajął Sąd Najwyższy we wcześniejszym wyroku z 26 stycznia 2005 r. (II PK 197/04, OSNP 2005/17/271). Zdaniem Sądu nieobecność w pracy po zgłoszeniu przez pracownika żądania udzielenia urlopu w trybie art. 1672 k.p., na które pracodawca nie udzielił odpowiedzi, nie uzasadnia rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 k.p..

W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Najwyższy stwierdził, że w zakresie objętym regulacją art. 1672 k.p., zgoda pracodawcy na wykorzystanie urlopu nie jest wymagana, a pracownik nie musi uzasadniać swego żądania jakimikolwiek przyczynami (...). Powyższy przepis określa jedynie termin, w jakim pracownik musi zgłosić swoje żądanie - najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu. Dopełnienie tego obowiązku upoważnia pracownika do rozpoczęcia urlopu i jego nieobecność w pracy nie może być uznana za nieusprawiedliwioną.

reklama

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Eksperci portalu infor.pl

Coris Lex Services sp. z o. o.

Ubezpieczenia ochrony prawnej

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »