REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wymagania Polaków wobec ubezpieczycieli rosną

fot. shutterstock
fot. shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Aż 52 proc. Polaków uważa, że ubezpieczyciele powinni bardziej dbać o stałych klientów. Natomiast 59 proc. deklaruje gotowość do zmiany ubezpieczyciela, w przypadku niezadowolenia z likwidacji szkody - wynika z badania Ernst & Young.

Autorzy badania wskazali, że osoby przyzwyczajone do poszukiwania informacji oraz opinii o produktach w internecie, chcą mieć też taką możliwość w przypadku usług ubezpieczeniowych. Zbadania E&Y wynika, że internet staje się niezastąpiony w komunikacji firm ubezpieczeniowych z klientem. W skali globalnej aż 2 razy więcej klientów niż dotychczas deklaruje, że będzie korzystać z porównywarek online, a 3 razy więcej zasięgnie opinii na blogach.

REKLAMA

Eksperci wskazują jednak, że ubezpieczyciele nie powinni zaniedbywać kanałów tradycyjnych. "Internet jest i będzie coraz bardziej przydatny konsumentom do poszukiwania informacji o produktach. Jednak jako kanał sprzedaży wciąż jest dość niszowy. Jego udział będzie się stopniowo zwiększał, ale to nie znaczy, że ubezpieczyciele mogą zrezygnować z agentów. Nadal połowa badanych preferuje osobisty kontakt ze sprzedawcą przed zakupem polisy" - podkreśla starszy menedżer w Grupie Rynków Finansowych Ernst & Young Maja Mandela.

Z badania wynika, że 8 proc. polskich klientów towarzystw ubezpieczeń majątkowych przyznało się do tego, że kupiło polisę za pośrednictwem internetu. Jest to znacznie poniżej średniej europejskiej (14 proc.) i ponad 3 razy mniej niż w Wielkiej Brytanii, gdzie polisę majątkową kupiło w ten sposób 27 proc. badanych. "Bardzo ufamy internetowi jako źródłu informacji, mniej jako kanałowi sprzedaży. To jest fakt, który trzeba wziąć pod uwagę przy budowaniu strategii marketingowej i sprzedażowej" - stwierdziła Mandela.

Eksperci E&Y wskazali też, że polscy konsumenci ubezpieczeń czują, że ubezpieczyciele niewystarczająco dbają o stałego klienta. Aż 52 proc. badanych klientów Towarzystw Ubezpieczeń na Życie (TUŻ) w naszym kraju (najwięcej na świecie) uważa, że firmy z innych branż lepiej wynagradzają lojalnych klientów niż TUŻ. Mimo, że Polacy czują się tym faktem zawiedzeni, aż 24 proc. potwierdza, że kupiło więcej niż jedno ubezpieczenie na życie od tego samego ubezpieczyciela.

REKLAMA

"Badanie pokazuje, że klienci bardzo cenią sobie wygodę, jaką daje kontakt z jednym ubezpieczycielem we wszystkich sprawach. Jednak w zamian oczekują, że ubezpieczyciel będzie elastyczny w dostosowaniu oferty do ich potrzeb, a także wynagrodzi ich za lojalność" - komentuje dyrektor w Grupie Rynków Finansowych Ernst & Young Piotr Popowski.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dodał, że aby sprostać oczekiwaniom klientów, ubezpieczyciele powinni uatrakcyjnić programy lojalnościowe i popracować nad zmianą nastawienia agenta, ze sprzedającego produkt na doradzającego klientowi.

Popowski stwierdził też, że z badania wynika, iż w przyszłości coraz więcej klientów będzie skłonnych zmienić ubezpieczyciela, który się nie sprawdza. Dlatego towarzystwa ubezpieczeniowe będą musiały poprawić sposoby budowania relacji z klientem. "Przypadki, gdy kontakt między ubezpieczycielem a klientem kończy się w chwili podpisania umowy, nie należą do rzadkości" - ocenił.

Z badania wynika, że 40 proc. klientów w Polsce jest gotowych zmienić ubezpieczyciela mimo pozytywnych doświadczeń związanych z likwidacją szkody. Odsetek ten zwiększa się do 59 proc., gdy klient ma złe doświadczenia w tym zakresie.

Badanie E&Y zostało przeprowadzone w drugiej połowie 2011 r. w 23 krajach na grupie 24 tys. osób, klientów firm ubezpieczeniowych. W Polsce wzięło w nim udział 1005 osób. Pozostałe europejskie kraje uwzględnione w badaniu to Hiszpania, Holandia, Francja, Niemcy, Turcja, Wielka Brytania i Włochy.

Wszystkie zmiany prawa w jednym miejscu > www.zmianyprawa.infor.pl

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Infor.pl
MRiRW: do 3000 zł na hektar dla rolników za szkody pogodowe i wsparcie dla hodowców. Wnioski od 22 października

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformowało w komunikacie z 13 października 2026 r., że rolnicy, którzy ponieśli straty z powodu niekorzystnych warunków pogodowych, będą mogli otrzymać nawet do 3 tys. zł na hektar. Nowe wsparcie obejmie także hodowców trzody chlewnej oraz gospodarstwa, które mają trudności ze spłatą zobowiązań. Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie przygotowane przez resort rolnictwa, które przewiduje pięć form pomocy, w tym dopłaty do zakupu loszek hodowlanych i oprocentowania kredytów. Pierwsze wnioski o wsparcie rolnicy będą mogli składać od 22 października do 16 listopada 2026 r.

Prof. Modzelewski: Polskie prawo obrzydza podatnikom wystawianie faktur VAT. Surowe sankcje za błędy w fakturowaniu – obroty bez faktury karane dużo łagodniej

Od co najmniej pięciu lat nasz ustawodawca postanowił obrzydzać fakturowanie a nawet dyskryminować podmioty wystawiające i otrzymujące te dokumenty. Kary za błędy w wystawianiu i posługiwaniu się fakturami VAT są drakońskie, a obroty bez faktury są karane dużo łagodniej. Największym zamachem na system fakturowania jest oczywiście KSeF – pisze profesor Witold Modzelewski.

Rząd zlikwiduje emerytury groszowe. Wypłata niskich świadczeń raz w roku nie rozwiąże jednak problemu

Emerytury groszowe stanowią coraz większy problem dla ZUS, bo koszt wypłat często przekracza nawet wysokość samego świadczenia. ZUS oczekuje więc od rządu zmian w prawie, dzięki którym będzie mógł takie emerytury wypłacać raz w roku. Ograniczy jednak w ten sposób tylko wysokie koszty obsługi takich świadczeń, ale nie rozwiąże problemu.

Odszkodowanie dla pacjenta bez badań. W sądzie uproszczone przepisy na takie sytuacje

Informacja o śmierci 3,5-latka, której być może można byłoby uniknąć, gdyby „na wejściu” do szpitala w Grodzisku Mazowieckim wykonano badanie USG/RTG, jest od kilkudziesięciu godzin ważnym tematem w mediach społecznościowych. Wszyscy chyba mamy świadomość, że wprowadzone w Polsce ograniczenie w dostępie do badań diagnostycznych dotyczy nie tylko drogowskazowych, drogich tomografii komputerowych i rezonansów magnetycznych, ale tak podstawowych (i tanich) badań jak USG czy RTG. I że nie dotyczy to powiatowego szpitala na Podkarpaciu albo Podlasiu, ale placówki położonej 20 km od Warszawy. Jeden z częstych komentarzy, jakie widziałem, to: „Weterynarze robią kotom i psom USG i RTG w pół godziny”. Nawet jeżeli 3,5-latka nie można było uratować, to wszyscy zapamiętamy, że standardem staje się leczenie „na czuja” z pominięciem badań obrazowych. I mamy pytania, czy jest to jeszcze leczenie, czy tylko „leczenie”. I jest nas kilka milionów osób podobnie widzących tę historię.

REKLAMA

Reforma systemu orzekania o niepełnosprawności. Jak wziąć udział w konsultacjach?

Osoby z niepełnosprawnościami mogą w konsultacjach online dotyczących przyszłego modelu orzekania o niepełnosprawności. Warsztaty online odbędą się od 21 października do 13 listopada 2026 r.

Jak legalnie podwyższyć swoje świadczenie z ZUS? Sprawdź, komu przysługuje wyższa emerytura

Większość seniorów przyjmuje decyzję ZUS o wysokości swojej emerytury jako ostateczną. To błąd, który może kosztować nawet kilkaset złotych miesięcznie. Przepisy emerytalne precyzyjnie określają warunki, w których świadczenie może zostać podwyższone - i to bez ryzyka jego obniżenia. Wyższa emerytura przysługuje m.in. osobom pracującym na emeryturze, seniorom odnajdującym dokumenty sprzed 1999 roku oraz tym, którzy świadomie opóźniają moment złożenia wniosku. Kluczem do wyższych wypłat jest znajomość procedur ZUS, odpowiedni moment oraz aktywność samego ubezpieczonego.

Szykuje się zmiana na kontach milionów Polaków. Rząd zatwierdził ostateczne stawki

Klamka zapadła, a oficjalne dokumenty trafiły już do Dziennika Ustaw. Od nowego roku miliony osób zatrudnionych w Polsce przejdą na zupełnie nowy system rozliczeń. Znamy już konkretne kwoty, poniżej których pracodawcy nie będą mogli zejść od stycznia.

Matowe biurko, podnóżek i specjalne monitory ekranowe pracodawca ma obowiązek zapewnić każdemu. Nie tylko to przysługuje pracownikowi

Pracodawca musi tak zorganizować stanowiska pracy wyposażone w monitory ekranowe, żeby spełniały one minimalne wymagania bezpieczeństwa i higieny pracy oraz ergonomii. Należy zapewnić nie tylko komputer i monitor, ale także odpowiedni stół, fotel oraz mysz i klawiaturę. Czy pracodawca musi zapewnić podnóżek dla pracownika?

REKLAMA

W 2027 r. orzeczenie jak siedzisz w domu, a lekarz jest w ZUS. ZUS wysyła też na przymusową obserwację w szpitalu

Przymusowa obserwacja w szpitalu na zlecenie ZUS. Albo dodatkowe badania od ZUS, które trzeba wykonać. Jest sankcja. Polega na tym, że odmowa pójścia na przymusową obserwację albo dodatkowe badania oznacza przerwanie przez ZUS przyznawania orzeczenia albo świadczenia. Nowość polega na tym, że przepisy rozrzucone po rozporządzeniach trafiają w jedno miejsce do ustawy - art. 84c ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Jest to nowość "techniczna". Ale jest rzeczywista nowość. Od 2027 r. w ZUS orzeczenie o niesamodzielności albo niezdolności do pracy można zdobyć w formie e-wizyty. Nowelizacja wprowadziła podstawy do e-wizyt na komisji orzeczniczej ZUS. Czyli zamiast jechać osobiście na komisję lekarską, logujesz się przez Internet, uwierzytelniasz prawdziwość swojej osoby i przez kamerkę on-line rozmawiasz z lekarzem - podstawą orzeczenia są dokumenty analizowane przez lekarza orzecznika. Nie potrzebuje on

Pożar, powódź, wakacje, impreza nastolatka. Czy Twoje oszczędności i dokumenty trzymane w domu są bezpieczne?

Wesele córki. Dwa tygodnie w sierpniu nad morzem. Ekipa, która przez trzy dni kładzie panele w całym mieszkaniu. Każda z tych sytuacji ma niewiele wspólnego z bezpieczeństwem majątku, a jednak w każdej z nich dom na chwilę przestaje być tylko domem. Staje się przestrzenią, przez którą przechodzi więcej osób niż zwykle, częściej stoi pusty niż zwykle, albo jedno i drugie naraz. Nikt tego nie planuje jako zagrożenie. Nikt tak tego nie odczuwa w danym momencie. A mimo to właśnie w tych momentach dom najwyraźniej pokazuje, do czego został zaprojektowany. I do czego nie.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA