REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

UE szykuje nowy wspólny dług i nowe podatki. Anna Bryłka alarmuje: to finansowa pułapka dla Polski i krok w stronę federalizacji Unii Europejskiej!

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
UE szykuje nowy wspólny dług i nowe podatki. Anna Bryłka alarmuje: to finansowa pułapka dla Polski i krok w stronę federalizacji Unii Europejskiej
UE szykuje nowy wspólny dług i nowe podatki. Anna Bryłka alarmuje: to finansowa pułapka dla Polski i krok w stronę federalizacji Unii Europejskiej
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Komisja Europejska chce wprowadzić nowe źródła dochodów budżetowych i zaciągnąć kolejny wspólny dług. Posłanka do Parlamentu Europejskiego Anna Bryłka przestrzega: to zagrożenie dla suwerenności i budżetu Polski.

Spór o kształt budżetu UE

REKLAMA

16 lipca br. Komisja Europejska przedstawi propozycję wieloletnich ram finansowych. To będzie dopiero początek wytężonych prac nad kształtem nowego budżetu i trudnych dyskusji na ten temat, bo wśród państw członkowskich, ale też w różnych frakcjach parlamentarnych jest wiele różnic dotyczących szczegółowych rozwiązań. Chodzi m.in. o podejście do wspólnego zadłużania się, nowych źródeł zasobów UE czy rozszerzania kompetencji UE.

REKLAMA

– Ze strony Parlamentu Europejskiego część prawicowa jest zwolennikiem tego, żeby nie wprowadzać żadnych nowych zasobów Unii Europejskiej. Natomiast część lewicowo-liberalna, na czele z Europejską Partią Ludową, jest niestety zwolennikiem, po pierwsze, zwiększenia składki członkowskiej dla państw i wprowadzenia nowych zasobów własnych Unii Europejskiej, czyli między innymi wspólnego długu – mamy drugi wspólny dług, pytanie, czy to się będzie realizowało dalej, i oczywiście wspólnych unijnych podatków lub propozycji, aby część chociażby wpływów z ETS-ów wpływała bezpośrednio do wspólnotowego budżetu – mówi Anna Bryłka, posłanka do Parlamentu Europejskiego z Konfederacji.

Mechanizm warunkowości (praworządność a fundusze)

Jak podkreśla, różnice w podejściu dotyczą także utrzymania mechanizmu warunkowości, czyli uzależnienia wypłat unijnych funduszy od praworządności. Zdaniem europosłanki może to być wykorzystywane jako narzędzie do szantażu finansowego, a za przykład podaje wstrzymanie środków z KPO za rządów PiS.

– Oczywiście Unia Europejska powoływała się na praworządność, na różne argumenty. Natomiast faktem jest to, że to była decyzja polityczna i to była decyzja związana z tym, żeby zatrzymywać te pieniądze dla Polski. Zostały one odblokowane w momencie zmiany rządu, bez zmiany żadnej ustawy, zmiany żadnej polityki – mówi Anna Bryłka.

Jej zdaniem istotne jest to, czy państwa członkowskie są za tym, aby przekazywać kompetencje w zakresie polityki finansowej Wspólnocie. Mowa zarówno o kompetencjach fiskalnych, jak i w zakresie zaciągania pożyczek na rynkach kapitałowych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– W Parlamencie Europejskim te zdania są podzielone. Moja grupa i część prawicowa jest przeciwnikiem dalszej federalizacji Unii Europejskiej i przekazywania nowych kompetencji Unii Europejskiej, także w zakresie polityki finansowej – zaznacza europosłanka.

Polecamy: VAT od transakcji zagranicznych

Polityka obronna – fundusz SAFE i ReArm Europe

REKLAMA

Dotyczy to także polityki obronności, która według Anny Bryłki powinna zostać wyłączną kompetencją państw członkowskich, podobnie jak wydatki na obronność są po stronie państw. – Komisja Europejska świetnie prowadzi politykę marketingową, PR-ową, ogłaszając 800 mld euro na obronność w Unii Europejskiej, ale małym druczkiem dopisując, że 650 mld ma pochodzić z tego, że państwa zwiększą o 1,5 proc. PKB swoje wydatki. Więc ten cały ReArm Europe będzie w budżetach narodowych – dodaje przedstawicielka Konfederacji. – Na ten moment uruchomiono fundusz z rozporządzania SAFE, czyli ten wspólny dług, z którego mają zostać sfinansowane pożyczki dla państw członkowskich, wspierające europejski przemysł zbrojeniowy. To jest gigantyczna pułapka dla Polski.

W ramach rozporządzenia SAFE uruchomiono fundusz, z którego mają zostać sfinansowane pożyczki dla państw członkowskich wspierające europejski przemysł zbrojeniowy. UE ma udostępnić do 150 mld euro zainteresowanym państwom członkowskim na wniosek i na podstawie krajów krajowych. Wypłaty mają mieć charakter konkurencyjnych cenowo pożyczek długoterminowych. Ponadto udzielane będą tylko w przypadku wspólnych zamówień, w których biorą udział co najmniej dwa państwa.

– Jestem przeciwnikiem tego rozporządzenia m.in. z tego powodu, że to Komisja Europejska arbitralnie będzie decydować, na co te pieniądze będą szły, że to będą wspólne zamówienia. To nie jest do końca tak, że polski przemysł zbrojeniowy może na tym skorzystać, dlatego że tam też są wyliczane odpowiednio komponenty, czyli 65 proc. to ma być udział europejskich komponentów, 35 proc. to mogą być państwa trzecie – wyjaśnia Anna Bryłka. – To Komisja Europejska będzie decydować o tym, jak wyliczać skład tych komponentów, więc to jest gigantyczna pułapka, gigantyczne ryzyko. Ja uważam, że wydatki zbrojeniowe powinny pozostać w kompetencjach państw narodowych, że organizacją, która zajmuje się obronnością państw zrzeszonych w niej, jest NATO, a nie tutaj Unia Europejska próbuje sobie zawłaszczać kolejną politykę.

Wspólne podejście do wydatków na obronność jest o tyle groźne, że państwa mają różne potrzeby i interesy w tym obszarze. – To nasz region jest zagrożony bezpośrednim atakiem, a nie Hiszpania czy Włochy. Dla nich to jest zupełnie obojętne, dla nich to nie jest żaden priorytet. Tutaj też więc będzie bardzo trudno znaleźć jakiś konsensus – zaznacza europosłanka.

Wspólne zadłużenie – Fundusz Odbudowy

Państwa członkowskie mają także inne podejście do wspólnego zadłużania się. Nie chcą i nie zgadzają się na to, żeby uczestniczyć w wieloletniej spłacie długu. – W nowej perspektywie pojawia się bardzo jeden niepokojący element, to znaczy spłata zadłużenia z funduszu NextGenerationEU, czyli Fundusz Odbudowy, od 2028 roku. To jest kolejne bardzo silne obciążenie finansowe dla Unii Europejskiej i teraz jest pytanie, skąd wziąć pieniądze na spłatę tego długu, który będziemy spłacać do 2058 roku? Myśmy bardzo mocno alarmowali w 2020 roku, że to jest duża pułapka, że Polska nie powinna się zgadzać na ten wspólny dług. Już spłacamy odsetki od tego długu, a za chwilę od 2028 roku będziemy spłacać właściwą część. Tak że to jest największa zmiana, która musi zaistnieć, bo Unia musi zacząć spłacać ten dług w ramach NextGenerationEU, więc tu na pewno będzie zmiana, natomiast naszym zdaniem powinny być utrzymane zasady, które obowiązywały dotychczas w polityce finansowej i żadnych nowych zasobów własnych – ocenia Anna Bryłka.

Przywołuje także raport Draghiego, w którym znalazł się postulat dotyczący utworzenia kolejnego dużego budżetu na wsparcie konkurencyjności europejskiej gospodarki, co może mieć wpływ na strukturę nowego, długoterminowego budżetu UE.

Shutterstock

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Przepisy nie przewidują jednoznacznych zasad umożliwiających bliskim dostęp do dokumentacji osobistej zmarłych

Przepisy nie przewidują jasnych i jednoznacznych zasad dostępu do dokumentów osobistych zmarłych przez ich bliskich. Powoduje to problemy osób, które chcą poznać przeszłość swoich najbliższych. Rzecznik Praw Obywatelskich występuje do MSWiA o podjęcie prac legislacyjnych ws. jednoznacznych przesłanek takiego dostępu do historycznych dokumentów ewidencji ludności osób zmarłych - czytamy w komunikacie biura RPO.

W Sejmie: Przepadły pieniądze dla osób niepełnosprawnych. Rząd zapomniał zapisać art. 136 ustawy emerytalnej

Posłanka Iwona Hartwich próbowała załatwić sprawę dodatku dopełniającego, który przepadł w efekcie śmierci osoby niepełnosprawnej. Osoba ta nabyła prawo do dodatku w styczniu 2025 r. Ponieważ dodatek wypłacano (z wyrównaniem od stycznia) dopiero w maju 2025 r. pieniądze przepadły (np. za styczeń i luty, kiedy osoba niepełnosprawna zmarła w marcu).

Apelują: dziadkowie i babcie nie róbcie tego swoim wnukom. Jak uchronić przed niechcianym spadkiem?

Wydawało się, że dziedziczenie przynosi przede wszystkim zysk - no nie zawsze. Dla pewnego młodego mężczyzny okazało się jednak, że spuścizna może mieć zupełnie inny wymiar. Gdy jego dziadek zmarł, nastoletni wówczas wnuk zdawał się jedynym spadkobiercą – i jednocześnie dłużnikiem. Taka właśnie sprawa (zresztą już nie pierwsza tego typu) rozegrała się w polskim sądzie i de facto zmusiła Rzecznika Praw Obywatelskich do interwencji. W komunikacie RPO czytamy: "Jako dziecko odziedziczył dług dziadka - po latach sąd nakazał mu spłatę. Zasadna skarga nadzwyczajna RPO". Poniżej szczegóły tego interesującego przypadku.

Fiskus wszczyna coraz mniej kontroli podatkowych. Mimo to zyskuje na skuteczności [DANE MF]

W pierwszej połowie 2025 roku liczba wszczętych kontroli podatkowych spadła o ponad 16% w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Spośród tego typu działań, zakończonych od stycznia do czerwca tego roku, w przeszło 99% stwierdzono nieprawidłowości. Ostatnio uszczuplenia wyniosły prawie 769 mln zł, a wpłaty pokontrolne – niespełna 208 mln zł. Część ekspertów przekonuje, że dla organów podatkowych wygodniejsze są czynności sprawdzające. Nie brakuje też opinii, że po stronie podatników zmniejsza się zjawisko nieprawidłowości.

REKLAMA

Jawność transakcji kryptowalutowych. Jakie dane trafią do fiskusa? Czy mniejsza anonimowość to mniejsza innowacyjność?

Świat kryptowalut zawsze balansował pomiędzy wolnością a kontrolą. Dopóki branża nie stała się dochodowa, waluty wirtualne można było uznać za ciekawostkę. To właśnie wtedy jeszcze kilka lat temu były anonimowe. Z jednej strony technologia blockchain została stworzona po to, aby dawać niezależność i przejrzystość bez konieczności angażowania instytucji centralnych. Z drugiej, coraz częściej pojawiają się przepisy, które wymagają raportowania transakcji do organów podatkowych. W Polsce już wiadomo, że kolejne zmiany w tym obszarze są nieuniknione. Warto w tym zakresie odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy większa jawność oznacza krok naprzód w profesjonalizacji rynku? Czy może jednak ograniczenie anonimowości jest raczej zagrożeniem dla innowacyjności? Dowiedz się więcej na ten temat właśnie w tym artykule.

Rząd informuje Polaków co mają robić, jak wybuchnie wojna – „Poradnik bezpieczeństwa” trafi do każdego domu w Polsce [udostępniamy wersję PDF]. „Ten poradnik ma czynić nas bezpieczniejszymi”

W dniu 28 sierpnia 2025 r. na stronie internetowej Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) został opublikowany „Poradnik bezpieczeństwa” dla wszystkich Polaków, który został opracowany wspólnie przez MON, MSWiA oraz RCB. Ma on pełnić funkcję praktycznego poradnika, umożliwiającego każdemu obywatelowi skuteczne przygotowanie i działania w sytuacjach kryzysowych, takich jak wojna, klęski żywiołowe czy awarie infrastruktury. Już wkrótce, ma on trafić do wszystkich gospodarstw domowych w Polsce.

MOPS: utrata zasiłku przez rentę wdowią [Przykład]

W przypadku gdy uzyskanie dochodu z tytułu części emerytury spowoduje przekroczenie kryterium dochodowego uprawniającego do zasiłku rodzinnego i utratę prawa do świadczeń, to w omawianym w artykule przykładzie zasiłki rodzinne z dodatkami nie będą przysługiwać już od 1 września 2025 r. (źródło: MRPiPS).

Renta wdowia ogranicza prawo do zasiłków z MOPS. Reguły. Przykład

Renta wdowia wpływa na prawo do zasiłku rodzinnego. Jakie obowiązują tu reguły? Podamy je na przykładzie. Źródło informacji: Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

REKLAMA

Dodatek dopełniający: 2610 zł co miesiąc z ZUS. 200 tysięcy osób już dostaje, ale inni zostali pominięci. Sprawdź, co się zmieni w 2025

Dodatek dopełniający w wysokości 2 610,72 zł miał być przełomem dla osób z niepełnosprawnościami. Od marca 2025 roku świadczenie trafia już do ponad 200 tys. osób, ale nie każdy z orzeczeniem je dostaje. ZUS wypłaca je tylko wybranym, co budzi ogromne kontrowersje. Rząd zapowiada nowelizację przepisów. Sprawdź, kto może zyskać, a kto wciąż zostanie pominięty mimo podobnej sytuacji zdrowotnej.

Wielka rewolucja w ZUS coraz bliżej? Nowy projekt ustawy o ubezpieczeniach społecznych zapowiada koniec biurokracji, przejęcie rozliczeń przez ZUS i cyfrową obsługę płatników

Rząd szykuje największą od lat propozycję zmian w systemie ubezpieczeń społecznych. Zakłada ona, że to ZUS przejmie od przedsiębiorców obowiązek wyliczania i rozliczania składek, co ma uprościć procedury, zmniejszyć liczbę błędów i odciążyć miliony płatników. Reforma, przygotowana przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, ma zostać wdrożona etapami do 2031 roku i wprowadzić m.in. jednolity plik ubezpieczeniowy oraz pełną cyfryzację rozliczeń.

REKLAMA