REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Rachunki za energię elektryczną potrafią zwalić z nóg. Wiele osób nie ma pojęcia, że należy im się aż 600 zł dopłaty do energii elektrycznej w 2026 r. Już lada moment rusza kluczowy nabór wniosków, a pieniądze dosłownie leżą na stole. Kto może po nie sięgnąć i jak zyskać dodatkowe środki bez wychodzenia z domu?
Od listopada 2025 roku wszyscy emeryci pobierający polską emeryturę (zarówno z ZUS, jak i z KRUS), którzy przebywają w Polsce, będą zobowiązani do uiszczania codziennej opłaty w wysokości 15 zł za każdy dzień pobytu w CZZ. Przepis ten wszedł w życie na mocy nowelizacji ustawy I będzie obowiązywał (bez przerw) także w styczniu, lutym 2026 r. jak i w kolejnych miesiącach i latach, dopóki nie zostanie zmieniony lub uchylony. Ile to może kosztować miesięcznie? W zależności od długości miesiąca oraz liczby dni faktycznie spędzonych za granicą, miesięczny koszt może się znacznie różnić: styczeń 2026 – 31 dni → maksymalnie 465 zł; luty 2026 – 28 dni (rok nieprzestępny) → maksymalnie 420 zł,; marzec 2026 – 31 dni → maksymalnie 465 zł itd.
Sytuacja jest alarmująca. Polska ma w zasadzie najniższą dzietność wśród państw UE. Konsekwencje? Katastrofalne dla systemu emerytalno-rentowego. Za 20–30 lat obecni 30- i 40-latkowie może nie doczekają się pieniędzy na emerytury, renty, zasiłki czy inne świadczenia. Jak temu zaradzić? Motywować Polaków do rodzenia dzieci – im więcej, tym lepiej. Każde dziecko to przyszły pracownik gospodarki, który zasili budżet i zapewni stabilność. Owszem, optymalne rozwiązanie to co najmniej dwoje pociech, bo model „2+2” przyniesie największe zyski. Jakie? Na przykład propozycja prezydenta Karola Nawrockiego: program 1000+ dla rodzin dzięki obniżkom podatków i innym ulgom. Środki wydane dziś mają zaowocować jutro. Czy się uda? Przekonamy się – na razie projekt utknął w Sejmie (stan na 14 stycznia 2026 r.).
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA