REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nie ma jeszcze wyroku TSUE w sprawie WIBOR! [Polemika]

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
WIBOR
Nie ma jeszcze wyroku TSUE w sprawie WIBOR! [Polemika]
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Niniejszy artykuł jest polemiką Marcina Bartczak, partnera kancelarii ITMA z fragmentem artykułu opublikowanego na naszym portalu pt. „Umowy z WIBOR-em coraz częściej podważane przez sądy. Kredyt w złotych bez odsetek i prowizji jak dla frankowiczów?” Śródtytuły i wyróżnienia tekstu pochodzą od redakcji portalu infor.pl.

Wyrok TSUE z 12 grudnia 2024 r. w sprawie C-300/23 dotyczy hiszpańskiego wskaźnika IRPH kas oszczędnościowych a nie WIBOR-u

Dnia 9 marca br. na portalu Infor ukazał się artykuł pt. „Umowy z WIBOR-em coraz częściej podważane przez sądy. Kredyt w złoty bez odsetek i prowizji jak dla frankowiczów”. Znajduje się w nim wypowiedź Arkadiusza Szcześniaka, prezesa Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu, z której wynika, że zapadł wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej mówiący o tym, iż wskaźnik WIBOR może być badany przez sąd.

REKLAMA

Sprawa ta szczególnie mnie zainteresowała, bo choć uważnie śledzę orzecznictwo dotyczące WIBOR-u, nigdy się z takim wyrokiem nie spotkałem. Co prawda pytania prejudycjalne w tej kwestii zostały w 2024 roku skierowane do TSUE przez sąd w Częstochowie, ale na orzeczenie przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać – być może nawet do początku roku 2026.

Z dokładniejszej lektury artykułu zorientowałem się, że prezesowi SBB chodziło nie o sprawę dotyczącą WIBOR-u, ale o wyrok TSUE z dnia 12 grudnia 2024 r. w sprawie C-300/23 dotyczącej hiszpańskiego wskaźnika IRPH kas oszczędnościowych.

Błędna analogia - wskaźniki referencyjne różnią się między sobą

Rozumiem, że Arkadiusz Szcześniak wyciągnął prosty wniosek: skoro wskaźnik hiszpański może być badany przez sąd, to tym bardziej może być badany WIBOR. Niestety jest to wniosek całkowicie błędny.

Dla mnie jako prawnika taka logika jest zadziwiająca. Żeby zastosować analogię w tym zakresie, nie wystarczy stwierdzić, że IRPH i WIBOR są wskaźnikami referencyjnymi. Trzeba zobaczyć, jakie jeden i drugi ma cechy oraz czy rzeczywiście podobieństwa między nimi uzasadniają rozumowanie o zastosowaniu analogii w ich ocenie.

Wskaźnik IRPH kas oszczędnościowych, którego dotyczy wyrok TSUE sygn. C-300/23, nie był wiodącym wskaźnikiem referencyjnym stosowanym w Hiszpanii i posiadał wyjątkowo specyficzne cechy konstrukcyjne. W zamiarze jego twórców miał odzwierciedlać średnie stopy oprocentowania kredytów hipotecznych udzielanych przez kasy oszczędnościowe na okres dłuższy niż trzy lata, przeznaczonych na zakup lokalu mieszkalnego po cenach wolnorynkowych. Zawierał więc w sobie nie tylko cenę pieniądza na rynku międzybankowym (tak jak WIBOR), ale również marżę i inne koszty ponoszone przez klientów.

W odniesieniu do tego specyficznego wskaźnika w Hiszpanii obowiązywał dokument hiszpańskiego banku centralnego, który zawierał ostrzeżenie dla instytucji kredytowych przed stosowaniem IRPH bezpośrednio i wprost bez zastosowania odpowiedniej ujemnej marży, której wartość różni się w zależności od prowizji od tej transakcji i częstotliwości płatności.

Wątpliwości dotyczące wskaźnika hiszpańskiego wynikały z faktu, że metoda wyznaczania IPRH była wyjątkowo specyficzna w stosunku do powszechnie używanego w kredytach w krajach strefy EURO (w tym Hiszpanii) EURIBOR-u. Ten wyjątkowy charakterystyczny wskaźnik IPRH odzwierciedlał nie wartość pieniądza na rynku międzybankowym (jak w przypadku dominującego w Hiszpanii EURIBOR), ale średnie RRSO dla rynkowych umów kredytu hipotecznego. IPRH był więc domyślnie mniej korzystny dla konsumentów niż EURIBOR lub inne wskaźniki odzwierciedlające cenę pieniądza na rynku międzybankowym. Brak uwzględnienia tego faktu w definicji wskaźnika IPRH zastosowanej w konkretnej umowie lub brak wskazówek ze strony przedsiębiorcy, gdzie konsument może znaleźć takie informacje, mogły powodować brak możliwości oceny przez konsumenta skutków ekonomicznych zaciąganego zobowiązania (zwłaszcza przez porównywanie ofert bazujących na wskaźniku EURIBOR, do których doliczano wyższą marżę). Dodatkowo, brak zastosowania przez przedsiębiorcę ujemnej marży korygującej (wymaganej przez okólnik narodowego banku hiszpańskiego), może mieć wpływ na ocenę uczciwości samego warunku.

WIBOR można porównać co najwyżej do EURIBOR

WIBOR nigdy nie był wskaźnikiem z takimi elementami konstrukcyjnymi jak IPRH i może być porównany co najwyżej do EURIBOR, który stanowił dla sądu krajowego i TSUE punkt porównawczy przy rozpoznaniu sprawy C-300/23.

WIBOR był i jest wskaźnikiem referencyjnym powszechnie stosowanym od ponad 30 lat na polskim rynku finansowym nie tylko w kredytach hipotecznym, ale praktycznie w każdym instrumencie finansowych i umowie opartym o oprocentowanie zmienne. Można powiedzieć, że dla określenia ceny bazowej na rynku finansowym ma on taką samą funkcję jak metr czy mierzeniu odległości czy kilogram w pomiarze wagi.

WIBOR był i jest powszechnie przyjętym i powszechnie akceptowalnym punktem odniesienia przy określeniu oprocentowania. Jeżeli mamy go porównywać z jakimiś wskaźnikami z Hiszpanii, to powinniśmy to robić w odniesieniu do EURIBOR-u, a nie do tak dziwnych tworów jak IPRH, który z WIBOR-em nie ma kompletnie nic wspólnego.

Podsumowując, wyciąganie analogii do WIBOR-u z wyroku TSUE dotyczącego IPRH nie ma żadnych podstaw. Nie ma obecnie żadnego wyroku TSUE, który dotyczyłby WIBOR-u.

Marcin Bartczak, partner kancelarii ITMA

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Podwyżki w komisjach lekarskich 2025 – nowe rozporządzenie MON zwiększy wynagrodzenia nawet do 1200 zł dziennie

Rząd szykuje ważne zmiany w wynagrodzeniach członków komisji lekarskich powoływanych do kwalifikacji wojskowej. Nowy projekt rozporządzenia MON przewiduje znaczące podwyżki dziennych stawek dla lekarzy, psychologów, pielęgniarek, ratowników medycznych oraz sekretarzy. Celem jest ułatwienie kompletowania składów komisji, które w ostatnich latach borykały się z problemem braku chętnych specjalistów. Wynagrodzenie lekarza w komisji lekarskiej może wzrosnąć nawet do 950 zł dziennie, a przewodniczącego – do 1200 zł.

Rodzice nie unikną kłopotliwego obowiązku, ale do szkoły nie wejdzie też osoba skazana za poważne przestępstwa – 3x „nie” Prezydenta wobec nowelizacji ustawy lex Kamilek

W dniu 29 sierpnia 2025 r. Prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania nowelizacji ustawy lex Kamilek, która miałaby wyjaśnić niektóre wątpliwości interpretacyjne związane ze stosowaniem ustawy, jak również m.in. uprawnić pracowników zakwaterowania zbiorowego (czyli np. hoteli) do weryfikacji osób, które przebywają w takich obiektach z dziećmi. Jednocześnie jednak zakładała ona złagodzenie wymogów weryfikacji osób dopuszczonych do kontaktu z dziećmi (w tym m.in. rodziców pomagających w przedszkolu, szkole czy podczas wycieczek), co Prezydent ocenił jako – osłabienie gwarancji bezpieczeństwa małoletnich.

Jak uniknąć niechcianego spadku – poradnik na 2025 r.

Niechciany spadek kojarzy się przede wszystkim z dziedziczeniem długów i innych kłopotliwych zobowiązań. W polskim prawie spadkobierca dziedziczy zarówno prawa, jak i obowiązki majątkowe. Obejmują one m.in. kredyty, zaległe alimenty i inne długi. Aby uniknąć przejęcia cudzych zobowiązań, trzeba w odpowiednim terminie podjąć świadomą decyzję. Poniżej przedstawiamy najważniejsze sposoby uniknięcia niechcianego spadku w świetle aktualnych przepisów obowiązujących w 2025 r.

Sądy kwestionują WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Kluczowe orzeczenia o braku transparentności klauzul zmiennego oprocentowania

Pojawiły się nowe rozstrzygnięcia sądów powszechnych, w których to sędziowie, nie czekając na zbliżające się rozstrzygnięcie TSUE, zakwestionowali odesłanie do wskaźnika WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Orzeczenia te, wydane w sprawach konsumenckich oraz między przedsiębiorcami, wskazują na istotne naruszenia obowiązków informacyjnych banków i pożyczkodawców, skutkujące uznaniem klauzul oprocentowania za nieważne lub abuzywne. Te omawiane niżej orzeczenia rzucają nowe światło na problem stosowania wskaźnika WIBOR w umowach finansowych, wskazując na konieczność zapewnienia pełnej transparentności przez instytucje finansowe w toku zawierania umowy kredytu bądź pożyczki.

REKLAMA

Nowelizacja ustawy o podatku od spadków i darowizn 2025 – rząd szykuje rewolucję: łatwiejsze zasady dziedziczenia, przywracanie terminów i koniec z pułapkami podatkowymi

Rząd planuje istotne zmiany w podatku od spadków i darowizn. Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowelizacji, który ma wprowadzić większą przejrzystość, uproszczenie procedur oraz ochronę spadkobierców przed utratą zwolnień podatkowych. Najważniejsze rozwiązania to możliwość przywrócenia terminu na zgłoszenie spadku oraz doprecyzowanie momentu powstania obowiązku podatkowego, co ma zakończyć wieloletnie wątpliwości i pułapki prawne.

Przepisy nie przewidują jednoznacznych zasad umożliwiających bliskim dostęp do dokumentacji osobistej zmarłych

Przepisy nie przewidują jasnych i jednoznacznych zasad dostępu do dokumentów osobistych zmarłych przez ich bliskich. Powoduje to problemy osób, które chcą poznać przeszłość swoich najbliższych. Rzecznik Praw Obywatelskich występuje do MSWiA o podjęcie prac legislacyjnych ws. jednoznacznych przesłanek takiego dostępu do historycznych dokumentów ewidencji ludności osób zmarłych - czytamy w komunikacie biura RPO.

W Sejmie: Przepadły pieniądze dla osób niepełnosprawnych. Rząd zapomniał zapisać art. 136 ustawy emerytalnej

Posłanka Iwona Hartwich próbowała załatwić sprawę dodatku dopełniającego, który przepadł w efekcie śmierci osoby niepełnosprawnej. Osoba ta nabyła prawo do dodatku w styczniu 2025 r. Ponieważ dodatek wypłacano (z wyrównaniem od stycznia) dopiero w maju 2025 r. pieniądze przepadły (np. za styczeń i luty, kiedy osoba niepełnosprawna zmarła w marcu).

Apelują: dziadkowie i babcie nie róbcie tego swoim wnukom. Jak uchronić przed niechcianym spadkiem?

Wydawało się, że dziedziczenie przynosi przede wszystkim zysk - no nie zawsze. Dla pewnego młodego mężczyzny okazało się jednak, że spuścizna może mieć zupełnie inny wymiar. Gdy jego dziadek zmarł, nastoletni wówczas wnuk zdawał się jedynym spadkobiercą – i jednocześnie dłużnikiem. Taka właśnie sprawa (zresztą już nie pierwsza tego typu) rozegrała się w polskim sądzie i de facto zmusiła Rzecznika Praw Obywatelskich do interwencji. W komunikacie RPO czytamy: "Jako dziecko odziedziczył dług dziadka - po latach sąd nakazał mu spłatę. Zasadna skarga nadzwyczajna RPO". Poniżej szczegóły tego interesującego przypadku.

REKLAMA

Fiskus wszczyna coraz mniej kontroli podatkowych. Mimo to zyskuje na skuteczności [DANE MF]

W pierwszej połowie 2025 roku liczba wszczętych kontroli podatkowych spadła o ponad 16% w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Spośród tego typu działań, zakończonych od stycznia do czerwca tego roku, w przeszło 99% stwierdzono nieprawidłowości. Ostatnio uszczuplenia wyniosły prawie 769 mln zł, a wpłaty pokontrolne – niespełna 208 mln zł. Część ekspertów przekonuje, że dla organów podatkowych wygodniejsze są czynności sprawdzające. Nie brakuje też opinii, że po stronie podatników zmniejsza się zjawisko nieprawidłowości.

Jawność transakcji kryptowalutowych. Jakie dane trafią do fiskusa? Czy mniejsza anonimowość to mniejsza innowacyjność?

Świat kryptowalut zawsze balansował pomiędzy wolnością a kontrolą. Dopóki branża nie stała się dochodowa, waluty wirtualne można było uznać za ciekawostkę. To właśnie wtedy jeszcze kilka lat temu były anonimowe. Z jednej strony technologia blockchain została stworzona po to, aby dawać niezależność i przejrzystość bez konieczności angażowania instytucji centralnych. Z drugiej, coraz częściej pojawiają się przepisy, które wymagają raportowania transakcji do organów podatkowych. W Polsce już wiadomo, że kolejne zmiany w tym obszarze są nieuniknione. Warto w tym zakresie odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy większa jawność oznacza krok naprzód w profesjonalizacji rynku? Czy może jednak ograniczenie anonimowości jest raczej zagrożeniem dla innowacyjności? Dowiedz się więcej na ten temat właśnie w tym artykule.

REKLAMA