Kategorie

Umowa zlecenie

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Czy asystentowi rodziny zatrudnionemu na umowę zlecenia przysługiwał jednorazowy dodatek w ramach resortowego „Programu asystent rodziny na rok 2020"? Jeśli tak, to czy przed wypłatą należało aneksować umowę zlecenia?
Jeden z naszych zleceniobiorców do końca sierpnia 2018 r. był zatrudniony na podstawie umowy o pracę w niepełnym wymiarze czasu pracy w innym podmiocie, z wynagrodzeniem w wysokości 2000 zł miesięcznie. Od 31 sierpnia br. osoba ta przebywa na zwolnieniu lekarskim (przedstawiła je u obu płatników). Czy przysługuje jej zasiłek chorobowy po ustaniu pracowniczego zatrudnienia oraz z trwającej umowy zlecenia?
W przypadku umowy zlecenia regułą jest osobista praca osoby zobowiązującej się do wykonania umówionych czynności na rzecz zlecającego. Zleceniobiorca może jednak powierzyć wykonanie zlecenia osobie trzeciej, pod warunkiem że taka możliwość wynika z umowy (albo ze zwyczaju) lub gdy jest on do tego zmuszony przez okoliczności (np. ciężkie zachorowanie, wypadek, klęska żywiołowa).
W dniu 25 lipca 2018 r. Prezydent RP podpisał nowelizację ustawy o związkach zawodowych autorstwa MRPiPS. Najważniejszą zmianą jest objęcie pełnym prawem do zrzeszania się w związkach zawodowych osób pracujących na podstawie umów cywilnoprawnych, osób samozatrudnionych. Wskazane uprawnienie będzie przysługiwało również wolontariuszom, stażystom i innym osobom, które świadczą osobiście pracę bez wynagrodzenia. To jednak nie wszystkie zmiany wprowadzone przez nowelizację.
W 2019 r. ma nastąpić wzrost minimalnej stawki godzinowej dla umowy zlecenia. Wyższa płaca minimalna została również przewidziana dla umów o pracę.
W naszej firmie właśnie zakończyła się kontrola ZUS. Inspektor zakwestionował kilkadziesiąt umów o dzieło, wskazując, że w ich treści przedmiot umowy nie został precyzyjnie określony, a to oznacza, że była to umowa „starannego działania”, a nie „umowa rezultatu”. W związku z zamianą umów o dzieło na umowy zlecenia ustalono zaległość składkową na ponad 130 tys. zł. Jakie mamy możliwości, aby podważyć ustalenia ZUS?
Nawet jeżeli zakres umowy zlecenia pokrywa się z zakresem prowadzonej działalności, w określonych przypadkach można zastosować zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) zryczałtowane koszty uzyskania przychodów w wysokości 20%.
Udzielenie kredytu przez bank nabywcy samochodu w ramach realizacji umowy zawartej pomiędzy bankiem a sprzedawcą na podstawie zlecenia kredytowego, w wyniku której bank otrzymał od sprzedawcy wynagrodzenie, zaś kredytobiorca otrzyma kredyt na preferencyjnych warunkach objęte jest zwolnieniem od podatku VAT.
Od 1 stycznia 2017 r. wysokość wynagrodzenia zleceniobiorcy lub osoby świadczącej usługi powinna być ustalona w umowie w taki sposób, aby za każdą godzinę wykonania zlecenia lub świadczenia usług nie była niższa niż minimalna stawka godzinowa (w 2017 r. – 13 zł brutto).
Jeżeli podatnik, zatrudniając osobę na zlecenie, chce potrącać z jej wynagrodzenia opłaty za wypożyczenie sprzętu do pracy lub odzieży roboczej, musi pamiętać o podatku VAT. A niewykluczone również, że i o kasie fiskalnej.
Od 1 stycznia 2017 r. będzie obowiązywała minimalna stawka godzinowa dla pracujących na umowach zlecenia, obowiązkowe będzie również potwierdzanie godzin pracy dla osób zatrudnionych na podstawie tych umowy. Zasady potwierdzania liczby przepracowanych godzin mogą być określony w umowie. W przeciwnym wypadku przyjmujący zlecenie lub świadczący usługi powinien taką informację składać regularnie w formie pisemnej, elektronicznej lub dokumentowej. W przypadku braku dokumentacji na pracodawcę może zostać nałożona kara do 3 tys. zł.
Od 1 stycznia 2017 r. zaczną obowiązywać przepisy w zakresie minimalnej stawki godzinowej dla osób wykonujących umowy zlecenia lub świadczących usługi. Kwestie wypłacania gwarantowanego minimalnego wynagrodzenia godzinowego będą podlegały kontroli PIP.
Od 1 stycznia 2017 r. zaczną obowiązywać nowe przepisy gwarantujące zleceniobiorcom oraz samozatrudnionym minimalną stawkę wynagrodzenia w wysokości 13 zł za każdą godzinę pracy. W związku z tym będzie istniała konieczność ewidencjonowania liczby godzin poświęconych na wykonanie zlecenia lub świadczenie usług. Taka ewidencja będzie mogła być prowadzona w formie papierowej, elektronicznej lub dokumentowej.
Dokonując potrącenia z przychodu zleceniobiorcy, nie stosuje się kwoty wolnej od potrąceń wynikającej z minimalnej stawki godzinowej. Niczego nie zmienią w tym zakresie przepisy o konieczności zapewnienia zleceniobiorcom minimalnej stawki godzinowej, które zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2017 r.
Od początku 2017 r. będzie obowiązywać minimalna stawka godzinowa przy umowach zlecenie oraz umowach o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. Stawka została określona na minimum 12 zł brutto za godzinę pracy.
Obecnie strony umowy zlecenia mają pełną swobodę w określaniu terminu wypłaty wynagrodzenia za wykonaną pracę. Po 31 grudnia 2016 r. to się zmieni. W przypadku umów zlecenia i umów o świadczenie usług zawartych na okres dłuższy niż 1 miesiąc wypłaty wynagrodzenia w wysokości wynikającej ze stawki minimalnej trzeba będzie dokonywać co najmniej raz w miesiącu.
Od 1 stycznia 2017 r. do osób fizycznych przyjmujących zlecenie oraz świadczących usługi jednoosobowo w ramach samozatrudnienia trzeba będzie stosować minimalną stawkę za godzinę pracy. Jednak stosowanie rozwiązań przyjętych w nowelizacji ustawy o minimalnym wynagrodzeniu nie będzie powszechne w każdym przypadku zawarcia umowy zlecenia czy świadczenia usług. Przepisy przewidują liczne wyłączenia w tym zakresie, m.in. podyktowane specyfiką wykonywania zlecenia lub usługi.
Od 1 stycznia 2017 r. do osób fizycznych przyjmujących zlecenie oraz świadczących usługi jednoosobowo w ramach samozatrudnienia należy stosować minimalną stawkę za godzinę pracy. Nowe przepisy wprowadzają też obowiązek przechowywania dokumentów określających sposób potwierdzania liczby godzin oraz dokumentów potwierdzających liczbę godzin wykonania zlecenia lub świadczenia usług.
W wyniku nowelizacji ustawy o minimalnym wynagrodzeniu katalog zadań Państwowej Inspekcji Pracy od 1 stycznia 2017 r. zostanie uzupełniony o kontrolę wypłacania wynagrodzenia przysługującego z umowy zlecenia i o świadczenie usług w wysokości wynikającej z minimalnej stawki godzinowej. W konsekwencji rozszerzono grupę podmiotów podlegających kontroli PIP o przedsiębiorców i inne jednostki organizacyjne, na rzecz których w ramach prowadzonej przez te podmioty działalności jest wykonywane zlecenie lub są świadczone usługi.
Dotychczas obowiązek ewidencjonowania czasu pracy dotyczył zatrudnienia pracowniczego. W przypadku osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych nie było takiej konieczności. Wprowadzenie od 1 stycznia 2017 r. minimalnej stawki godzinowej nakłada jednak obowiązek precyzyjnego ustalenia liczby godzin, jakie zostały przeznaczone na realizację zadań wynikających z umowy zlecenia i o świadczenie usług.
Objęcie prawem tworzenia i wstępowania do związków zawodowych m.in. zleceniobiorców i usługodawców - zakłada nowelizacja ustawy o związkach zawodowych, którą opracowało ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej.
W 2017 r. minimalna stawka godzinowa dla pracowników zatrudnionych w ramach umów zlecenia oraz samozatrudnionych ma wynosić 12 zł. Po waloryzacji kwota ta wzrośnie do 13 zł.
Sąd Najwyższy wykluczył, aby ZUS mógł traktować grupy kapitałowe jako jednego pracodawcę. Oznacza to, że odrębnym pracodawcą jest każda spółka z grupy kapitałowej, a nie bliżej nieokreślona grupa kapitałowa. Orzeczenie uniemożliwia przede wszystkim automatyczne traktowanie przez ZUS i sądy powiązań kapitałowych pracodawcy ze zleceniodawcą za przesłankę oskładkowania umów zleceń - podkreśla Konfederacja Lewiatan.
Sejm uchwalił ustawę o minimalnej stawce godzinowej za pracę na umowę-zlecenie i w ramach samozatrudnienia. Zgodnie z nią wynagrodzenie wyniesie 12 zł za godzinę, a po waloryzacji w 2017 r. - ok. 13 zł.
Minimum 12 zł brutto za godzinę pracy na umowę-zlecenie oraz dla samozatrudnionych - taki będzie efekt noweli, której projekt przyjął rząd. Nowe przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2017 r. Obecnie pensja minimalna dotyczy tylko osób zatrudnionych na etat.
Wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej w wysokości 12 zł brutto dla pracujących na podstawie umowy-zlecenia oraz samozatrudnionych zakłada projekt noweli ustawy o minimalnym wynagrodzeniu. Nowe regulacje mają wejść w życie 1 stycznia 2017 r.
Kiedy uzyskując przychody z działalności gospodarczej równolegle otrzymujemy przychody w ramach zawartej umowy zlecenia, dochodzi do zbiegu tytułów do ubezpieczeń społecznych. Jednym słowem, opłacamy składki ZUS z racji tego, że jesteśmy przedsiębiorcą, ale po podpisaniu umowy zlecenia, pojawia się drugi zarobek, który również może podlegać ozusowaniu.
Wprowadzenie stawki godzinowej dla umów zlecenia oraz umów o świadczenie usług w wynosić 12 zł brutto za godzinę faktycznie wykonanej pracy, a także zniesienie zróżnicowania minimalnego wynagrodzenia za pracę - to najważniejsze zmiany, jakie zakłada projekt nowelizacji ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, przygotowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Jeśli rząd będzie dalej pracował nad nowelizacją ustawy o minimalnym wynagrodzeniu - ustalająca minimalną stawkę godzinową na poziomie 12 zł brutto dla zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych, to konieczne jest uwzględnienie odpowiedniego vacatio legis - uważa Konfederacja Lewiatan.
W całym 2016 roku Państwowa Inspekcja Pracy zamierza przeprowadzić łącznie 80 tys. kontroli. PIP będzie kontrolował szczególnie umowy zlecenia. Kontrolerzy mają sprawdzać umowy zlecenia pod kątem tego, czy nie są one zawierane w warunkach właściwych dla stosunku pracy. Na co jeszcze będą zwracać uwagę inspektorzy PIP?
Przygotowany przez resort pracy projekt, który ma stanowić remedium na problemy związane z umowami zlecenia i fikcyjnym samozatrudnieniem wprowadza od 1 lipca br. dla milionów przedsiębiorców dodatkowy obowiązek o charakterze administracyjnym. Wymóg prowadzenia ewidencji liczby przepracowanych godzin to nic innego jak tworzenie kolejnych barier biurokratycznych.
Projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę przewiduje wprowadzenie wymogu ewidencjonowania liczby godzin przepracowanych przez osobę fizyczną przyjmującą zlecenie lub świadczącą usługi albo przez osobę prowadzącą działalność gospodarczą i osobiście świadczącą usługi.
Minimalna stawka godzinowa wynagrodzenia w przypadku umów zleceń ma wynosić 12 zł brutto. Resort pracy zamieścił na stronach RCL projekt ustawy w tej sprawie.
Od 1 stycznia 2016 r. weszły w życie przepisy, które wprowadzają ozusowanie umów zleceń. Składka emerytalna będzie od teraz płacona do minimalnego wynagrodzenia za pracę. Zarówno w ocenie pracodawców, jaki i związkowców zmiany te będą korzystne dla pracowników.
Stawka godzinowa w ramach umowy zlecenia nie będzie mogła być niższa niż 12 zł brutto - takie rozwiązanie przewiduje jeden z projektów PiS, który został złożony w Sejmie tuż przed końcem poprzedniej kadencji. Zdaniem pomysłodawców projektu, którego rozwiązania miałby obowiązywać już w 2016 r., na umowach zlecenia pracuje około 900 tys. osób.
Od 1 stycznia 2016 r. płatnicy będą mieli prawo do uzyskania z ZUS odpowiedzi, czy w danym okresie należało opłacić za zleceniobiorcę składki na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne. ZUS udzieli płatnikowi wiążącej odpowiedzi dopiero po zakończeniu miesiąca i po złożeniu za zleceniobiorcę dokumentacji rozliczeniowej przez wszystkich zobowiązanych do tego płatników. Oznacza to dla płatnika obowiązek złożenia korekty przesłanych wcześniej dokumentów rozliczeniowych, gdyby po odpowiedzi ZUS okazało się, że składki za zleceniobiorcę zostały rozliczone nieprawidłowo.
W pierwszej kolejności należałoby udzielić odpowiedzi, czy na przedsiębiorcy spoczywają wobec zleceniobiorcy jakiekolwiek obowiązki z zakresu bhp, a następnie – jeżeli tak jest – jakie to obowiązki, a w szczególności czy dotyczą one szkoleń i badań zleceniobiorcy.
Do Sejmu trafił projekt nowelizacji ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. Proponowane zmiany mają służyć określeniu poziomu wynagrodzeń wypłacanych w ramach umów zlecenia, zawierających stawkę godzinową, na poziomie odpowiadającym co najmniej minimalnemu wynagrodzeniu. Nowe regulacje mają wejść w życie z dniem 1 stycznia 2016 r.
Umowa zlecenia podpisana z członkiem rodziny przedsiębiorcy nie daje możliwości zaoszczędzenia na składkach ZUS. Na potrzeby ZUS-u rodzinę rozlicza się według zasad określonych dla „zwykłych” zleceniobiorców.
Dyrektorzy generalni mogą zatrudniać na kontraktach cywilnoprawnych inne osoby, w tym studentów, którzy będą pomagać urzędnikom w realizacji niektórych zadań. Zainteresowani nie mogą jednak domagać się ustalenia istnienia stosunku pracy. Tak orzekł Sąd Najwyższy.
Od 2016 roku zaczną obowiązywać nowe zasady oskładkowania umowy-zlecenie. Dziś jeśli pracujemy na kilku umowach, składki są opłacane wyłącznie od jednej, najczęściej na najniższą kwotę. Od przyszłego roku składki emerytalne i rentowe będą odprowadzane od wysokości minimalnego wynagrodzenia. Zmiany mogą spowodować, że umowy-zlecenia staną się mniej korzystne dla pracodawców. W efekcie może to doprowadzić do wzrostu szarej strefy.
W związku ze zmianą przepisów dotyczących podlegania ubezpieczeniom społecznym członków rady nadzorczych sprawujących tę funkcję odpłatnie, dla tej grupy ubezpieczonych nastąpiły zmiany w zakresie kodów tytułów ubezpieczenia, używanych przy zgłaszaniu do ubezpieczeń i rozliczaniu składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.
Od 1 stycznia 2015 r. obowiązkiem ubezpieczeń społecznych zostaną objęci członkowie rad nadzorczych, bez względu na inne posiadane przez te osoby tytuły do ubezpieczeń społecznych. Natomiast od 1 stycznia 2016 r. będzie obowiązywać minimalna podstawa wymiaru składek emerytalnej i rentowych dla zleceniobiorców. Takie zmiany wprowadza nowelizacja ustawy systemowej.
Prezydent Bronisław Komorowski podpisał nowelizację ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, która zakłada oskładkowanie dochodów członków rad nadzorczych już od 1 stycznia 2015 r. oraz obowiązek odprowadzania od 1 stycznia 2016 r. składek do ZUS od umów zleceń do wysokości minimalnego wynagrodzenia.
Nowelizacja ustawy o ubezpieczeniach społecznych, której celem jest "ozusowanie" części tzw. umów śmieciowych, została przyjęta przez Senat bez poprawek. Oznacza to, że od 1 stycznia 2016 r. powstanie obowiązek odprowadzania składek do ZUS od wszelkich umów zleceń do wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, natomiast oskładkowanie dochodów członków rad nadzorczych będzie obowiązywało już od początku 2015 r.
Od 1 stycznia 2015 r. bez względu na miejsca zamieszkania, inny tytuł do ubezpieczeń czy bycie emerytem lub rencistą przychody z tytułu pełnienia funkcji członka rady nadzorczej są oskładkowane. Obowiązek odprowadzania składek od przychodów członków rad nadzorczych wprowadziła nowelizacja ustaw o ubezpieczeniach społecznych i zdrowotnej.
Większość Polaków jest za wprowadzeniem obowiązkowego odprowadzania składek do ZUS od umów cywilnoprawnych (umów zlecenia i umów o dzieło) na takich samych zasadach, jak w przypadku umów o pracę - tak wynika z danych Centrum Badania Opinii Społecznej. Oskładkowanie umów spotkało się z poparciem ponad połowy respondentów, a co trzeci Polak jest zdecydowanym zwolennikiem tego typu zmian. Sprzeciw wobec takiego rozwiązania wyraziło 28% respondentów.
Rząd proponował, aby projekt zmian dotyczący oskładkowania umów zleceń uzgodniony w Komisji Trójstronnej wszedł w życie po 3 miesiącach od ogłoszenia. Z pomysłem nie zgadza się sejmowa podkomisja stała ds. prawa pracy i proponuje, aby oskładkowanie zleceń zaczęło obowiązywać od 1 stycznia 2016 r.
Oskładkowanie umów zleceń miałoby obowiązywać dopiero od 1 stycznia 2016 r. - tak chce Sejmowa podkomisja stała ds. prawa pracy. Rząd proponował w projekcie uzgodnionym w Komisji Trójstronnej, by zmiany weszły w życie po 3 miesiącach od ogłoszenia nowych przepisów.
W Sejmie trwają obecnie pracach nad ustawą, która ma zapobiec niepłaceniu przez pracodawców składek z umów-zleceń. Planowane jest także zwiększenie udziału umów o pracę, m.in. przez zmiany w prawie zamówień publicznych. Po ograniczeniu roli OFE rząd szuka dodatkowych wpływów do państwowego systemu emerytalnego, który w 2015 r. zanotuje deficyt w wysokości od 61 mld zł do blisko 75 mld zł.