REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Bank wypłacił kapitał. Kredytobiorca przez lata płacił raty. Po stwierdzeniu nieważności umowy obie strony mają wobec siebie roszczenia o zwrot pieniędzy. Czy sąd może po prostu odjąć jedną kwotę od drugiej, choć bank nie dokonał potrącenia? To pytanie dotyczy czegoś więcej niż sposobu liczenia. Od odpowiedzi może zależeć wysokość kwoty zasądzonej na rzecz kredytobiorcy, należne mu odsetki oraz koszty procesu - pisze Stanisław Rachelski, radca prawny, właściciel kancelarii Rachelski i Wspólnicy.
W dniu 16 kwietnia 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł w wyroku, że unijna dyrektywa w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich zasadniczo dopuszcza, by w wyjątkowych i uzasadnionych przypadkach sąd mógł uwzględnić przedawnione roszczenie banku o zwrot kapitału kredytu. Dla zdecydowanej większości klientów, którzy chcą po prostu unieważnić umowę i uczciwie rozliczyć się z bankiem, te wyroki nie zmieniają absolutnie nic - ocenia radca prawny Stanisław Rachelski z kancelarii Rachelski i Wspólnicy.
Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE, który ma zapaść 22 stycznia 2026 r. może wzmocnić pozycję procesową frankowiczów - uważa mec. Karolina Pilawska. Jak tłumaczy, jeden z mechanizmów procesowych stosowanych przez banki może zostać realnie ograniczony.
Analizując komentarze do wyroku TSUE ws. rozliczenia nieważnej umowy „frankowej”, należy oddzielić fakty od chwytliwych, ale jednocześnie populistycznych mitów – piszą radcowie prawni Aneta Ciechowicz- Jaworska i Michał Karczmarczyk.
Obydwie strony sporu – konsumencka i bankowa – są zgodne, że TSUE w wyroku z 19 czerwca 2025 r. w sprawie C-396/24 opowiedział się za prostszym sposobem rozliczenia nieważnej umowy kredytowej zgodnie z tzw. teorią salda. Środowisko skupione na reprezentacji konsumentów zaczęło jednak głośno postulować konieczność utrzymania orzecznictwa w odniesieniu do kredytobiorców w duchu tzw. teorii dwóch kondykcji, gdyż teoria salda „nie byłaby w interesie konsumentów”.
Powód takiej narracji wydaje się prosty – teoria dwóch kondykcji oznacza dłuższe postępowania, wielość rozpraw, większe odsetki, a tym samym wyższe wynagrodzenie dla pełnomocników. Teoria salda z kolei upraszcza proces i sprowadza go do jednego postępowania zamiast dwóch, ogranicza zbędne koszty i zmniejsza formalizm.
REKLAMA
Wyroki TSUE na dobre zagościły w polskim wymiarze sprawiedliwości, szczególnie w sporach z zakresu ochrony praw konsumentów. Tym razem 24 października 2024 r. Trybunał Sprawiedliwości UE wydał wyrok w sprawie kredytobiorców, którzy za środki z kredytu indeksowanego kursem franka szwajcarskiego (tzw. kredytu frankowego) zakupili mieszkanie, które od początku okresu kredytowania było wynajmowane.
Koniec 2023 roku jest niezwykle gorący dla wszystkich zainteresowanych tzw. sporami frankowymi. 7 grudnia 2023 roku TSUE wydał wyrok w polskiej sprawie C-140/22. Wyrok niezwykle korzystny dla Frankowiczów, ponieważ przywrócił on stan sprzed uchwały Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 roku wydanej w sprawie III CZP 6/21, która narzuciła na kredytobiorców obowiązek składania oświadczeń o świadomości skutków nieważności umów kredytowych i związaną z tym obowiązkiem praktykę „obcinania” odsetek za opóźnienie należnych kredytobiorcom od banków.
Sprawy frankowe. Najnowsze dane mówią o 120 tys. spraw frankowych w sądach, a sądy są niewydolne. Jednocześnie szacuje się, że wciąż ponad połowa kredytobiorców nie podjęła jeszcze działań procesowych.
Sprawy frankowe. Na początku czerwca w Polsce było około 590 sędziów zajmujących się sprawami frankowymi. Eksperci szacują, że na jednego sędziego przypada około 220 spraw frankowych, a w niektórych przypadkach dużo więcej. Czy jest szansa na więcej etatów?
REKLAMA
Czy wyrok TSUE z 15 czerwca 2023 r. w sprawie kredytów frankowych to koniec niepewności frankowiczów w sprawie roszczeń banków „o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału.”?
Dzień 15 czerwca 2023 roku jest bardzo ważną datą dla frankowiczów. Tego dnia Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał orzeczenia w dwóch sprawach ważnych dla konsumentów, którzy zawarli z bankami nieważne umowy kredytu.
Oba wyroki TSUE powinny "natychmiast" wpłynąć na korzystne rozstrzygnięcia dla frankowiczów; oddalenie pozwów banków przeciwko konsumentom w kwestii wynagrodzenia za korzystanie z kapitału i zgodę sądów na zabezpieczenia roszczenia do czasu prawomocnego wyroku - ocenił w rozmowie z PAP Kamil Chwiedosik, założyciel społeczności Życie Bez Kredytu.
Wyroki TSUE są korzystne dla kredytobiorców; wskazano, że sądy nie mogą odmawiać zawieszenia płatności rat po złożeniu pozwu - zauważyła mecenas Magdalena Pledziewicz, komentując czwartkowe orzeczenia unijnego trybunału.
Z ogromnym prawdopodobieństwem po wyroku TSUE sprawy, w których kredytobiorcy zostali pozwani przez banki o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału kredytu, zakończą się porażką banków – ocenił w komentarzu do orzeczenia TSUE radca prawny Piotr Pląska z Kancelarii Prawnej Radosław Górski i Wspólnicy.
Nie ma już żadnych wątpliwości, że kredytobiorcy mają prawo domagać się od banków wynagrodzenia za bezprawne korzystanie z kapitału - ocenił rzecznik finansowy Bohdan Pretkiel czwartkowe orzeczenia TSUE ws. frankowiczów.
Eksperci spodziewają się, iż Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wyda niekorzystny dla sektora bankowego wyrok w ważnej sprawie frankowej – wynika z ankiety "Rzeczpospolitej", opublikowanej w środowym wydaniu dziennika.
Agencja ratingowa Moody's ocenia, że opinia rzecznika TSUE w sprawie kredytów CHF jest negatywna dla polskich banków - podano na stronie internetowej agencji.
W opinii rzecznika generalnego TSUE Anthonego Michaela Collinsa banki w Polsce nie mają prawa do wynagrodzenia od frankowicza za korzystanie z kapitału w przypadku unieważnienia przez sąd umowy o kredyt hipoteczny we franku. Co to oznacza dla frankowiczów i banków? Czy opinia jest wiążąca dla polskich sądów?
Zarówno Frankowicze jak i banki z niecierpliwością oczekują na opinię rzecznika generalnego TSUE, który 16 lutego przedstawi stanowisko w kwestii prawa banków do wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału. Chodzi o procesy frankowiczów i przypadki, w których zapada wyrok o unieważnienie umowy kredytu hipotecznego we franku. Jakie skutki poniosą strony?
Frankowicze z niecierpliwością oczekują wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w kwestii prawa banków do wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału. 16 lutego 2023 r. o godz. 9.30 swoją opinię w tej sprawie przedstawi Rzecznik Generalny TSUE. To orzeczenie kluczowe dla dalszego przebiegu sporów sądowych dotyczących kredytów frankowych.
Frankowicze z niecierpliwością oczekują wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w kwestii prawa banków do wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału. 16 lutego 2023 r. o godz. 9.30 swoją opinię w tej sprawie przedstawi Rzecznik Generalny TSUE. To orzeczenie kluczowe dla dalszego przebiegu sporów sądowych pomiędzy kredytobiorcami frankowymi a bankami na gruncie kredytów denominowanych i indeksowanych do CHF.
REKLAMA