Skarbówka: jak udokumentować darowiznę niespłaconej pożyczki od rodzica!

REKLAMA
REKLAMA
Rodzic, który wcześniej pożyczył dziecku pieniądze, nie musi domagać się ich zwrotu tylko po to, by po chwili przekazać tę samą kwotę w darowiźnie. Fiskus potwierdza, że możliwe jest prostsze rozwiązanie: darowanie wierzytelności, czyli zwolnienie z obowiązku spłaty pożyczki. W takiej sytuacji kluczowe znaczenie ma jednak to, jak strony opiszą całą czynność i jak ją udokumentują. Od tego zależy, czy obdarowany skorzysta ze zwolnienia z podatku.
- Nie pieniądze, lecz prawo majątkowe
- To rozróżnienie ma znaczenie podatkowe
- Co trzeba udokumentować
- Nie mylić pożyczki z późniejszą darowizną
- Termin zgłoszenia nadal pozostaje kluczowy
- Wniosek dla rodzin
- Powołana interpretacja podatkowa:
Nie pieniądze, lecz prawo majątkowe
REKLAMA
REKLAMA
Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że skoro sprawa dotyczy pożyczki pieniężnej, to także późniejsza darowizna powinna być traktowana jak darowizna pieniędzy. Takie podejście prowadziłoby do wniosku, że dla skorzystania ze zwolnienia trzeba wykazać przekazanie środków przelewem na rachunek bankowy obdarowanego.
Najnowsza interpretacja skarbówki opublikowana 16 marca 2026 r. pokazuje jednak, że to nie ten kierunek. Jeżeli ojciec lub matka wcześniej pożyczyli dziecku określoną kwotę, a następnie postanawiają zrezygnować z jej odzyskania, przedmiotem darowizny nie są już środki pieniężne. Te zostały bowiem przekazane wcześniej, przy zawarciu umowy pożyczki. W momencie późniejszej darowizny chodzi o coś innego – o prawo majątkowe przysługujące wierzycielowi wobec dłużnika.
REKLAMA

matka córka dokumenty pożyczka
Rodzinne pożyczki pod lupą fiskusa. Jeden błąd może słono kosztować
Shutterstock
W praktyce oznacza to darowiznę wierzytelności połączoną ze zwolnieniem z długu. Skutek dla dziecka jest bardzo konkretny: nie musi już oddawać pieniędzy. Znika więc jego zobowiązanie, a jego sytuacja majątkowa poprawia się nie dlatego, że dostaje nową gotówkę, lecz dlatego, że wygasa obowiązek spłaty.
To rozróżnienie ma znaczenie podatkowe
Właśnie to odróżnienie jest najważniejsze z punktu widzenia podatku od spadków i darowizn. Ustawa przewiduje preferencje dla najbliższej rodziny, ale przy darowiźnie pieniędzy – po przekroczeniu ustawowego limitu – wymaga udokumentowania ich przekazania na rachunek płatniczy nabywcy, jego rachunek bankowy albo przekazem pocztowym. Jeżeli jednak przedmiotem nabycia nie są pieniądze, lecz prawo majątkowe, ten szczególny warunek dokumentacyjny nie znajduje zastosowania. Fiskus potwierdził więc, że w przypadku darowania niespłaconej pożyczki od rodzica nie trzeba wykazywać „technicznego” przelewu dokonanego na potrzeby samej darowizny. Nie trzeba też sztucznie przeprowadzać dwóch operacji: najpierw spłaty pożyczki przez dziecko, a potem ponownego przekazania pieniędzy przez rodzica. To ważny wniosek praktyczny. W wielu rodzinach takie rozliczenie byłoby wyłącznie formalnością niemającą ekonomicznego sensu. Organ podatkowy zaakceptował więc rozwiązanie prostsze i bardziej zgodne z rzeczywistą treścią czynności.
Co trzeba udokumentować
To jednak nie oznacza pełnej dowolności. Skoro nie trzeba dokumentować przepływu pieniędzy na potrzeby samej darowizny, to trzeba szczególnie zadbać o dokumenty potwierdzające, że rzeczywiście doszło do darowizny prawa majątkowego i zwolnienia z długu. Najważniejsza będzie sama umowa. Powinna jasno wskazywać, kto jest wierzycielem, kto dłużnikiem, z jakiej umowy pożyczki wynika wierzytelność, jaka część zobowiązania pozostaje niespłacona oraz że rodzic nieodpłatnie zwalnia dziecko z obowiązku zapłaty. Równie ważne jest przyjęcie darowizny przez obdarowanego, bo dopiero wtedy można mówić o skutecznej czynności.
Dobrze, aby w dokumencie precyzyjnie oznaczyć datę zawarcia pierwotnej pożyczki, jej kwotę, sposób przekazania pieniędzy oraz wysokość zadłużenia istniejącego w dniu darowizny. Im mniej wątpliwości pozostawią strony, tym mniejsze ryzyko sporu z urzędem skarbowym.
Nie mylić pożyczki z późniejszą darowizną
W praktyce problem pojawia się często dlatego, że podatnicy próbują „połączyć” dwa zdarzenia w jedno. Tymczasem najpierw dochodzi do zawarcia umowy pożyczki, która wiąże się z obowiązkiem zwrotu pieniędzy. Dopiero później może dojść do odrębnej czynności prawnej, czyli darowizny wierzytelności albo zwolnienia z długu.
To rozdzielenie ma znaczenie nie tylko cywilnoprawne, ale i podatkowe. Przelew bankowy, którym kiedyś wypłacono pożyczkę, dokumentuje wykonanie umowy pożyczki. Nie jest to natomiast dowód przekazania środków w ramach późniejszej darowizny, bo taka darowizna w ogóle nie polega na przelewie pieniędzy. Fiskus uznał zatem, że powoływanie się na dawną historię rachunku bankowego jako na spełnienie warunku związanego z darowizną pieniędzy jest w takim układzie nietrafne. Nie zmienia to jednak faktu, że dokumenty dotyczące samej pożyczki nadal są istotne. Pozwalają bowiem wykazać źródło wierzytelności, której później rodzic się zrzeka.
Termin zgłoszenia nadal pozostaje kluczowy
Najbliższa rodzina może korzystać ze zwolnienia podatkowego, ale trzeba pamiętać o podstawowym warunku formalnym: zgłoszeniu nabycia w odpowiednim terminie, co do zasady na formularzu SD-Z2. Termin wynosi sześć miesięcy od dnia powstania obowiązku podatkowego, chyba że w konkretnej sprawie działa ustawowy wyjątek, na przykład czynność została dokonana w formie aktu notarialnego.

SD-Z2 darowizna spadek podatek
SD-Z2 darowizna spadek podatek
INFOR
To właśnie zgłoszenie, obok prawidłowej umowy, jest w takich przypadkach najważniejszym elementem bezpieczeństwa podatkowego. W praktyce można więc powiedzieć, że przy darowaniu niespłaconej pożyczki ciężar dowodowy przesuwa się z dokumentowania przepływu środków na dokumentowanie samej czynności prawnej i terminowego dopełnienia obowiązków wobec fiskusa.
Wniosek dla rodzin
Interpretacja pokazuje wyraźnie, że skarbówka dopuszcza racjonalne podejście do rodzinnych rozliczeń. Jeżeli rodzic chce definitywnie zwolnić dziecko z obowiązku oddania pożyczonych pieniędzy, nie musi organizować pozornego obrotu gotówką. Powinien natomiast zadbać o to, by z dokumentów jasno wynikało, że przedmiotem darowizny jest wierzytelność, a skutkiem czynności – zwolnienie z długu.
Z perspektywy praktyki to najważniejsza wskazówka: przy darowiźnie niespłaconej pożyczki nie trzeba udowadniać ponownego przekazania pieniędzy, bo fiskus nie traktuje takiej operacji jak darowizny środków pieniężnych. Liczy się poprawnie sporządzona umowa, właściwe określenie przedmiotu darowizny i dochowanie terminu zgłoszenia. To właśnie te elementy przesądzają o prawie do zwolnienia.
Powołana interpretacja podatkowa:
- interpretacja interpretacja indywidualna Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 13 marca 2026 r., sygn. 0111-KDIB2-2.4015.31.2026.1.PB.
art. 4a ustawy z 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn - j.t. Dz. U. z 2024 r. poz. 1837 ze zm.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



