REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

To już naprawdę koniec abonamentu RTV. Zostanie zlikwidowany. Konkretną datę już podali. Rząd szykuje rewolucyjne zmiany. Co z tymi, którzy z opłatami zalegają?

To już koniec abonamentu RTV.  Zostanie zlikwidowany. Konkretną datę już podali. Co potem? Rząd szykuje rewolucyjne zmiany
To już koniec abonamentu RTV. Zostanie zlikwidowany. Konkretną datę już podali. Co potem? Rząd szykuje rewolucyjne zmiany
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Jedni płacą z przyzwyczajenia albo ze strachu przed karą, inni od lat udają, że problem nie istnieje. Abonament radiowo-telewizyjny to jedna z tych opłat, które od dawna wiszą w powietrzu jak niezałatwiona sprawa sprzed lat. Każdy rząd obiecuje, że coś z tym zrobi. I każdy dotąd poległ. Teraz władza znów zapowiada przełom. Pada nawet konkretna data. Pytanie brzmi: czy tym razem naprawdę do niego dojdzie.

rozwiń >

Ile dziś kosztuje publiczne radio i telewizja

Od początku roku Polacy płacą więcej za posiadanie odbiorników. Abonament radiowy wzrósł do 9,50 zł miesięcznie, podczas gdy jeszcze w 2025 roku wynosił 8,70 zł. W przypadku telewizora opłata sięga dziś 30,50 zł, wobec 27,30 zł rok wcześniej. Same kwoty nie wydają się zaporowe, ale skala problemu jest zupełnie gdzie indziej.

REKLAMA

REKLAMA

Obowiązek płacenia abonamentu od lat ignoruje większość zobowiązanych. Zgodnie z danymi regularnie uiszcza go niespełna 35 procent osób, które powinny to robić. Efekt jest prosty do przewidzenia: media publiczne, które w założeniu miały być finansowane z abonamentu, i tak muszą być ratowane pieniędzmi z budżetu państwa. Co roku to od dwóch do trzech miliardów złotych.

Opłata z innej epoki

Abonament RTV od dawna uchodzi za relikt czasów, gdy telewizor był meblem niemal obowiązkowym, a radio stało na każdej kuchennej półce. W świecie platform streamingowych, internetu i treści na żądanie coraz więcej osób nie widzi sensu w płaceniu za sam fakt posiadania odbiornika. Niska ściągalność stała się jednym z głównych argumentów za całkowitym demontażem obecnego systemu.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, kierowane przez Martę Cienkowską, nie ukrywa, że chce zamknąć ten rozdział raz na dobre. Plan zakłada likwidację abonamentu radiowo-telewizyjnego.

REKLAMA

Media publiczne na budżetowej kroplówce

W miejsce abonamentu rząd proponuje finansowanie mediów publicznych bezpośrednio z budżetu państwa. Wstępnie ma to być 2,5 miliarda złotych rocznie, kwota waloryzowana o inflację. Według resortu kultury suma ta wynika z audytu przeprowadzonego w Telewizji Polskiej oraz uzgodnień z Ministerstwem Finansów. Ma zapewnić stabilność i zakończyć coroczne targi o wysokość dotacji.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Nie wszyscy w rządzie są jednak entuzjastami tego rozwiązania. Ministerstwo Finansów ostrzega, że stałe zobowiązanie tej wielkości może okazać się zbyt dużym ciężarem, zwłaszcza w warunkach unijnej procedury nadmiernego deficytu. W trakcie prac pojawiały się także inne pomysły, w tym powszechna składka audiowizualna doliczana do podatków PIT i CIT, ale na razie nie znalazły one politycznego poparcia.

Konkretna data i długi, które nie znikną

Po raz pierwszy rząd zdecydował się wskazać konkretny termin. Zgodnie z projektem ustawy abonament RTV ma przestać obowiązywać z początkiem stycznia 2027 roku. Oznacza to, że rok 2026 byłby ostatnim, w którym trzeba go regulować. Projekt trafił już do konsultacji publicznych, a na początku 2026 roku ma zostać skierowany do Sejmu.

Jednocześnie resort kultury jasno stawia sprawę zaległości. Likwidacja abonamentu nie oznacza automatycznego umorzenia długów. Zaproponowano, aby przedawniły się one najpóźniej ostatniego dnia grudnia 2028 roku. Ten termin budzi jednak sprzeciw Ministerstwa Aktywów Państwowych, które uważa go za zbyt krótki. To zapowiada kolejne spory jeszcze przed uchwaleniem ustawy.

Reforma, która wykracza poza pieniądze

Projekt nie ogranicza się wyłącznie do kwestii finansowania. Zakłada także głęboką przebudowę systemu zarządzania mediami publicznymi. W jednym pakiecie znalazła się likwidacja Rady Mediów Narodowych i przekazanie jej kompetencji Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, gruntowna reforma samej KRRiT, zwiększenie liczby jej członków do dziewięciu, zmiana trybu ich powoływania oraz wprowadzenie rotacyjności składu co dwa lata. Kandydaci do KRRiT i władz mediów publicznych mieliby spełniać rygorystyczne wymogi apolityczności i wykazać się wieloletnim doświadczeniem eksperckim. Przewidziano także nowy, dwuetapowy system wyłaniania zarządów w otwartych konkursach oraz ograniczenie działalności wydawniczej samorządów wyłącznie do informacyjnych biuletynów, bez publicystyki i reklam. To właśnie te zapisy mogą okazać się najbardziej zapalne politycznie.

Czy to się w ogóle uda?

Likwidacja Rady Mediów Narodowych, powołanej za czasów poprzedniego rządu, oraz zmiany w KRRiT już dziś zapowiadają ostrą walkę. Dodatkowym znakiem zapytania jest postawa prezydenta Karola Nawrockiego, który objął urząd w sierpniu 2025 roku i może zawetować ustawę, jeśli uzna ją za sprzeczną ze swoją wizją mediów publicznych.

Dlatego choć na papierze wszystko wygląda jasno, przyszłość abonamentu RTV wciąż nie jest przesądzona. Rok 2027 może przynieść koniec jednej z najbardziej nielubianych opłat w Polsce. Ale równie dobrze może być kolejnym terminem, który zapisze się na liście niespełnionych obietnic.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Targowisko to każde miejsce, w którym jest prowadzona sprzedaż. Wystawisz towar przed sklep, zapłacisz opłatę targową

Choć każdy sprzedawca prowadzi działania mające na celu zainteresowanie potencjalnych klientów oferowanym przez nich towarem, to jednak działania te mogą przynieść niespodziewane skutki. Niestety o wymiarze finansowym.

1 lipca pracownicy podmiotów leczniczych dostaną podwyżki – od 469,19 zł do 1046,67 zł

1 lipca wzrosną wynagrodzenia zasadnicze pracowników podmiotów leczniczych. Podwyżka wyniesie od 469,19 zł do 1046,67 zł. Najwięcej otrzymają lekarze ze specjalizacją, najmniej pracownicy działalności podstawowej. Rząd chce zbierać informacje o zarobkach lekarzy.

Paradoks rentowności: obowiązków księgowym przybywa ale przychodów - niekoniecznie

Prawie 66% sektora usług księgowych mierzy się z drastycznym wzrostem pracochłonności, podczas gdy wyższe przychody odnotowało tylko ok. 40% biur rachunkowych. Księgowi wykonują podwójną pracę bez adekwatnego ekwiwalentu finansowego. Tak wynika z raportu fillup k24 "Barometr nastrojów polskich księgowych 2026". Co więcej ponad połowa biur rachunkowych rezygnuje z tworzenia nowych etatów, a mimo to większość z tych podmiotów uważa rekrutację za trudną. Powód? Współczesny księgowy musi być analitykiem danych i konsultantem IT, tymczasem uczelnie wyższe wciąż kształcą według programów niedostosowanych do ery cyfrowej.

Nowy 15% podatek w ryczałcie od 2027 roku. Rząd zmienia zasady dla przedsiębiorców (UD116)

Rząd szykuje prawdziwą rewolucję w ryczałcie. Od 2027 roku część przedsiębiorców i wynajmujących zapłaci nowy 15-proc. podatek, a niektóre przychody zostaną objęte nawet 17-proc. stawką. Zmiany mają ukrócić popularne sposoby optymalizacji podatkowej wykorzystywane przez właścicieli firm, nieruchomości i znaków towarowych.

REKLAMA

Rośnie liczba mieszkań na wynajem, a jedno miasto idzie pod prąd

Z analizy GetHome.pl wynika, że w maju liczba mieszkań na wynajem wzrosła o 13 proc. rok do roku. Jednocześnie w większości dużych miast czynsze nie zmieniły się istotnie lub nieznacznie spadły w ujęciu miesięcznym.

Nowe Repozytorium Dokumentów Finansowych w praktyce – najczęstsze problemy techniczne przy składaniu dokumentów w 2026 roku

Od wielu lat przedsiębiorcy wpisani do KRS zobowiązani są do składania dokumentów finansowych (w szczególności sprawozdań finansowych) przez system teleinformatyczny Ministerstwa Sprawiedliwości, tj. Repozytorium Dokumentów Finansowych (RDF). Natomiast od lutego 2026 r. przedsiębiorcy korzystają z nowej wersji Repozytorium Dokumentów Finansowych (RDF), działającej w oparciu o przebudowaną architekturę informatyczną, zintegrowaną z Portalem Rejestrów Sądowych (PRS). Nowy system ma zapewniać większe bezpieczeństwo przechowywanych danych oraz stabilność działania. Ponadto, nowy RDF obsługuje nowe rodzaje dokumentów (np. tzw. raporty ESG oraz dokumenty podatkowe). Z perspektywy użytkowników zmiana ta oceniana jest zasadniczo pozytywnie – nowy system jest bardziej spójny, nowocześniejszy i lepiej powiązany z innymi usługami rejestrowymi. Jednocześnie jednak pierwsze miesiące funkcjonowania nowego RDF pokazują, że składanie dokumentów finansowych w praktyce wiąże się z szeregiem wyzwań technicznych, które wcześniej albo nie występowały, albo miały marginalne znaczenie.

W środę ceny benzyny i diesla wzrosną. Czy to skutek wygaszania rządowego programu Ceny Paliw Niżej?

Minister energii ogłosił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego, które będą obowiązywać w środę. Ile kierowcy zapłacą za paliwo jutro, 17 czerwca? Czy wzrost cen to skutek wygaszania rządowego programu CPN?

Letnia Akademia Liderów RODO 2026

Ruszył nabór do Letniej Akademii Liderów RODO. Podczas wykładów i warsztatów online, prowadzonych od 26 czerwca do 7 września 2026 r., studenci i absolwenci poznają praktyczne aspekty ochrony danych osobowych. Akademia umożliwia zdobywanie wiedzy bezpośrednio od ekspertów i praktyków prawa.

REKLAMA

Idziesz na urlop, ale nie możesz się odłączyć od pracy? 20% Polaków stresuje się przed wakacjami

Co czwarty pracownik w Polsce pozostaje w kontakcie z firmą podczas urlopu, a niemal połowa zaczyna przygotowywać się do powrotu do pracy jeszcze przed końcem wakacji. Nowe badanie HRK pokazuje, że dla wielu specjalistów i managerów urlop to nie czas pełnego odpoczynku, ale tryb czuwania. A 20% odczuwa stres już na samą myśl o zbliżających się wakacjach. Dlaczego tak jest? Czy musi tak być?

Wakacje bez korków: 64% Polaków chce porzucić auto, jeśli będzie alternatywa. Lekkie EV mogą zmienić polskie miasta

Latem polskie miasta zwalniają – mniej korków, spokojniejsze ulice, więcej miejsca na chodnikach. To dobry moment, żeby zapytać: czy przez cały rok naprawdę potrzebujemy ponad tonę metalu, żeby przejechać 5 kilometrów? Nowe dane pokazują, że 64% Polaków jest gotowych porzucić samochód na rzecz alternatyw. Problem w tym, że brakuje odpowiednich pojazdów, które nie będą za małe ani za duże.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA