REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Warto będzie przesiąść się na rower elektryczny, ale wyłącznie od europejskiego producenta. Nawet 9 tys. zł dofinansowania do zakupu roweru elektrycznego w ramach programu „Mój rower elektryczny”, jednak nie na taniego i nierzadko problematycznego „chińczyka”

Prawniczka, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
rower elektryczny, dofinansowanie, program mój rower elektryczny, mój rower elektryczny, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
Warto będzie przesiąść się na rower elektryczny, ale wyłącznie od europejskiego producenta. Nawet 9 tys. zł dofinansowania do zakupu roweru elektrycznego w ramach programu „Mój rower elektryczny”
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W ramach programu „Mój rower elektryczny” będzie można otrzymać od 5 do 9 tys. zł dofinansowania do zakupu roweru elektrycznego. Wsparciem mają zostać objęte wyłącznie rowery od europejskich producentów – na dofinansowanie tańszych i nierzadko przysparzających sporych problemów chińskich zamienników, nie ma zatem raczej co liczyć. Na co powinni uważać nabywcy elektryków z Chin?

rozwiń >

Program „Mój rower elektryczny” – zakończyły się konsultacje społeczne

W dniu 18 lipca br. zakończyły się konsultacje społeczne projektu nowego programu priorytetowego Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (dalej: NFOŚiGW) – „Mój rower elektryczny”. Celem programu jest obniżenie zużycia paliw emisyjnych w transporcie (zmniejszenie emisji COo co najmniej 83 139 Mg/rok, PM10 – o co najmniej 0,393 Mg/rok oraz tlenków azotu – o co najmniej 283,24 Mg/rok) oraz wspieranie zdrowego trybu życia wśród uczestników ruchu, którzy zamiast samochodami – będą poruszać się rowerami elektrycznymi, w których napęd elektryczny pełni jedynie funkcję pomocniczą, a poza tym – są pojazdami poruszanymi siłą mięśni osoby nim jadącej. 

REKLAMA

REKLAMA

Przewidywany budżet programu to 300 mln zł ze środków pochodzących z unijnego Funduszu Modernizacyjnego, którego celem jest wspieranie dziesięciu państw UE (w tym m.in. Polski) o niższych dochodach, w ich transformacji w kierunku neutralności klimatycznej. Według szacunków NFOŚiGW – dofinansowaniem ma zostać objętych co najmniej 46 667 pojazdów

Program „Mój rower elektryczny” – jakie rowery mają zostać objęte dofinansowaniem?

Dofinansowaniem ma zostać objęty zakup nowego, wyprodukowanego nie wcześniej niż 24 miesiące przed datą zakupu:

  1. roweru elektrycznego, przez który należy rozumieć – zgodnie z definicją zawartą w art. 2 pkt 47 ustawy z dnia 20.06.1997 r. - prawo o ruchu drogowym – pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem, wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h,

    REKLAMA

  2. roweru elektrycznego transportowego (cargo), przez który należy rozumieć pojazd zbudowany lub przystosowany do przewozu towarów lub osób o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem, który może być wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h oraz

  3. wózka rowerowego, przez który należy rozumieć – zgodnie z definicją zawartą w art. 2 pkt 47a ustawy z dnia 20.06.1997 r. – prawo o ruchu drogowym – pojazd o szerokości powyżej 0,9 m przeznaczony do przewozu osób lub rzeczy poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem, wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h.

Każdy pojazd kwalifikujący się do objęcia wsparciem w ramach programu, będzie musiał ponadto spełniać następujące, dodatkowe wymogi

  1. pojazd i jego wyposażenie będą musiały być wykonane z materiałów odpornych na zniszczenie oraz spełniać wymogi Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31.12.2002 roku w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 502);

  2. pojazd będzie musiał być wyposażony w akumulator w technologii litowo-jonowej lub podobnej, o pojemności minimum 10Ah, umieszczony w sposób utrudniający jego wyciągnięcie osobom postronnym;

  3. pojazd będzie musiał być wyprodukowany przez producenta pochodzącego z kraju UE (wsparciem nie zostaną zatem objęte popularne na rynku rowery elektryczne wyprodukowane w Chinach);

  4. uruchomienie wspomagającego napędu elektrycznego będzie musiało następować automatycznie po rozpoczęciu pedałowania, tzn. powinna istnieć możliwość jazdy bez wspomagania elektrycznego. Ponadto – po zaprzestaniu pedałowania, silnik elektryczny powinien przestać wspomagać napęd i nie powinno być możliwości jazdy wyłącznie z użyciem silnika elektrycznego, bez pedałowania;

  5. minimalny zasięg jazdy roweru ze wspomaganiem będzie musiał wynosić 50 km;

  6. rower będzie musiał posiadać możliwość ładowania baterii przy pomocy domowego gniazdka elektrycznego;

  7. pojazd będzie musiał być wyposażony w zestaw elementów niezbędnych do ładowania akumulatora (jak np. kable, adapter czy ładowarkę).

Program „Mój rower elektryczny” – dofinansowaniem nie zostaną objęte problematyczne „chińczyki”. Na co powinni uważać ich nabywcy?

Dofinansowaniem nie zostaną zatem objęte m.in. rowery pochodzące od chińskich producentów, które nierzadko przysparzają sporych problemów ich nieświadomym użytkownikom. Zgodnie z przytoczoną już wyżej definicją roweru, zawartą w ustawie prawo o ruchu drogowym – jest nim wyłącznie pojazd, który może być wyposażony w pomocniczy napęd elektryczny o napięciu nie wyższym niż 48 V i o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W. W praktyce, często zdarza się jednak, że rowery pochodzące z Chin, są wyposażone w napędy o wyższej mocy – co może wydawać się atrakcyjne amatorom szybszej jazdy. W takiej sytuacji, powinni oni jednak być świadomi, że nie mają do czynienia nie z rowerem elektrycznym, a z motorowerem

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zgodnie z definicją zawartą w art. 2 pkt 46 ustawy prawo o ruchu drogowym – motorowerem jest pojazd dwu- lub trójkołowy zaopatrzony w silnik spalinowy o pojemności skokowej nieprzekraczającej 50 cm3 lub w silnik elektryczny o mocy nie większej niż 4 kW, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 45 km/h.

Z zakupem motoroweru wiąże się jednak dużo więcej formalności, niż z zakupem roweru elektrycznego, przed dopełnieniem których nie można poruszać się nim po drogach, tj.:

  1. motorower wymaga rejestracji – musi posiadać dokument stwierdzający dopuszczenie go do ruchu (dowód rejestracyjny) i tablicę rejestracyjną (art. 71 ust.  1 i 2 ustawy prawo o ruchu drogowym),

  2. motorower objęty jest obowiązkowym ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych – zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 10 ustawy z dnia 22.05.2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych – stanowi pojazd mechaniczny, niezależnie od tego czy zaopatrzony jest w silnik spalinowy czy elektryczny oraz

  3. do poruszania się na nim konieczne jest posiadanie prawa jazdy kategorii AM.

Nieświadomy nabywca „chińczyka” z mocnym silnikiem elektrycznym (tj. o mocy większej niż 250 W), który wyruszy nim na drogę bez uprzedniego dopełnienia powyższych formalności – będzie musiał liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Już za sam brak ubezpieczenia OC – grozi mu kara sięgająca nawet 1430 zł. Brak rejestracji pojazdu w ciągu 30 dni od daty jego nabycia, wiąże się z kolei z ryzykiem obciążenia karą w wysokości 500 zł, natomiast prowadzenie pojazdu bez wymaganych do tego uprawnień lub pomimo braku dopuszczenia do ruchu (czyli bez jego wcześniejszej rejestracji) – stanowi wykroczenie, zagrożone karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1500 złotych.

Program „Mój rower elektryczny” – kto będzie mógł skorzystać ze wsparcia?

O dofinansowanie w ramach programu „Mój rower elektryczny”, na zakup pojazdów pochodzących od europejskich producentów, będą mogły ubiegać się zarówno osoby fizyczne, dokonujące zakupu roweru elektrycznego na cele prywatne, jak i:

  • jednostki samorządu terytorialnego oraz

  • przedsiębiorcy, prowadzący działalność gospodarczą w zakresie: 

    • transportu drogowego towarów (PKD 49.41.Z),

    • działalności pocztowej objętej obowiązkiem świadczenia usług powszechnych (operatora publicznego) (PKD 53.10.Z),

    • pozostałej działalności pocztowej i kurierskiej (PKD 53.20.Z) oraz

    • wypożyczania i dzierżawy sprzętu rekreacyjnego i sportowego (PKD 77.21.Z).

Osoba fizyczna, nieprowadząca działalności gospodarczej, będzie mogła przy tym otrzymać wyłącznie jedno dofinansowanie, obejmujące jeden pojazd. Pozostali beneficjenci natomiast (tj. prowadzące działalność gospodarczą osoby fizyczne, jednostki samorządu terytorialnego i pozostali przedsiębiorcy) – będą mogą ubiegać się o dofinansowanie więcej niż jednego pojazdu.

Program „Mój rower elektryczny” – jaka będzie wysokość dofinansowania?

W ramach programu, będzie można otrzymać:

  • w przypadku zakupu roweru elektrycznego – zwrot do 50% kosztów kwalifikowanych, lecz nie więcej niż 5 tys. zł, a

  • w przypadku zakupu roweru elektrycznego transportowego (cargo) lub wózka rowerowego – zwrot do 50% kosztów kwalifikowanych, lecz nie więcej niż 9 tys. zł.

Koszt kwalifikowany ma stanowić cena nabycia pojazdu wyszczególniona na fakturze VAT lub potwierdzającym zakup paragonie imiennym. Kwota podatku VAT będzie przy tym stanowić koszt kwalifikowany wyłącznie w przypadku, jeżeli zakupiony pojazd nie będzie wykorzystywany do jakichkolwiek czynności opodatkowanych podatkiem VAT. Jeżeli zatem ubiegającym się o dofinansowanie będzie osoba fizyczna – może liczyć na dofinansowanie liczone od pełnej kwoty brutto zakupu, o ile nie będzie wykorzystywać roweru w ramach działalności gospodarczej. 

Dofinansowanie ma być wypłacane jako refundacja, po zakupie pojazdu. Pełną kwotę zakupu, będzie więc trzeba najpierw samemu „wyłożyć”. 

Program „Mój rower elektryczny” – pozostałe warunki dofinansowania

Poza spełnieniem warunków w zakresie zakupu odpowiedniego pojazdu i mieszczenia się w katalogu beneficjentów programu, wśród pozostałych warunków dofinansowania, w programie zostały ponadto uwzględnione:

  1. konieczność oznakowania pojazdu w okresie jego trwałości (tj. w okresie 2 lata od daty zakupu pojazdu),

  2. zakaz finansowania nabycia pojazdu z wykorzystaniem leasingu, 

  3. objęcie dofinansowaniem wyłącznie zakupu pojazdu w wersji standardowej, bez dodatkowych elementów wyposażenia, oferowanych przez producenta lub sprzedawcę jako opcja „zamienna” oraz

  4. konieczność zarejestrowania pojazdu na policji oraz oznakowania go specjalnym numerem umieszczonym na ramie pojazdu.

Program „Mój rower elektryczny” – kiedy rozpocznie się nabór wniosków?

Na chwilę obecną, musimy jeszcze poczekać na ogłoszenie ostatecznej wersji programu, która zostanie opracowana przez NFOŚiGW po weryfikacji wszystkich uwag zgłoszonych do projektu w ramach konsultacji społecznych i nastąpi po jej akceptacji przez Zarząd NFOŚiGW oraz Europejski Bank Inwestycyjny (EBI).

Jak tylko program zostanie uruchomiony – nie warto jednak zwlekać ze składaniem wniosku o dofinansowanie, ponieważ nabór odbywać się będzie w trybie ciągłym, aż do wyczerpania puli przeznaczonych na to środków (nie dłużej jednak niż do 30 czerwca 2029 r.).

Sposób składania i rozpatrywania wniosków, ma zostać określony w dokumentach naboru, które zostaną zamieszczone na stronie internetowej NFOŚiGW – warto więc na bieżąco śledzić temat.

Podstawa prawna:

  • Ustawa z dnia 20.06.1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1047)

  • Ustawa z dnia 22.05.2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 2500)

  • Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 2119)

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Bank zablokował konto. Bo taki otrzymał nakaz. Jak obronić swoje pieniądze? [Wzór wniosku]

To wciąż częsta sytuacja. Zapadł przeciwko Tobie wyrok nakazowy e-sądu z Lublina. Nie wiedziałeś, że pozwano Cię za jakąś przeoczoną płatność za telefon czy kablówkę. Komornik wszedł na konto. Co wtedy zrobić? Trzeba złożyć pismo w sądzie informujące, że nie otrzymałaś żadnej informacji o wyroku przeciwko Tobie. Jest krótki termin - 7 dni.

MBA – dla kogo są te studia i dlaczego ich rola na rynku pracy stale rośnie?

Jeszcze kilkanaście lat temu studia MBA kojarzyły się przede wszystkim z prezesami, członkami zarządów i osobami znajdującymi się już na najwyższych szczeblach kariery. Dzisiaj takie spojrzenie jest zdecydowanie zbyt wąskie. Zmienił się biznes, zmieniły się technologie, ale przede wszystkim zmieniły się kompetencje potrzebne do skutecznego zarządzania organizacją. MBA nie powinno być traktowane jako kolejny dyplom, który dopisujemy do CV. Jest raczej momentem przejścia od patrzenia na firmę przez pryzmat własnej specjalizacji do rozumienia organizacji jako całości. I właśnie dlatego z MBA coraz częściej korzystają nie tylko członkowie zarządów, ale również menedżerowie średniego i wyższego szczebla, przedsiębiorcy czy doświadczeni eksperci przygotowujący się do objęcia funkcji zarządczych. Warunkiem, by ta zmiana rzeczywiście nastąpiła, jest jednak wybór dobrego programu MBA, gdyż nie każdy MBA daje taki efekt.

Dlaczego banki nie rozliczą sankcji kredytu darmowego dobrowolnie. Arytmetyka, która przesądza o strategii

Pełne, dobrowolne rozliczenie sankcji kredytu darmowego oznaczałoby dla sektora bankowego rachunek liczony w co najmniej dziesiątkach miliardów złotych - i objęłoby także portfel niskokwotowy, którego dziś praktycznie nikt nie dochodzi. Dlatego ekonomicznie racjonalną strategią pozostaje spór o każdą umowę, a jedynym realnym punktem dojścia są ugody obejmujące część roszczeń - najpewniej z kosztem rozłożonym w czasie, tak jak w przypadku kredytów walutowych.

Rynek roszczeń SKD (sankcja kredytu darmowego) zbudowały same banki

Sankcja kredytu darmowego (SKD) nie jest wypadkiem przy pracy. To czwarty rozdział tej samej historii: sektor przez dekadę wybierał spór zamiast rozliczenia, państwo - beneficjent tego sektora - nie miało interesu, by cokolwiek uporządkować ustawą, a w powstałą lukę weszła infrastruktura procesowa, której dziś nikt już nie kontroluje.

REKLAMA

Kara 15 tys. zł wykluczyła najtańszego wykonawcę z kontraktu wartego miliardy. Radca prawny: wyrok ws. Rail Baltica ważnym sygnałem dla rynku zamówień publicznych

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił 4 września 2026 r. skargę konsorcjum Mirbud–Torpol dotyczącą wykluczenia z największego pojedynczego przetargu kolejowego w Polsce. W centrum sporu znalazła się kara środowiskowa w wysokości 15 tys. zł oraz kwestia informacji przekazanych o niej zamawiającemu. Choć kwota może wydawać się niewielka wobec kontraktu liczonego w miliardach złotych, dzisiejszy wyrok pokazuje, że w zamówieniach publicznych nawet pozornie drugorzędna okoliczność może mieć poważne konsekwencje.

Polski przełom w rozszerzonej rzeczywistości. Naukowcy stworzyli okulary wykorzystujące podczerwień

Polscy naukowcy stworzyli pierwszy na świecie prototyp okularów rozszerzonej rzeczywistości, które wykorzystują unikalne widzenie dwufotonowe. Przełomowa technologia oparta na impulsach podczerwieni sprawia, że wyświetlany obraz cyfrowy zachowuje idealną ostrość w każdych warunkach, nie zniekształcając przy tym widoku otoczenia. Polskie okulary nowej generacji w pierwszej kolejności mają trafić na wyposażenie sal operacyjnych, wojska oraz lotnictwa.

Koniec domysłów. Rząd podjął decyzję w sprawie płacy minimalnej na 2027 rok. Tyle dostaniesz na rękę

Przełomowe wiadomości dla milionów pracowników i przedsiębiorców w Polsce. Rada Ministrów przyjęła ostateczny projekt rozporządzenia regulujący najniższą krajową oraz minimalną stawkę godzinową, które zaczną obowiązywać już od 1 stycznia 2027 roku. Zmiany dotkną nie tylko podstawowych wypłat, ale też sposobu konstruowania umów. Ile dokładnie wyniesie Twoja pensja brutto oraz netto i jakie rewolucyjne przepisy wchodzą w życie? Oto szczegóły.

W PFRON nowa forma wsparcia osób niepełnosprawnych. Mobilni doradcy włączenia społecznego [pilotaż]

PFRON testuje nową formę wsparcia osób niepełnosprawnych. Mobilny doradca włączenia społecznego to potencjalny zawód pomocowy (etap testowy). Ma dotrzeć do osoby niepełnosprawnej i pomóc jej np. w zorientowaniu się jakie świadczenia jej przysługują. Doradca może pomóc odnaleźć się osobie niepełnosprawnej w społeczności lokalnej.

REKLAMA

Obiecywali likwidację abonamentu RTV. Zamiast tego Polaków czeka finansowy nokaut i rekordowe kary

Miała być wielka rewolucja, koniec z "haraczem" za telewizor i całkowite zniesienie abonamentu RTV. Tymczasem obietnice rządu zderzyły się z brutalną rzeczywistością państwowej kasy, a zamiast likwidacji opłat Polaków czeka głębokie sięganie do kieszeni. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT) zatwierdziła właśnie nowe, drastyczne stawki opłat. Co gorsza, w górę idą także kary za niezarejestrowane odbiorniki - za jeden błąd zapłacimy ponad 1000 złotych. Nowy projekt ustawy Ministerstwa Kultury, oznaczony symbolem UC 130, ostatecznie trafił do szuflady.

Miała pomóc złapać oszusta, a sama została oszukana na 50 tys. zł

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz poinformowała o tymczasowym areszcie na trzy miesiące dla 21-letniej kobiety podejrzanej o oszukanie mieszkanki Pułtuska metodą na pracownika banku na kwotę 50 tys. zł

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA