REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nieświadoma zgoda, realne konsekwencje. Jak internet wyciąga pieniądze z naszego portfela [WYWIAD]

Nieświadoma zgoda, realne konsekwencje. Jak internet wyciąga pieniądze z naszego portfela
Nieświadoma zgoda, realne konsekwencje. Jak internet wyciąga pieniądze z naszego portfela
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Jedno kliknięcie może kosztować więcej, niż się spodziewamy. Automatyczne odnowienia, płatności odroczone, subskrypcje i coraz sprytniejsze oszustwa z wykorzystaniem sztucznej inteligencji sprawiają, że nasze pieniądze są dziś narażone jak nigdy wcześniej. Anna Bichta, ekspertka ds. bezpieczeństwa finansów osobistych i twórczyni projektu Bezpieczne Złotówki, tłumaczy, czym jest „nieświadoma zgoda”, gdzie czają się finansowe pułapki w sieci i jakie proste nawyki mogą uchronić nas przed utratą kontroli nad domowym budżetem.

Klikasz "tak" i pieniądze znikają z konta

Czym jest „nieświadoma zgoda” i dlaczego to realne zagrożenie dla finansów? Co czyha w pozornie standardowych regulaminach, na które zgadzamy się jednym kliknięciem?

Anna Bichta: „Nieświadoma zgoda” to nic innego jak oświadczenie woli złożone w pośpiechu, bez pełnej świadomości jego skutków prawnych. Tak często trafiamy w sieci na formularze, ankiety czy usługi wymagające kliknięcia przycisku AKCEPTUJĘ, że niemal ich nie widzimy, klikamy, chcąc jak najszybciej osiągnąć cel. A przecież w świetle prawa to kliknięcie jest wiążące. Zarówno podczas zakładania konta w aplikacji, w formularzu zapisu na webinar czy podczas aktywacji dostępu do portalu z artykułami eksperckimi. Pod każdym formularzem znajdują się znane nam dobrze checkboxy, które musimy zaznaczyć, jeśli chcemy skorzystać z usługi. Kto z nas chciałby w takiej sytuacji czytać cały regulamin? Niestety to właśnie tam często ukryte są zapisy o automatycznym odnawianiu usług. W efekcie możemy nieświadomie zgodzić się na to, że po krótkim okresie próbnym system sam pobierze opłatę – na przykład z góry za cały rok.

REKLAMA

REKLAMA

Innym zagrożeniem są zgody na przekazywanie danych podmiotom trzecim, w tym firmom windykacyjnym czy do BIK. To, co wygląda jak zwykły formularz zapisu, może stać się podstawą do naliczania kosztów obsługi zadłużenia, o którym dowiadujemy się dopiero z wezwania do zapłaty. Może to skutkować wpisem do rejestru dłużników, nawet z powodu niewielkich zaległości w spłacie.

Ważne

Dlatego przed wysłaniem formularza warto otworzyć regulamin i użyć skrótu Ctrl + F, wyszukując słowa takie jak „opłata”, „automatycznie” czy „odnowienie”. To szybki sposób na wyłapanie potencjalnych pułapek bez czytania dziesiątek stron tekstu. Szczególną ostrożność zachowujmy zawsze wtedy, gdy wymagane jest podanie danych płatniczych.

Sygnałem ostrzegawczym powinny być również regulaminy, które przewidują skomplikowaną procedurę rezygnacji - np. konieczność wysyłania listów, kontaktu z infolinią czy pisania maili. Jeśli już na starcie wyjście z umowy jest utrudnione lub nieprzejrzyste, warto rozważyć rezygnację z takiej usługi.

Automatyczne odnowienia, płatności odroczone, mikrokredyty – to z pozoru wygodne narzędzia, ale do czasu. Jakie jest ryzyko związane z korzystaniem z nich? Kiedy powinniśmy zachować większą czujność?

Największym ryzykiem jest tu utrata kontroli nad małymi wydatkami. Automatyczne odnowienia “usypiają” czujność – pojedyncza kwota rzędu 30 czy 40 zł miesięcznie nie wydaje się znacząca, ale przy kilku subskrypcjach tworzy się z tego pokaźna suma wyjęta z domowego budżetu. To, że nie akceptujemy każdorazowo płatności, z czasem możemy o nich nawet zapomnieć! Szczególna uważność wskazana jest zwłaszcza, jeśli usługa wymaga wpisania danych karty płatniczej już na etapie bezpłatnego okresu próbnego.

REKLAMA

Podobnie jest z płatnościami odroczonymi. To wygodne narzędzie, ale psychologicznie zdejmuje z nas ciężar natychmiastowego wydatku, co sprzyja impulsywnym zakupom – również tym małym, niskokwotowym. Kumulacja takich „drobnych” zobowiązań może nagle przerosnąć nasze możliwości spłaty w wyznaczonym terminie, co oznacza w praktyce konieczność spłaty kredytu na mniej korzystnych zasadach.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dobrym nawykiem jest ustawianie w telefonie przypomnienia na dwa dni przed końcem każdego okresu próbnego, co daje czas na rezygnację, zanim system pobierze pieniądze za kolejny miesiąc.

Pułapki subskrypcji

Jakie są największe pułapki subskrypcji? Dlaczego często płacimy za usługi, z których już dawno nie korzystamy?

Płatne subskrypcje oferują zwykle prosty i wygodny sposób zakupu, ale rezygnacja z nich potrafi być uciążliwa i nieintuicyjna. To celowa strategia biznesowa – aby zrezygnować z usługi trzeba np. wypełnić ankietę, zadzwonić na infolinię lub przeszukać aplikację, by znaleźć anulowanie płatności. Jeśli w danym momencie nie mamy do tego głowy, odkładamy decyzję „na jutro”, a licznik bije. Inną sprawą jest to, że nie monitorujemy tych transakcji. Wliczamy subskrypcje do opłat stałych i zapominamy o nich. W efekcie możemy od wielu miesięcy nie korzystać z platformy sreamingowej lub aplikacji do nauki języka, a opłata wciąż jest pobierana.

Prostym i skutecznym rozwiązaniem jest regularny - najlepiej zaplanowany w kalendarzu - przegląd historii transakcji na koncie. Taki nawyk pozwala szybko wychwycić zbędne opłaty i od razu z nich zrezygnować.

Znamy popularne metody „na wnuczka”, na „policjanta”. Sztuczna inteligencja sprawiła, że jeszcze prościej jest wpaść w sidła oszustów. Na co należy bardziej uważać?

Cyberoszuści coraz częściej sięgają po zaawansowane narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, jednak mechanizmy, którymi się posługują, pozostają niezmienne. Nadal bazują na wzbudzaniu strachu, presji czasu oraz wykorzystywaniu zaufania do autorytetów. Nowoczesne technologie pozwalają im tworzyć niezwykle realistyczne treści, które mogą zmylić każdego — niezależnie od wieku czy poziomu cyfrowych kompetencji. Przestępcy potrafią „sklonować” głos bliskiej osoby albo stworzyć fałszywe nagranie wideo, na którym znana postać rzekomo poleca podejrzaną inwestycję.

Ataki są skrupulatnie przygotowywane. Oszuści gromadzą informacje z mediów społecznościowych, fałszywych formularzy czy rozmów telefonicznych, podczas których podszywają się pod firmy lub instytucje. Dzięki temu scenariusze oszustw brzmią wiarygodnie i sprawiają wrażenie idealnie dopasowanych do konkretnej osoby.

Szczególną czujność należy zachować zawsze wtedy, gdy w rozmowie telefonicznej, wiadomości e-mail lub na komunikatorze pojawia się żądanie lub prośba o przekazanie pieniędzy, sprawa przedstawiana jest jako pilna, a jej zignorowanie ma rzekomo prowadzić do poważnych konsekwencji — takich jak kara finansowa czy zagrożenie zdrowia lub życia bliskiej osoby. Jeśli więc dzwoni „córka” z prośbą o natychmiastowy przelew, najlepszym rozwiązaniem jest zakończenie rozmowy i samodzielne oddzwonienie na znany numer telefonu.

Taką samą zasadę należy stosować w przypadku kontaktu od „pracownika banku” informującego o podejrzanym przelewie, policjanta domagającego się opłaty za zaległy mandat czy firmy oferującej wyjątkowo atrakcyjne dofinansowanie, na przykład do okularów. Scenariuszy oszustw jest wiele, dlatego weryfikacja informacji innym kanałem niż ten, przez który nawiązano kontakt, pozostaje jedną z najskuteczniejszych metod ochrony.

Przykład

Dodatkowym zabezpieczeniem może być ustalenie z bliskimi tzw. rodzinnego hasła bezpieczeństwa — prostego słowa lub zwrotu, o które zapytamy w razie podejrzanego telefonu. Pozwala to szybko zdemaskować oszusta, nawet wtedy, gdy jego głos brzmi identycznie jak głos kogoś z rodziny.

Dlaczego zadłużenie online bywa bardziej „podstępne” niż tradycyjny kredyt? Kiedy właściwie klient trafia do BIK?

Zadłużenie online bywa szczególnie podstępne ze względu na tzw. „cyfrowy dystans”. W tradycyjnym banku podpisujemy stos dokumentów, co naturalnie buduje poczucie powagi sytuacji. W internecie ten sam skutek prawny może wywołać jedno, pozornie nieistotne przesunięcie suwaka w aplikacji. Warto pamiętać, że popularne płatności odroczone — w przypadku braku terminowej spłaty — stają się kredytem obciążonym odsetkami.

Co więcej, klient trafia do BIK znacznie szybciej, niż może się spodziewać. Każda instytucja finansowa ma obowiązek raportować informacje o naszych zobowiązaniach. Nawet niewielka zaległość w spłacie raty za zakupy „0%” może skutkować negatywnym wpisem, który w przyszłości zablokuje nam dostęp do innych form finansowania, na przykład kredytu hipotecznego.Aby trzymać rękę na pulsie, warto raz na pół roku pobrać raport BIK na swój temat. Dzięki temu możemy upewnić się, że żadna zapomniana rata na kilkadziesiąt złotych nie obniża naszej wiarygodności finansowej.

Jak chronić pieniądze

Czy budowanie dobrych nawyków w internecie rzeczywiście działa? Jakie proste sposoby mogą nas uchronić przed oszustwem, „uciekaniem pieniędzy”?

Zdecydowanie tak. Ochrona przed cyberoszustwami opiera się na wypracowaniu dobrych nawyków poruszania się w sieci, świadomości technik stosowanych przez oszustów i czujności w sprawach związanych z finansami. Uważność i spokój to tarcze ochronne – zanim podejmiemy decyzję, popatrzmy na sytuację z dystansu. Dajmy sobie czas na zastanowienie, konsultację z bliskimi, weryfikację w sieci. Emocje, pośpiech czy “super okazja” to nie najlepsi doradcy.

Eksperci radzą, że przed podjęciem decyzji finansowej warto zastosować pauzę decyzyjną, która sprowadza się do kilku prostych kroków:

S (stop) — Stój – zatrzymaj się, przerwij wszelkie działania, nie podejmuj żadnych decyzji.

T (time) — Daj sobie czas i poczuj swoje emocje – czy to euforia, strach przed stratą?

O (observe) — Obserwuj – popatrz na to z innej perspektywy, przeszukaj internet, sprawdź inne źródła.

P (peer) — Porozmawiaj z bliską osobą, zasięgnij porady specjalisty, eksperta.

Ochrona pieniędzy w cyfrowym świecie nie wymaga zaawansowanej wiedzy technicznej, a bezpieczeństwo naszych danych i finansów tkwi w codziennych nawykach i edukacji w gronie najbliższych. Dlatego serdecznie polecam odwiedzenie portalu bezpiecznezlotówki.pl. Portal powstał w ramach kampanii „Bezpieczne Złotówki” prowadzonej przez Fundację THINK! ze środków Funduszu Edukacji Finansowej, którego dysponentem jest Minister Finansów i Gospodarki Celem. Celem akcji jest podniesienie świadomości mieszkańców Polski nt. cyberbezpieczeństwa finansowego – tak, by każdy potrafił rozpoznać zagrożenie, chronić swoje dane i pieniądze i podejmować bezpieczne decyzje w sieci.

Na stronie www.bezpiecznezlotowki.pl można znaleźć setki materiałów: artykułów poradnikowych, quizów, animacji, filmów dostosowanych do różnych grup wiekowych. Wśród nich szczególną popularnością cieszą się Human Stories – prawdziwe historie osób – oraz materiały ekspertów, którzy wyjaśniają metody działań oszustów oraz pokazują, jak skutecznie się chronić.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Skarbówka właśnie odmówiła ulgi termomodernizacyjnej. Zadecydował jeden brak w dokumentach

Współwłaścicielka domu dołożyła 30 proc. do gminnej inwestycji w pompę ciepła i instalację fotowoltaiczną, ma dowód przelewu, zaświadczenie z gminy i potwierdzone za zgodność kopie faktur, a mimo to nie odliczy ani złotówki. Skarbówka uznała, że o wszystkim przesądza jeden dokument, którego podatniczka nie posiada.

Podwyżka pierwszego progu podatkowego do 200 000 zł (a nie do 130 000 zł), bo aktualny próg „nie spełnia oczekiwań klasy średniej” – decyzja rządu spotkała się z kontrpropozycją

Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych – kwota graniczna pomiędzy pierwszym i drugim przedziałem skali podatkowej wynosi 120 000 zł. W dniu 19 sierpnia 2026 r. premier Donald Tusk i minister finansów i gospodarki Andrzej Domański przedstawili plan rządu na podniesienie progów w skali podatkowej PIT, bo jak argumentowali – „nie może być tak, że to klasa średnia musi nieść na swoich barkach całość ciężaru związanego chociażby z rosnącymi nakładami na bezpieczeństwo.” Propozycja podniesienia pierwszego progu podatkowego do 130 000 zł nie spotkała się jednak z uznaniem przewodniczącego partii Rozwój Plus i byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który ma inny plan na nową skalę podatkową.

Skarbówka bierze się za pieniądze pożyczane od najbliższej rodziny. Fiskus wlepia za to dotkliwe, finansowe kary

Rodzice dokładają się do kupna mieszkania, rodzeństwo wspiera w finansowych tarapatach, dziadkowie dorzucają się do remontu… Wydawałoby się, że to oczywista pomoc, „rodzinny gest”, a jednak fiskus patrzy na takie przelewy z dużą uwagą. Okazuje się, że nawet pieniądze od bliskich mogą stać się formalnym obowiązkiem podatkowym. Brak zgłoszenia pożyczki lub pominięcie obowiązków wobec urzędu skarbowego może skończyć się dotkliwą karą. I to nawet wtedy, kiedy nie było w tym żadnej złej woli.

Pracodawcy mają tylko kilka miesięcy na przygotowanie się do nowych przepisów BHP

Pracodawcy mają tylko kilka miesięcy na przygotowanie się do nowych przepisów BHP dotyczących pracy w wysokich temperaturach. Regulacje wchodzą w życie w styczniu 2027 r. Które branże będą nimi najbardziej dotknięte? Co powinni już teraz robić zatrudniający?

REKLAMA

Nawet 3292 zł z MOPS bez kryterium dochodowego. Kto może dostać specjalny zasiłek celowy?

Przekroczenie kryterium dochodowego nie zawsze zamyka drogę do uzyskania pieniędzy z pomocy społecznej. W szczególnie uzasadnionych przypadkach MOPS może przyznać specjalny zasiłek celowy - maksymalnie 1010 zł osobie samotnej, 1646 zł dwuosobowej rodzinie, a w przypadku czteroosobowej rodziny nawet 3292 zł. Świadczenie jest jednorazowe, bezzwrotne i zależy od indywidualnej oceny sytuacji.

5 uczelni w Polsce, które dają najlepszy start na rynku pracy [Ranking]

Jakie 5 uczelni w Polsce daje najlepszy start na rynku pracy? Oto ranking, który bierze pod uwagę m.in. wynagrodzenia, czas potrzebny na znalezienie pracy, ryzyko bezrobocia, przedsiębiorczość i kontynuowanie kształcenia przez absolwentów poszczególnych uczelni wyższych.

Osoby w wieku 25-34 lat chcą zmieniać pracę po zobaczeniu życia zawodowego innych w social mediach

Osoby w wieku 25-34 lat chcą zmieniać pracę po zobaczeniu treści przedstawiających życie zawodowe innych w social mediach. Zazdroszczą zarobków i łatwego łączenia życia zawodowego z życiem prywatnym.

Nie 25%, a 55% [lub nawet 60%] świadczenia po zmarłym współmałżonku lub współmałżonce od 1 stycznia 2027 r. Dla kogo taka renta wdowia?

Od 1 lipca 2025 r. owdowiałe seniorki i seniorzy – w ramach tzw. renty wdowiej – mogą pobierać jednocześnie własne świadczenie emerytalno-rentowe i rentę rodzinną (stanowiącą część emerytury lub renty po zmarłym mężu lub żonie). W zależności od wybranej konfiguracji – jest to aktualnie 15% własnego świadczenia i 100% renty rodzinnej lub 15% renty rodzinnej i 100% własnego świadczenia. Od 1 stycznia 2027 r. wysokość własnego świadczenia lub odpowiednio renty rodzinnej wypłacanej w zbiegu (w ramach tzw. renty wdowiej), wzrośnie natomiast z 15% do 25%. Niektóre owdowiałe Polki i Polacy, mogą jednak liczyć na jeszcze wyższe świadczenia – sięgające nawet 55% lub 60% emerytury lub renty zmarłego współmałżonka lub współmałżonki.

REKLAMA

Pieniądze po zmarłych leżą na kontach w ZUS. Można odzyskać nawet 100 tysięcy. Bliscy nie o tym nie wiedzą. Jak to zrobić?

Jak to jest z tymi pieniędzmi na subkoncie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, kiedy ktoś umiera? Czy współmałżonek albo dzieci mogą je dziedziczyć? Okazuje się, że tak, jednak bliscy często nie wiedzą, że mają do tego prawo. Jak jest skala owej niewiedzy. Gigantyczna. To blisko 660 milionów złotych, po które nikt do ZUS się nie zwrócił.

Zakaz palenia w oknach, na balkonach i klatkach schodowych. Sprawa wciąż powraca. Wzorem będą regulacje litewskie? Trzeba chronić prawa obywateli

Zakaz palenia na balkonach i klatkach schodowych. Sprawa wciąż powraca w Ministerstwie Zdrowia. Wzorem mogą być regulacje litewskie? Palenie papierosów w miejscach publicznych wciąż budzi emocje. Resort nie jest jednak chętny do podjęcia radykalnej decyzji.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA