REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kończy się proces ws. agencji finansowej Grosik

REKLAMA

Pod koniec października powinien zapaść wyrok pierwszej instancji w procesie b.zarządu agencji finansowej "Grosik", oskarżonego o przywłaszczenie co najmniej 1,72 mln zł z nieistniejącej już spółki. Poszkodowanych jest ponad 8 tys. osób i firm.

W poniedziałek sąd uwzględnił wniosek obrony o przesłuchanie jeszcze jednego świadka i zapowiedział, że na kolejnej rozprawie, pod koniec października, przewód sądowy zostanie zamknięty i odbędą się mowy końcowe.

REKLAMA

W poniedziałek białostocki sąd okręgowy przesłuchiwał świadka, który działał w jednej firmie z osobami, które z oskarżonymi członkami zarządu Grosika, wcześniej działały we wspólnym biznesie pośrednictwa finansowego.

Mówił, że podobne były w obu tych spółkach sposoby ich działania, np. dążenie do podpisywania umów, które - jak to ujął świadek - "krępowały" obie strony. Mówił też o kłamstwach oraz tworzeniu licznych pism i dokumentów, które - jak zeznał - prawdopodobnie miały na celu wprowadzenie chaosu i utrudniały innych członkom zarządu orientację w sytuacji finansowej spółki.

Działalność tej drugiej spółki także bada prokuratura. Śledztwo trwa od półtora roku, dotąd nikomu nie postawiono zarzutów. Obecnie śledztwo jest przedłużone do początku stycznia 2012 roku.

REKLAMA

Nieistniejący już "Grosik" był typowym pośrednikiem finansowym. Ponieważ pobierał niskie opłaty, wiele osób przez niego regulowało swoje rachunki, np. płaciło czynsz, rachunki za prąd, gaz itp.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Śledczy wyliczyli, że od grudnia 2004 do września 2005 roku agencja działała na szkodę co najmniej 8336 osób fizycznych i szeregu firm, których zlecenia przelewów pieniędzy przyjęła, ale nie zrealizowała. Osoby pokrzywdzone z listy prokuratury straciły od kilkudziesięciu złotych do kilku tysięcy złotych (nie licząc odsetek).

Według aktu oskarżenia, członkowie zarządu spółki Mariusz B. i Magdalena T., "działając wspólnie i w porozumieniu", by osiągnąć korzyść majątkową, przywłaszczyli nie tylko pieniądze klientów, ale także prowizję od utargów należną franczyzobiorcom (tu kwota straty została wyliczona na nie mniej niż 70 tys. zł).

Do zarzutu przywłaszczenia pieniędzy oboje nie przyznają się. Ich linia obrony opiera się na próbie udowodnienia, że spółka znalazła się w tarapatach finansowych za sprawą działań ich byłych wspólników, którzy założyli konkurencyjną działalność.

Sprawa "Grosika" była jednym z najdłużej prowadzonych śledztw białostockiej prokuratury; trwało kilka lat, bo było wielu pokrzywdzonych, z których duża część sama zgłosiła się na policję. Konieczne też było wykonanie ekspertyz finansowych.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Infor.pl
Polowanie skarbówki na darowizny, kontrole i gigantyczne kary. Reguły się zmieniły

Skoro nie wiadomo, kto wpłacił pieniądze, to nie ma darowizny, a więc streamer, youtuber czy nawet matka zbierająca na leczenie dziecka powinni zapłacić PIT od każdej otrzymanej złotówki. Taka podatkową wykładnię od dwóch lat forsowała skarbówka. Ale z tym już koniec. Reguły się zmieniły po wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, który uznał, że anonimowe wpłaty przekazywane przez internet mogą być darowiznami. Jest jedno „ale”.

Sąd: Muzyka z samochodu umila pracę. To nadinterpretacja, że ze złośliwości sąsiad jej słuchał

Konflikt sąsiedzki to codzienność. Chyba każdy z nas zna historię sąsiada, który złośliwie odcinał sąsiadowi dostęp do prądu albo wody lub parkował samochód na cudzej drodze albo umieszczał na niej śmieci. Zdarzają się nawet sąsiedzi, którzy utwardzą naszą drogę bez naszej wiedzy. No i obowiązkowo obmówią u znajomych i dalszej rodziny. Ale jak nie ma powyższego (zwłaszcza wody i prądu) to chyba najpowszechniejsza w sporach między sąsiadami jest zbyt głośna muzyka.Króluje na pewno muzyka w blokach puszczana po nocach. Ale spory sąsiedzkie o to dotyczą też domów jednorodzinnych. Tam źródłem hałasu może być m.in. samochód stojący z otwartymi oknami na parkingu sąsiada

Za udział w wycieczce organizowanej przez pracodawcę, pracownik nie zapłaci podatku

Świadczenia z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych to nie tylko ulgowe usługi i świadczenia dostępne według kryterium socjalnego. Pracodawca może działać na zasadzie powszechnej dostępności, a u pracownika nie powstanie w takiej sytuacji przychód do opodatkowania.

Kolejne zmiany w Kodeksie pracy 2026: dyskryminacja przez skojarzenie i dyskryminacja przez założenie. Za wielokrotne naruszenie zasady min. 14418 zł dla pracownika

Kolejne zmiany w Kodeksie pracy wchodzą w życie już w listopadzie 2026 r. Nowością jest dyskryminacja przez skojarzenie i dyskryminacja przez założenie - na czym polegają? Zadośćuczynienie za wielokrotne naruszenie zasady równego traktowania wyniesie minimum 14418 zł dla pracownika. Jakie obowiązki pracodawców dochodzą?

REKLAMA

Czas pracy osób niepełnosprawnych – najważniejsze zasady

Podstawowa norma czasu pracy wynosi 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym. W przypadku niektórych pracowników niepełnosprawnych ta norma jest obniżona. Jak obliczać dla nich wymiar czasu pracy w okresie rozliczeniowym?

To pretekst. Ale 18 000 zł skarbówce wystarcza do podatkowego prześwietlenia Twoich wszystkich dochodów. A może jakieś zlecenie bez podatku. Albo honorarium

Tylko 18 tysięcy złotych wystarczyło, by fiskus prześwietlił cały majątek. Kobieta kupiła Mercedesa za 100 000 zł – aż 82 000 zł pochodziło z legalnych, udokumentowanych oszczędności, a tylko 18 000 zł z nieznanego fiskusowi źródła. I już. Skarbówka uruchomiła weryfikację majątku kobiety. Organ podatkowy uznał wpłatę za dochód nieopodatkowany, co prowadzi do drakońskiego (75%) podatku. Zapamiętaj! Twoje przekonanie o zainteresowaniu urzędników wyłącznie milionowymi transakcjami jest iluzją i mitem.

KNF a ochrona klientów banków. Nadzorca nie może recenzować własnej decyzji

Postulat przekazania Komisji Nadzoru Finansowego wyłącznej odpowiedzialności za zbiorową ochronę klientów rynku finansowego wraca w debacie regularnie. Sprawa WIBOR pokazuje, dlaczego jest to zły pomysł. Nie z powodu ludzi, lecz z powodu konstrukcji: organ, który ma jednocześnie dbać o stabilność sektora i oceniać prawidłowość wskaźnika, na którym opiera się kilkaset miliardów złotych kredytów, znajduje się w sytuacji, w której jedna z możliwych odpowiedzi jest dla niego instytucjonalnie nie do przyjęcia.

Wdrożenie AI do upraszczania pism urzędowych. Są zalety, ale i ryzyka

Modele językowe potrafią w kilka sekund przełożyć urzędową nowomowę na zrozumiałą polszczyznę. Zanim jednak jednostka samorządu terytorialnego sięgnie po to narzędzie, powinna poznać nie tylko jego zalety, ale i poważne ryzyka.

REKLAMA

Pośrednik nieruchomości z większą odpowiedzialnością. Czy na zmianach w przepisach zyskają klienci?

Branżę pośrednictwa nieruchomości może czekać jedna z ważniejszych zmian od czasu deregulacji zawodu w 2014 roku. Mowa o rządowym projekcie nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami, oznaczonym numerem UD424. 4 września 2026 roku projekt ten został skierowany do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych, co oznacza, że na tym etapie nie jest jeszcze obowiązującym prawem, ale znamy już kierunek proponowanych zmian. Planowane przepisy mają dokładniej określić obowiązki pośredników, uporządkować zasady wynagradzania i publikowania ofert oraz zwiększyć ochronę klientów. Z perspektywy osoby, która od blisko dwóch dekad pracuje na rynku nieruchomości, obok pytania „co zmieni się dla pośredników?” równie ważne jest inne: „co dzięki tym zmianom ma zyskać klient?”.

Wyższe bezrobocie to nie zawsze łatwiejsza rekrutacja, bo stopa bezrobocia to nie rzeczywista dostępność kandydatów dla lokalizacji, stanowiska i modelu zatrudnienia

Wyższe bezrobocie nie oznacza zawsze łatwiejszej rekrutacji. Stopa bezrobocia nie odzwierciedla rzeczywistej dostępności kandydatów dla konkretnej lokalizacji, stanowiska i modelu zatrudnienia. O tym, czy pracodawca znajdzie odpowiednich kandydatów, decydują zwykle lokalne uwarunkowania. Jakie?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA