REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Gość Infor.pl: Drogi prąd w Polsce: Czy związki zawodowe blokują transformację energetyczną?

Szymon Glonek
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych oraz Podyplomowych Studiów Psychologii Zachowań Rynkowych na Uniwersytecie Warszawskim.

REKLAMA

REKLAMA

Polska jest liderem, jeśli chodzi o wysokie ceny energii elektrycznej na rynku hurtowym w Europie. Dlaczego tak się dzieje? Czy główną przyczyną jest nasza zależność od węgla, czy może istnieje inne wytłumaczenie? W rozmowie z Szymonem Glonkiem z Infor.pl Jakub Wiech, z Energetyka24.com, przybliża tę kwestię, wskazując na wielowymiarowy problem, którego korzenie sięgają daleko w przeszłość.

Ceny energii w Polsce: Najdroższe w hurcie, ale nie dla odbiorców indywidualnych

Choć Polska wyróżnia się najwyższymi cenami energii na rynku hurtowym w Unii Europejskiej, sytuacja wygląda inaczej z perspektywy odbiorców indywidualnych. Na rynku detalicznym Polacy płacą za prąd mniej niż mieszkańcy Danii czy Holandii.

REKLAMA

Jednak ceny hurtowe są kluczowe dla kształtowania przyszłych rachunków i stabilności całego systemu elektroenergetycznego. Wysokie koszty energii w hurcie wynikają z:
• Struktury miksu energetycznego, który opiera się głównie na węglu,
• Konieczności wykupu uprawnień do emisji CO₂ w ramach unijnego systemu ETS (EU Emissions Trading System).

System ETS: Kluczowy czynnik podnoszący koszty

ETS (System Handlu Emisjami) został zaprojektowany jako narzędzie walki z emisjami gazów cieplarnianych. Jego główna idea polega na tym, że przedsiębiorstwa muszą kupować uprawnienia do emisji CO₂. Zyski ze sprzedaży tych uprawnień trafiają do budżetów państw członkowskich i powinny wspierać transformację energetyczną.

W przypadku Polski jednak sytuacja jest nietypowa:
• Polska wydaje więcej na wykup uprawnień niż zyskuje z ich sprzedaży. W 2023 roku koszty uprawnień sięgnęły 42 mld zł, z czego do budżetu wróciło tylko 25 mld zł.
• Polska musi kupować dodatkowe uprawnienia na rynku, co sprawia, że inne kraje zarabiają na polskich emisjach.

REKLAMA

Dlaczego Polska nie zrealizowała transformacji energetycznej?

W ciągu ostatnich dwóch dekad wiele państw UE, takich jak Niemcy, Czechy czy Słowacja, przeszło transformację energetyczną, znacznie redukując udział węgla w swoich miksach energetycznych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dlaczego Polska pozostała w tyle?
1. Zależność od węgla – Polska jest jednym z ostatnich krajów UE, które wciąż opierają swoją energetykę na węglu kamiennym i brunatnym.
2. Brak długoterminowej wizji politycznej – Kolejne rządy w Polsce działały reaktywnie, zamiast strategicznie planować dekarbonizację sektora energetycznego.
3. Siła związków zawodowych – Politycy unikali reform z obawy przed potężnymi związkami górniczymi, które blokowały proces odchodzenia od węgla.

Węgiel traci na konkurencyjności

Wbrew pozorom polskie kopalnie nie przynoszą zysków. Średnio węgiel wydobywany w Polsce generuje stratę w wysokości 300 zł na tonie. W 2023 roku górnictwo zanotowało łącznie 9 mld zł straty, z czego 4 mld zł to strata wynikająca bezpośrednio ze sprzedaży węgla.

Dlaczego?
Koszty wydobycia w Polsce są bardzo wysokie – około 800 zł za tonę, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych wydobycie kosztuje zaledwie 160 zł za tonę.
• W rezultacie polskie elektrownie coraz częściej kupują tańszy węgiel z importu.

Jakie są możliwe rozwiązania?
1. Inwestycje w odnawialne źródła energii (OZE) – Zwiększenie udziału OZE, takich jak fotowoltaika i energetyka wiatrowa, obniża koszty produkcji energii. W Polsce, gdy energia z OZE pokrywa większą część zapotrzebowania, ceny energii znacząco spadają.
2. Budowa magazynów energii – Magazyny pozwalają przechowywać nadwyżki energii z OZE i wykorzystać je w momentach większego zapotrzebowania.
3. Import węgla i zamykanie nierentownych kopalni – Przejście na import tańszego węgla mogłoby odciążyć budżet państwa i pozwolić na skierowanie środków na transformację energetyczną.
4. Oczekiwanie na energetykę jądrową – Budowa elektrowni atomowych w Polsce jest ważnym krokiem, który znacząco zmniejszy emisję CO₂ i ustabilizuje ceny energii, ale na pierwsze efekty trzeba będzie poczekać do lat 30. XXI wieku.

Czy Polska ma szansę na poprawę?

Polska stoi przed wyzwaniem zmiany całego modelu energetycznego. Chociaż proces ten będzie kosztowny i czasochłonny, jest konieczny, aby:
• Zmniejszyć uzależnienie od węgla i tym samym obniżyć koszty energii,
• Zredukować emisje CO₂ i poprawić pozycję Polski w systemie ETS,
• Poprawić stabilność systemu elektroenergetycznego oraz jego odporność na wahania cen surowców.

Jakub Wiech podkreśla, że dalsze inwestowanie w nierentowne kopalnie to droga donikąd. Zamiast tego potrzebujemy odważnych decyzji politycznych, które pozwolą Polsce dogonić inne kraje UE pod względem transformacji energetycznej.

Polska energetyka stoi przed historycznym wyzwaniem. Czy uda nam się przeprowadzić transformację i obniżyć ceny energii? Kluczowa będzie decyzja o inwestycjach w odnawialne źródła energii, rozwój magazynów energii oraz budowa elektrowni jądrowych. To, co zdecydujemy dzisiaj, zadecyduje o przyszłości naszego systemu energetycznego na kolejne dekady.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Infor.pl
Emerytura może być wyższa nawet o 1000 złotych. Wystarczy tylko złożenie takiego wniosku

Przez wiele lat pracowali w bardzo trudnych warunkach, na przykład pod ziemią, przy wysokich temperaturach, substancjach chemicznych czy maszynach stwarzających zagrożenie dla zdrowia. Teraz mogą otrzymać od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wyższą emeryturę. Nie chodzi jednak o nowe świadczenie ani jednorazowy dodatek. ZUS dolicza specjalną rekompensatę do kapitału początkowego, co może przełożyć się na wyższe wypłaty przez całe życie. Nie każdy jednak ma do niej prawo.

WSA: 6 zł z MOPS na jedzenie to za mało, by przeżyć. I to nawet przy 6 zasiłkach: na żywność, buty, ubrania, leki, lekarza i czynsz

Beneficjentka zasiłków z MOPS-u to osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku z urzędu pracy — to właśnie ten brak dochodu otworzył jej drogę do pomocy społecznej. Dlaczego nie pracuje? Analiza wywiadu środowiskowego i historii leczenia wykazała, że na przeszkodzie stoją poważne problemy ze zdrowiem. W efekcie MOPS przyznał jej całą serię świadczeń. Tylko w ciągu 3 miesięcy otrzymała 6 zasiłków celowych, a jak zauważają sędziowie w wyroku, pełna lista wsparcia za lata 2023 i 2024 była znacznie dłuższa niż analizowany przez nich zakres. Pomimo wielu zasiłków 6 zł na jedzenie dziennie, to mało. Nawet przy 6 zasiłkach: na jedzenie, buty, ciuchy, leki i lekarz, czynsz.

Gminy z własnej inicjatywy likwidują MOPSy. Kilkuset już nie ma. Zasiłki są bezpieczne [Projekt ustawy]

Moim zdaniem rząd wyraźnie przesuwa ciężar wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami, seniorów i najuboższych — zamiast świadczeń pieniężnych (czego dowodem jest brak waloryzacji zasiłku pielęgnacyjnego) stawia na usługi opiekuńcze. Przykładem tych zmian jest nie tylko wyczekiwana ustawa o asystencji osobistej czy opublikowany niedawno przez RCL projekt ustawy o opiece długoterminowej, ale i najnowsza propozycja nowelizacji przepisów o Centrach Usług Społecznych (CUS). Zmiany mają sprawić, by tworzenie CUS stało się dla gmin atrakcyjniejsze, a ich celem jest zachęcenie samorządów do przekształcania w nie dotychczasowych MOPS-ów.

ZUS wypłaca gigantyczne pieniądze. Nowe stawki odszkodowań zwalają z nóg

To rewolucja w portfelach wielu Polaków. Zakład Ubezpieczeń Społecznych głęboko sięgnął do kieszeni i podniósł stawki świadczeń dla tysięcy osób. Nowe, rekordowo wysokie kwoty już obowiązują. W najbardziej dramatycznych sytuacjach poszkodowani lub ich rodziny mogą liczyć na przelewy przekraczające 160 tysięcy złotych. Kto ma prawo do tych pieniędzy? Kluczem do zdobycia gotówki są konkretne dokumenty. ZUS bezwzględnie odrzuci wnioski tych, którzy zapomną o jednym kluczowym formularzu.

REKLAMA

Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

Dokąd dojdą ceny paliw w 2026 roku? Dlaczego diesel drożeje szybciej niż benzyna? Pęka bariera 8 zł za 1l

Aktualne dane z rynku paliw silnikowych pokazują, że średnia cena benzyny 95-oktanowej w Polsce wynosi obecnie ok. 7,29–7,42 zł za litr, a olej napędowy zbliża się do bariery 8 zł i kosztuje już ok. 7,64–7,99 zł za litr. To najwyższe poziomy od marca 2026 roku roku. Dlaczego diesel drożeje szybciej niż benzyna i jak długo będą jeszcze rosły ceny? Wyjaśnia Dominik Baldowski, analityk rynkowy Finax. „Jeżeli ropa Brent utrzyma się w pobliżu 98 dol. za baryłkę, w przyszłym tygodniu należy spodziewać się kolejnych podwyżek cen paliw. Najbardziej będzie drożał olej napędowy, którego średnia cena może przekroczyć poziom 8 zł/l. Benzyna Pb95 może kosztować średnio 7,40–7,45 zł/l” - wskazali analitycy biura Reflex w komentarzu z 24 lipca 2026 r.

REKLAMA

Sanatorium bez kolejki w 2026 roku. Specjalny status w dokumentacji skraca czas oczekiwania

W 2026 roku osoby posiadające szczególne uprawnienia ustawowe, w tym pacjenci z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności czy zasłużeni dawcy krwi, mogą ominąć wielomiesięczne kolejki do uzdrowisk NFZ. Przepisy pozwalają na uzyskanie skierowania na kurację z pominięciem standardowej listy oczekujących natychmiast po zatwierdzeniu wniosku medycznego.

W 2027 r. Polacy chętnie łączyliby świadczenia. No, ale nie ma na to pieniędzy

Rodzina osoby niepełnosprawne nie może jednocześnie otrzymać: 1) świadczenia wspierającego (to dla np. niepełnosprawnego ojca 4353 zł miesięcznie za 95–100 punktów – kwota po waloryzacji obowiązująca od 1 marca 2026 r.) oraz 2) „starego” świadczenia pielęgnacyjnego (to dla np. syna opiekującego się ojcem – w 2026 r. 3386 zł miesięcznie po waloryzacji od 1 stycznia). Łącznie dałoby to 7739 zł, gdyby postulaty osób niepełnosprawnych o łączeniu tych świadczeń zostały spełnione. Tak się jednak nie stanie. W 2026 r. tak samo jak dziś opiekun otrzymujący „stare” świadczenie pielęgnacyjne nie pójdzie do pracy. Oto szczegóły.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA