REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

RPO interweniuje w sprawie publicznej bazy danych, w której znajdą się dane uczniów

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
RPO interweniuje w sprawie publicznej bazy danych, w której znajdą się dane uczniów
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Informacje m.in. o wieku, płci, wzroście, wadze czy wyniku testów sprawnościowych wszystkich uczniów trafią do publicznej bazy, która ma monitorować sprawność fizyczną i wyłaniać talenty. Dane będą zanonimizowane, jednak - jak podkreśla RPO - może to prowadzić do identyfikacji osoby, zwłaszcza w małych miejscowościach. 

Zastępca rzecznika praw obywatelskich Stanisław Trociuk interweniuje w tej sprawie u ministra sportu i turystyki Kamila Bortniczuka oraz ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka.

Skargi w sprawie ewidencji „Sportowe talenty”

Do RPO wpływają skargi w sprawie ewidencji „Sportowe talenty”, wprowadzonej ustawą z 17 sierpnia 2023 r. o zmianie ustawy o zdrowiu publicznym oraz niektórych innych ustaw. Wątpliwości dotyczą właściwej ochrony danych osobowych przetwarzanych w tej ewidencji, a także celowości i proporcjonalności niektórych przepisów z punktu widzenia poszanowania prawa do prywatności i ochrony danych osobowych gwarantowanych w Konstytucji RP oraz w rozporządzeniu unijnym RODO.

Artykuł 47 Konstytucji statuuje prawo jednostki do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz prawo decydowania o życiu osobistym. Ustanowienie ograniczeń praw i wolności jest możliwe na warunkach przewidzianych w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w szczególności ograniczenia takie są dopuszczalne „tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie”. Artykuł 51 ust. 2 Konstytucji RP uniemożliwia zaś władzy publicznej pozyskiwanie, gromadzenie i udostępnianie innych informacji o obywatelach niż niezbędnych w demokratycznym państwie prawnym.

Wspomniana ustawa przewiduje utworzenie publicznej bazy danych gromadzącej dane osobowe wszystkich uczniów, w tym dane wrażliwe. Chodzi o: imię, nazwisko, nr PESEL, rok urodzenia, wiek, płeć, masę ciała, wzrost, wynik testów sprawnościowych i ich datę; klasę, oddział, typ szkoły i jej nazwę i adres, gminę, powiat i województwo, gdzie uczeń uzyskał wynik z testów sprawnościowych. Według uzasadnienia ustawy celem ewidencji jest monitorowanie sprawności fizycznej dzieci i młodzieży oraz możliwość identyfikacji talentów sportowych.

Obszerny zakres danych

Bardzo obszerny zakres danych, w tym danych identyfikujących (nr PESEL) – a także danych wrażliwych, gromadzonych w jednym miejscu – budzi zastrzeżenia z punktu widzenia ich bezpieczeństwa. Dane te w pełnym zakresie są udostępniane każdej szkole. Uzupełnia ona dane przekazane przez rodziców i nauczycieli. Ponadto dane te są udostępniane także klubowi i związkowi sportowemu oraz polskiemu związkowi sportowemu. Udostępnia się je także podmiotowi publicznemu oraz takiemu podmiotowi niepublicznemu, który realizuje zadania naukowo-badawcze, dydaktyczne, oświatowe lub statystyczne. 

Będą to co prawda dane zanonimizowane. Jednak udostępnienie informacji nawet bez danych identyfikujących – lecz zawierających pozostałe informacje o wieku, płci, wzroście, masie ciała, roku urodzenia, szkole i klasie, do której uczęszcza dany uczeń – może mimo wszystko prowadzić do identyfikacji osoby, zwłaszcza w małych miejscowościach bądź gdy dane przetwarzane są w sposób zautomatyzowany.

Ze względu na bardzo szeroki, nieokreślony krąg podmiotów, którym udostępnia się dane, a także fakt, iż mają być one przetwarzane przez każdą szkołę, ryzyko naruszenia ich bezpieczeństwa należy ocenić jako wysokie. Ujawnienie danych osobowych dotyczących m.in. masy ciała dzieci potencjalnie naraża je na naruszenie ich prawa do prywatności oraz godności.

Cele gromadzenia danych budzą wątpliwości RPO

Wątpliwości budzą także deklarowane cele ewidencji: monitorowanie sprawności fizycznej oraz możliwości identyfikacji talentów sportowych. Ze skarg wynika bowiem, że rzeczywistym celem jest umożliwienie klubom i związkom sportowym pozyskiwania informacji o potencjalnych zawodnikach i umożliwienie im kontaktu z nimi za pośrednictwem szkół. A przetwarzanie danych dzieci i młodzieży, w tym danych wrażliwych, odbywa się bez zgody uczniów czy rodziców.

Przy zakładanych celach gromadzenie i udostępnianie danych z ewidencji „Sportowe talenty" mogłoby się raczej odbywać na zasadzie dobrowolności, za zgodą ucznia, bądź rodzica.

Kwestie świadczeń opieki zdrowotnej uczniów reguluje ustawa z 12 kwietnia 2019 r. o opiece zdrowotnej nad uczniami. Realizacja celu monitorowania sprawności fizycznej nie wymaga zatem dodatkowej ewidencji.

Wprowadzanie informacji do bazy ma się odbywać poprzez zobowiązanie uczniów i rodziców do ich udostępnienia. Szczególne wątpliwości budzi zatem rzetelność i prawidłowość przekazywanych danych, ochrona tych informacji na etapie przetwarzania ich przez szkołę i wprowadzania do systemu, a przede wszystkim obowiązek ich udostępniania przez uczniów lub rodziców we wskazanych celach.

Ponadto obawy może budzić, że przyjęte unormowania będą prowadziły do wykluczenia osób niepełnosprawnych z powodu obniżonej sprawności ruchowej.

Zastrzeżenia budzi też sam proces ustawodawczy i dochowanie w nim zasad poprawnej legislacji. W szczególności trzeba mieć na uwadze, że wprowadzenie tak istotnych zmian od 1 września 2023 r., bez odpowiedniej vacatio legis, stawia podmioty odpowiedzialne w trudnej sytuacji – nie daje właściwego czasu na przygotowanie się do zmian.

Interwencja w dwóch resortach

RPO prosi obu ministrów o wyjaśnienia co do tych wątpliwości oraz o wskazanie, jak będzie egzekwowany obowiązek przekazania informacji dotyczących masy ciała i wzrostu od rodziców i młodzieży.

Źródło: Rzecznik Praw Obywatelskich

 

oprac. Wioleta Matela-Marszałek
Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Rodzice nie unikną kłopotliwego obowiązku, ale do szkoły nie wejdzie też osoba skazana za poważne przestępstwa – 3x „nie” Prezydenta wobec nowelizacji ustawy lex Kamilek

W dniu 29 sierpnia 2025 r. Prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania nowelizacji ustawy lex Kamilek, która miałaby wyjaśnić niektóre wątpliwości interpretacyjne związane ze stosowaniem ustawy, jak również m.in. uprawnić pracowników zakwaterowania zbiorowego (czyli np. hoteli) do weryfikacji osób, które przebywają w takich obiektach z dziećmi. Jednocześnie jednak zakładała ona złagodzenie wymogów weryfikacji osób dopuszczonych do kontaktu z dziećmi (w tym m.in. rodziców pomagających w przedszkolu, szkole czy podczas wycieczek), co Prezydent ocenił jako – osłabienie gwarancji bezpieczeństwa małoletnich.

Jak uniknąć niechcianego spadku – poradnik na 2025 r.

Niechciany spadek kojarzy się przede wszystkim z dziedziczeniem długów i innych kłopotliwych zobowiązań. W polskim prawie spadkobierca dziedziczy zarówno prawa, jak i obowiązki majątkowe. Obejmują one m.in. kredyty, zaległe alimenty i inne długi. Aby uniknąć przejęcia cudzych zobowiązań, trzeba w odpowiednim terminie podjąć świadomą decyzję. Poniżej przedstawiamy najważniejsze sposoby uniknięcia niechcianego spadku w świetle aktualnych przepisów obowiązujących w 2025 r.

Sądy kwestionują WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Kluczowe orzeczenia o braku transparentności klauzul zmiennego oprocentowania

Pojawiły się nowe rozstrzygnięcia sądów powszechnych, w których to sędziowie, nie czekając na zbliżające się rozstrzygnięcie TSUE, zakwestionowali odesłanie do wskaźnika WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Orzeczenia te, wydane w sprawach konsumenckich oraz między przedsiębiorcami, wskazują na istotne naruszenia obowiązków informacyjnych banków i pożyczkodawców, skutkujące uznaniem klauzul oprocentowania za nieważne lub abuzywne. Te omawiane niżej orzeczenia rzucają nowe światło na problem stosowania wskaźnika WIBOR w umowach finansowych, wskazując na konieczność zapewnienia pełnej transparentności przez instytucje finansowe w toku zawierania umowy kredytu bądź pożyczki.

Nowelizacja ustawy o podatku od spadków i darowizn 2025 – rząd szykuje rewolucję: łatwiejsze zasady dziedziczenia, przywracanie terminów i koniec z pułapkami podatkowymi

Rząd planuje istotne zmiany w podatku od spadków i darowizn. Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowelizacji, który ma wprowadzić większą przejrzystość, uproszczenie procedur oraz ochronę spadkobierców przed utratą zwolnień podatkowych. Najważniejsze rozwiązania to możliwość przywrócenia terminu na zgłoszenie spadku oraz doprecyzowanie momentu powstania obowiązku podatkowego, co ma zakończyć wieloletnie wątpliwości i pułapki prawne.

REKLAMA

Przepisy nie przewidują jednoznacznych zasad umożliwiających bliskim dostęp do dokumentacji osobistej zmarłych

Przepisy nie przewidują jasnych i jednoznacznych zasad dostępu do dokumentów osobistych zmarłych przez ich bliskich. Powoduje to problemy osób, które chcą poznać przeszłość swoich najbliższych. Rzecznik Praw Obywatelskich występuje do MSWiA o podjęcie prac legislacyjnych ws. jednoznacznych przesłanek takiego dostępu do historycznych dokumentów ewidencji ludności osób zmarłych - czytamy w komunikacie biura RPO.

W Sejmie: Przepadły pieniądze dla osób niepełnosprawnych. Rząd zapomniał zapisać art. 136 ustawy emerytalnej

Posłanka Iwona Hartwich próbowała załatwić sprawę dodatku dopełniającego, który przepadł w efekcie śmierci osoby niepełnosprawnej. Osoba ta nabyła prawo do dodatku w styczniu 2025 r. Ponieważ dodatek wypłacano (z wyrównaniem od stycznia) dopiero w maju 2025 r. pieniądze przepadły (np. za styczeń i luty, kiedy osoba niepełnosprawna zmarła w marcu).

Apelują: dziadkowie i babcie nie róbcie tego swoim wnukom. Jak uchronić przed niechcianym spadkiem?

Wydawało się, że dziedziczenie przynosi przede wszystkim zysk - no nie zawsze. Dla pewnego młodego mężczyzny okazało się jednak, że spuścizna może mieć zupełnie inny wymiar. Gdy jego dziadek zmarł, nastoletni wówczas wnuk zdawał się jedynym spadkobiercą – i jednocześnie dłużnikiem. Taka właśnie sprawa (zresztą już nie pierwsza tego typu) rozegrała się w polskim sądzie i de facto zmusiła Rzecznika Praw Obywatelskich do interwencji. W komunikacie RPO czytamy: "Jako dziecko odziedziczył dług dziadka - po latach sąd nakazał mu spłatę. Zasadna skarga nadzwyczajna RPO". Poniżej szczegóły tego interesującego przypadku.

Fiskus wszczyna coraz mniej kontroli podatkowych. Mimo to zyskuje na skuteczności [DANE MF]

W pierwszej połowie 2025 roku liczba wszczętych kontroli podatkowych spadła o ponad 16% w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Spośród tego typu działań, zakończonych od stycznia do czerwca tego roku, w przeszło 99% stwierdzono nieprawidłowości. Ostatnio uszczuplenia wyniosły prawie 769 mln zł, a wpłaty pokontrolne – niespełna 208 mln zł. Część ekspertów przekonuje, że dla organów podatkowych wygodniejsze są czynności sprawdzające. Nie brakuje też opinii, że po stronie podatników zmniejsza się zjawisko nieprawidłowości.

REKLAMA

Jawność transakcji kryptowalutowych. Jakie dane trafią do fiskusa? Czy mniejsza anonimowość to mniejsza innowacyjność?

Świat kryptowalut zawsze balansował pomiędzy wolnością a kontrolą. Dopóki branża nie stała się dochodowa, waluty wirtualne można było uznać za ciekawostkę. To właśnie wtedy jeszcze kilka lat temu były anonimowe. Z jednej strony technologia blockchain została stworzona po to, aby dawać niezależność i przejrzystość bez konieczności angażowania instytucji centralnych. Z drugiej, coraz częściej pojawiają się przepisy, które wymagają raportowania transakcji do organów podatkowych. W Polsce już wiadomo, że kolejne zmiany w tym obszarze są nieuniknione. Warto w tym zakresie odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy większa jawność oznacza krok naprzód w profesjonalizacji rynku? Czy może jednak ograniczenie anonimowości jest raczej zagrożeniem dla innowacyjności? Dowiedz się więcej na ten temat właśnie w tym artykule.

Rząd informuje Polaków co mają robić, jak wybuchnie wojna – „Poradnik bezpieczeństwa” trafi do każdego domu w Polsce [udostępniamy wersję PDF]. „Ten poradnik ma czynić nas bezpieczniejszymi”

W dniu 28 sierpnia 2025 r. na stronie internetowej Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) został opublikowany „Poradnik bezpieczeństwa” dla wszystkich Polaków, który został opracowany wspólnie przez MON, MSWiA oraz RCB. Ma on pełnić funkcję praktycznego poradnika, umożliwiającego każdemu obywatelowi skuteczne przygotowanie i działania w sytuacjach kryzysowych, takich jak wojna, klęski żywiołowe czy awarie infrastruktury. Już wkrótce, ma on trafić do wszystkich gospodarstw domowych w Polsce.

REKLAMA