REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Instytucja rodzicielstwa zastępczego - na czym polega, dlaczego jest tak mało znana?

Rodzicielstwo zastępcze
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Instytucja rodzicielstwa zastępczego (pieczy zastępczej) jest dość mało znana, dwie trzecie polskiego społeczeństwa nigdy nie spotkało się z tym pojęciem. Główną przeszkodą w rozwoju rodzicielstwa zastępczego w naszym kraju jest ogromna odpowiedzialność spoczywająca na rodzicach zastępczych.

Okazuje się, że aż 64 proc. Polaków nigdy nie spotkało się z pojęciem rodzicielstwa zastępczego zawodowego – wynika z badania przeprowadzonego w marcu br. na zlecenie Fundacji Happy Kids. Najliczniejszą grupą, która nie zna tego pojęcia, stanowią respondenci między 18. a 22. rokiem życia. Co 10. badany nie wie, jaka jest różnica między rodzicem zastępczym a rodzicem adopcyjnym. Zdaniem ekspertów brak świadomości ma konsekwencje dla rozwoju instytucji pieczy zastępczej w Polsce.

REKLAMA

REKLAMA

Rodzicielstwo zastępcze (instytucja pieczy zastępczej)

W listopadzie ub.r. firma doradcza EY potwierdziła, że w Polsce ubywa rodzin zastępczych. Opierając się na danych GUS, wskazuje, że na koniec 2022 roku w pieczy zastępczej przebywało 72 812 dzieci, z czego 77 proc. w pieczy rodzinnej. Większość dzieci (64 proc.) znajduje się pod opieką rodziny spokrewnionej – w rolę opiekuna wcielają się zwykle dziadkowie lub starsze rodzeństwo. W rodzinach zastępczych niezawodowych przebywało 30 proc. wychowanków, z kolei w zawodowych 5,8 proc.

Najprostsza definicja rodzicielstwa zastępczego sprowadza się do pieczy sprawowanej nad dzieckiem w przypadku niemożności zapewnienia mu opieki oraz wychowania przez biologicznych rodziców. Jedną z form jest zawodowe rodzicielstwo zastępcze, które polega na tym, że jeden z rodziców rezygnuje z pracy zawodowej, aby w pełni poświęcić się wychowywaniu dzieci, za co otrzymuje wynagrodzenie. Jak pokazuje badanie przeprowadzone przez Fundację Happy Kids pod patronatem Rzecznika Praw Dziecka oraz prezydent miasta Łodzi, zdecydowana większość Polaków ma problem z tym pojęciem i nie potrafi go właściwie zdefiniować.

– Wśród respondentów aż 64 proc. badanych nigdy nie spotkało się z pojęciem rodzicielstwa zawodowego w Polsce, jedynie 26 proc. respondentów miało możliwość zapoznania się z tym  terminem – w miejscach, w których żyją, w różnych reportażach telewizyjnych, ale także wśród rodziny, która takie rodzicielstwo prowadzi. Co ciekawe, w badaniach najwięcej problemów z identyfikacją rodzicielstwa zastępczego mieli młodzi ludzie. Były to osoby między 18. a 22. rokiem życia – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Agnieszka Smarzyńska, prezeska Fundacji Happy Kids.

REKLAMA

Rodzicielstwo zastępcze to nie adopcja

Okazało się także, że co 10. Polak myli pojęcie rodzica zastępczego z przysposobienie, dziecka, czyli adopcją. Co ciekawe, nawet w grupie 26 proc. osób, które miały kontakt z rodzicielstwem zastępczym poprzez znajomych czy rodzinę, zidentyfikowano problem z odróżnieniem tych pojęć. Odpowiedzi te wskazują na większą potrzebę edukacji w tym zakresie. Prawie połowa badanych nigdy nie spotkała się z jakąkolwiek formą promocji pieczy zastępczej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Może to wynikać z braku szeroko dostępnych kampanii promocyjnych czy informacyjnych dotyczących tego tematu albo z małej skuteczności tych informacji. Osoby, które zetknęły się z tego typu promocją, przede wszystkim miały z nią styczność w radiu, telewizji – na to wskazało 30 proc. respondentów, bądź w różnych formach dostępnych w internecie – 20 proc. respondentów – zauważa Agnieszka Smarzyńska. – Edukacja w zakresie rodzicielstwa zastępczego jest niezbędna, a rolę tę powinno przejąć Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w porozumieniu z samorządami różnych miast, a także z Ministerstwem Edukacji Narodowej. Konieczne jest informowanie społeczeństwa, na czym polega rola rodzica zastępczego, i uważam dzisiaj za niezbędne, aby treści związane z rodzicielstwem zastępczym były częścią programu nauczania w szkołach oraz na studiach pedagogicznych.

Raport Fundacji Happy Kids pokazuje, że niewielka grupa osób zetknęła się z tematem w trakcie edukacji w szkole czy podczas wykładów na studiach. Niska świadomość społeczna jest uważana za jedną z głównych barier w rozwoju pieczy zastępczej. Według ekspertów fundacji zwiększanie wiedzy na ten temat mogłoby się przełożyć na wzrost zainteresowania pracą jako rodzic zastępczy. Potencjalni kandydaci mogą unikać pracy jako rodzic zastępczy ze względu na trudności związane z samą pracą, niedostateczne wsparcie ze strony państwa, obawy dotyczące funkcjonowania systemu pieczy zastępczej, ale też brak szacunku społecznego. Chociaż prawie 65 proc. respondentów zdawało sobie sprawę z trudności związanych z funkcją rodzica zastępczego, to co piąty respondent uważa, że rodzicielstwo zastępcze spotyka się z brakiem szacunku ze strony społeczeństwa.

– Cały czas pokutują stereotypy, że dzieci przebywające w pieczy zastępczej będą sprawiać problemy, także rodzina zastępcza, która pojawi się w naszym środowisku, będzie sprawiać problemy. Musimy zdecydowanie poprawić kampanię dotyczącą rodzicielstwa zastępczego, musimy uświadamiać społeczeństwo, że to jest droga, która pomoże wielu dzieciom odzyskać poczucie własnej wartości i przygotuje je do pewnego wejścia w dorosłe życie – mówi prezeska Fundacji Happy Kids. – Ważnym aspektem jest ogólny szacunek nie tylko do rodzicielstwa zastępczego, ale do całej grupy opieki społecznej w Polsce. To są zawody, które dzisiaj są bardzo słabo opłacane, w których młodzi ludzie nie chcą już uczestniczyć. Widzimy malejącą liczbę studentów na kierunkach związanych z opieką społeczną, a osoby zatrudnione w opiece społecznej i rodzice zastępczy się starzeją. Myślę, że za kilka lat możemy dojść do sytuacji, kiedy nie będzie ani rodziców zastępczych, ani pracowników opieki socjalnej.

Rozwój rodzicielstwa zastępczego

Przeprowadzone w marcu 2024 roku badania wykazały, że główną przeszkodą w rozwoju rodzicielstwa zastępczego w naszym kraju jest ogromna odpowiedzialność spoczywająca na rodzicach zastępczych (prawie 60 proc.). Niemal połowa respondentów (49 proc.) wskazała na pracę 24 godz. na dobę jako główny czynnik, który obniża rangę tego zawodu. Dodatkowo znaczną grupę badanych stanowiły osoby, które uważają, że brak umiejętności opieki nad dziećmi z niepełnosprawnościami (38 proc.) lub brak odpowiednich predyspozycji osobistych (33 proc.) to poważne bariery dla rozwoju rodzicielstwa zastępczego.

Cytowany wcześniej raport EY z ubiegłego roku wskazywał, że barierą w rozwoju rodzinnych form pieczy zastępczej pozostaje z jednej strony brak kandydatów do pełnienia tej roli, niedostateczne wsparcie instytucjonalne, niskie wynagrodzenia oraz niewielka liczba programów edukacyjnych.

– Naprawdę długa droga przed nami, abyśmy promowali rodzicielstwo zastępcze, abyśmy mówili językiem, który jest zrozumiały dla przeciętnego obywatela – ocenia Agnieszka Smarzyńska.

Potrzeba uaktualnienia prawa o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej

Fundacja Happy Kids zauważa potrzebę dostosowania aktualnego stanu prawnego do zmieniających się warunków. Chodzi m.in. o zapisy ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej z  2011 roku. Faktycznie, zrozumiały język ogranicza się w niej wyłącznie do preambuły i między innymi z tego powodu duża odpowiedzialność ciąży na osobach i instytucjach, które rozmawiają z kandydatami na rodziców zastępczych.

– Bardzo istotne jest to, abyśmy już na początkowym etapie rozmów z takimi kandydatami przekazywali im jasne komunikaty, jakiego wsparcia przede wszystkim mogą oczekiwać od powiatowych centrów pomocy rodzinie, z którymi zawiązują umowę, czy fundacji, stowarzyszeń, z którymi współpracują. Ważne jest, żeby rodziny wiedziały, czy mogą liczyć na pomoc finansową w zakresie opieki medycznej dla dzieci, czy chociażby bardzo istotne wsparcie psychologiczne, które jest niezbędne na każdym etapie bycia rodzicem zastępczym – wymienia ekspertka.

Fundacja Happy Kids powstała w 2001 roku. Jej misją jest praca na rzecz dzieci, które nie mogą wychowywać się w rodzinach biologicznych. Fundacja tworzy i prowadzi rodzinne domy dziecka. Obecnie ma 18 domów i blisko 150 dzieci pod swoimi skrzydłami. Od 2004 roku posiada status organizacji pożytku publicznego (OPP).

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Systemowe wsparcie na zatrudnienie pomocy domowej dla seniora. Będzie nowa ulga podatkowa?

Czy ulga podatkowa mogłaby stać się istotną zachętą do legalnego zatrudniania pomocy domowej przez seniorów? Do resortu finansów trafił wniosek o wprowadzenie w obowiązujących przepisach zmian, które wsparłyby legalne działania osób starszych, które muszą we własnym zakresie zapewnić sobie pomoc osób trzecich.

Milionowy dług z 14 tys. zł. RPO zaskarża do Sądu Najwyższego lichwiarskie odsetki

Odsetki w wysokości 1 proc. dziennie sprawiły, że dług w wysokości 14,5 tys. zł urósł do ponad miliona złotych. Rzecznik Praw Obywatelskich skierował do Sądu Najwyższego skargę nadzwyczajną na nakaz zapłaty z 2002 r., wskazując na rażące naruszenie prawa i konstytucyjnych zasad sprawiedliwości społecznej.

Pobyt w WTZ jednak bez limitu czasu. Rząd wycofuje się z planowanej zmiany

Rodziny osób z niepełnosprawnościami obawiały się wprowadzenia maksymalnego 9-letniego czasu uczestnictwa w warsztatach terapii zajęciowej (WTZ). Taka zmiana wynika z projektu nowelizacji, który miał być przyjęty przez rząd na początku tego roku. Ostatecznie jednak zapis ten nie zostanie wdrożony, o czym poinformowała Maja Nowak, Pełnomocnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych.

Ważne zmiany dotyczące wysiedleńców z Ukrainy. Co z ich statusem?

Wielu zastanawia się czy czasowa ochrona i możliwość przebywania, mieszkania i pracy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej została przedłużona dla obywateli Ukrainy. Inwazja na Ukrainę wciąż trwa, ale czy przepisy będę dawały ochronę z roku na rok? Jaki jest zatem atualnie status Ukraińców w Polsce?

REKLAMA

Bezpieczny Senior – Świadomy Senior. Również w 2026 r. seniorzy otrzymają wsparcie

W lutym 2026 roku przedstawiciele Rady Programowej spotkali się w Zakładzie Emerytalno‑Rentowym MSWiA, aby ocenić dotychczasowe efekty programu „Bezpieczny Senior – Świadomy Senior” i wyznaczyć kierunki jego rozwoju na najbliższe miesiące. Na co zatem mogą liczyć seniorzy w 2026 r.?

Bój o niższe podatki jest realny. Był projekt podniesienia progu do 171 tys. zł, ale Polska 2050 licytuje wyżej: 200 tys. zł i wyższa kwota wolna: 45 000 zł zamiast 30 000 zł

Polski Ład od 2022 r. zamroził progi podatkowe, a przez te 4 lata inflacja pcha Polaków w 32-procentowy podatek szybciej. Do Sejmu trafiła petycja o podniesienie progu do 171 000 zł, jednak Polska 2050 proponuje jeszcze dalej idące zmiany: próg 200 000 zł i kwotę wolną 45 000 zł. Ile zyskamy na każdym z tych rozwiązań? Sprawdzamy wyliczenia.

Nowy dodatek do wynagrodzenia za pracę dla nauczycieli, bo – obecny stan „prowadzi do narastającego zniechęcenia zawodowego i problemów z pozyskiwaniem kadry”

W dniu 6 marca 2026 r. Krajowy Sekretariat Nauki i Oświaty NSZZ „Solidarność” zwrócił się do Minister Edukacji z wnioskiem o pilne zmiany w prawie – objęcie dodatkiem do wynagrodzenia za trudne lub uciążliwe warunki pracy nauczycieli realizujących kształcenie uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi w szkołach ogólnodostępnych. Jak bowiem twierdzą związkowcy oświatowi – „obecny stan prawny prowadzi do systemowej nierówności w obrębie tej samej grupy zawodowej”.

Międzynarodowy kontrakt: Jak uniknąć najczęstszych pułapek prawnych i komunikacyjnych?

Globalizacja rynku oraz swoboda przepływu towarów i usług w ramach Unii Europejskiej stwarzają wiele możliwości międzynarodowej współpracy biznesowej dla polskich firm i powodują, że coraz więcej polskich podmiotów nawiązuje relacje biznesowe z partnerami zagranicznymi. Taka kooperacja to z jednaj strony ogromna szansa na dynamiczny rozwój przedsiębiorstwa, a z drugiej konieczność stawienia czoła nowym wyzwaniom prawnym i organizacyjnym. To, co w relacjach krajowych wydaje się oczywiste, na gruncie międzynarodowym może stać się źródłem zupełnie niepotrzebnych i skomplikowanych sporów. Wybór prawa i sądu, forma dokumentów i podpisów czy kwestie językowe to fundamenty, które muszą zostać precyzyjnie określone w umowie, aby obydwie strony międzynarodowej transakcji czuły się komfortowo na gruncie praktycznej współpracy.

REKLAMA

Paragraf na emocje: art. 190 Kodeksu karnego (groźba karalna) stał się systemowym „gotowcem”. A przecież nie każda inwektywa to zamach na życie

Państwo ma specyficzny talent do oszczędności tam, gdzie oszczędzać nie wolno. Najtańszy sukces statystyczny to „ściganie słów”. Wystarczy zrzut ekranu, protokół i jedno zdanie: „Bałem się”. I już mamy sprawę, która „się kręci”. Problem w tym, że art. 190 § 1 Kodeksu karnego (KK) nie powstał po to, by karać za brak kultury osobistej. Ten przepis ma chronić przed realnym zagrożeniem, a nie służyć jako gaśnica do tłumienia sąsiedzkich czy internetowych emocji. Państwo prawa nie może udawać, że każda inwektywa to zamach na życie - piszą adwokaci Karol Pachnik i Grzegorz Prigan.

Ograniczenie prac domowych w podstawówkach bez uprzednich analiz. Poseł sprawdził dokumenty w MEN. Rodzic nie może zaskarżyć rozporządzenia a instytucje milczą

Rozporządzenie ograniczające prace domowe w szkołach podstawowych było jedną z najbardziej medialnych decyzji w polskiej edukacji ostatnich lat. Zmiana objęła kilka milionów uczniów i tysiące szkół w całym kraju. Jednak z informacji ujawnionych po kontroli poselskiej w Ministerstwie Edukacji wynika, że reforma mogła zostać wprowadzona bez podstawowych analiz systemowych. Kontrolę dokumentacji w tej sprawie przeprowadził poseł Marcin Józefaciuk, który poinformował publicznie, że sprawdził materiały znajdujące się w MEN dotyczące procesu przygotowania rozporządzenia. Wnioski – jak sam napisał – są „szokujące”.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA