REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

ABW przeszukała dom Z. Ziobry i inne miejsca. Zatrzymano 4 osoby. Prokuratura Krajowa bada sprawę Funduszu Sprawiedliwości

ABW przeszukała dom Z. Ziobry i inne miejsca. Zatrzymano 4 osoby. Prokuratura Krajowa bada sprawę Funduszu Sprawiedliwości
ABW przeszukała dom Z. Ziobry i inne miejsca. Zatrzymano 4 osoby. Prokuratura Krajowa bada sprawę Funduszu Sprawiedliwości
Źródło zewnętrzne

REKLAMA

REKLAMA

Funkcjonariusze ABW w dniu 26 marca 2024 r. w całej Polsce realizują zatrzymania osób i przeszukują kilkadziesiąt miejsc m.in. siedziby podmiotów gospodarczych. Zatrzymani zostaną przekazani do dyspozycji prokuratury - poinformował rzecznik prasowy Ministra Koordynatora Służb Specjalnych Jacek Dobrzyński. Te informacje potwierdziła rzeczniczka Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak. Dotąd zatrzymano cztery osoby: trzech urzędników z Ministerstwa Sprawiedliwości związanych z funduszem oraz jedną osobę, która jest beneficjentem funduszu - poinformował rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak.

rozwiń >

ABW dokonuje zatrzymań i przeszukuje kilkadziesiąt miejsc w Polsce 

"26 marca 2024 r. na terenie całego kraju funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego realizują czynności zatrzymania osób oraz przeszukania kilkudziesięciu miejsc zamieszkania osób fizycznych i siedzib podmiotów gospodarczych. Przedmiotowe czynności zlecone zostały w ramach wielowątkowego śledztwa prowadzonego przez śledczych z Prokuratury Krajowej w Warszawie dotyczącego przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych – tj. czynów z art. 231 § 1 i 2 k.k." - poinformował rzecznik prasowy Ministra Koordynatora Służb Specjalnych.

Poinformował, że osoby zatrzymane zostaną przekazane do dyspozycji prokuratury, która będzie podejmować decyzje co do zastosowania ewentualnych środków zapobiegawczych.

REKLAMA

REKLAMA

Prokuratura: przeszukania ws. Funduszu Sprawiedliwości

"Na polecenie prokuratorów z zespołu drugiego, powołanego przez Prokuratora Generalnego w Prokuraturze Krajowej, zajmującego się badaniem prawidłowości wykorzystania środków z Funduszu Sprawiedliwości, trwają czynności przeszukania" - powiedziała PAP rzeczniczka Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak. Dodała, że w tej sprawie nie może przekazać więcej informacji.

"Nie wskazujemy ani lokalizacji, ani do kogo te nieruchomości należą" - podkreśliła.

Także Prokuratura Krajowa na platformie X napisała, że we wtorek przeszukania prowadzone są "w różnych miejscach na terenie kraju". "Czynności nadal trwają. Ich celem jest zabezpieczanie dowodów, w tym między innymi dokumentacji dotyczącej FS" - podała PK.

Prokuratura Krajowa: Zatrzymano 4 osoby

W sprawie Funduszu Sprawiedliwości zatrzymano cztery osoby: trzech urzędników z Ministerstwa Sprawiedliwości związanych z funduszem oraz jedną osobę, która jest beneficjentem funduszu - poinformował 26 marca 2024 r. rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak.

"Cztery osoby będą doprowadzone do prokuratury, prokurator postawi im zarzuty. Na chwilę obecną o treści tych zarzutów nie informujemy" - powiedział Nowak na konferencji prasowej we wtorek po południu. Przypomniał, że od zatrzymania prokuratura ma na to 48 godzin. "Myślę, że w środę poznamy zarzuty" - zaznaczył. Przekazał, że żadna zatrzymana we wtorek osoba nie była objęta immunitetem.

Dodał, że przeprowadzono przeszukania w 25 lokalizacjach w różnych miejscach w kraju, przeszukany został m.in. dom b. ministra sprawiedliwości i b. prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry.

REKLAMA

Nowak wyjaśnił, że celem przeszukań jest uzyskanie dodatkowego materiału dowodowego we wszczętym 19 lutego śledztwie ws. prawidłowości zarządzania i wydatkowania środków z Funduszu Sprawiedliwości. Do tej sprawy minister sprawiedliwości, PG Adam Bodnar powołał w PK zespół prokuratorów liczący obecnie pięć osób.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Rzecznik podał, że zespół ma już łącznie 99 tomów akt, m.in. dokumentację i zeznania świadków. Do sprawy dołączono kilka innych postępowań, które były wcześniej prowadzone, w tym dotyczące zakupu oprogramowania Pegasus. Wyjaśnił, że w toku śledztwa zachodziła "konieczność uzyskania dodatkowego materiału, którego nie można uzyskać inaczej niż przez przeszukanie". "Wobec powyższego prokurator wydał odpowiednie polecenia i w dniu dzisiejszym funkcjonariusze ABW dokonali przeszukań w kilkudziesięciu różnych lokalizacjach, pomieszczeniach. Należy podkreślić, że w każdej tej czynności udział brał prokurator. Te czynności były przeprowadzone w standardowym trybie procesowym, a więc na polecenie prokuratora w porze dziennej" - wyjaśnił.

Dodał, że czynności te przeprowadzano w obecności m.in. domownika albo osoby przybranej do tych działań. Podkreślił, że podczas wejścia służb do domu posła PiS Zbigniewa Ziobry nikogo w nim nie było - dokonano przełamania zabezpieczeń, ale nikt nie wybijał szyb (o czym pisał na X europoseł Jaki - PAP). Rzecznik wyjaśnił też, że immunitet dotyczy osoby, a nie dotyczy pomieszczeń. "A więc immunitet poselski mieszkania posła nie chroni. Jest to immunitet przypisany osobie" - dodał.

Prokurator Nowak powiedział, że prokurator się kontaktował z rodziną Ziobry, prosząc o otworzenie lokalu - mieszkania w domu. "To okazało się bezskuteczne wobec powyższego - zgodnie z przepisami, konkretnie z artykułem 224. Kodeksu postępowania karnego - do tej czynności została przybrana po prostu inna osoba, aby ta inna osoba brała w tym udział" - wyjaśnił.

Podkreślił, że z materiału dowodowego, który uzyskano w sprawie FS wyłania się obraz, że jest to bardzo poważna sprawa o charakterze właściwie stricte kryminalnym. Zaznaczył, że nie ma tutaj żadnego zabarwienia politycznego. "Sprawa ma charakter urzędniczo-kryminalny i jest na etapie wstępnym - ma charakter rozwojowy. Ten materiał na początku wskazywał na podejrzenie popełnienia przestępstwa. Teraz wskazuje na uzasadnione podejrzenie, że konkretne cztery osoby popełniły konkretne przestępstwo.

Dziennikarze pytali go też, czy zabrano telefony dzieciom Zbigniewa Ziobry. Prokurator podkreślił, że według jego informacji w domu Ziobry nikogo nie było, dlatego też posłużono się "pewnym przełamaniem zabezpieczeń", by tam wejść. Zaznaczył, że jednym było uzyskanie dokumentacji, w tym w formie elektronicznej. "Proszę się wczuć w rolę funkcjonariusz ABW czy prokuratora, który znajduje telefon lub znajduje tablet. Tutaj ciężko ocenić, czy jest to przedmiot dziecka, czy nie dziecka. Ma polecenie zabezpieczenia. Na czynność zatrzymania rzeczy również służy zażalenie. Natomiast to na pewno nie było tak, że dzieciom cokolwiek zabierano, ponieważ nie było tam dzieci" - powiedział rzecznik PK.

Ziobro we wtorek w rozmowie z portalem niezalezna.pl powiedział, że nikt nie utrudniał czynności prokuratury w tej sprawie, podkreślił także, że nie było żadnej próby kontaktu w związku z planami przeszukania jego domu.

Rzecznik PK dopytywany, czy dokumenty w tej sprawie podpisała prokurator Marzena Kowalska, odparł, że jest ona kierownikiem zespołu powołanego do tej spawy w PK. "Pani Marzena Kowalaka została powołana w sposób w pełni zgodny na stanowisko prokuratora, które obecnie piastuje" - zaznaczył Nowak odpowiadając dziennikarzom.

Prokurator podał też, że w toku tego postępowania zachodziła "konieczność uzyskania dodatkowego materiału, którego nie można uzyskać inaczej niż przez przeszukanie".

"Wobec powyższego prokurator wydał odpowiednie polecenia i w dniu dzisiejszym funkcjonariusze ABW dokonali przeszukań w kilkudziesięciu różnych lokalizacjach, pomieszczeniach. Należy podkreślić, że w każdej tej czynności udział brał prokurator. Te czynności były przeprowadzone w standardowym trybie procesowym, a więc na polecenie prokuratora w porze dziennej" - wyjaśnił, dodając, że czynności te przeprowadzano pod obecność m.in. domownika albo osoby przez nią wskazanej.

Prokurator przypomniał też, że w sprawie Funduszu Sprawiedliwości jedną z pierwszych decyzji prokuratora generalnego Adama Bodnara było powołanie zespołu do zbadania nieprawidłowości w działalności Funduszu Sprawiedliwości. "W tej chwili w ramach tego zespołu pracuje pięciu prokuratorów. Zespół rozpoczął działanie, zaczął uzyskiwać dowody, w tym dokumentację, zeznania świadków. Łącznie ta dokumentacja i ten inny materiał dowodowy został ujęty obecnie w 99 tomach akt" - dodał.

"A więc mówimy o bardzo obszernym materiale dowodowym, zgromadzonym w zasadzie w ciągu kilku tygodni" - dodał. Dodał, że śledztwo w tej sprawie wszczęto 19 lutego br. 

Rzecznik PK pytany był też o to, czy można dokonać przeszukań mieszkań (pomieszczeń) osób objętych immunitetem. Wyjaśnił, że immunitet dotyczy osoby, nie dotyczy pomieszczeń. "A więc immunitet poselski mieszkania posłanie chroni. Jest to immunitet przypisany osobie" - dodał. "Żadna osoba dzisiaj zatrzymana nie była objęta immunitetem" - powiedział prok. Nowak. 

 

Przeszukanie domu Zbigniewa Ziobry

Europoseł Suwerennej Polski Patryk Jaki napisał 26 marca 2024 r. rano na X, że "na polecenie neoprokuratorów Tuska i Bodnara służby włamały się do domu Z.Ziobro". "Wybijali szyby i niszczyli dom. Wszystko pod jego nieobecność i leczenie w związku z nowotworem. Jego nieobecność była łatwa do ustalenia. Nie było nawet próby kontaktu - przecież umożliwiłby wejście, a telefon jest znany. To było jednak celowe. Gangsterskie działanie" - ocenił Jaki.

Polityk dodał, że w sprawie ma chodzić o Fundusz Sprawiedliwości i dotacje dla ośrodka Archipelag. "Celem FS jest pomaganie pokrzywdzonym. Powstający ośrodek znanego ks. Olszewskiego tworzy w pionierski sposób miejsce dla setek osób pokrzywdzonych przemocą. Ofiary z dziećmi w Archipelagu oddziela się od sprawców i daje kompleksowe poczucie pomocy i opieki" - napisał Jaki.

Także reporter Telewizji Republika potwierdza operację służb w domu Zbigniewa Ziobro. 

Na konferencji prasowej w Sejmie, poseł Michał Wójcik przekazał więcej informacji o przeszukaniach. Wg jego słów przeszukania ABW są lub były realizowane w mieszkaniach nie tylko Zbigniewa Ziobro (byłego ministra sprawiedliwości) ale też u byłych wiceministrów sprawiedliwości Michała Wosia, Marcina Romanowskiego, Dariusza Mateckiego.
Zdaniem Wójcika doszło do włamania do domu Ziobry i wyłamania drzwi, bez wcześniejszego uprzedzenia o przeszukaniu.
Michał Wójcik poinformował też, że przeszukano także mieszkanie teściów Z. Ziobry, a ponadto zabrano telefony i iPady dzieciom Z. Ziobry.

Sprawa Funduszu Sprawiedliwości

Pod koniec stycznia 2024 r. prokurator generalny Adam Bodnar powołał zespół śledczy w Prokuraturze Krajowej do zbadania prawidłowości zarządzania i wydatkowania środków z Funduszu Sprawiedliwości. Kierownikiem zespołu została prok. Marzena Kowalska.

Jak przekazywało ministerstwo sprawiedliwości, zespół ma przeanalizować zawiadomienia dotyczące Funduszu Sprawiedliwości, które zostały skierowane do poszczególnych prokuratur w kraju. "Chodzi o wszelkie zawiadomienia – zarówno od osób fizycznych, jak i od instytucji państwowych" - zaznaczyło MS. Ważnym elementem działań Zespołu - podkreślano - będzie kwestia zakupu systemu Pegasus z pieniędzy Funduszu Sprawiedliwości.

Najwyższa Izba Kontroli we wrześniu 2021 r. przedstawiła wyniki po kontroli realizacji zadań z Funduszu Sprawiedliwości. W ocenie NIK, środki z Funduszu wydatkowane były w sposób niegospodarny i niecelowy, co miało sprzyjać powstawaniu mechanizmów korupcjogennych. Nieprawidłowości miały dotyczyć ponad 280 mln zł. Zarzuty NIK odpierał wtedy ówczesny wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski. Jego zdaniem, raport NIK był "szokującym dowodem", ale nie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, tylko "braku elementarnej rzetelności NIK". (PAP)

 

Kuźmiuk (PiS) o przeszukaniu w domu Ziobry: akcja polityczna w stosunku do osoby, która nie może się bronić

Poseł Zbigniew Kuźmiuk (PiS) ocenił, że przeszukanie w domu b. szefa MS Zbigniewa Ziobry jest akcją polityczną w stosunku do osoby, która nie może się bronić. Jak dodał, gdyby w Funduszu Sprawiedliwości były poważne nieprawidłowości, to przez ponad 100 dni rządu można było je już ustalić.

Zdaniem Kuźmiuka, przeszukanie w domu b. szefa MS, to akcja polityczna w stosunku do osoby, która nie może się bronić, ponieważ jest po ciężkiej operacji i przebywa w szpitalu. "Tego rodzaju akcje są zaprzeczeniem jakichkolwiek standardów w demokratycznym państwie, są zastraszaniem Polaków, bo jeśli można tak brutalnie podchodzić do byłego ministra sprawiedliwości, to co ma zrobić zwykły bezbronny człowiek?" - pytał Kuźmiuk.

Jak stwierdził w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie, gdyby w Funduszu Sprawiedliwości były jakieś poważne nieprawidłowości, to przez ponad 100 dni rządu Donalda Tuska można było wszystko ustalić, aresztować winnych i wsadzić ich do więzienia.

Kuźmiuk podkreślił, że Fundusz Sprawiedliwości był przeznaczony na pomoc pokrzywdzonym. Zauważył, że dana organizacja, która dostała dotację z Funduszu, dysponuje dokumentami w tej sprawie. "A jeśli rzeczywiście takie dokumenty miał Zbigniew Ziobro, to by je zapewne udostępnił" – dodał.

Kwiatkowski (KO): nie ma wątpliwości co do prawidłowości przeszukania domu Ziobry

Nie ma żadnych wątpliwości co do prawidłowości czynności przeszukania domu b. prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry – powiedział w poniedziałek dziennikarzom w Sejmie senator Krzysztof Kwiatkowski (KO).

We wtorek europoseł Suwerennej Polski Patryk Jaki napisał na X, że "na polecenie neoprokuratorów Tuska i Bodnara służby włamały się do domu" b. ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Jaki dodał, że w sprawie ma chodzić o Fundusz Sprawiedliwości i dotacje dla ośrodka Archipelag. W różnych miejscach na terenie kraju, na polecenie prokuratorów zajmujących się badaniem wykorzystania środków z Funduszu Sprawiedliwości, trwają we wtorek przeszukania - podała Prokuratura Krajowa.

Kwiatkowski, komentując sprawę, powiedział, że „nie ma żadnych wątpliwości co do prawidłowości tych czynności”. „Wchodzi się do danego pomieszczenia, jeżeli jest w środku domownik to wzywa się go do wydania dokumentów. Jeżeli nie zostaną one wydane albo są wątpliwości co do tego, czy wydano wszystkie dokumenty, następuje przeszukanie” – wyjaśnił.

Kwiatkowski podkreślił, że immunitet poselski obejmuje sferę osobistą. Oznacza to, że nie można przeszukać posła, natomiast immunitet nie obejmuje miejsca zamieszkania czy przebywania polityka.

„Mam nieodparte wrażenie, jakoby Patryk Jaki nocował w mieszkaniu Zbigniewa Ziobry, a pewnie jednak tak nie było, więc z komentarzami powstrzymałbym się do oficjalnego komunikatu prokuratury” – skomentował słowa Jakiego.

„Wszystkie te czynności od strony formalno-prawnej należy ocenić jako przeprowadzone prawidłowo, a co do potrzeby ich przeprowadzenia - decydowała o niej szefowa zespołu śledczego prok. Marzena Kowalska” – dodał.

Senator zgodził się ze stwierdzeniem, że przeszukanie domu Ziobry jest zleceniem politycznym, ale „w kontekście przekazywania pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości na reklamy w różnych podmiotach np. fundacjach powiązanych politycznie”.

Jego zdaniem, bardzo ważną informacją w tej sprawie jest nazwisko Dariusza Mateckiego. „Skądinąd wiemy, że do podmiotów z nim powiązanych płynęły ogromne pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości, które były wykorzystywane bynajmniej nie na to, żeby przeciwdziałać przestępczości czy pomagać ofiarom przestępstw, a takie są zapisane ustawowe cele Funduszu Sprawiedliwości” – tłumaczył.

„Wszyscy jesteśmy zbulwersowani tym, co ujawniła Najwyższa Izba Kontroli, czyli tym jak wydatkowano pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości, który miał pokazywać lepszą twarz państwa polskiego. Było mi wstyd, kiedy patrzyłem na co przekazywano pieniądze z Funduszu. Dobrze, ze prokuratura te okoliczności wyjaśni, bo jeżeli potwierdzą się informacje o wydatkowaniu tych pieniędzy na cele polityczno-partyjne to będzie to ogromny skandal” – podsumował Kwiatkowski.

 

(PAP)
Autorzy: Iga Leszczyńska, Aleksander Główczewski, Delfina Al Shehabi, Marta Stańczyk
iga/ ago/ mark/ mow/del/ ann/mas
 

 

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Koniec z 8 niedzielami w roku bez zakazu handlu, a w sobotę sklepy otwarte tylko do godziny 21 – zakupów nie zrobimy już w niedziele poprzedzające Wigilię i Wielkanoc? Sprawa w Sejmie

Likwidacja trzech niedziel handlowych poprzedzających Wigilię Bożego Narodzenia oraz niedzieli handlowej poprzedzającej bezpośrednio pierwszy dzień Wielkiej Nocy, jak również skrócenie czasu pracy sklepów, które obowiązuje zakaz handlu w niedziele, do godziny 21 w soboty – jest postulatem petycji obywatelskiej, w która w dniu 16 lutego 2026 r. została złożona do Sejmu. Jej rozpatrzeniem sejmowa Komisja do Spraw Petycji zajmie się już niebawem, bo 10 czerwca br.

W Sejmie: Propozycja nowego dla niepełnosprawnych i chorych dofinansowania z PFRON. Bez szans na realizację

Osoby w ciężkich stanach zdrowia zależne od działania aparatury (np. respiratory i koncentratory tlenu). Dla tych osób stała, niezakłócona dostępność energii elektrycznej jest bezwzględnym warunkiem przetrwania.działającej na prąd nie mają żadnej ochrony przed sytuacją wyłączenia prądu. Jak miałaby działać taka ochrona. Np. pracownicy socjalni z MOPS docieraliby do mieszkania osoby niepełnosprawnej w okolicznościach wyłączenia prądu (planowanego i nieplanowanego). Byłoby to możliwe, gdyby MOPS miał informacje o adresach takich osób oraz o problemach z prądem. Padł nawet postulat programu dofinansowania w PFRON przeznaczonego na dofinansowanie zakupu indywidualnych, alternatywnych źródeł zasilania (agregatów prądotwórczych, medycznych stacji zasilania) dla osób z niepełnosprawnościami korzystających z respiratorów lub koncentratorów tlenu w warunkach domowych. Tak, aby wyeliminować ryzyka związane z wyłączeniem prądu.

Czy wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe uwzględnia się do ustalenia trzynastki czy ekwiwalentu za urlop?

Wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe jest wynagrodzeniem przestojowym. W związku z tym nie może być zaliczane do ekwiwalentu pieniężnego za urlop, nagrody jubileuszowej i trzynastki. Z tym stanowiskiem Regionalnej Izby Obrachunkowej w Bydgoszczy nie zgadza się Związek Nauczycielstwa Polskiego.

Nowelizacja: Rozszerzenie w emeryturach po 15 latach służby. Wciąż problem 100 000 mundurowych z emeryturami z ZUS [Projekt]

Skorzystają żołnierze, którzy przed służbą w wojsku (rozpoczętą po 2012 r.) byli funkcjonariuszami Służby Celnej (w okresie przed 2013 r.). 11 lat temu Trybunał Konstytucyjny wskazał na konieczność wdrożenia tej zasady. Pozwala ona rozszerzyć listę osób mających prawo do emerytury po 15 latach służby według zasad obowiązujących przed 2013 r. Nie rozwiązany za to zostaje problem około 100 000 mundurowych, którzy po odejściu ze służby pracowali albo pracują w cywilu, płacą od umów zlecenia i pracy składki na ZUS, które są parkowane w ZUS bez możliwości ich wypłacenia w postaci świadczeń emerytalnych.

REKLAMA

Ceny paliwa w weekend. Ile zapłacimy za benzynę i olej napędowy w dniach od 6 czerwca do 8 czerwca

Znamy ceny benzyny i oleju napędowego, które będą obowiązywać od soboty do poniedziałku. Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne paliwa obowiązujące w dniach 6 – 9 czerwca. Sprawdzamy, ile trzeba będzie zapłacić na stacjach benzynowych.

Fiskus ogłasza nowy sposób kontroli podatkowej przedsiębiorców – mandaty sięgają nawet 23 tys. zł, a funkcjonariusze urzędów skarbowych podszywają się pod klientów

Nabycie sprawdzające, czyli instytucja, która – choć określana jest jako „nowa” – została wprowadzona do ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej od 1 stycznia 2022 r i – jak wyjaśnia KAS – polega na nabyciu towarów lub usług przez pracownika organu podatkowego w celu sprawdzenia wywiązywania się przez przedsiębiorcę z obowiązków prawa podatkowego. Uprawniony pracownik urzędu skarbowego lub funkcjonariusz służby celno-skarbowej „podszywa się” pod klienta lokalu handlowego lub usługowego, celem weryfikacji czy sprzedaż ewidencjonowana jest przy użyciu kasy fiskalnej, a nabywcy towaru lub usługi wydawany jest paragon.

Pracodawcy na tym tracą i nic nie mogą zrobić. Muszą respektować prawa pracowników i wymogi ustawy

Choć z założenia to pracownik jest słabszą stroną stosunku pracy, to w niektórych przypadkach to pracodawcom przydałaby się ochrona przed niezgodnymi z prawem działaniami zatrudnionych. To rozwiązanie z 2023 roku budzi kontrowersje. Nic jednak nie wskazuje na to, aby miało się zmienić.

Żebranie w Polsce bez kar? Nowy projekt zmian w przepisach

Do laski marszałkowskiej trafił projekt znoszący kary za żebranie. Choć pomysł popiera m.in. rzecznik praw obywatelskich, wciąż budzi spore kontrowersje - podaje „Rz”.

REKLAMA

W szkołach fizyk, chemik, biolog, geograf mogą uczuć bez studiów podyplomowych. Ale tylko przyrody

W roku szkolnym 2026/2027 w szkołach będą trzy nowe przedmioty. Nie ma dla nich nauczycieli. Ministerstwo rozwiązało problem dopuszczając do nauczania nauczycieli przedmiotów pokrewnych. Odpowiedni projekt rozporządzenia przewiduje, że np. przyrody będą uczyli nauczyciele biologii, geografii, fizyki lub chemii (ministerstwo nie uzasadniło w projekcie dlaczego jest to możliwe bez studiów podyplomowych). W przypadku edukacji zdrowotnej tego przedmiotu może nauczać nauczyciel posiadający kwalifikacje w zakresie edukacji dla bezpieczeństwa lub kształcenia obronnego. Dla laika takiego jak ja nauczanie obronności nijak nie przekłada się na kwestie zdrowia. Ministerstwo widzi to inaczej i argumentuje: "Osoby posiadające kwalifikacje do nauczania tych przedmiotów posiadają wiedzę i umiejętności w zakresie zagadnień związanych ze zdrowiem fizycznym, pierwszą pomocą przedmedyczną, przygotowaniem i efektywnym korzystaniem z apteczki, zagrożeniami społecznymi i środowiskowymi oraz cyberbezpieczeństwem." I zastrzega, że ci nauczyciele nie będą nauczać w ramach przedmiotu "edukacja zdrowotna – zdrowie seksualne".

Koniec z dostępem dzieci do treści dla dorosłych. Nowa ustawa: weryfikacja wieku obowiązkowa, blokada stron bez weryfikacji, EUDI Wallet do końca 2026

Rząd przyjął 2 czerwca 2026 roku projekt ustawy o ochronie małoletnich przed dostępem do treści pornograficznych w Internecie. Serwisy dla dorosłych będą musiały weryfikować wiek użytkowników – zalecany mechanizm to Europejski Portfel Tożsamości Cyfrowej (EUDI Wallet), który działa anonimowo. Strony niestosujące się do przepisów będą zablokowane. Jak będzie działać weryfikacja wieku i od kiedy?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA