REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Andrzej Duda podsumowanie prezydentury orędzie 5 sierpnia 2025
Andrzej Duda: podsumowanie prezydentury, orędzie 5 sierpnia 2025
prezydent.pl

REKLAMA

REKLAMA

Andrzej Duda kończy swoją 10-letnią prezydenturę w dniu 6 sierpnia 2025 roku. W tym dniu o godzinie 10:00 odbywa się zaprzysiężenie nowego prezydenta RP Karola Nawrockiego. Jak Andrzej Duda podsumował swoją prezydenturę w orędziu?

Orędzie Andrzeja Dudy

Prezydent Andrzej Duda ocenił w swoim ostatnim orędziu, że w ciągu 10 lat prezydentury Polska stała się państwem nowego formatu. Jak mówił, zostawia polityce przekonanie, że słowo dane publicznie zobowiązuje. Podkreślił też, że prezydent elekt Karol Nawrocki otrzymał silny mandat do prowadzenia polskich spraw.

REKLAMA

REKLAMA

Prezydent w telewizyjnym orędziu podkreślił, że kiedy obejmował urząd w 2015 r., w polityce dominowała narracja: „nie da się”, wyrażona wprost przez ówczesnego ministra finansów Jacka Rostowskiego w rządzie Donalda Tuska słynnymi słowami: „pieniędzy nie ma i nie będzie”. Z tego powodu - jak mówił - chciał dotrzymać składanych zobowiązań wyborczych. - I tak się stało. Dotrzymałem słowa - oświadczył. Duda podziękował za zaufanie wyborców w wyborach prezydenckich w 2015 i 2020 r. i życzliwość, którą „przez wszystkie te lata wspólnie z pierwszą damą tak często odczuwali”. Podkreślił, że jako pierwszy prezydent w historii odwiedził wszystkie powiaty w Polsce.

Ocenił, że pomimo wątpliwości innych w dotrzymanie obietnic wyborczych, jest „człowiekiem niezłomnym i człowiekiem wiary”. - Jestem dumny, że tym co zostawiam polskiej polityce jest przekonanie, że słowo dane publicznie zobowiązuje - podkreślił Duda.

Obejrzyj orędzie Andrzeja Dudy:

REKLAMA

Pełna treść orędzia Andrzeja Dudy:

Dalszy ciąg materiału pod wideo

"Drodzy Rodacy! Szanowni Państwo!

Od pierwszego do ostatniego dnia mojej prezydentury czyniłem wszystko, co tylko możliwe, by zapewnić Polsce i Polakom bezpieczeństwo i rozwój. Zabiegałem intensywnie o polskie sprawy zarówno tu, w kraju, jak i na arenie międzynarodowej.

I choć nie brakowało w tym czasie niezwykle poważnych wyzwań, z którymi musiała się zmierzyć nasza Ojczyzna – dotykały nas różne kryzysy, ogólnoświatowa pandemia czy wreszcie skutki pełnoskalowej wojny tuż za naszą wschodnią granicą – to jestem dumny, że potrafiliśmy tym wielkim wyzwaniom sprostać. Dziś nie ma żadnych wątpliwości, że Polska jest krajem znacznie zamożniejszym i bezpieczniejszym, niż miało to miejsce jeszcze dekadę temu.

Dlatego kończąc sprawowanie urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, mogę spojrzeć Państwu prosto w oczy i z pełnym przekonaniem powiedzieć: To było dziesięć lat bardzo dobrych dla Polski!

Drodzy Rodacy!

Dziś towarzyszy mi nie tylko poczucie dumy z tego, co wspólnie osiągnęliśmy, ale też olbrzymia wdzięczność. Wdzięczność wobec moich Rodaków. Przede wszystkim dziękuję za zaufanie, którym obdarzyli mnie Państwo dwukrotnie – w 2015 i 2020 roku. Miliony oddanych głosów były nie tylko wyrazem poparcia – były ogromnym zobowiązaniem do pracy dla Polski.

Dziękuję również za olbrzymią życzliwość, którą przez wszystkie te lata – wspólnie z Pierwszą Damą – tak często odczuwaliśmy. Od samego początku zależało mi, żeby sprawując urząd, być blisko ludzi. Dlatego jako pierwszy Prezydent w historii odwiedziłem całą Polskę – wszystkie powiaty. To były tysiące spotkań, setki tysięcy rozmów, miliony uściśniętych dłoni. Dziękuję za wszystkie wyrazy wsparcia i sympatii.

To było dla nas niezwykle ważne i dawało siłę tak potrzebną do wypełniania naszych obowiązków. Dziękujemy za to z całego serca!

Szanowni Państwo!

Wielu wątpiło, kiedy w 2015 roku deklarowałem, że polska polityka może być inna. Że państwo może naprawdę wspierać rodzinę. Że wprowadzimy 500 plus. Że wiek emerytalny zostanie obniżony. Że nasza Ojczyzna stanie się bezpieczniejsza, a polska armia wzmocniona. Wreszcie, że słowo dane obywatelom przez polityka nie musi być jedynie pustą obietnicą w kampanii, lecz początkiem realnego działania.

Wówczas w polskiej polityce dominowała narracja „nie da się”, wyrażona wprost przez ówczesnego ministra finansów z rządu Donalda Tuska słynnymi słowami: „pieniędzy nie ma i nie będzie”!

Dlatego, kiedy składałem prezydencką przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym 6 sierpnia 2015 roku, powiedziałem: „Dotrzymam zobowiązań wyborczych, które składałem, choć wielu dzisiaj w to wątpi. Ale jestem człowiekiem niezłomnym i jestem człowiekiem wiary. Wierzę w to, że to możliwe i że zdołam to zrobić”.

I tak się stało! Dotrzymałem słowa. Jestem dumny, że tym, co zostawiam polskiej polityce, jest przekonanie, że słowo dane publicznie zobowiązuje. Polacy oczekują konsekwencji, nie przyjmują już pustych obietnic polityków. Kto ich nie dotrzymuje, zostaje przy wyborach z tego rozliczony.

Drodzy Rodacy!

Zawsze powtarzałem, że celem mojej prezydentury jest to, by u jej kresu Polakom żyło się lepiej niż na początku. I dziś mogę z przekonaniem powiedzieć: ten cel został osiągnięty – dzięki konsekwentnej realizacji naszego programu we współpracy z rządem Zjednoczonej Prawicy.

Dziś – po dekadzie – Polska to zupełnie inny kraj. Silniejszy. Bezpieczniejszy. Poważniej traktowany na świecie. I lepiej służący swoim obywatelom. Stała się państwem nowego formatu!

Polska jest dziś państwem bezpieczniejszym militarne. Mamy jedną z największych armii w NATO, ponad 200 tysięcy żołnierzy. Trwa największa od dekad modernizacja Sił Zbrojnych. Polska nie tylko jest w Sojuszu, ale wojska NATO – w tym amerykańskie – są wreszcie obecne na naszej ziemi. I to jest obecność stała.

Polska jest dziś państwem bezpieczniejszym energetycznie. Rozbudowaliśmy gazoport w Świnoujściu. Uruchomiliśmy Baltic Pipe. Połączyliśmy system energetyczny z naszymi sąsiadami. Zakończyliśmy epokę rosyjskiego szantażu energetycznego.

Polska jest dziś państwem bezpieczniejszym społecznie. Wzrosły płace. Pojawiło się realne wsparcie dla rodzin – między innymi 500 plus, a potem 800 plus. Obniżyliśmy wiek emerytalny. Przywrócone zostały prawa pracownicze i godność seniorów.

Polska jest dziś państwem inwestującym – nie tylko w wielką krajową, ale i lokalną infrastrukturę – lotniska, porty, drogi, kolej. Rozwój dotarł do mniejszych miejscowości.

Wreszcie – Polska stała się państwem, którego głos na arenie międzynarodowej naprawdę się liczy.

Bo to Polska miała rację w kluczowych sprawach: ostrzegając Europę i świat przed zagrożeniem ze strony Putina i Rosji, przed uzależnieniem od rosyjskiej ropy i gazu, przed wojną hybrydową, przed nieodpowiedzialną polityką imigracyjną.

Szanowni Państwo!

Jako Prezydent Rzeczypospolitej odbyłem kilkaset zagranicznych wizyt w najdalszych zakątkach świata, prowadząc intensywną politykę dyplomacji bezpieczeństwa i dyplomacji gospodarczej. Prezydent musi nie tylko godnie reprezentować Polskę, ale również zabiegać o jej interesy, umacniać sojusze i rozwijać relacje międzynarodowe, które służą strategicznemu bezpieczeństwu i wzrostowi znaczenia naszego państwa.

Tym, co szczególnie leżało mi na sercu, było wzmacnianie relacji transatlantyckich. Blisko i intensywnie współpracowałem z każdą amerykańską administracją, niezależnie od tego, kto zasiadał w Białym Domu. To, w moim przekonaniu, obowiązek każdego Prezydenta Rzeczypospolitej. Bo silny sojusz ze Stanami Zjednoczonymi to polska racja stanu.

Podobnie jak nasza obecność zarówno w NATO, jak i w Unii Europejskiej – podkreślałem to przez całe dziesięć lat mojej prezydentury. Gdy jako pierwszy przywódca w Sojuszu zgłosiłem postulat, by wszystkie kraje NATO zobowiązały się do podniesienia wydatków na obronność – wielu nie wierzyło, że to możliwe. A jednak ostatni szczyt NATO podjął takie zobowiązanie. To wielki sukces Polski – i konkretne wzmocnienie naszego bezpieczeństwa.

Polska stała się sprawdzonym sojusznikiem i wiarygodnym partnerem. Współtworzyliśmy nowe formaty regionalnej współpracy: Trójmorze czy Bukaresztańską Dziewiątkę.

Wsparliśmy Ukrainę, gdy zaczęły na nią spadać rosyjskie rakiety. W tych dramatycznych chwilach Polska i Polacy nie zawiedli. Byliśmy solidarni i zabiegaliśmy o tę solidarność wśród innych państw i narodów. I z tego wszyscy możemy być niezwykle dumni!

Tak jak dumni możemy być z naszej wyjątkowej historii, kultury i tradycji. Polacy mają swoją godność. Jako Prezydentowi szczególnie zależało mi na tym, abyśmy z szacunkiem i należną rangą upamiętniali przeszłość – zwłaszcza bohaterów przemilczanych i zapomnianych.

Na czas mojej prezydentury przypadły dwa wielkie jubileusze. Rok 2018 – stulecie odzyskania niepodległości – przypomniał nam, że wolność można stracić, ale że jednocząc się, potrafimy ją odzyskać. Rok 2025 – tysiąclecie koronacji Bolesława Chrobrego – że Polska ma głębokie korzenie, a nasza państwowość nie była dziełem przypadku, lecz wyrazem mądrych, odważnych, wizjonerskich decyzji.

Te dwie daty, choć tak odległe w czasie, niosą tę samą prawdę: Polska nie zaczyna się w naszych czasach. Ale to od nas zależy, czy – i jaka – będzie trwać dalej.

Drodzy Rodacy!

Jutro ważny dzień dla Polski, prawdziwe święto naszej demokracji – zaprzysiężenie nowego Prezydenta Rzeczypospolitej, pana doktora Karola Nawrockiego. Z dumą będę uczestniczył w tym wydarzeniu, jako Prezydent kończący swoją 10-letnią służbę Polsce.

Wziąłbym w nim udział także wtedy, gdyby wyborcy zdecydowali inaczej – bo szacunek dla werdyktu narodu i dla ciągłości władzy to fundament demokracji. Bo to Polacy decydują – nie politycy, nie media, nie grupy interesów. Najważniejszy jest zawsze głos narodu wyrażony w wyborach!

Prezydent Karol Nawrocki otrzymał silny mandat do prowadzenia polskich spraw, udzielony mu przez obywateli. To głos milionów Rodaków, który wskazuje, jakiej Polski chcą – bezpiecznej, dumnej, wiernej swoim wartościom. Odbieram ten wybór jako potwierdzenie woli kontynuacji kluczowych kierunków, w których przez ostatnie dziesięć lat prowadziłem polskie sprawy.

Przed Polską stoją poważne wyzwania. Życzę Panu Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu powodzenia i sukcesów. Życzę, by Polska rosła w siłę w czasie Jego prezydentury.

Łączą nas wspólne wartości i poglądy na wiele spraw, ale też szczególny szacunek dla dziedzictwa Prezydenta Profesora Lecha Kaczyńskiego. Życzę mojemu następcy, by znakomicie zrealizował swoją misję.

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy!

Nie żegnam się – pozostaję w służbie, choć w innej roli. Będę nadal aktywny – zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami – zawsze zabiegając o sprawy Rzeczypospolitej.

„Przyszłość ma na imię Polska!” – z takim przesłaniem startowałem w wyborach w 2015 roku. Przez te 10 lat nie zmieniłem zdania. Nadal głęboko wierzę w Polskę. I wierzę w Polaków.

W Polskę ambitną, rozwijającą się w szybkim tempie, innowacyjną, ale też pamiętającą o swoich korzeniach, o swojej historii, tożsamości i tradycji. Wierzę w pomyślną przyszłość naszej Ojczyzny!

Bo dla mnie, dla Andrzeja Dudy, w życiu najważniejsze zawsze były i są trzy sprawy:

– po pierwsze Polska,

– po drugie Polska,

– i po trzecie tylko Polska!

Niech żyje wolna, bezpieczna i niepodległa Rzeczpospolita!

Boże błogosław Polsce, Polakom i Polonii na całym świecie!

Dziękuję!"

Źródło: prezydent.pl

Obietnice Andrzeja Dudy

- Wielu wątpiło, kiedy w 2015 roku deklarowałem, że polska polityka może być inna, że państwo może naprawdę wspierać rodzinę, wprowadzimy 500+, wiek emerytalny zostanie obniżony, nasza ojczyzna stanie się bezpieczniejsza, a polska armia wzmocniona. Wreszcie, że słowo dane obywatelom przez polityka nie musi być jedynie pustą obietnicą w kampanii, lecz początkiem realnego działania - zaznaczył. Podkreślił, że Polacy nie przyjmują już „pustych obietnic polityków” i oczekują konsekwencji. - Kto ich nie dotrzymuje zostaje przy wyborach z tego rozliczony - oświadczył prezydent.

Jak dodał, przez 10 lat swojej prezydentury w Polsce i na arenie międzynarodowej „czynił wszystko, co tylko możliwe, by zapewnić Polsce i Polakom bezpieczeństwo i rozwój”. Zauważył, że w tym czasie Polska mierzyła się z wyzwaniami, takimi jak m.in. pandemia, kryzysy, skutki pełnoskalowej wojny w Ukrainie.

Podsumowanie prezydentury Andrzeja Dudy

Duda podkreślił, że celem jego prezydentury było podniesienie poziomu życia Polaków. - Ten cel został osiągnięty dzięki konsekwentnej realizacji naszego programu we współpracy z rządem Zjednoczonej Prawicy - ocenił. Dodał, że w ciągu 10 lat sprawowania przez niego urzędu prezydenta Polska „stała się państwem nowego formatu”. Jak podkreślił, Polska jest silniejsza, bezpieczniejsza, zamożniejsza, poważniej traktowana na arenie międzynarodowej i „lepiej służy swoim obywatelom” niż dekadę temu.

  • Wymieniając obszary, w których nastąpił rozwój, Duda zauważył, że Polska jest bezpieczniejsza pod względem militarnym. - Mamy jedną z największych armii w NATO, ponad 200 tysięcy żołnierzy. Trwa największa od dekad modernizacja sił zbrojnych. Polska nie tylko jest w sojuszu, ale wojska NATO, w tym amerykańskie, są wreszcie obecne na naszej ziemi - zaznaczył Duda.
  • Jak mówił, Polska jest także bezpieczniejsza pod względem energetycznym. W tym aspekcie wymienił m.in. rozbudowę gazoportu w Świnoujściu i uruchomienie systemu gazociągów Baltic Pipe. - Zakończyliśmy epokę rosyjskiego szantażu energetycznego - skonkludował.
  • Duda podkreślił też osiągnięcia Polski w polityce społecznej, wymieniając m.in. wzrost płac, wprowadzenie programów 500+ i 800+, czy obniżenie wieku emerytalnego. Jego zdaniem, Polska stała się państwem inwestującym w krajową i lokalną infrastrukturę, ponieważ „rozwój dotarł do mniejszych miejscowości”.
  • Zaznaczył, że na arenie międzynarodowej „głos Polski naprawdę się liczy”. Według prezydenta, to Polska ostrzegała innych przed zagrożeniem ze strony prezydenta Rosji Władimira Putina, uzależnieniem od rosyjskiej ropy i gazu, wojną hybrydową czy nieodpowiedzialną polityką imigracyjną. Jako sukces Polski wymienił podniesienie wydatków na obronność w krajach członkowskich NATO. Podkreślił także, że Polska wsparła Ukrainę, gdy „zaczęły na nią spadać rosyjskie rakiety”.
  • Jak mówił, w czasie prezydentury zależało mu też na wzmacnianiu relacji transatlantyckich „niezależnie od tego, kto zasiadał w Białym Domu”. - To w moim przekonaniu obowiązek każdego prezydenta Rzeczypospolitej, bo silny sojusz ze Stanami Zjednoczonymi, nasza obecność w NATO i w Unii Europejskiej, to polska racja stanu - dodał.

Andrzej Duda o Karolu Nawrockim

Duda ocenił, że środowe zaprzysiężenie prezydenta elekta Karola Nawrockiego będzie „prawdziwym świętem naszej demokracji”. Jego zdaniem, Nawrocki otrzymał od obywateli „silny mandat do prowadzenia polskich spraw”. - To głos milionów rodaków, który wskazuje, jakiej Polski chcą: bezpiecznej, dumnej, wiernej swoim wartościom - ocenił.

Zadeklarował, że jako „prezydent kończący swoją dziesięcioletnią służbę Polsce” z dumą będzie uczestniczył w uroczystości zaprzysiężenia nowego prezydenta. - Wziąłbym w nim udział także wtedy, gdyby wyborcy zdecydowali inaczej, bo szacunek dla werdyktu narodu i dla ciągłości władzy, to fundament demokracji, bo to Polacy decydują, nie politycy, nie media, nie grupy interesów - podkreślił prezydent.

Zaznaczył, że wybór Nawrockiego na prezydenta odbiera jako „potwierdzenie woli kontynuacji kluczowych kierunków, w których przez ostatnie 10 lat prowadził polskie sprawy”. Dodał, że łączą go z prezydentem elektem wspólne wartości i poglądy oraz szacunek dla dziedzictwa prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Życzył Nawrockiemu sukcesów oraz „znakomitej realizacji swojej misji”.

Duda zwrócił uwagę, że w czasie jego prezydentury przypadły dwa jubileusze - w 2018 r. 100. rocznica odzyskania niepodległości oraz w 2025 r. 1000. rocznica koronacji pierwszego króla Polski Bolesława Chrobrego. - Te dwie daty, choć tak odległe w czasie, niosą tę samą prawdę - ocenił.

Przyszłość ma na imię Polska

Prezydent podkreślił, że nie żegna się z obywatelami, a „pozostaje w służbie, choć w innej roli”. - Będę nadal aktywny, zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami - dodał. Zaznaczył, że w 2015 r. startował w wyborach z przesłaniem: „przyszłość ma na imię Polska” i - jak dodał - przez 10 lat nie zmienił zdania w tej sprawie. - Nadal głęboko wierzę w Polskę i wierzę w Polaków. W Polskę ambitną, rozwijającą się w szybkim tempie, innowacyjną, ale też pamiętającą o swoich korzeniach, o swojej historii, tożsamości i tradycji - podkreślił.

W środę, 6 sierpnia, wraz z zaprzysiężeniem następcy, Karola Nawrockiego, zakończy się dziesięcioletnia prezydentura Andrzeja Dudy. (PAP)

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
NSA: Metoda (na rodzeństwo) w MOPS jest bezprawna [świadczenie pielęgnacyjne 3386 zł w 2026 r.]

Metoda ta polega na odmowie wypłaty świadczenia pielęgnacyjnego jednemu z dzieci osoby niepełnosprawnej z powołaniem się na argument, że rodzeństwo może się opiekować ojcem albo matką (albo dołożyć się do kosztów tej opieki w ramach obowiązku alimentacyjnego). MOPS błędnie interpretują prawo ograniczając liczbę przyznawanych świadczeń pielęgnacyjnych. Jeżeli córka składa wniosek o świadczenie za opiekę nad ojcem albo matką, to MOPS szuka syna staruszka (staruszki), aby wykazać, że to syn powinien zająć się opieką. Albo stawia tezę, że córka z synem powinni połączyć siły i razem opiekować się niepełnosprawnym rodzicem (bo jest obowiązek alimentacyjny).

Przeliczanie emerytur: 342 korzystne wyroki sądów powszechnych w sprawach dot. wyroku TK z 4 czerwca 2024 r. SK 140/20, w tym 142 prawomocne

342 korzystne wyroki sądów powszechnych w sprawach dot. wyroku TK z 4 czerwca 2024 r. SK 140/20, w tym 142 prawomocne.

Potężny wzrost cen paliw. Ile zapłacimy za benzynę i olej napędowy w czwartek 14 maja?

Znamy ceny paliw obowiązujące w dniu 14 maja. Minister energii wydał obwieszczenie określające ceny benzyny i oleju napędowego na czwartek. Sprawdzamy, jaką maksymalną cenę kierowcy będą musieli zapłacić za tankowanie.

Lekarze z Ukrainy tracą prawo wykonywania zawodu. Muszą znać język polski

Lekarze spoza Unii Europejskiej do 1 maja 2026 r. mieli obowiązek potwierdzić znajomość języka polskiego. Tym z nich, którzy nie spełnili ustawowych wymogów w wyznaczonym terminie, będą wygaszane warunkowe prawa wykonywania zawodu.

REKLAMA

Czy zwrot pieniędzy pozwala uniknąć podatku od darowizny? Cztery sytuacje: pomyłkowy przelew, brak zgody na przyjęcie darowizny, odwołanie darowizny i darowizna zwrotna

Darowizna pieniędzy od rodziców, babci czy rodzeństwa to w Polsce częste sytuacje. Problem pojawia się, gdy suma przekazanych kwot nieoczekiwanie przekroczy kwotę wolną od podatku od darowizn, a obdarowany nie dopełnił formalności wymaganych do skorzystania ze zwolnienia. Czy w takiej sytuacji zwrot darowizny pozwala uniknąć obowiązku podatkowego?

Kontropinia do opinii biegłego. Kiedy warto ją przygotować i jak może pomóc kancelarii?

Opinia biegłego sądowego potrafi zmienić kierunek całego postępowania. W wielu sprawach to właśnie ona przesądza, czy sąd uzna określony mechanizm zdarzenia, odpowiedzialność za szkodę, związek przyczynowy, stan zdrowia, zdolność testowania, poczytalność sprawcy albo prawidłowość działania lekarza, pracodawcy czy instytucji. Problem zaczyna się wtedy, gdy opinia jest niejasna, niepełna, sprzeczna albo pomija istotne elementy materiału dowodowego. Strona, która otrzymuje niekorzystną opinię, często traktuje ją jak wyrok. To błąd. Opinia biegłego jest ważnym dowodem, ale nie jest rozstrzygnięciem sądu. Można ją analizować, kwestionować, uzupełniać i konfrontować z inną wiedzą specjalistyczną.

Biegli sądowi pod lupą. Czy nowa ustawa naprawdę skróci sprawy w sądach?

W polskich sądach wiele spraw nie przeciąga się dlatego, że strony nie mają argumentów. Przeciąga się dlatego, że sąd czeka na opinię biegłego albo otrzymuje opinię, która zamiast rozwiązywać problem, generuje kolejne pytania. Dotyczy to spraw cywilnych, karnych, gospodarczych, rodzinnych, pracowniczych, medycznych, odszkodowawczych i spadkowych. Dlatego zapowiadana reforma systemu biegłych sądowych jest jedną z ważniejszych zmian dla praktyki wymiaru sprawiedliwości. Ministerstwo Sprawiedliwości wskazuje, że obecny system obejmuje około 13 tysięcy ekspertów i blisko 1 tysiąc instytucji opiniujących, a projekt ustawy ma uporządkować rynek, podnieść jakość opinii i skrócić czas trwania postępowań. Projekt został skierowany do konsultacji w kwietniu 2026 roku.

Samorząd zakaże wynajmu nieruchomości. Rząd wprowadza nowe przepisy w celu „ochrony prawa do spokoju i spokojnego zamieszkiwania”

W rządzie trwają prace nad nowymi przepisami, na podstawie których samorządy zyskają nowe uprawnienie – do wyznaczania, w drodze uchwał rady gminy (które stanowić będą akty prawa miejscowego), stref, w których zakazany będzie najem nieruchomości trwający krócej niż 30 dni jednorazowo w stosunku do jednego klienta (czyli – wynajem krótkoterminowy). Jak argumentuje Ministerstwo Sportu i Turystyki, będące autorem ww. projektu – nowe regulacje „mają odpowiedzieć na wyzwania związane z rosnącą skalą najmu krótkoterminowego, w tym ograniczyć szarą strefę i zapewnić uczciwą konkurencję na rynku noclegowym.”

REKLAMA

Renta wdowia i zasiłki dla par jednopłciowych z transkrypcją zagranicznego aktu małżeństwa

Rozporządzenie pozwalające na transkrypcje zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych jest już gotowe, potrzebna jest tylko kontrasygnata ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego - poinformowała 12 maja 2026 r. Katarzyna Kotula - sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Posłanka Anna Maria Żukowska wyjaśniła, że po transkrypcji w Polsce zagraniczny akt małżeństwa pary jednopłciowej będzie miał taką samą moc prawną jak akt małżeństwa zawartego przed polskim USC. I będzie uprawniał np. do renty wdowiej, zasiłków rodzinych, czy zasiłków z ZUS (np. zasiłku opiekuńczego).

Gdzie sprawdzić, czy zmarły zostawił testament? Kto ma dostęp do rejestru testamentów?

Coraz więcej osób decyduje się dziś na sporządzenie testamentu, a wielu wybiera w tym celu notariusza. Często jednak jest tak, że po śmierci bliskiego, rodzina nie wie, czy dokument w ogóle istnieje i gdzie może się znajdować. Jak więc sprawdzić, czy zmarły pozostawił testament?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA