REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Polacy niechętnie sporządzają testamenty. Ponadto panują błędne przekonania dotyczące dziedziczenia

Polacy niechętnie sporządzają testamenty?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Sporządzanie testamentu w Polsce nie jest powszechne. Robi to tylko 9% osób powyżej 45 r.ż. Rodacy twierdzą, że albo nie mają co zostawić, albo mają zgodną rodzinę, albo mają jeszcze na to czas. Tymczasem testament to jest jedyny dokument, w którym możemy zadecydować, co się stanie z naszym majątkiem po naszej śmierci. 

Testament? Nie myślę o tym 

– W Polsce jest dosyć niska kultura sporządzania testamentów. Powodem, dla których ich nie sporządzamy, jest to, że mamy jeszcze czas, nigdzie się nie wybieram, czyli to są psychologiczne elementy. Ludzie obawiają się, że sporządzenie testamentu niejako już oznacza, że zaraz pożegnają się z tym światem. Ludzie uważają też, że mają zgodną rodzinę albo że nie mają co dzielić i w zasadzie testament jest im niepotrzebny. W praktyce często okazuje się, że to błędne założenie – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes dr Dawid Rejmer,  radca prawny w Kancelarii Finansowej LEX.

REKLAMA

REKLAMA

Z badań Research Collective przeprowadzonych na zlecenie Fundacji Otwarte Forum we współpracy z kancelarią prawno-podatkową GWW wynika, że w Polsce tylko 9 proc. osób w wieku 45+ przygotowuje testament. Większość decyzję o przygotowaniu dokumentu zostawia na później. Nieco ponad 20 proc. badanych stwierdza, że ma jeszcze czas, żeby pomyśleć o testamencie. To jednak błędne przekonanie, bo testament pisany na szybko, np. przed planowaną operacją, łatwo podważyć.

– Nie wiemy na przykład, czy pacjent po operacji onkologicznej, po dawce morfiny, był świadomy tego, co pisał, czy ktoś mu w tym pomagał. Testament sporządzony w zdrowiu, kiedy nie ma żadnych problemów, nie jest podważany, dlatego lepiej tym tematem zająć się wtedy, kiedy nic nam nie jest – ocenia radca prawny.

Z badania Research Collective wynika, że osoby, które sporządziły już testament, najczęściej udawały się w tym celu do notariusza (70 proc.). Co trzeci badany wybiera testament własnoręczny, ponieważ uważa, że taka forma jest wystarczająca (41 proc.) oraz że testament napisany w kancelarii notarialnej jest zbyt drogi (30 proc.). Testament spisany własnoręcznie również ma moc prawną, istotne jednak, by został napisany odręcznie.

REKLAMA

 

Testament własnoręczny czy u notariusza

– Rekomenduję sporządzenie testamentu w formie notarialnej i wpisanie go do rejestru notarialnego. To nie jest droga czynność, kosztuje 100–300 zł, ale pozwoli uniknąć nam wielu sporów co do tego, czy ten testament był sporządzony, kto go sporządził, czy był podpisany – radzi Dawid Rejmer. – Problem z testamentem własnoręcznym jest po pierwsze taki, czy ktoś wie o jego istnieniu. Ponadto takie testamenty mogą zostać zniszczone przez osobę, która zapoznała się z jego treścią i dowiaduje się, że nic nie odziedziczy. Wówczas udowodnienie, że taki testament istniał, jest bardzo trudne, dlatego lepiej skorzystać w tym zakresie z notariusza.

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Ważne

Raz sporządzony testament można zmienić, bez względu na to, w jakiej formie był sporządzony. Ważne jest jednak zaznaczenie w dokumencie, że odwołujemy poprzednie dokumenty.

 Testament to jest jedyny dokument, w którym możemy zadecydować, co się stanie z naszym majątkiem po naszej śmierci. Za życia chcemy decydować o tym co się dzieje z naszym majątkiem i nie wyobrażamy sobie, żeby ktoś na Wiejskiej nam powiedział, że nasz majątek ma być podzielony w ten albo inny sposób, a wiele osób uważa, że po śmierci to już nie ma znaczenia. To błędne założenie. Warto się zastanowić nad tym za życia i zabezpieczyć swoją rodzinę tak, żeby po śmierci majątek trafił w odpowiednie ręce – przekonuje radca prawny w Kancelarii Finansowej LEX.

Ponad 40 proc. dorosłych Polaków przyznaje, że nigdy się nie zastanawiało nad testamentem. Niemal co czwarty (23 proc.) ocenia, że nie ma nic wartościowego do zapisania.

– Wynika to jeszcze z czasów PRL-u, kiedy wszyscy mieli mniej więcej to samo, czyli jedno mieszkanie, samochód i książeczkę oszczędnościową, a i tak te spory spadkowe były. Teraz, po trzydziestu paru latach istnienia wolnej gospodarki w Polsce, nasze majątki są znacznie większe. Ich struktury są bardziej złożone, niż były 30 lat temu, co też wymusza, żeby o tych testamentach myśleć – tłumaczy dr Dawid Rejmer.

Jak zabezpieczyć spadkobierców

Odpowiednio przygotowany dokument to przede wszystkim szansa na odpowiednie zabezpieczenie interesów spadkobierców – majątek przypada im w takiej części, jaką określił spadkodawca, co może pomóc w uniknięciu konfliktów rodzinie i przyspieszyć cały proces spadkowy. Testament pozwala również uniknąć ewentualnych problemów spadkowych, zwłaszcza jeśli majątek trafia m.in. do małoletnich.

– Powszechnie wydaje się, że jeżeli dziedziczy żona i dwójka dzieci, to znaczy, że żona spokojnie z tym majątkiem może wszystko dalej robić, sprzedać mieszkanie albo kupić, czyli może decydować w imieniu swoich dzieci. Tak nie jest, bo może decydować jedynie w zakresie tak zwanego zwykłego zarządu. To znaczy, że może wysłać dziecko na kolonie albo może mu kupić buty, ale nie może w imieniu tego dziecka sprzedać nieruchomości. Na to potrzebuje zgody sądu – wskazuje ekspert Kancelarii Finansowej LEX.

Równie istotny jest testament w przypadku osób żyjących w nieformalnym związku. Tylko taki dokument umożliwia przekazanie majątku w ręce partnera. Także osobom bezdzietnym testament daje szansę na uniknięcie sporów rodzinnych. Jeśli nie ma dzieci, spadkobiercą jest nie tylko małżonek, ale też np. rodzice zmarłego. Przepisy Kodeksu cywilnego określają nie tylko kolejność dziedziczenia ustawowego, ale przewidują też udziały w spadku, które przypadają na każdego ze spadkobierców.

– W Polsce jest takie przekonanie, że jeżeli przykładowo mam trójkę dzieci, trzy mieszkania, to każde dostanie jedno mieszkanie. To nieprawda, bo każde z nich dostanie po jednej trzeciej każdego z tych mieszkań, co oznacza, że będą się musieli wszyscy razem porozumieć co do ich zarządzania, sprzedaży, nakładów na te mieszkania – tłumaczy dr Dawid Rejmer.

W postępowaniu spadkowym, oprócz stwierdzenia nabycia spadku i ustalenia, kto i ile dziedziczy po zmarłym, równie istotny jest dział spadku. Sąd najpierw ustala, co zmarły pozostawił, i dopiero wówczas ustala jego podział. – Do tego czasu wszyscy odpowiadają za długi spadkowe solidarnie, czyli wierzyciele, banki mogą przykładowo żądać spłaty kredytu hipotecznego od jednego z dzieci, od dwójki czy trójki w pełnej wysokości – mówi ekspert. W testamencie można także zaznaczyć, jaka część majątku ma trafić do rodziny, a jaka do innych osób i instytucji, np. przyjaciół, fundacji czy stowarzyszeń, szpitali, domu dziecka czy bibliotek.

Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Infor.pl

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
20 lat więzienia dla Łukasza Żaka. Zapadł wyrok w sprawie tragedii na Trasie Łazienkowskiej

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia skazał Łukasza Żaka na 20 lat więzienia za spowodowanie śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej. Prokuratura ocenia, że to bezprecedensowy wyrok, możliwy dzięki zaostrzeniu przepisów obowiązujących od przełomu 2023 i 2024 roku.

Krótszy czas pracy sprawdza się dobrze, a pracownicy stawiają na rozwój osobisty

Choć program pilotażowy skróconego czasu pracy jeszcze się nie zakończył, to jednak pracodawcy, którzy wdrożyli to rozwiązanie jeszcze przed jego rozpoczęciem, mają już pierwsze wnioski. Jak się okazuje, rozwiązanie się sprawdza – pracownicy są wydajni i stawiają na rozwój swoich kompetencji.

MON: W 2027 roku kwalifikacji wojskowej będzie podlegać 245000 osób. Obowiązek ten obejmuje także kobiety

Ministerstwo Obrony Narodowej pracuje nad nowym rozporządzeniem w sprawie przeprowadzenia kwalifikacji wojskowej w 2027 roku. Nowe przepisy wyznaczą termin i czas trwania kwalifikacji wojskowej w przyszłym roku. MON określi także roczniki i grupy osób podlegające kwalifikacji.

Zamiast jednego wynajmującego i 3000 zł – 18 wynajmujących i 9000 zł miesięcznie do kieszeni. Sąsiad wynajmie mieszkanie pracownikom zamiast jednej rodzinie

„Są w Polsce miejscowości, są gminy, w których powstały wręcz osiedla zbudowane dokładnie po to, żeby osoby przyjeżdżające spoza kraju wegetowały w tych pomieszczeniach i to są z reguły domy jednorodzinne, albo budynki typu bliźniak, w którym mieszka kilkadziesiąt osób w urągających warunkach” – alarmują samorządy. W sieci natomiast, cały czas regularnie pojawiają się ogłoszenia o treści typu – „Oferuję szeregowiec pod najem pracowniczy – nawet dla 18 osób. Podana cena 9000 zł jest ceną brutto i dotyczy maksymalnego obłożenia – 500 zł/os.” Czy taki sposób użytkowania nieruchomości przez jej właściciela, który oferuje swój dom lub mieszkanie pod najem pracowniczy jest zgodny z prawem i czy w najbliższym czasie – w związku z istniejącym w Polsce problemem w tym zakresie – szykują się jakieś zmiany w przepisach?

REKLAMA

Lootboxy w grach komputerowych – między prawem hazardowym a ochroną konsumentów. Analiza regulacyjna na tle prawa polskiego i Unii Europejskiej

Czy lootboxy to wyłącznie element współczesnych gier komputerowych, czy już mechanizm wymagający interwencji ustawodawcy? Rosnąca popularność mikropłatności oraz losowych nagród sprawia, że granica pomiędzy modelem biznesowym opartym na monetyzacji a rozwiązaniami przypominającymi klasyczne gry hazardowe staje się coraz mniej wyraźna. Jednocześnie unijne i krajowe organy regulacyjne coraz częściej analizują lootboxy nie tylko przez pryzmat prawa hazardowego, lecz także ochrony konsumentów, bezpieczeństwa dzieci oraz uczciwego projektowania usług cyfrowych. W artykule przedstawiono aktualny stan prawny w Polsce i Unii Europejskiej oraz omówiono kierunki przyszłych zmian regulacyjnych dotyczących jednego z najbardziej kontrowersyjnych mechanizmów współczesnego rynku gier.

Bezpieczne otwarte finanse – gdzie DORA spotyka FIDA? UE szykuje nowe przepisy

Dostęp do danych i operacyjna odporność cyfrowa, czyli odporność systemów na awarie i cyberzagrożenia, to dziś jedne z kluczowych aspektów świata finansów. Docelowo mają je regulować przede wszystkim dwa unijne rozporządzenia: FIDA, czyli rozporządzenie w sprawie ram dostępu do danych finansowych (obecnie na etapie prac legislacyjnych), oraz DORA, czyli rozporządzenie 2022/2554 w sprawie operacyjnej odporności cyfrowej sektora finansowego. Na pierwszy rzut oka regulują one dwa różne obszary. FIDA ma ułatwić dostęp do danych finansowych, natomiast DORA zapewniać, aby systemy finansowe były bezpieczne i odporne na problemy techniczne oraz cyberataki. W praktyce obie regulacje mają jednak działać razem i wzajemnie się uzupełniać. Jak FIDA i DORA na siebie oddziałują? Czy każdy podmiot objęty FIDA będzie musiał spełniać wymogi DORA? I na co szczególnie powinny zwrócić uwagę podmioty działające w obszarze objętym tymi regulacjami?

Prawnik wkleił do pisma tekst z halucynacjami AI. Sąd to wykrył, a klient przegrał sprawę

NSA wydał postanowienie, w którym po raz pierwszy tak wyraźnie skrytykował zawodowego pełnomocnika za niechlujne użycie sztucznej inteligencji do sporządzenia pisma procesowego. Sąd wykrył w zażaleniu trzy sfabrykowane przez AI orzeczenia i postawił pytanie o etykę takiego działania. Sprawa dotyczyła podatku VAT, ale jej skutki mogą odczuć wszyscy prawnicy w Polsce. Sąd pyta: czy prawnikowi należą się pieniądze za pismo, które stworzyło AI, a on nawet nie sprawdził tekstu?

Kredyty frankowe. Sąd Najwyższy uwzględnił skargę Rzecznika Finansowego

Sąd Najwyższy uwzględnił skargę nadzwyczajną Rzecznika Finansowego w sprawie kredytu frankowego i uchylił niekorzystny dla konsumentów wyrok sądu pierwszej instancji. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania – poinformował w środę Rzecznik Finansowy.

REKLAMA

MS: Chcemy zmienić sposób myślenia o sprawach rodzinnych [WYWIAD]

Alimenty podstawowe, nowe przepisy dotyczące pieczy współdzielonej, brak orzekania o winie w sprawach rozwodowych - to niektóre z elementów reformy, proponowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości. O szczegółach pakietu „Prawo do dzieciństwa” opowiadają eksperci resortu: Dorota Łopalewska (sędzia rodzinna i dyrektor Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich - DSRiN), Małgorzata Wojciechowska (biegła psycholog i ekspertka z DSRiN) oraz Mateusz Korzeniowski (kurator sądowy, Zastępca Dyrektora DSRiN).

Testament, akt poświadczenia dziedziczenia i inne sprawy związane ze spadkiem u notariusza – będzie drożej nawet o 400 proc.

Po przeszło 20 latach z inicjatywy Ministra Sprawiedliwości zostały przygotowane zmiany do rozporządzenia w sprawie maksymalnej taksy notarialnej. Modyfikacje mają dotyczyć między innymi opłat związanych z testamentami oraz innymi czynnościami dotyczącymi spraw spadkowych.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA