REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy MEN chce zwiększyć pensum nauczycielom? [komunikat ZNP]

Tomasz Król
prawnik - prawo pracy, cywilne, gospodarcze, administracyjne, podatki, ubezpieczenia społeczne, sektor publiczny
Czy MEN chce zwiększyć pensum nauczycielom poprzez nakaz prowadzenia zajęć dodatkowych w czasie godzin „czarnkowych?” [komunikat ZNP]
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Godziny czarnkowe nie służą prowadzeniu lekcji, zajęć dodatkowych (np. z plastyki), kółek sportowych. Z ostatnich wypowiedzi przedstawicieli MEN wynika jednak, że ministerstwo zastanawia się nad takim właśnie wykorzystaniem godzin czarnkowych – zamiast spotkać się z rodzicem albo uczniem, nauczyciel miałby prowadzić zajęcia dodatkowe.

W tej sprawie Związek Nauczycielstwa Polskiego wydał następujący komunikat.

REKLAMA

REKLAMA

Komunikat ZNP o godzinach „czarnkowych”

Wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer sugerowałą, że w jednym z ostatnich wywiadów mówiła o innym niż dotychczas wykorzystaniu tzw. godzin czarnkowych. Słowa te wywołały niepokój nauczycieli i nauczycielek obawiających się, że jest to zapowiedź zwiększenia obowiązkowego pensum.

– Musi się znaleźć miejsce na pomoc dla uczniów. Uważamy, że jednym z rozwiązań jest to, żeby inaczej wykorzystać, niż to było proponowane, tzw. godzinę czarnkową – powiedziała wiceminister Katarzyna Lubnauer. (…) – Godziny czarnkowe trzeba wykorzystać w innym celu np. żeby w tych godzinach dziecko mogło uzyskać pomoc czy to przy tym przysłowiowym odrabianiu lekcji, czy w postaci kółka, czy zajęć sportowych, czy zajęć plastycznych – powiedziała wiceminister.

Związek Nauczycielstw Polskiego przypomina, że zgodnie z prawem nie ma możliwości, by w ramach tzw. godziny czarnkowej prowadzone były lekcje czy zajęcia, ponieważ w trakcie godziny dostępności nauczyciel prowadzi – odpowiednio do potrzeb – konsultacje dla uczniów, wychowanków lub ich rodziców.

REKLAMA

• Konsultacje to nie są regularne zajęcia, stałe lekcje, ćwiczenia lub treningi organizowane przez szkołę.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

• Konsultacje nie są realizowane w ramach pomocy psychologiczno-pedagogicznej.

Przypominamy, że Związek Nauczycielstwa Polskiego negatywnie zaopiniował projekt nowelizacji Karty Nauczyciela wprowadzający tzw. godziny czarnkowe.

„Zaproponowana regulacja jesKt próbą zakulisowego zwiększenia obowiązkowego pensum zajęć nauczycieli, bez zagwarantowania prawa do adekwatnego wynagrodzenia z tego tytułu” – czytamy w opinii ZNP.

Większość sejmowa wprowadziła jednak nowelizację Karty i od września 2022 r. nauczyciel jest zobowiązany do dostępności w szkole w wymiarze jednej godziny tygodniowo, w trakcie której, odpowiednio do potrzeb, prowadzi konsultacje dla uczniów, wychowanków lub ich rodziców. W tej sytuacji Związek wydał opinię dotyczącą form realizacji godziny dostępności zgodnie z prawem, aby nie dochodziło do nadużyć podkreślając, że:

  • Konsultacjami są spotkania mające na celu zasięgnięcie opinii, rady lub wyjaśnień.
  • Mogą być realizowane w formie stacjonarnej lub zdalnej.
  • Wymiar konsultacji jest ustalony w ramach tygodnia pracy a nie miesiąca.
  • Konsultacje to nie są regularne zajęcia, stałe lekcje, ćwiczenia lub treningi organizowane przez szkołę.
  • Konsultacje nie są realizowane w ramach pomocy psychologiczno-pedagogicznej.

Związek Nauczycielstwa Polskiego zarekomendował także wprowadzenie odpowiednich zmian w statucie szkoły dotyczących sposobu realizacji godziny dostępności (szczegółowe wskazówki w ogniwach ZNP).

Opinia ZNP z okresu negocjacji związku z min. P. Czarnkiem - w 2024 r. ZNP powołuje wobec MEN te same argumenty

Do komunikatu została dołączona opinia ZNP sformułowana w okresie negocjacji z min. Przemysławem Czarnkiem. ZNP przyjął, że zachowuje aktualność. I wynika z niej jednoznacznie, że godziny „czarnkowe” nie mogą – zgodnie z prawem – być wykorzystane do prowadzenia zajęć z  uczniami przez nauczycieli.

Związek Nauczycielstwa Polskiego negatywnie opiniuje projekt ustawy o zmianie ustawy – Karta Nauczyciela oraz ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (projekt z 29.04.2022 r.), podtrzymując tym samym nasze stanowisko prezentowane podczas prac Zespołu do spraw statusu zawodowego pracowników oświaty.

Przypominamy, że przedstawiciele ZNP nie uczestniczyli w pracach grupy roboczej powołanej  w ramach ww. Zespołu, ponieważ wszelkie zmiany w awansie zawodowym nauczycieli powinny zostać poprzedzone szeroką konsultacją w środowisku nauczycielskim, a także powinny być powiązane ze zmianą systemu wynagradzania nauczycieli opartego o średnie wynagrodzenie w gospodarce narodowej, a nie o kwotę bazową. Takie jest oczekiwanie nauczycieli, którzy poparli obywatelską inicjatywę ustawodawczą w tym zakresie.

Należy podkreślić, że obecnie obowiązujący system awansu zawodowego nauczycieli, funkcjonujący w obrocie prawnym od 2000 r., poprzedzony był wielomiesięcznym procesem konsultacji z szeroko rozumianymi środowiskami społecznymi.

W uzasadnieniu do projektu ustawy (druk sejmowy 1447. Sejm RP III kadencji) podkreślono, że:

  • „(…) debata publiczna trwała od stycznia do listopada 1998 r.  (…)”;
  • „(…) podstawą dla tej dyskusji były projekty koncepcji statusu zawodowego nauczycieli opracowane przez Ministra Edukacji Narodowej (…)”;
  • „(…) kolejne wersje tych projektów były szeroko udostępniane środowisku nauczycielskiemu m.in. poprzez bezpośrednią dystrybucję tekstu do wszystkich szkół i placówek(…)”;
  • „(…) w toku dyskusji i kolejnych konsultacji zgłoszonych zostało wiele cennych uwag i propozycji,  w szczególności przez związki zawodowe, stowarzyszenia, nauczycieli i dyrektorów szkół, etc. (…)”;
  • „(…) projekt statusu zawodowego nauczyciela był także przedmiotem dyskusji w dniu 18 listopada 1998 r. podczas posiedzenia Rady Konsultacyjnej do Spraw Reformy Edukacji Narodowej (…)”;
  • „(…) zdecydowana większość uwag wynikających z dyskusji znalazła odzwierciedlenie w kolejnych wersjach projektu statusu zawodowego nauczycieli i uwzględniona w projekcie nowelizacji ustawy (…).  

Na tym tle widać jakiemu pogorszeniu uległa jakość konsultacji i dialogu społecznego. Obecna postawa władz centralnych w tym względzie jest bardzo rozczarowująca. Negatywnie oceniamy również fakt braku projektów rozporządzeń wykonawczych do projektu nowelizacji Karty Nauczyciela dotyczących awansu zawodowego i oceny pracy nauczycieli.

1. Brak strategii odnośnie tworzenia spójnego i komplementarnego statusu zawodowego nauczycieli

W przywołanym już powyżej uzasadnieniu do projektu ustawy z 2000 r. wskazano, że „(…) podstawowym celem nowelizacji ustawy jest wdrożenie koncepcji statusu zawodowego nauczyciela umożliwiającego mu rzeczywisty awans zawodowy i płacowy, (…) dokonanie reformy statusu zawodowego i płacowego ma więc zasadnicze znaczenie dla skuteczności i jakości reformy oświaty (…)”.

Celem niniejszego projektu ustawy jest zaś „(…) uproszczenie i odbiurokratyzowanie systemu awansu zawodowego nauczycieli; (…) w stosunku do dotychczasowego systemu awansu zawodowego podnoszone są bowiem zarzuty, że jest on nadmiernie zbiurokratyzowany (…)”.

Zwrócić uwagę należy, że resort edukacji uzasadniając potrzebę nowelizacji pragmatyki nauczycielskiej nie wskazuje argumentu zwiększania jakości statusu zawodowego nauczycieli z uwzględnieniem potrzeby jego centralnej regulacji ze względu na szczególną rolę w życiu społecznym, a jedynie powołuje się na argument „odbiurokratyzowania” systemu, jakby ten postulat był wartością samą w sobie.

Jest to przejaw pewnej tendencji występującej w polskim ustawodawstwie od kilkunastu lat, gdzie  „deregulacja” i „uelastycznianie” systemu prawnego jest ważniejsze od prawidłowej funkcji i celu określonych regulacji prawnych.

Zdaniem Związku Nauczycielstwa Polskiego chaotyczność i nielogiczność wprowadzanych zmian w pragmatyce nauczycielskiej, jak i szeroko rozumianym prawie oświatowym, prowadzi do wniosku, że nieodzownym postulatem wydaje się konieczność powołania apolitycznego organu konsultacyjnego, którego zadaniem byłoby sformułowanie strategii funkcjonowania systemu oświaty. Powodowałoby to zabezpieczenie systemu oświaty przed chaotycznymi zmianami legislacyjnymi, dokonywanymi przez polityków. 

2. Awans zawodowy niespełniający wymogu zmiany projakościowej

Nowy system awansu zawodowego nie jest zmianą projakościową.

Fundamentalną zmianą jest uchylenie normatywnego obowiązku realizowania ścieżki awansu zawodowego dla młodych nauczycieli, wchodzących do zawodu.

Ta negatywna cecha przejawia się w braku normy prawnej, zakreślającej możliwość zatrudnienia nauczyciela nieposiadającego stopnia awans zawodowego w ramach stosunku pracy ukierunkowanego na konieczność uzyskania stopnia awansu zawodowego.

Zgodnie z projektem nowelizacji nauczyciel bez stopnia awansu zawodowego może być zatrudniony na 2 lata, a po uzyskaniu co najmniej dobrej oceny pracy – na czas nieokreślony.

Obecnie stosunek pracy z nauczycielem posiadającym stopień nauczyciela stażysty jest nawiązywany w celu uzyskania stopnia awansu zawodowego nauczyciela kontraktowego. Zatem nauczyciel stażysta jest zobowiązany do rozpoczęcia stażu na wyższy stopień awansu zawodowego.

W zaproponowanej nowelizacji taki obowiązek już nie występuje. Jedynym skutkiem „dyscyplinującym” w przypadku braku uzyskania stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego po 6 latach, jest rozwiązanie stosunku pracy ipso iure.

Praktyczny skutek tego rozwiązania będzie taki, że w systemie oświaty może występować ogromna fluktuacja kadr o niewystarczającym przygotowaniu zawodowym, nieposiadającym żadnego stopnia awansu zawodowego. Jest to bez wątpienia zmiana pogarszająca wymogi odnośnie wykonywania zawodu nauczyciela.

Wydaje się, że resort edukacji powinien dbać przede wszystkim o należytą jakość merytoryczną pracowników pedagogicznych zatrudnionych w publicznych jednostkach systemu oświaty, ponieważ brak właściwych kwalifikacji nauczycielskich będzie skutkował złą jakością realizacji zadań dydaktycznych.

3. Wprowadzenie prowizorycznego charakteru zatrudnienia nauczyciela nieposiadającego stopnia awansu zawodowego

Propozycje zmian dotyczące zasad zatrudniania, określone w projekcie ustawy, również wpisują się w tendencję do konstytuowania prowizorycznego charakteru zatrudnienia nauczycieli nieposiadających stopnia awansu zawodowego.

Jest to bezpośrednią konsekwencją opisanego już wcześniej braku normy prawnej obligującej nauczyciela nieposiadającego stopnia awans zawodowego do uzyskania stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego – w ramach nawiązanej umowy o pracę.

Wprowadza to element tymczasowości zatrudnienia nauczyciela aż przez 6 lat, kiedy to na mocy zaproponowanych przepisów umowa o pracę zostanie rozwiązana z mocy prawa, jeżeli nauczyciel nie uzyska stopnia nauczyciela mianowanego.

W obecnie obowiązującym stanie prawnym nauczyciel, który uzyskał stopień nauczyciela kontraktowego jest zatrudniany na czas nieokreślony, bez ram granicznych dla tego zatrudnienia. Natomiast należy podkreślić, że jest to nauczyciel, który przeprowadził postępowanie awansowe ze skutkiem pozytywnym, a więc udowodnił zdolność do wykonywania zawodu.

Nowe rozwiązanie zakłada, że nauczyciel, jeżeli uzyska co najmniej dobrą ocenę pracy, może tę pracę wykonywać przez 6 lat, bez konieczności uzyskania stopnia awansu zawodowego. Z pewnością jest to rozwiązanie oszczędnościowe z punktu widzenia wydatków na wynagrodzenia takich nauczycieli, ale w żadnym stopniu nie jest zmianą pozytywnie kształtującą wymogi zawodu nauczyciela, ani stabilność zatrudnienia.

Jednocześnie jeżeli nauczyciel w ciągu 6 lat nie uzyska stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego, stosunek pracy takiego nauczyciela ulegnie rozwiązaniu z mocy samego prawa. W tym względzie nie będzie miała znaczenia ocena pracy danego nauczyciela, tylko niespełnienie wymogów formalnych.

Tak więc zaproponowane rozwiązanie nie stanowi ani zmiany projakościowej, jeżeli chodzi o wymogi kwalifikacyjne nauczycieli, ani zmiany stabilizującej zasady zatrudnienia nauczycieli i korzystniej kształtującej status zawodowy nauczycieli.

W żadnym względzie nie stanowi więc rozwiązania, które przyciągałoby do zawodu nauczyciela najlepszych absolwentów kierunków pedagogicznych, ani w ogóle zachęcało młodych ludzi do wyboru zawodu nauczyciela.

Jednocześnie stwierdzamy, że projektodawca proponując czteroletni okres przygotowania do zawodu nauczyciela podważa jakość kształcenia realizowanego w toku pięcioletnich studiów wyższych, przygotowujących kandydatów do wykonywania tego zawodu.

4. Wieloletnia niemożność zmiany wynagrodzenia nauczyciela nieposiadającego stopnia awansu zawodowego

Zmiany w zakresie ustalania średniego wynagrodzenia nauczycieli nie są również elementem stabilizującym zatrudnienie, jak również zachęcającym do wykonywania zawodu nauczyciela.

Wprawdzie projekt nowelizacji podnosi wysokość średniego wynagrodzenia dla nauczyciela nieposiadającego stopnia awansu zawodowego do 120% kwoty bazowej, a więc o 20% w odniesieniu do obecnej stawki średniego wynagrodzenia nauczyciela stażysty, ale należy mieć na względzie, że stawka ta może obowiązywać nawet do 6 lat.

W obecnie obowiązującym stanie prawnym zmiana stawki wynagrodzenia nauczyciela stażysty następuje po odbyciu  9-miesięcznego stażu – z pierwszym dniem roku szkolnego następującego po roku szkolnym, w którym nauczyciel uzyskał wyższy stopień awansu.

5. Spadek realnej wartości wynagrodzenia nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego

Projektodawca zakłada w stosunku do nauczycieli wchodzących do zawodu tylko 20% wzrost średniego wynagrodzenia, nie biorąc pod uwagę prognozy wzrostu minimalnego wynagrodzenia za pracę w roku 2023. Oznacza to, że nauczyciele ci będą otrzymywali wynagrodzenie poniżej kwoty minimalnej, co od kilku lat stało się zasadą.

Ponadto, propozycja nowego awansu nie podnosi wskaźnika dla nauczycieli mianowanych i dyplomowanych, co w konsekwencji oznaczać będzie spłaszczenie wynagrodzeń.

6. Niniejsza nowelizacja przewiduje także powrót do tzw. godzin karcianych, tym razem w wymiarze 1 godziny.

Zaproponowane rozwiązanie jest kolejnym przykładem na całkowity brak strategii myślenia o pragmatyce zawodowej nauczycieli ze strony resortu edukacji. Należy bowiem przypomnieć, że godziny karciane zostały wprowadzone do Karty Nauczyciela w 2009 r., następnie zostały one zlikwidowane w 2016 r., a obecnie znowu przewiduje się powrót do tego rozwiązania.

Powstaje więc pytanie o racjonalność zaproponowanej zmiany, skoro nie wydaje się, aby występowała konieczność wprowadzania dodatkowej obligacji dla nauczycieli w postaci prowadzenia dodatkowych konsultacji dla uczniów, wychowanków lub ich rodziców.

Należy zauważyć, że obowiązek przeprowadzania tego typu konsultacji wynika z treści art. 42 ust. 2 pkt 2 KN    i z postanowień statutu danej jednostki systemu oświaty. Nauczyciel jest zobowiązany do realizacji tego typu czynności statutowych w ramach podległości służbowej.

Obecna praktyka funkcjonowania jednostek systemu oświaty, jak również praktyka wykonywania zawodu nauczyciela nie wskazuje, aby pojawiały się sygnały o trudnościach z wyegzekwowaniem ww. obowiązku od nauczycieli.

Zatem należy uznać, że zaproponowana regulacja jest próbą zakulisowego zwiększenia obowiązkowego pensum zajęć nauczycieli, bez zagwarantowania prawa do adekwatnego wynagrodzenia z tego tytułu.

Biorąc pod uwagę powyższe, Związek Nauczycielstwa Polskiego odrzuca projekt nowelizacji Karty Nauczyciela.

Z poważaniem,

Sławomir Broniarz

Prezes ZNP

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Powraca temat pomiaru prędkości. Czy straże miejskie odzyskają fotoradary i będą używały ich dla poprawy bezpieczeństwa?

Po serii tragicznych w skutkach wypadków spowodowanych przez kierowców poruszających się z prędkością znacząco przekraczającą tę dopuszczalną, powrócił temat prawa straży miejskich do korzystania z urządzeń pomiarowych. Czy samorządy odzyskają odebrania im przed laty uprawnienia i wykorzystają je dla poprawy bezpieczeństwa?

Już w kwietniu będzie można spokojnie wyjść po chleb. Wiadomo, kiedy dokładnie wejdzie w życie reforma L4

O reformie L4 mówi się od dawna. Jednak na stosowanie zmienionych przepisów trzeba będzie jeszcze poczekać. Ustawa nowelizująca została opublikowana i wiadomo już od kiedy zaczną obowiązywać jej regulacje. Wbrew temu, czego spodziewają się pracownicy, nie będzie to od razu.

Nie tylko zasiłek pogrzebowy. Koszty pogrzebu można pokryć z zasiłku celowego z MOPS

Koszty pogrzebu mogą przekroczyć wysokość zasiłku pogrzebowego. Zasiłek celowy z pomocy społecznej może być wówczas znaczącym wsparciem. Świadczenie to można także uzyskać na pokrycie kosztów pochówku osoby, po której nie przysługuje zasiłek pogrzebowy.

To im komornik zabierze całą trzynastkę. Przepisy mówią jasno, ile można z niej potrącić, ale nie zawsze obowiązują ograniczenia

Pracownicy sfery budżetowej czekają na dodatkowe wynagrodzenie roczne. Niektórzy jednak nie będą mieli okazji się nim cieszyć. Dlaczego wobec różnych osób obowiązują różne zasady i niektórzy będą musieli pogodzić się z tym, że stracą trzynastkę, bo nie będzie ona objęta ochroną?

REKLAMA

Komunikat ZUS: Zmiany w zwolnieniach lekarskich i orzecznictwie lekarskim ZUS 2026-2027. Co i kiedy wchodzi w życie?

W dniu 7 stycznia 2026 r. Prezydent RP podpisał ustawę wprowadzającą zmiany w zakresie zwolnień lekarskich, przeprowadzania kontroli prawidłowości wykorzystywania tych zwolnień oraz orzecznictwa lekarskiego w ZUS. Biuro prasowe ZUS wskazuje, że w mediach pojawiło się dotąd wiele mylących informacji o wprowadzonych zmianach. Dlatego ZUS wyjaśnił w komunikacie z 12 stycznia 2026 r. co się zmienia w tym zakresie i kiedy te zmiany wchodzą w życie.

Gdy państwo zawiodło konsumenta. 500 zł długu i 19 lat odsetek przekraczających 3000 proc.

Konsument aż przez 19 lat spłacał pożyczkę z oprocentowaniem przekraczającym 3000 proc. rocznie, ponieważ sąd rejonowy nie zbadał treści umowy przed wydaniem nakazu zapłaty. Wyrok Sądu Najwyższego z 4 grudnia 2025 r. przypomina fundamentalną zasadę: ochrona przed nieuczciwą umową nie może być wyłącznym ciężarem konsumenta – sądy mają konstytucyjny obowiązek kontrolować abuzywność klauzul z urzędu, nawet gdy strona o to nie poprosi.

Przejrzystość umowy kredytowej dla konsumenta to nie formalność ale ważny standard ochrony prawnej [polemika]

Stanowisko przedstawione przez adw. Wojciecha Wandzla w reakcji na artykuł opublikowany na portalu Infor.pl wymaga kilku istotnych doprecyzowań, zwłaszcza w świetle treści uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Suwałkach z 23 października 2025 r. sygn. akt I C 600/23, które stanowi podstawę dalszej analizy - wskazuje radca prawny Marta Kosowicz. Wbrew pojawiającym się sugestiom, zaprezentowane przeze mnie stanowisko nie zmierzało do podważenia legalności wskaźnika WIBOR jako takiego, lecz koncentrowało się na standardach ochrony konsumenta w konkretnej relacji umownej, ocenianej przez pryzmat przejrzystości kontraktu i rzetelności informacji przekazanych kredytobiorcom.

Czy świadczenie 800 plus wypływa na wysokość alimentów? Przykłady z sądów

„Zamierzam ubiegać się o alimenty na moją córkę, na którą w tej chwili pobieram świadczenie wychowawcze. Jak traktowane jest 800 plus w takiej sytuacji?” – pyta Czytelniczka. To ważna zarówno, dla rodzica, który o alimenty występuje, jak i tego, który je płaci.

REKLAMA

Prezydent Nawrocki blokuje bat na Facebooka i TikToka. Co piątkowe weto oznacza dla Twojego smartfona?

To trzęsienie ziemi, które odczujemy wszyscy. W piątek, 9 stycznia 2026 r., prezydent Karol Nawrocki powiedział stanowcze NIE nowym przepisom o Internecie. Jego weto do ustawy wdrażającej unijne DSA to zimny prysznic dla rządu i prezent dla wielkich korporacji. Mieliśmy zyskać ochronę w sieci, a zostajemy na dzikim zachodzie. Dlaczego ustawa trafiła do kosza i co teraz zrobią Google, Meta i inni?

Staż pracy 2026: czy nowe przepisy wpłyną na wysokość emerytury? Wyjaśnia adwokat

Nowelizacja kodeksu pracy od 1 stycznia 2026 r. umożliwia doliczanie do stażu pracy m.in. okresów wykonywania umów zlecenia, agencyjnych, prowadzenia działalności gospodarczej, wykonywania wolnego zawodu. Przy czym nowe przepisy mają zastosowanie od 1 stycznia 2026 r. do pracodawców będących jednostkami sektora finansów publicznych. Natomiast od 1 maja 2026 r. będą się stosowały do pozostałych pracodawców. Ale – jak wyjaśnia adwokat Konrad Giedrojć – ta zmiana ma - co do zasady - wpływu na emeryturę i jej wysokość, ale uprawnień stricte pracowniczych.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA