REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Eksperci z Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego UŁ przedstawili 18 czerwca 2026 r. najważniejsze wnioski dotyczące przeprowadzonej przez nich analizy zmian demograficznych w Polsce od początku XXI w., opartej na raportach Głównego Urzędu Statystycznego. Analiza ta wykazała przede wszystkim brak zastępowalności pokoleń prowadzący do szybkiego spadku liczby ludności oraz starzenie się społeczeństwa. Czy ten ubytek uzupełnią cudzoziemcy, których coraz więcej przyjeżdża do Polski?
56,7 proc. badanych uważa, że warunki życia w Polsce sprzyjają posiadaniu dzieci; 81,3 proc. ocenia, że warunki rozwoju dzieci są lepsze niż 20 lat temu; 64 proc. jest zadania, że lepszy dostęp do lokali mieszkalnych poprawiłby dzietność w Polsce - wynika z badania IBRiS.
Demografia Polski może niestety pogrążyć rynek pracy. Co zrobić, aby temu zapobiec? Trzeba aktywować zawodowo dostępne rezerwy czyli najmłodsze osoby w wieku 18-24 lat, po 50. roku życia oraz kobiety w wieku produkcyjnym. Jakie są na to sposoby?
Nowelizacja ustawy o Prawie oświatowym trafi do Prezydenta. Przekształcenie małych szkół podstawowych będzie alternatywą dla ich likwidacji z powodu zmian demograficznych. Możliwe będzie tworzenie filii szkół a samorządy wykorzystają wolne pomieszczenia w placówkach edukacyjnych.
REKLAMA
Od pięciu lat liczba miejsc w domach opieki społecznej w publicznym systemie jest na stałym poziomie, a dynamicznie rozwija się sektor prywatny - wynika z opublikowanego raportu Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK).
Choć tempo wzrostu PKB w Polsce należy imigracja do najwyższych w Europie, to w ciągu kilku lat może wyraźnie wyhamować - pisze w piątek „Puls Biznesu”. Gazeta cytuje dane MFW, z których wynika, że spadku liczby osób w wieku produkcyjnym nie będzie w stanie uzupełnić imigracja.
Demografia przestaje być tłem, a staje się twardym parametrem biznesowym. Spadek liczby osób w wieku produkcyjnym powoduje, że przedsiębiorcy zmniejszają zatrudnienie tam, gdzie popyt spowolnił lub gdzie procesy można zautomatyzować. Jednocześnie rośnie rola pracowników z zagranicy – bez nich wiele sektorów gospodarki nie byłoby w stanie funkcjonować.
2 grudnia 2025 r. Prezydent RP Karol Nawrocki powołał przy sobie nowy organ doradczy – Radę Rodziny i Demografii. Gremium złożone z ekspertów od polityki społecznej, ekonomii, demografii i socjologii ma wspierać Pałac Prezydencki w tworzeniu długofalowej polityki rodzinnej i odpowiedzi na narastający kryzys demograficzny w Polsce.
REKLAMA
Mamy poważne problemy demograficzne. W 2035 r. na polskim rynku pracy może brakować nawet 2,1 mln pracowników. Co roku ubywa od 150 do 200 tys. pracowników. Polska coraz bardziej zależna od imigracji zarobkowej. Co z nowymi przepisami o zatrudnianiu cudzoziemców i nowelizacją ustawy o PIP?
Między styczniem 2024 a końcem lipca 2025 w Polsce zamknięto co najmniej 19 oddziałów położniczych. Jak wynika z sondy portalu Rynek Zdrowia, główną przyczyną ich likwidacji była nierentowność.
Ekspert ds. demografii Mateusz Łakomy w rozmowie z PAP zwrócił uwagę na stały trend spadku urodzeń. Przyczynę upatruje w trudnościach Polek i Polaków z wchodzeniem w związki.
Demograficzna bomba tyka: społeczeństwo się starzeje, dzietność spada, a emerytury będą głodowe. Eksperci podczas Kongresu PIU ostrzegają: połowę życia na emeryturze spędzimy w chorobie, a system nie jest na to gotowy. Czas na pilne działania – bez partnerstwa publiczno-prywatnego nie damy rady.
Liczba urodzeń spadła do rekordowo niskiego poziomu, a prognozy wskazują na gwałtowne kurczenie się populacji. Polska mierzy się z jednym z największych kryzysów demograficznych w historii. Tego trendu nie odwrócił rządowy program 800 plus. Czy nasz kraj powinien pójść za przykładem Węgier, które mają nową receptę na poprawę dzietności? Nasi bratankowie” i do szabli, i do szklanki” wdrażają ambitne reformy prorodzinne, w tym zwolnienia podatkowe dla pracujących matek, które mogą skuteczniej zachęcać do powiększania rodzin, zwłaszcza wśród osób o średnich i wyższych dochodach.
Zmieniają się potrzeby demograficzne, co sprawia, że deweloperzy muszą zastosować nowe podejście do projektowania osiedli i mieszkań. Na co trzeba zwracać szczególną uwagę?
Główny Urząd Statystyczny podał wstępne szacunkowe dane dotyczące liczby ludności w Polsce na koniec 2024 r. Jest spadek.
Liczba ludności w Polsce znów się zmniejszyła. Ile wynosi na koniec I kwartału 2024 r.? GUS podał dane.
Prof. Piotr Szukalski, demograf z Uniwersytetu Łódzkiego w rozmowie z PAP o kondycji polskich miast i ich przyszłości demograficznej.
Na naszych oczach dochodzą do dorosłości tzw. Zetki. Pokolenie, dla którego posiadanie życiowego partnera, dziecka, nie jest już wyznacznikiem dorosłości, sukcesu życiowego – powiedział w rozmowie z PAP prof. Piotr Szukalski z Uniwersytetu Łódzkiego tłumacząc zmniejszającą się liczbę urodzeń.
Nieuniknione są zmiany dotyczące proporcji pomiędzy okresem pracy, gdy odprowadzamy składki i okresem, gdy z pracy już rezygnujemy, przechodząc na emeryturę. Bez tych zmian nasz system emerytalny załamie się.
Starzejące się społeczeństwa stanowią coraz większe wyzwanie dla gospodarek na całym świecie. W miarę jak przeciętna długość życia rośnie, a liczba osób starszych wzrasta, rynek pracy musi się dostosować do tych zmian demograficznych.
W Polsce w całym 2022 roku urodziło się niewiele ponad 305 tys. dzieci. To najgorszy pod tym względem rok od 75 lat. Dlaczego tak jest? Dlaczego Polki rodzą coraz mniej dzieci? – Największym problemem w polskiej demografii jest rozpad więzi społecznych. Duży wpływ mają również kwestie ekonomiczne – ocenia Michał Kot, dyrektor Instytutu Pokolenia.
Liczba ludności świata wzrośnie przed 2050 r. do 8,8 mld a potem gwałtownie spadnie - poinformował w poniedziałek dziennik "Guardian", powołując się na najnowszy raport Klubu Rzymskiego.
REKLAMA