REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Już za chwilę za nami będzie kwiecień, a wraz z nim coroczna wypłata dodatkowego świadczenia, tzw. 13. emerytura. Tymczasem okazuje się, że w pewnych sytuacjach będzie istniał obowiązek zwrotu świadczenia. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wydał jeszcze w marcu 2026 r. ważny komunikat i kwoty w nim podane determinują sytuację wielu seniorów, którzy w określonych sytuacjach zobowiązani będą (albo już są) do zwrotu świadczeń, nawet po tym, jak pieniądze trafiły już na konto. Kto, kiedy i dlaczego będzie musiał zwrócić 13. czy nawet 14. emeryturę?
To ważna wiadomość dla wszystkich pobierających wcześniejszą emeryturę lub rentę. Zmieniają się limity dorabiania, a ich przekroczenie może mieć odczuwalne skutki finansowe. W praktyce oznacza to, że świadczenie może zostać obniżone nawet o kilkaset złotych miesięcznie, a przy wyższych dochodach — czasowo zawieszone przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych
Pracujący seniorzy na wcześniejszych emeryturach i rentach muszą mieć się na baczności. 1 marca 2026 roku weszły w życie nowe, wyższe progi zarobkowe, które decydują o tym, czy ZUS wypłaci świadczenie w całości, pomniejszy je, czy całkowicie zawiesi. Dobra wiadomość jest taka, że dzięki wzrostowi płac w gospodarce, limity "bezpiecznego dorabiania" poszły w górę.
Wielu seniorów decyduje się na dorabianie do domowego budżetu. Należy jednak pamiętać, że ZUS wyznacza rygorystyczne limity zarobków. Od 1 marca 2026 roku wchodzą w życie nowe progi kwotowe. O ile będziesz mógł powiększyć swoją pensję, aby ZUS nie zmniejszył lub całkowicie nie zawiesił Twojej emerytury lub renty? Oto szczegóły.
REKLAMA
Zmiana, która ma ułatwić życie emerytom i rencistom, dla wielu z nich okaże się bardzo kosztowna? Chodzi o zniesienie obowiązku zgłaszania do ZUS informacji o zarobkach tych, którzy dorabiają do emerytury lub renty. Brzmi dobrze? Niekoniecznie. Bo nowy system pozwoli ZUS-owi szybciej i sprawniej wykrywać przekroczenia tak zwanych limitów dorabiania. A jeśli okaże się, że senior zarobił za dużo, instytucja będzie mogła nie tylko wstrzymać wypłatę świadczenia, ale też… zażądać zwrotu pieniędzy nawet za ostatnie trzy lata.
To ważna wiadomość dla tych, którzy zdecydowali się na wcześniejszą emeryturę lub są na rencie. Zmienią się limity dotyczące dodatkowego zarobkowania. Część emerytów i rencistów powinna się mieć na baczności. Jeśli limit przekroczą, ZUS może im ze świadczenia obciąć nawet o kilkaset złotych, w skrajnych przypadkach nawet zawiesić emeryturę.
Od 1 września 2025 r. pracujący wcześniejsi emeryci i renciści będą mogli dorobić mniej niż dotychczas. Powodem jest spadek przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, na podstawie którego ustala się kwoty graniczne przychodów.
ZUS informuje, że pracujący emeryci, którzy nie osiągnęli jeszcze powszechnego wieku emerytalnego (na tzw. wcześniejszych emeryturach) oraz niektórzy renciści będą mogli od czerwca 2025 r. uzyskiwać większe dochody z dodatkowej pracy. Graniczna kwota, która nie wpłynie na zmniejszenie emerytury lub renty, wzrasta o 339,50 zł brutto, a wyższy próg, po przekroczeniu którego świadczenie może zostać zawieszone o 630,60 zł brutto.
REKLAMA
To ważna wiadomość dla tych, którzy zdecydowali się na wcześniejszą emeryturę. Zmieniają się limity dotyczące dodatkowego zarobkowania. Część emerytów powinna się mieć na baczności. Jeśli limit przekroczą, ZUS może im ze świadczenia obciąć nawet 900 złotych, w skrajnych przypadkach nawet zawiesić emeryturę.
Aktywność zawodowa na emeryturze (lub podczas pobierania renty), może pozbawić emeryta (lub odpowiednio – rencistę) świadczenia emerytalno-rentowego lub spowodować jego odpowiednie zmniejszenie, jeżeli przekroczone zostaną tzw. limity dorabiania do emerytury (lub renty). Dorabiać bez ograniczeń – co do zasady – mogą jednak emeryci, którzy osiągnęli powszechny wiek emerytalny, chyba, że kontynuują oni zatrudnienie u dotychczasowego pracodawcy.
Od września 2024 r. zmniejszyły się limity dorabiania dla emerytów, którzy nie ukończyli jeszcze powszechnego wieku emerytalnego. Bezpieczny próg, który nie wpływa na zmniejszenie emerytury czy renty, został obniżony o 76,30 zł brutto, a wyższy, powodujący zawieszenie świadczenia, o 141,60 zł brutto. Wysokość zarobków do 5626,90 zł brutto nie wpłynie na zmniejszenie emerytury lub renty.
ZUS przekazał ważną informację dla rencistów i wcześniejszych emerytów, którzy dorabiają do swoich świadczeń. Od 1 września 2024 r. zmienią się graniczne kwoty przychodu, które powodują zmniejszenie lub zawieszenie świadczeń z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Od 1 czerwca 2024 r. zmienią się tzw. progi graniczne, o których powinni pamiętać pracujący seniorzy. W przeciwnym razie Zakład Ubezpieczeń Społecznych zawiesi lub zmniejszy świadczenie. Limity nie dotyczą jednak wszystkich emerytów i rencistów.
ZUS przypomina, że osoby z wcześniejszą emeryturą oraz renciści, którzy dodatkowo pracowali w ubiegłym roku, muszą pamiętać o tym, by do końca lutego 2024 r. poinformować Zakład Ubezpieczeń Społecznych o dodatkowych przychodach jakie osiągnęli w 2023 roku. Chodzi wynagrodzenia z umowy o pracę, umowy zlecenia czy też z przychody z prowadzenia działalności gospodarczej.
Nowe kwoty graniczne przychodów dla emerytów obowiązują od początku września. Limity w dorabianiu nie dotyczą emerytek, które skończyły 60 lat i emerytów, którzy ukończyli 65 lat.
Ne masz jeszcze powszechnego wieku emerytalnego a już dostajesz emeryturę lub rentę z ZUS? Musisz uważać na limity dorabiania. Każdego roku we wrześniu niższy jest limit dorabiania dla emerytów i rencistów.
Od 1 września 2023 r. zmienią się tzw. limity dorabiania do niektórych świadczeń emerytalno-rentowych. Będą one niższe w stosunku do obecnie obowiązujących.
Emeryci i renciści mogą osiągać dochody z pracy jednak obowiązują limity wynagrodzenia, których przekroczenie ogranicza lub zawiesza świadczenie ZUS-u. Ile można dorobić do emerytury lub renty?
REKLAMA