REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Zaufany z karabinem na służbie, ale niebezpieczny z pistoletem w domu? Państwo powierza im życie obywateli oraz swoje losy, ale po godzinach traktuje jak potencjalnych przestępców. Nowy wyrok NSA to szok dla mundurowych. Okazuje się, że czysta kartoteka w KRK w świetle prawa to za mało dla Policji. Czy zatarcie skazania to tylko fikcja, a żołnierz z przeszłością już na zawsze pozostanie na cenzurowanym? Sprawdzamy ten prawny absurd.
Naczelny Sąd Administracyjny wydał przełomowy wyrok w sprawie pozwolenia na broń. Żołnierz zawodowy, mimo formalnego zatarcia skazania, nie otrzyma pozwolenia na broń do celów kolekcjonerskich. Sąd jednoznacznie orzekł, że przeszłość kryminalna wnioskodawcy może być brana pod uwagę przy ocenie wniosku, nawet gdy dana osoba oficjalnie uchodzi za niekaraną. Orzeczenie ma znaczenie dla wszystkich ubiegających się o pozwolenie.
Policja zakończyła w 2024 r. proces formalnego wdrażania do obiegu dokumentów z: 1) ustawy o broni i amunicji i 2) ustawy o ochronie osób i mienia oraz ustawy o usługach detektywistycznych, które zostały opracowane w Wydziale Nadzoru nad Specjalistycznymi Uzbrojonymi Formacjami Ochronnymi Biura Prewencji Komendy Głównej Policji. Przypinamy, że zmiany weszły w życie drugiego października 2024 r.
19 czerwca 2024 r. zmienią się przepisy dotyczące badań lekarskich związanych z wydawaniem pozwolenia na broń. W wyniku uproszczenia procedury odwoławczej od orzeczenia lekarskiego i psychologicznego, łatwiej będzie uzyskać pozwolenie na broń.
REKLAMA
19 czerwca 2024 r. zmienią się zasady dotyczące badań lekarskich i psychologicznych osób ubiegających się o pozwolenie na broń. Zostanie uproszczona procedura odwoławcza i w konsekwencji będzie łatwiej uzyskać pozwolenie na broń.
Zmienią się przepisy w sprawie badań lekarskich i psychologicznych osób ubiegających się o pozwolenie na broń.
REKLAMA
REKLAMA