REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Ministerstwo Finansów ogłosiło w piątek: obniżony VAT na paliwa i minimalna akcyza obowiązują do 15 czerwca 2026 roku. To już kolejne przedłużenie programu CPN (Ceny Paliw Niżej), wprowadzonego w marcu przez rząd. Kierowcy zapłacą mniej przy dystrybutorze jeszcze przez dwa tygodnie. Ale co potem? Ministerstwo podkreśla: to rozwiązanie czasowe. Kiedy złapiemy się portfele?
W kolejnym obwieszczeniu minister energii określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w czwartek 28 maja. Czy tym razem paliwo zdrożało? Sprawdzamy!
Podczas kontroli stacji benzynowych przez KAS w zakresie cen maksymalnych paliw wykazano nieprawidłowości. W niespełna 500 stacjach spośród blisko 8000 skontrolowanych dochodziło do różnicy pomiędzy ceną na pylonie a ceną zakupu benzyny lub oleju napędowego.
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański poinformował w środę, że rząd przedłuży obowiązywanie pakietu „Ceny Paliw Niżej” do końca maja. Program obejmuje niższe stawki VAT i akcyzy na paliwa oraz mechanizm ustalający maksymalne ceny wybranych rodzajów paliw.
REKLAMA
Szef resortu energii, Miłosz Motyka, poinformował w niedzielę, że Ministerstwo Energii opowiada się za przedłużeniem obowiązywania rządowego programu „Ceny Paliwa Niżej”, który ma wygasnąć 15 maja. Jak dodał, ostateczna decyzja w tej kwestii zostanie podjęta na początku przyszłego tygodnia.
Rząd planuje wprowadzenie podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, aby zrekompensować ubytek dochodów budżetowych związany z wdrożeniem programu „Ceny Paliw Niżej”. Ministerstwo Finansów przyznaje jednak, że na ten moment nie da się określić, jak długo obowiązywać będą nowe rozwiązania.
Kierowcy poznali maksymalne ceny paliw na 29 kwietnia 2026 roku. Choć wcześniejsze dni przyniosły spadki, nowe stawki pokazują lekkie odbicie. Rząd zapewnia jednak, że mechanizm ochronny nadal będzie działał, a sytuacja na rynku pozostaje pod kontrolą.
Ceny paliw w Polsce spadły nawet o ponad 1 zł na litrze, a miesięczne oszczędności kierowców i firm przekraczają 3 miliardy złotych. Mechanizm CPN stabilizuje rynek i sprawia, że Polacy tankują najtaniej w Unii Europejskiej – wynika z najnowszych danych.
REKLAMA
REKLAMA