REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Powrót rządowego programu CPN, który ograniczał wzrost cen paliw na stacjach, jest nadal możliwy. Wiceminister energii Konrad Wojnarowski przyznał, że resort analizuje sytuację i może wrócić do rozwiązania, jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie doprowadzi do kolejnych gwałtownych wzrostów cen ropy. Program, który kosztował budżet państwa około 4,7 mld zł, zakończył się na początku lipca.
Minister energii opublikował obwieszczenie w sprawie maksymalnej ceny paliw ciekłych. We wtorek kończy się rządowy program CPN. Ile zapłacimy dzisiaj, 30 czerwca, za litr benzyny 95, benzyny 98 i oleju napędowego? Czy koniec programu spowoduje radykalny wzrost cen paliw?
Rząd przyjął projekt ustawy wprowadzającej podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Nowa danina ma objąć producentów i sprzedawców paliw, którzy skorzystali na wzroście cen związanym z kryzysem wywołanym wojną w Zatoce Perskiej. Szacowane wpływy w wysokości 4 mld zł mają sfinansować program „Ceny Paliwa Niżej” (CPN).
Dzisiaj obowiązują wyższe maksymalne ceny paliw, określone przez ministra energii. Ile kierowcy zapłacą za paliwo w środę, 17 czerwca? Czy wzrost cen to skutek wygaszania rządowego programu CPN?
REKLAMA
Minister energii zadecydował o maksymalnych cenach detalicznych paliwa obowiązujących 16 czerwca. Sprawdzamy, ile kierowcy zapłacą w środę za benzynę i olej napędowy. Co dalej z rządowym programem CPN?
Ministerstwo Finansów ogłosiło oficjalnie: obniżony VAT na paliwa obowiązuje dalej, ale tylko do 30 czerwca 2026 roku. Ale akcyza właśnie poszła w górę - od 16 czerwca. Program CPN zostaje więc poważnie okrojony. Co będzie od 1 lipca? Czy akurat na wakacyjne wyjazdy wróci drogie paliwo bez obniżonej stawki? Artykuł aktualizowany.
W kolejnym obwieszczeniu minister energii określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w czwartek 28 maja. Czy tym razem paliwo zdrożało? Sprawdzamy!
Podczas kontroli stacji benzynowych przez KAS w zakresie cen maksymalnych paliw wykazano nieprawidłowości. W niespełna 500 stacjach spośród blisko 8000 skontrolowanych dochodziło do różnicy pomiędzy ceną na pylonie a ceną zakupu benzyny lub oleju napędowego.
REKLAMA
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański poinformował w środę, że rząd przedłuży obowiązywanie pakietu „Ceny Paliw Niżej” do końca maja. Program obejmuje niższe stawki VAT i akcyzy na paliwa oraz mechanizm ustalający maksymalne ceny wybranych rodzajów paliw.
Szef resortu energii, Miłosz Motyka, poinformował w niedzielę, że Ministerstwo Energii opowiada się za przedłużeniem obowiązywania rządowego programu „Ceny Paliwa Niżej”, który ma wygasnąć 15 maja. Jak dodał, ostateczna decyzja w tej kwestii zostanie podjęta na początku przyszłego tygodnia.
Rząd planuje wprowadzenie podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, aby zrekompensować ubytek dochodów budżetowych związany z wdrożeniem programu „Ceny Paliw Niżej”. Ministerstwo Finansów przyznaje jednak, że na ten moment nie da się określić, jak długo obowiązywać będą nowe rozwiązania.
Kierowcy poznali maksymalne ceny paliw na 29 kwietnia 2026 roku. Choć wcześniejsze dni przyniosły spadki, nowe stawki pokazują lekkie odbicie. Rząd zapewnia jednak, że mechanizm ochronny nadal będzie działał, a sytuacja na rynku pozostaje pod kontrolą.
Ceny paliw w Polsce spadły nawet o ponad 1 zł na litrze, a miesięczne oszczędności kierowców i firm przekraczają 3 miliardy złotych. Mechanizm CPN stabilizuje rynek i sprawia, że Polacy tankują najtaniej w Unii Europejskiej – wynika z najnowszych danych.
REKLAMA