REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Śmierć dłużnika nie oznacza końca długu. Wierzyciel, który wie, jak korzystać z dostępnych narzędzi prawnych, nie musi czekać, aż rodzina zmarłego sama przeprowadzi postępowanie spadkowe. Może to zrobić za nią – i to za niewielkie 105 zł. Nowa uchwała Sądu Najwyższego z 11 lutego 2026 r. daje mu do tego mocną podstawę i jasno potwierdza, że taki ruch przerywa bieg przedawnienia.
Spadek oznacza nie tylko dom czy oszczędności. To również długi, które zmarły pozostawił. Polskie prawo przewiduje różne scenariusze odpowiedzialności - od pełnej, całym majątkiem spadkobiercy, po ograniczoną do wartości tego, co faktycznie odziedziczył. Kluczowe jest, w jaki sposób przyjmiesz spadek. Wyjaśniamy, co mówią przepisy Kodeksu cywilnego.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA