REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Czytelnicy Infor.pl przekazali nam dokument Wytycznych, które strona rządowa wysłała do WZON. Było to w grudniu 2024 r. Dokument potwierdza to, o czym wielokrotnie pisały do nas w listach osoby niepełnosprawne. Test niesamodzielności osób niepełnosprawnych pozwala na otrzymanie maksymalnie 100 punktów (tzw. poziom potrzeby wsparcia), co daje 4134 zł. W przypadku osób niepełnosprawnych w wieku 75 lat maksymalna wysokość 100 punktów jest według wytycznych obniżana nawet o 11,7 punktu. Dlatego, że Wytyczne przyjmują założenie, że osoba w wieku 75 jest niesamodzielna z dwóch przyczyn - 1) niepełnosprawność + 2) ograniczenia wynikające z wieku. Oba te czynniki nakładają się na siebie. Trzeba je oddzielić. Dlatego - co do zasady - osoba niepełnosprawna w wieku 75 lat (i więcej) musi mieć obniżoną punktację przyznającą świadczenie wspierające - o tą część niesamodzielności, która wynika z wieku. Argumentacja strony rządowej jest logiczna. Ma tylko jeden słaby punkt - nie przewidują możliwości jej zastosowania (poprzez Wytyczne) przepisy ustawowe.
Paradoks ostatnich miesięcy. Osoby niepełnosprawne boją się NDSE. Zaskakuje, ale ten skrót nabrał złowrogiego znaczenia. Oznacza: "niezdolność do samodzielnej egzystencji". Obawy wynikają z tego, że system wspierania niepełnosprawności przesuwa się w kierunku przyznawania co cenniejszych świadczeń tylko tym niepełnosprawnym, którzy są niesamodzielni. Nie jest taką osobą niewidoma od urodzenia (bo ma sprawne ręce i nogi i może przy pomocy np. przewodnika pójść do sklepu i zrobić zakupy). Tak samo osoba niesłysząca (przez te ręce i nogi). Albo osoba z przerwanym rdzeniem kręgowym, ale siedząca na wózku aktywnym. Ma sprawne ręce (bez znaczenia, że nie ma sprawnych nóg). Te osoby nie otrzymają świadczeń opartych o kryterium niesamodzielności. Osoby niepełnosprawne widzą tu systemową dyskryminację. Boją się, że zostaną na "gołej" rencie i nędznym zasiłku pielęgnacyjnym 215,84 zł (brak podwyżki od 2019 r. do 2028 r.) I piszą listy do Infor.pl ze swoimi obserwacjami i obawami. Przykładowy list poniżej.
Inforl.pl publikuje listy osób niepełnosprawnych. Skarżą się na brak komunikacji z instytucjami rządowymi. Od roku są zbulwersowani wysłaniem przez stronę rządową Wytycznych do WZON, które zaniżają niezgodnie z przepisami liczbę punktów potrzebna do otrzymania świadczenia wspierającego. W artykule publikujemy list niewidomej osoby niepełnosprawnej, która ocenia iż została niezgodnie z ustawą o świadczeniu wspierającym wykluczona z tego świadczenia.
Np. niewidoma udaje przed komisją, że nie umie otworzyć drzwi. Do redakcji Infor.pl stale trafiają listy osób niepełnosprawnych podnoszących problem patologii związanych z coraz większym znaczeniem niesamodzielności w systemie pomocy dla nich. Powoduje to uznawanie za samodzielne (np. dlatego, że mają dwie sprawne ręce i mogą sobie zrobić herbatę) osób niepełnosprawnych ze stopniem znacznym. Samo orzeczenie o niepełnosprawności (w tym powołany stopień znaczny) nic nie znaczy (w praktyce) przy świadczeniu wspierającym czy dodatku dopełniającym (i przyszłym dodatku do renty z tytułu niezdolności do pracy, o ile politycy dotrzymają obietnic i go uchwalą).
REKLAMA
Infor.pl opublikował kilka dni temu Wytyczne dla WZON (z grudnia 2024 r.), które nakazują specjalistom oceniającym samodzielność osób niepełnosprawnych (w wieku 75 lat i więcej) obniżać wysokość świadczenia wspierającego (albo go pozbawiać. Pełnomocnik rządu Ł. Krasoń wbrew ustawom i rozporządzeniom dokonał ingerencji w pracę orzeczników nakazując im obniżanie świadczeń. Jest to trudne do przedstawiania osobom spoza środowisku niepełnosprawnych. gdyż Ł. Krasoń nakazał pracownikom WZON podmianę liczby 4 na maksymalnie 2,7 w skomplikowanych wzorach, które służą od obliczania punktów - od nich z kolei zależy, czy świadczenie zostanie przyznane. Jak w tekście publicystycznym wyjaśnić, że 4 pkt zamiast 2,7 pkt oznacza obniżkę świadczenia o prawie 2000 zł (miesięcznie)? I ta przeszkoda jest przyczyną przeoczenia afery, która polega na obejściu dwóch ustaw (o świadczeniu wspierającym i o rehabilitacji) i poszkodowania tysięcy osób niepełnosprawnych.
REKLAMA
REKLAMA