REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

PIT: fiskus widzi Twoje sprzedaże w sieci. Kiedy internetowy handel jest opodatkowany?

Sławomir Biliński
prawnik, dziennikarz, prowadzący szkolenia
PIT, a sprzedaż przez Internet.
PIT, a sprzedaż przez Internet.
genAI
AI - GP Chat

REKLAMA

REKLAMA

Sprzedaż używanych ubrań, książek, telefonu czy roweru na Vinted albo Allegro nie zawsze oznacza podatek. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy internetowa wyprzedaż przestaje przypominać zwykłe porządki w domu, a zaczyna wyglądać jak stałe źródło zarobku. W 2025 i 2026 r. temat zyskał dodatkowy ciężar po wdrożeniu zasad raportowania DAC7, które dały skarbówce więcej danych o aktywności sprzedających na platformach. Nadal decydują jednak stare reguły: czas posiadania rzeczy, cel zakupu i sposób prowadzenia sprzedaży.

rozwiń >

Sześć miesięcy, które rozstrzyga o PIT

Podstawowa zasada wynika z art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. d ustawy o PIT. Jeżeli osoba fizyczna sprzedaje rzecz ruchomą poza działalnością gospodarczą, przychód podlega opodatkowaniu tylko wtedy, gdy sprzedaż następuje przed upływem pół roku, licząc od końca miesiąca, w którym rzecz została nabyta. Po upływie tego terminu sprzedaż jest podatkowo neutralna i nie trzeba jej wykazywać w zeznaniu.

REKLAMA

REKLAMA

To ważny szczegół, bo pół roku nie liczy się „dzień do dnia”. Jeżeli ktoś kupił laptop 10 stycznia, termin zaczyna biec od końca stycznia. W praktyce sprzedaż bez PIT będzie możliwa dopiero po upływie sześciu miesięcy liczonych od 31 stycznia, a więc od 1 sierpnia. Wiele błędów bierze się właśnie z mylnego założenia, że wystarczy odczekać dokładnie 180 dni od zakupu.

Przykład

Podatnik kupił telefon w marcu 2025 r. za 4 tys. zł, a w czerwcu sprzedał go za 2,8 tys. zł. Ponieważ nie minęło jeszcze pół roku liczone od końca miesiąca zakupu, transakcja mieści się w źródle „odpłatne zbycie rzeczy”. Nie oznacza to jednak automatycznie podatku do zapłaty. Jeżeli sprzedaż nastąpiła ze stratą, podatek może wynieść zero, ale samą transakcję trzeba wykazać w PIT-36.

REKLAMA

Jak obliczyć dochód ze sprzedaży rzeczy

Jeżeli sprzedaż nastąpiła przed upływem pół roku, trzeba ustalić dochód albo stratę. Dochód to przychód ze sprzedaży pomniejszony o koszty uzyskania przychodu, czyli przede wszystkim koszt nabycia rzeczy, a także udokumentowane nakłady zwiększające jej wartość. Gdy przychód jest niższy od kosztów nabycia i nakładów, powstaje strata. W praktyce oznacza to, że warto zachować dowód zakupu, potwierdzenia przelewów, faktury za naprawę albo wymianę części oraz dowody kosztów sprzedaży. Bez dokumentów trudno będzie obronić wysokość kosztów, a to bezpośrednio przekłada się na wysokość dochodu do opodatkowania.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Sprzedaż prywatna, czy działalność gospodarcza

Najtrudniejsze pytanie nie brzmi dziś: „ile sprzedałem?”, lecz: „w jakim charakterze sprzedawałem?”. Sama liczba transakcji nie przesądza jeszcze o tym, że ktoś prowadzi działalność gospodarczą. Znaczenie ma przede wszystkim to, czy rzeczy były kupowane z myślą o dalszej odsprzedaży, czy sprzedaż miała charakter zarobkowy, zorganizowany i ciągły.

Dla fiskusa inaczej wygląda wyprzedaż rzeczy z własnej szafy, a inaczej regularne wystawianie nowych towarów w wielu wariantach, z powtarzalnymi opisami, profesjonalnymi zdjęciami i stałym uzupełnianiem oferty. W tym drugim wariancie ryzyko uznania sprzedaży za działalność gospodarczą rośnie bardzo wyraźnie, nawet gdy podatnik formalnie nie zarejestrował firmy.

122 transakcje i nadal bez działalności

Dobrze pokazuje to interpretacja indywidualna Dyrektora KIS z 15 kwietnia 2025 r., sygn. 0114-KDIP3-1.4011.160.2025.1.BS. Wnioskodawczyni sprzedała w 2024 r. 122 używane przedmioty na platformie internetowej, osiągając łącznie 4,5 tys. zł. Chodziło o ubrania, obuwie i książki pochodzące z majątku prywatnego. Fiskus uznał, że taka aktywność nie stanowi działalności gospodarczej, bo rzeczy nie były nabywane w celu odsprzedaży, lecz służyły wcześniej potrzebom osobistym. To ważny sygnał: duża liczba transakcji sama w sobie nie przesądza jeszcze o „biznesowym” charakterze sprzedaży. Jak stwierdzono w tej informacji:

MF

(…) wyprzedaż Pani majątku prywatnego, dokonana po upływie pół roku, licząc od końca miesiąca, w którym nastąpiło nabycie ww. poszczególnych przedmiotów – nie będzie stanowiła źródła przychodu, o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. d ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Oznacza to, że sprzedaż ta nie będzie podlegać opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych.

Kolekcja to nie zawsze handel

Podobny wniosek płynie z interpretacji z 16 maja 2025 r., sygn. 0114-KDIP3-1.4011.345.2025.1.BS. Sprawa dotyczyła sprzedaży kart kolekcjonerskich przez Internet. Z opisu wynikało, że była to część prywatnej kolekcji, a nie towar kupowany typowo „pod handel”. Organ potwierdził, że przychód ze sprzedaży innych rzeczy może być kwalifikowany do źródła z art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o PIT, a nie automatycznie do działalności gospodarczej. Innymi słowy, także sprzedaż kolekcji może być traktowana jako rozporządzanie majątkiem prywatnym, o ile nie ma cech profesjonalnego obrotu.

Liczy się cel nabycia rzeczy

Z obu interpretacji wynika wspólna praktyczna wskazówka: fiskus bardzo mocno patrzy na zamiar przy nabyciu rzeczy. Jeżeli ktoś kupuje produkt po to, by go używać, a dopiero później sprzedaje, łatwiej obronić tezę o majątku prywatnym. Jeżeli natomiast od początku kupuje z myślą o dalszej odsprzedaży, zorganizowany zarobkowy charakter aktywności staje się znacznie bardziej widoczny. Taki kierunek potwierdza zarówno interpretacja dotycząca 122 używanych rzeczy, jak i interpretacja w sprawie kart kolekcjonerskich.

DAC7 nie wprowadził nowego podatku, ale zwiększył przejrzystość

Dyrektywa DAC7 została wdrożona do polskiego porządku prawnego 1 lipca 2024 r. Nowe obowiązki sprawozdawcze nie nakładają nowych podatków na sprzedawców i nie zmieniają zasad opodatkowania PIT. Zmieniają natomiast zakres informacji przekazywanych przez operatorów platform administracji skarbowej.

W interpretacji z 16 maja 2025 r., sygn. 0114-KDIP3-1.4011.345.2025.1.BS stwierdzono, że:

MF

dyrektywa DAC7 nie wprowadza nowych podatków i nie sprawia także, że sprzedaż okazjonalna lub prywatna jest opodatkowana. Nowe obowiązki operatorów platform sprzedażowych nie skutkują nałożeniem nowych podatków na sprzedawców ani nie zmieniają zasad opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Nie ulega również zmianie to, że osoby sprzedające w Internecie powinny ocenić, czy ich działalność nie podlega opodatkowaniu w ramach obowiązujących przepisów podatkowych (a więc czy ich sprzedaż nie generuje dochodu do opodatkowania).

Dla osoby wyprzedającej używane rzeczy z domu DAC7 nie powinno więc oznaczać automatycznie problemów podatkowych. Jeżeli rzeczy należały do majątku prywatnego i zostały sprzedane po upływie półrocznego terminu, sama informacja przesłana przez platformę nie tworzy zobowiązania podatkowego. Może jednak zwiększyć prawdopodobieństwo pytań ze strony fiskusa, gdy skala lub sposób sprzedaży zaczynają przypominać działalność handlową.

Przykład

Użytkowniczka Vinted sprzedaje przez rok kilkadziesiąt ubrań swoich i dzieci. Większość rzeczy była noszona dłużej niż sześć miesięcy, a sprzedaż ma charakter porządkowania domowych zapasów. Nawet jeśli platforma przekaże dane w ramach DAC7, sama sprzedaż nie musi generować PIT. Kluczowe będzie wykazanie, że rzeczy nie były kupowane z zamiarem dalszej odsprzedaży, lecz były elementem prywatnego majątku.

Przykład

Inaczej należy ocenić osobę, która systematycznie kupuje nową odzież lub elektronikę, a następnie odsprzedaje ją z marżą na kilku platformach jednocześnie. Jeżeli oferty są stale odnawiane, towar występuje w wielu rozmiarach lub wariantach, a sprzedaż ma wyraźny cel zarobkowy, ryzyko uznania tej aktywności za działalność gospodarczą jest wysokie. Wtedy nie wystarczy powołać się na prywatny charakter konta czy brak wpisu do CEIDG. Liczy się rzeczywisty model działania.

Działalność nierejestrowana jako wariant pośredni

Nie każda powtarzalna sprzedaż musi od razu oznaczać pełną działalność gospodarczą. Dla drobnej, legalnej aktywności zarobkowej ustawodawca przewidział działalność nierejestrowaną. To rozwiązanie może mieć znaczenie dla osób, które nie wyprzedają majątku prywatnego, lecz faktycznie dorabiają w Internecie, np. sprzedając rękodzieło, drobne akcesoria albo towary kupowane z myślą o zysku, ale jeszcze na niewielką skalę. Trzeba jednak pamiętać, że dochód z działalności nierejestrowanej podlega opodatkowaniu według skali podatkowej, a przychody, koszty i dochód rozlicza się w PIT-36.

Jak rozliczyć sprzedaż w zeznaniu rocznym

Jeżeli sprzedaż rzeczy ruchomej podlega PIT, wykazuje się ją w formularzu PIT-36. Dotyczy to zarówno sytuacji, gdy uzyskano dochód, jak i wtedy, gdy wystąpiła strata. Jeżeli podatnik ma równolegle inne dochody opodatkowane skalą, np. z pracy, łączy je w tym samym zeznaniu.

Polish,Tax,Forms,,Pit-36,And,Pit-37,Isolated,In,White

Shutterstock

Dokumenty, które warto mieć pod ręką

W realiach sprzedaży internetowej najbezpieczniejsza jest prosta zasada: im więcej porządku w dokumentach, tym mniejsze ryzyko sporu. Warto zachować dowody zakupu rzeczy, potwierdzenia sprzedaży, historię przelewów, dokumenty wysyłki oraz dowody nakładów zwiększających wartość przedmiotu.

kasa fiskalna, kasa rejestrująca, paragon fiskalny, sprzedaż, VAT

kasa fiskalna, kasa rejestrująca, paragon fiskalny, sprzedaż, VAT

Shutterstock

Najważniejszy wniosek dla sprzedających

Dla podatku dochodowego nie ma większego znaczenia sama nazwa platformy. Vinted, OLX, Allegro czy Facebook Marketplace podlegają tej samej logice: prywatna sprzedaż rzeczy po upływie pół roku co do zasady nie rodzi PIT, ale sprzedaż zorganizowana, zarobkowa i nastawiona na obrót towarem może już oznaczać działalność gospodarczą albo co najmniej działalność nierejestrowaną. W sporze z fiskusem najważniejsze będą nie deklaracje podatnika, lecz fakty: co sprzedawał, jak często, w jakim celu kupował rzeczy i czy potrafi to udokumentować.

Powołane interpretacje podatkowe

  • interpretacja indywidualna Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 25 kwietnia 2025 r., nr 0114-KDIP3-1.4011.160.2025.1.BS
  • interpretacja indywidualna Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 27 maja 2025 r., nr 0114-KDIP3-1.4011.345.2025.1.BS
  • oficjalne wyjaśnienia Ministerstwa Finansów „Co warto wiedzieć o dyrektywie DAC7”, opublikowane 25 kwietnia 2025 r. w serwisie gov.pl,
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Bank zablokował konto. Bo taki otrzymał nakaz. Jak obronić swoje pieniądze? [Wzór wniosku]

To wciąż częsta sytuacja. Zapadł przeciwko Tobie wyrok nakazowy e-sądu z Lublina. Nie wiedziałeś, że pozwano Cię za jakąś przeoczoną płatność za telefon czy kablówkę. Komornik wszedł na konto. Co wtedy zrobić? Trzeba złożyć pismo w sądzie informujące, że nie otrzymałaś żadnej informacji o wyroku przeciwko Tobie. Jest krótki termin - 7 dni.

MBA – dla kogo są te studia i dlaczego ich rola na rynku pracy stale rośnie?

Jeszcze kilkanaście lat temu studia MBA kojarzyły się przede wszystkim z prezesami, członkami zarządów i osobami znajdującymi się już na najwyższych szczeblach kariery. Dzisiaj takie spojrzenie jest zdecydowanie zbyt wąskie. Zmienił się biznes, zmieniły się technologie, ale przede wszystkim zmieniły się kompetencje potrzebne do skutecznego zarządzania organizacją. MBA nie powinno być traktowane jako kolejny dyplom, który dopisujemy do CV. Jest raczej momentem przejścia od patrzenia na firmę przez pryzmat własnej specjalizacji do rozumienia organizacji jako całości. I właśnie dlatego z MBA coraz częściej korzystają nie tylko członkowie zarządów, ale również menedżerowie średniego i wyższego szczebla, przedsiębiorcy czy doświadczeni eksperci przygotowujący się do objęcia funkcji zarządczych. Warunkiem, by ta zmiana rzeczywiście nastąpiła, jest jednak wybór dobrego programu MBA, gdyż nie każdy MBA daje taki efekt.

Dlaczego banki nie rozliczą sankcji kredytu darmowego dobrowolnie. Arytmetyka, która przesądza o strategii

Pełne, dobrowolne rozliczenie sankcji kredytu darmowego oznaczałoby dla sektora bankowego rachunek liczony w co najmniej dziesiątkach miliardów złotych - i objęłoby także portfel niskokwotowy, którego dziś praktycznie nikt nie dochodzi. Dlatego ekonomicznie racjonalną strategią pozostaje spór o każdą umowę, a jedynym realnym punktem dojścia są ugody obejmujące część roszczeń - najpewniej z kosztem rozłożonym w czasie, tak jak w przypadku kredytów walutowych.

Rynek roszczeń SKD (sankcja kredytu darmowego) zbudowały same banki

Sankcja kredytu darmowego (SKD) nie jest wypadkiem przy pracy. To czwarty rozdział tej samej historii: sektor przez dekadę wybierał spór zamiast rozliczenia, państwo - beneficjent tego sektora - nie miało interesu, by cokolwiek uporządkować ustawą, a w powstałą lukę weszła infrastruktura procesowa, której dziś nikt już nie kontroluje.

REKLAMA

Kara 15 tys. zł wykluczyła najtańszego wykonawcę z kontraktu wartego miliardy. Radca prawny: wyrok ws. Rail Baltica ważnym sygnałem dla rynku zamówień publicznych

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił 4 września 2026 r. skargę konsorcjum Mirbud–Torpol dotyczącą wykluczenia z największego pojedynczego przetargu kolejowego w Polsce. W centrum sporu znalazła się kara środowiskowa w wysokości 15 tys. zł oraz kwestia informacji przekazanych o niej zamawiającemu. Choć kwota może wydawać się niewielka wobec kontraktu liczonego w miliardach złotych, dzisiejszy wyrok pokazuje, że w zamówieniach publicznych nawet pozornie drugorzędna okoliczność może mieć poważne konsekwencje.

Polski przełom w rozszerzonej rzeczywistości. Naukowcy stworzyli okulary wykorzystujące podczerwień

Polscy naukowcy stworzyli pierwszy na świecie prototyp okularów rozszerzonej rzeczywistości, które wykorzystują unikalne widzenie dwufotonowe. Przełomowa technologia oparta na impulsach podczerwieni sprawia, że wyświetlany obraz cyfrowy zachowuje idealną ostrość w każdych warunkach, nie zniekształcając przy tym widoku otoczenia. Polskie okulary nowej generacji w pierwszej kolejności mają trafić na wyposażenie sal operacyjnych, wojska oraz lotnictwa.

Koniec domysłów. Rząd podjął decyzję w sprawie płacy minimalnej na 2027 rok. Tyle dostaniesz na rękę

Przełomowe wiadomości dla milionów pracowników i przedsiębiorców w Polsce. Rada Ministrów przyjęła ostateczny projekt rozporządzenia regulujący najniższą krajową oraz minimalną stawkę godzinową, które zaczną obowiązywać już od 1 stycznia 2027 roku. Zmiany dotkną nie tylko podstawowych wypłat, ale też sposobu konstruowania umów. Ile dokładnie wyniesie Twoja pensja brutto oraz netto i jakie rewolucyjne przepisy wchodzą w życie? Oto szczegóły.

W PFRON nowa forma wsparcia osób niepełnosprawnych. Mobilni doradcy włączenia społecznego [pilotaż]

PFRON testuje nową formę wsparcia osób niepełnosprawnych. Mobilny doradca włączenia społecznego to potencjalny zawód pomocowy (etap testowy). Ma dotrzeć do osoby niepełnosprawnej i pomóc jej np. w zorientowaniu się jakie świadczenia jej przysługują. Doradca może pomóc odnaleźć się osobie niepełnosprawnej w społeczności lokalnej.

REKLAMA

Obiecywali likwidację abonamentu RTV. Zamiast tego Polaków czeka finansowy nokaut i rekordowe kary

Miała być wielka rewolucja, koniec z "haraczem" za telewizor i całkowite zniesienie abonamentu RTV. Tymczasem obietnice rządu zderzyły się z brutalną rzeczywistością państwowej kasy, a zamiast likwidacji opłat Polaków czeka głębokie sięganie do kieszeni. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT) zatwierdziła właśnie nowe, drastyczne stawki opłat. Co gorsza, w górę idą także kary za niezarejestrowane odbiorniki - za jeden błąd zapłacimy ponad 1000 złotych. Nowy projekt ustawy Ministerstwa Kultury, oznaczony symbolem UC 130, ostatecznie trafił do szuflady.

Miała pomóc złapać oszusta, a sama została oszukana na 50 tys. zł

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz poinformowała o tymczasowym areszcie na trzy miesiące dla 21-letniej kobiety podejrzanej o oszukanie mieszkanki Pułtuska metodą na pracownika banku na kwotę 50 tys. zł

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA