39% Polaków uszkodziło smartfon, z czego 76% to pęknięty ekran – ekspert wyjaśnia, kiedy opłaca się naprawić

REKLAMA
REKLAMA
Upadek smartfona z ręki to jedna z najczęstszych sytuacji – 39% Polaków przyznaje, że przynajmniej raz uszkodziło telefon, a w 76% przypadków dotyczyło to ekranu. Mimo to ponad połowa użytkowników (59%) w ogóle nie decyduje się na naprawę, choć pęknięty ekran utrudnia korzystanie z urządzenia, obniża jego wartość i może prowadzić do kolejnych awarii. Kiedy opłaca się naprawić smartfon?
- Kto najczęściej tłucze telefony? Rzetelne dane z badania Smart Barometr 2025
- Dlaczego ponad połowa Polaków nie naprawia telefonów?
- Kiedy naprawa telefonu ma najwięcej sensu? Konkretne sytuacje
- Mit: "Naprawa to ryzyko utraty danych i gorsza jakość"
- Nowe przepisy UE i usługi ochronne sprzyjają naprawom zamiast wymianom
- W skrócie – najważniejsze informacje
Kto najczęściej tłucze telefony? Rzetelne dane z badania Smart Barometr 2025
Według raportu Smart Barometr 2025 problem uszkodzenia smartfona nie dotyczy wszystkich w równym stopniu. Najwięcej przypadków odnotowuje się wśród osób w wieku 30-39 lat – niemal połowa badanych (48%) deklaruje, że doświadczyła go przynajmniej raz. W starszych grupach odsetek ten jest niższy: 38% wśród osób w wieku 40–49 lat oraz 24% w grupie 50–60 lat.
REKLAMA
REKLAMA
Jakub Bogatek, Dyrektor Generalny iMad (autoryzowany partner biznesowy oraz serwis urządzeń Apple), wyjaśnia:
„W wielu przypadkach naprawa jest dziś najbardziej racjonalnym wyborem – zarówno pod względem finansowym, jak i ekologicznym. Przykładowo, wymiana samego wyświetlacza pozwala przywrócić pełną funkcjonalność telefonu i bezpiecznie korzystać z niego przez kolejne miesiące, a nawet lata."
Dlaczego ponad połowa Polaków nie naprawia telefonów?
Z badania Smart Barometr wynika, że 59% osób rezygnuje z naprawy uszkodzonego smartfona, obawiając się wysokich kosztów. To paradoks, bo w wielu przypadkach koszt naprawy ekranu stanowi 30-40% ceny nowego urządzenia. Tymczasem smartfony drożeją z roku na rok, a nowe przepisy Unii Europejskiej ułatwiają naprawy elektroniki – wprowadzają tańsze części zamienne, dłuższą dostępność komponentów i wydłużoną gwarancję po naprawie.
To sprawia, że coraz więcej konsumentów zaczyna na nowo kalkulować: czy naprawdę opłaca się wymieniać telefon na nowy przy pierwszym pęknięciu ekranu? W wielu przypadkach odpowiedź brzmi: nie.
Kiedy naprawa telefonu ma najwięcej sensu? Konkretne sytuacje
Specjaliści iMad wskazują kilka kluczowych sytuacji, w których zdecydowanie opłaca się naprawić telefon zamiast kupować nowy.
REKLAMA
- Po pierwsze, gdy telefon ma 1–3 lata i nadal spełnia potrzeby użytkownika – oznacza to, że urządzenie jest relatywnie młode, ma aktualne oprogramowanie i wystarczającą wydajność.
- Po drugie, gdy uszkodzenie dotyczy głównie ekranu, baterii lub portu ładowania – te elementy można wymienić bez ingerencji w resztę układu.
- Po trzecie, gdy koszt naprawy nie przekracza około 30–40% wartości nowego urządzenia – wtedy różnica cenowa jest na tyle duża, że warto naprawić.
- Po czwarte, gdy zależy nam na zachowaniu oryginalnych parametrów sprzętu – na przykład jakości wyświetlanego obrazu, która w nieautoryzowanych serwisach może być gorsza.
Co istotne, naprawy takie jak wymiana baterii czy ekranu mogą zostać wykonane na miejscu w salonie nawet w ciągu godziny. Realizowane przez certyfikowanych techników i z wykorzystaniem oryginalnych części, pozwalają uniknąć zbędnych kosztów, długiego oczekiwania i niepotrzebnego stresu.
Mit: "Naprawa to ryzyko utraty danych i gorsza jakość"
Jakub Bogatek zbija najczęstsze obawy użytkowników:
„Jednym z najczęstszych mitów dotyczących napraw jest obawa o bezpieczeństwo danych i jakość wykonania. Profesjonalna naprawa w autoryzowanym serwisie nie wiąże się z żadnymi kompromisami – dane użytkownika są chronione, a urządzenie po naprawie przechodzi pełną diagnostykę, podobnie jak nowy sprzęt."
To ważne rozróżnienie: naprawa w autoryzowanym serwisie (używającym oryginalnych części i certyfikowanych techników) różni się od naprawy w przypadkowym punkcie, gdzie ryzyko utraty danych lub użycie gorszej jakości podzespołów jest realne.
Nowe przepisy UE i usługi ochronne sprzyjają naprawom zamiast wymianom
Obowiązujące regulacje unijne oraz rosnąca dostępność profesjonalnych usług serwisowych sprawiają, że naprawa uszkodzonego smartfona coraz częściej stanowi realną alternatywę dla zakupu nowego urządzenia. W efekcie konsumenci zyskują szerszy zakres możliwości, a decyzja o naprawie przestaje mieć charakter niszowy.
Dodatkowo coraz większą popularnością cieszą się rozwiązania takie jak iMadCare – usługa serwisowa gwarantująca użytkownikom urządzeń Apple naprawę lub wymianę sprzętu w przypadku uszkodzeń mechanicznych i zalania. Dzięki takim programom klienci zyskują szybki dostęp do autoryzowanego serwisu i profesjonalnej obsługi bez zbędnych formalności, co minimalizuje ryzyko kosztownych napraw z własnej kieszeni.
W skrócie – najważniejsze informacje
Smart Barometr 2025 pokazuje, że 39% Polaków uszkodziło telefon (76% to pęknięty ekran), ale 59% nie naprawia z obawy przed kosztami. Tymczasem naprawa często kosztuje tylko 30-40% ceny nowego urządzenia i opłaca się, gdy telefon ma 1-3 lata, a uszkodzenie dotyczy ekranu, baterii lub portu. Nowe przepisy UE ułatwiają naprawy (tańsze części, dłuższa gwarancja), a profesjonalne serwisy oferują wymianę komponentów w godzinę bez ryzyka utraty danych.
Źródło: iMAD
iMad, Apple Business Partner i Authorized Service Provider, działa w Polsce od 2010 roku, posiadając punkty w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Konstancinie-Jeziornie i Katowicach oraz sklep internetowy imad.pl. Spółka jest częścią międzynarodowej grupy bolttech.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



