Opłata karna za brak OC powinna być decyzją administracyjną. Chodzi o prawo do obrony kierowców przed karami z UFG

REKLAMA
REKLAMA
Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrok WSA w Warszawie, który oddalił skargę obywatela na wezwanie UFG do zapłaty kary za brak OC. W skardze RPO przekonuje, że wezwanie UFG powinno mieć formę decyzji administracyjnej – tylko wtedy kierowcy będą mieli prawo do obrony. Sprawdź, dlaczego ta sprawa może dotyczyć każdego posiadacza samochodu.
- Opłata karna za brak OC auta powinna być decyzją administracyjną. RPO złożył skargę kasacyjną do NSA – czy UFG narusza prawa kierowców?
- O co chodzi w sprawie wezwań do zapłaty OC wysyłanych przez UFG?
- Dlaczego forma decyzji administracyjnej ma kluczowe znaczenie?
- Jakie argumenty podnosi RPO w skardze skierowanej do NSA w sprawie wezwania przez UFG kierowcy do zapłaty OC?
- Jak wygląda obecna praktyka UFG?
- Realne przykłady z wniosków do RPO - jakie ekstremalne przykłady powołuje rzecznik?
- Ile wynoszą obecnie kary UFG za brak OC w 2026 roku?
- Co mówi NSA na temat kar za brak OC? RPO powołuje się przed NSA na zdanie samego NSA
- Co dalej ze skargą RPO wniesioną przeciwko UFG?
- Co możesz zrobić teraz, jeśli dostałeś wezwanie z UFG za brak OC?
- Podsumowanie
Opłata karna za brak OC auta powinna być decyzją administracyjną. RPO złożył skargę kasacyjną do NSA – czy UFG narusza prawa kierowców?
Tysiące polskich kierowców co roku otrzymują od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG) wezwania do zapłaty kar pieniężnych za brak ubezpieczenia OC. Kary te mogą sięgać nawet 9 612 zł dla samochodu osobowego (jeśli brak polisy trwał dłużej niż 14 dni), a dla ciężarówki aż 14 418 zł. Problem w tym, że według RPO, obecny system nakładania tych kar pozbawia obywateli podstawowych gwarancji procesowych.
REKLAMA
REKLAMA
O co chodzi w sprawie wezwań do zapłaty OC wysyłanych przez UFG?
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie 9 kwietnia 2026 r. oddalił skargę obywatela, który zaskarżył wezwanie UFG do zapłaty kary za brak OC. Sąd uznał, że wezwanie to jest "aktem z art. 3 § 2 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego", a nie decyzją administracyjną.
RPO nie zgadza się z tym stanowiskiem. W skardze kasacyjnej z 22 maja 2026 r. Rzecznik przekonuje, że wezwanie UFG do zapłaty kary za brak OC powinno być decyzją administracyjną nakładającą administracyjną karę pieniężną. Dlaczego to takie ważne?
Dlaczego forma decyzji administracyjnej ma kluczowe znaczenie?
Różnica między "aktem" a "decyzją administracyjną" to nie tylko kwestia nazwy. To fundamentalna różnica w prawach, które przysługują obywatelowi:
REKLAMA
Jeśli wezwanie UFG to tylko "akt":
- Brak formalnego postępowania przed wydaniem wezwania;
- Nie przysługuje prawo do wysłuchania przed nałożeniem kary;
- Nie można przedstawić swojej wersji wydarzeń przed wydaniem wezwania;
- UFG nie musi badać wszystkich okoliczności sprawy;
- Kontrola sądowa jest ograniczona.
Jeśli wezwanie UFG to decyzja administracyjna:
- Obowiązują zasady Kodeksu postępowania administracyjnego;
- Kierowca ma prawo do czynnego udziału w postępowaniu;
- UFG musi wysłuchać kierowcy przed nałożeniem kary;
- Można przedstawić dowody i wyjaśnienia;
- Stosuje się przepisy o administracyjnych karach pieniężnych (dział IVA KPA);
- Pełna kontrola sądowa.
Jakie argumenty podnosi RPO w skardze skierowanej do NSA w sprawie wezwania przez UFG kierowcy do zapłaty OC?
1. Obowiązek OC ma charakter publicznoprawny
Rzecznik podkreśla, że obowiązek posiadania OC nie wynika z umowy, tylko z ustawy. To państwo nakazuje kierowcom posiadanie ubezpieczenia i państwo egzekwuje ten obowiązek. Tak wskazał już Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 2000 r.
2. Kara ma charakter administracyjny
Opłata za brak OC to klasyczna administracyjna kara pieniężna, ponieważ:
- Jest sankcją pieniężną określoną w ustawie;
- Nakłada ją organ wykonujący administrację publiczną (UFG);
- Jest następstwem naruszenia publicznoprawnego obowiązku;
- Zapłata kary nie zwalnia z obowiązku wykupienia samego OC.
3. UFG działa jak organ administracji
Chociaż UFG to formalnie instytucja gospodarcza, w zakresie kar za brak OC działa jak organ administracji publicznej:
- Ma ustawowe uprawnienia władcze;
- Kontroluje spełnienie obowiązku ubezpieczenia;
- Nakłada sankcje pieniężne;
- Wystawia tytuły wykonawcze do egzekucji.
RPO podał w skardze, że NSA już potwierdził, że UFG w tym zakresie to "organ administracji w znaczeniu funkcjonalnym".
4. Odpowiedzialność jest absolutna – a to narusza konstytucję
Obecny system oznacza odpowiedzialność typu absolutnego – czyli nie ma znaczenia, dlaczego nie miałeś OC. Nie ma żadnej okoliczności łagodzącej, która mogłaby doprowadzić do zwolnienia z zapłaty kary. Nawet jeśli:
- Byłeś nieprzytomny w szpitalu i nie mogłeś przedłużyć polisy;
- To ubezpieczyciel popełnił błąd;
- Zostałeś wprowadzony w błąd przez sprzedawcę auta;
- Odziedziczyłeś pojazd i nie wiedziałeś, że nie ma polisy.
- to UFG i tak nałoży karę w pełnej wysokości.
Tymczasem, jak przypomina RPO, Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie podkreślał, że podmiot karany musi mieć możliwość obrony i wykazania, że "dołożył należytej staranności" i "obiektywnie nie miał możliwości zachować się inaczej".
Jak wygląda obecna praktyka UFG?
Krok 1: Automatyczne wezwanie
UFG sprawdza w bazie danych, czy masz ubezpieczenie OC. Jeśli nie – wysyła od razu wezwanie do zapłaty. Nie bada okoliczności sprawy, nie pyta o powody, nie daje możliwości wyjaśnień.
Krok 2: 30 dni na zapłatę lub dokumenty
Masz 30 dni na reakcję, czyli:
- Zapłacenie kary,
- Przedstawienie dokumentów, że miałeś OC,
- Wykazanie, że nie było obowiązku ubezpieczenia/
Krok 3: Egzekucja
Jeśli nie zapłacisz i nie przedstawisz dokumentów – UFG wystawia tytuł wykonawczy i wszczyna egzekucję.
Opcja dodatkowa: umorzenie kary z UFG - czy kiedykolwiek jest możliwe?
Możesz złożyć wniosek o umorzenie kary lub rozłożenie na raty. Ale:
- UFG rozpatruje to według własnych kryteriów (nie ma ustawowego katalogu, kiedy musi umorzyć);
- W praktyce większość wniosków jest odrzucana;
- Odrzucenie jest ostateczne;
- Nie ma formy decyzji administracyjnej.
RPO podkreśla, że zwracał już uwagę Ministrowi Finansów na te problemy w lipcu 2024 r., ale bez efektu.
Realne przykłady z wniosków do RPO - jakie ekstremalne przykłady powołuje rzecznik?
Sprawa 1: Śmierć w rodzinie
Do Biura RPO zwrócił się ojciec 38-letniej córki, która zginęła w wypadku samochodowym. Córka miała OC, ale polisa na jej auto wygasła 2 miesiące po jej śmierci – w trakcie trwającego postępowania spadkowego. Rodzice nie wiedzieli, że są właścicielami auta, dopóki nie zakończyło się postępowanie spadkowe, które to potwierdziło.
Co zrobił UFG? I tak nałożył karę 7000 zł. Wniosek o umorzenie został odrzucony.
Sprawa 2: Zakup wadliwego auta
Młoda, niepełnosprawna kobieta (całkowicie niezdolna do pracy, po próbach samobójczych) kupiła niesprawne auto. Odstąpiła od umowy, toczyło się postępowanie sądowe o zwrot pieniędzy. W międzyczasie skończyło się OC.
Co zrobił UFG? I tak nałożył karę na niepełnosprawną kobietę. Wniosek o umorzenie został odrzucony.
Sprawa 3: Błąd w dokumentach
Kierowca źle wypełnił druk przedłużenia polisy przysłany przez ubezpieczyciela. Polisa nie została przedłużona, choć kierowca był przekonany, że wszystko załatwił, a ubezpieczyciel nie poinformował go od razu, że coś jest nie tak.
Co zrobił UFG? I tak nałożył karę.
Ile wynoszą obecnie kary UFG za brak OC w 2026 roku?
Kary są powiązane z minimalnym wynagrodzeniem (od 1 stycznia 2026 r. jest to kwota 4806 zł) oraz rodzajem pojazdu. I tak:
- samochód osobowy:
- brak OC do 3 dni - kara 1922,40 zł;
- brak OC do 14 dni - kara 4806 zł;
- brak OC powyżej 14 dni - kara 9612 zł.
- samochód ciężarowy lub autobus:
- brak OC do 3 dni - kara 2883,60 zł;
- brak OC do 14 dni - kara 7209 zł;
- brak OC powyżej 14 dni - kara 14418 zł.
- inne pojazdy:
- brak OC do 3 dni - kara 640,80 zł;
- brak OC do 14 dni - kara 1602 zł;
- brak OC powyżej 14 dni - kara 3204 zł.
Jak powołał się RPO w skardze do NSA - aktualne stawki oznaczają, że maksymalna kara za brak OC w przypadku samochodu osobowego to obecnie 14-krotność przeciętnej stawki za OC. Ta wynosi bowiem 688 zł.
Co mówi NSA na temat kar za brak OC? RPO powołuje się przed NSA na zdanie samego NSA
W sierpniu 2025 r. NSA wydał precedensowe postanowienie (II GSK 933/25) – również na skargę kasacyjną RPO – w którym stwierdził, że:
"Władczość stosunku publicznoprawnego wymaga swoistej 'rekompensaty', jaką jest stworzenie obywatelowi – jako słabszej stronie tego stosunku – gwarancji proceduralnych, pozwalających mu na należyte przedkładanie swych racji i obronę swojego interesu."
NSA jasno wskazał, że UFG najpierw ustala obowiązek uiszczenia opłaty, następnie wzywa do jej uiszczenia, a dopiero potem może przystąpić do egzekucji. Warszawski WSA zignorował jednak to orzeczenie, oddalając skargę w obecnej sprawie. Stąd RPO wnosi kolejną skargę, już do NSA.
Co dalej ze skargą RPO wniesioną przeciwko UFG?
Teraz sprawę rozpatrzy Naczelny Sąd Administracyjny. Jeśli przychyli się do argumentów RPO, może to oznaczać:
- Zmianę systemu nakładania kar za brak OC;
- Obowiązek stosowania przez UFG Kodeksu postępowania administracyjnego;
- Prawo kierowców do obrony przed nałożeniem kary;
- Możliwość uwzględnienia okoliczności sprawy;
- Pełną kontrolę sądową wezwań UFG.
Co możesz zrobić teraz, jeśli dostałeś wezwanie z UFG za brak OC?
W ciągu 30 dni od otrzymania wezwania masz następujące możliwości do wykonania:
- Przedstaw dokumenty, że miałeś OC lub nie było obowiązku ubezpieczenia.
- Złóż skargę do sądu administracyjnego (jeśli uważasz, że kara jest niesłuszna).
- Wnieś powództwo do sądu powszechnego o ustalenie, czy był obowiązek ubezpieczenia.
- Zapłać karę (jeśli faktycznie nie miałeś OC bez usprawiedliwionego powodu).
Po upływie 30 dni:
- Możesz jeszcze złożyć wniosek o umorzenie kary lub rozłożenie na raty do UFG;
- Przygotuj się na egzekucję komorniczą (jeśli UFG wyda tytuł wykonawczy, bo nie umorzy).
Nie ignoruj wezwania - to najgorsze co możesz zrobić. Jeśli nie zareagujesz w terminie 30 dni, kara staje się wymagalna i UFG może rozpocząć egzekucję.
Podsumowanie
Sprawa, którą prowadzi RPO, dotyczy fundamentalnej kwestii: czy organ państwowy może nałożyć karę kilku-, kilkunastotysięczną bez wysłuchania obywatela i pełnego prawa do obrony argumentami? Według Rzecznika Praw Obywatelskich – nie. Taki system:
- Narusza prawo do obrony;
- Nie gwarantuje rzetelnego procesu;
- Stosuje odpowiedzialność absolutną;
- Jest sprzeczny z zasadą demokratycznego państwa prawnego
Wyrok NSA może zmienić praktykę UFG i zapewnić kierowcom podstawowe gwarancje procesowe.
Źródło: Biuro RPO (Skarga kasacyjna Rzecznika Praw Obywatelskich do NSA z 22 maja 2026 r., sygn. akt V SA/Wa 2728/25)
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



