REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

PPK - możliwe korzyści i szansa na powodzenie

PPK - możliwe korzyści i szansa na powodzenie. / fot. Shutterstock
PPK - możliwe korzyści i szansa na powodzenie. / fot. Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W lipcu pierwsi pracodawcy zostaną objęci PPK. Już teraz rodzi się wiele wątpliwości dotyczących nowego dobrowolnego programu oszczędzania na emeryturę. Jakie są możliwe korzyści z wprowadzenia Pracowniczych Planów Kapitałowych? Czy jest szansa na powodzenie PPK?
rozwiń >

PPK - wpływ na gospodarkę

Większe oszczędności i inwestycje w gospodarce oraz pobudzenie rynku kapitałowego – to dwa czynniki, na które może wpłynąć wprowadzenie pracowniczych planów kapitałowych – ocenia ekonomista Ignacy Morawski. Dzięki temu w ciągu jednego pokolenia polskie PKB na mieszkańca może wzrosnąć o 10 proc. w porównaniu do scenariusza bez PPK. Zdaniem ekonomisty szansa na powodzenie tego systemu jest niemała, jednak rządzący muszą spełnić kilka warunków.

REKLAMA

– Program ten zwiększa potencjalnie stopę oszczędzania w gospodarce, czyli część niekonsumowaną dochodu, i przez to może zwiększyć akumulację kapitału, czyli inwestycje. Dzięki temu gospodarka może się szybciej rozwijać – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Ignacy Morawski, dyrektor SpotData. – Ważniejsze jest jednak pobudzenie rynku kapitałowego. To będzie prawdopodobnie istotne dla polskiej gospodarki, dzięki czemu będzie ona bliżej tzw. granicy technologicznej, czyli bardziej będzie rozwinięta. Im bardziej rozwinięty jest kraj, tym więcej jest inwestycji eksperymentalnych, ryzykownych, innowacyjnych i większa jest rola dywersyfikacji ryzyka, a dywersyfikację ryzyka zapewnia rynek kapitałowy.

Przystąpienie do PPK

Ministerstwo Finansów zakłada, że w pierwszej turze do programu przystąpi około 2 tys. podmiotów. W przyszłym roku obowiązek podpisania umów z  PPK spadnie na firmy zatrudniające powyżej 20 pracowników, przy czym te większe (50–250 pracowników) przystąpią od 1 stycznia, mniejsze (20–30 zatrudnionych) od połowy 2020 roku. Pół roku później przyjdzie pora na pozostałe firmy oraz jednostki samorządowe i instytucje państwowe.

Polecamy: Pracownicze plany kapitałowe. Nowe obowiązki pracodawców i płatników - wydanie specjalne nr 2/2018

REKLAMA

Z obowiązku takiego zwolnieni będą samozatrudnieni, pracodawcy prowadzący pracownicze programy emerytalne, mikrofirmy, w których wszyscy zatrudnieni odstąpią od zamiaru oszczędzania w PPK, oraz osoby fizyczne, które zatrudniają inną osobę fizyczną do działań niezwiązanych z działalnością pracodawcy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Podniesienie PKB

– W optymistycznym scenariuszu w ciągu jednego pokolenia, czyli około 30–40 lat, program PPK tymi kanałami może podnieść PKB na głowę mieszkańca Polski o około 10 proc. w porównaniu do scenariusza bez zmian – mówi Ignacy Morawski.

Program istotny dla średnich przedsiębiorstw

To jest program całkiem istotny dla polskiej gospodarki, bo zwiększa dostępność finansowania szczególnie dla polskich średnich przedsiębiorstw.

– Firmy państwowe i zagraniczne nie mają problemu z dostępem do kapitału, natomiast średnie przedsiębiorstwa polskie, które chcą wykonać skok rozwojowy i stać się dużymi przedsiębiorstwami, mają większe ograniczenia w dostępnie do finansowania i dla nich ten program może być najbardziej istotny – mówi Ignacy Morawski.

Składki pracownika, pracodawcy i państwa

Środki zgromadzone w PPK z założenia mają być inwestowane na rynku kapitałowym. Mają być one pozyskiwane od pracowników oraz pracodawców, przy czym udział tych pierwszych jest dobrowolny, a tych drugich – obowiązkowy. Ze strony pracownika składka wyniesie od 2 do 4 proc. wynagrodzenia, a pracodawca dopłaci kolejne 1,5–4 proc., co łącznie da od 3,5 do 8 proc. pensji. Państwo dopłaci do tego 200 zł na początek i co roku po 240 zł. Wypłat będzie można dokonywać po 60. roku życia. Jednak sukces tego przedsięwzięcia zależy nie tylko od tego, ilu uczestników zdecyduje się wziąć w nim udział.

Szansa PPK

– Nie jest absolutnie pewne, że ten program wypali i okaże się świetnym pomysłem, natomiast jest na to duża szansa. Generalnie polityka gospodarcza polega trochę na eksperymentowaniu. Myślę, że trzeba ocenić jak najbardziej pozytywnie, że taka próba zbudowania dużego, dobrowolnego systemu oszczędzania na emeryturę została podjęta – komentuje dyrektor SpotData. – Osobom, które chcą oszczędzać dobrowolnie na emeryturę, ten program powinien się opłacać. Fundusze w tym programie będą pewnie trochę tańsze niż fundusze dostępne na rynku i będzie dopłata państwowa.

Zakładana frekwencja

Analitycy mówią, że o sukcesie będzie można mówić w przypadku objęcia PPK połowy pracowników. Założenia resortu finansów są bardziej optymistyczne: w ciągu kilku pierwszych lat do systemu zapisać by się miało właśnie 50 proc. zatrudnionych, a docelowo nawet trzy czwarte. Podobny program wprowadzony w Wielkiej Brytanii po 10 latach przyniósł 90-proc. frekwencję. Jednak powodzenie tego systemu zależeć będzie nie tylko od liczby uczestników.

– Trzeba pamiętać, że PPK przyniosą oczekiwany rezultat w postaci pozytywnego wpływu na gospodarkę tylko, jeżeli będą spełnione pewne warunki brzegowe: jeżeli poprawiona zostanie jakość instytucji otoczenia rynku kapitałowego, corporate governance, czyli jakość zarządzania spółkami Skarbu Państwa, jeżeli wyjaśniona zostanie niepewność związana z otwartymi funduszami emerytalnymi – wymienia ekonomista. – Wyobraźmy sobie scenariusz, w którym pieniądze emerytów są inwestowane w spółki Skarbu Państwa, które później prowadzą jakieś projekty polityczne niezwiązane z generowaniem wartości dla akcjonariuszy. Wtedy ten program skończy się porażką.

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Infor.pl
Podatki 2027. Pierwszy próg PIT wzrośnie do 130 tys. zł, ale rząd podniesie też daninę solidarnościową

Rząd opublikował projekt zmian podatkowych, które mają wejść w życie od 1 stycznia 2027 roku. Pierwszy próg PIT zostanie podniesiony do 130 tys. zł, a stawka dla kolejnego przedziału dochodów spadnie do 24 proc. Jednocześnie osoby z dochodami powyżej 1 mln zł zapłacą wyższą daninę solidarnościową, przedsiębiorców czekają zmiany w ryczałcie, a największe firmy zostaną objęte 22-proc. stawką CIT.

Skarbówka właśnie odmówiła ulgi termomodernizacyjnej. Zadecydował jeden brak w dokumentach

Współwłaścicielka domu dołożyła 30 proc. do gminnej inwestycji w pompę ciepła i instalację fotowoltaiczną, ma dowód przelewu, zaświadczenie z gminy i potwierdzone za zgodność kopie faktur, a mimo to nie odliczy ani złotówki. Skarbówka uznała, że o wszystkim przesądza jeden dokument, którego podatniczka nie posiada.

Podwyżka pierwszego progu podatkowego do 200 000 zł (a nie do 130 000 zł), bo aktualny próg „nie spełnia oczekiwań klasy średniej” – decyzja rządu spotkała się z kontrpropozycją

Zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych – kwota graniczna pomiędzy pierwszym i drugim przedziałem skali podatkowej wynosi 120 000 zł. W dniu 19 sierpnia 2026 r. premier Donald Tusk i minister finansów i gospodarki Andrzej Domański przedstawili plan rządu na podniesienie progów w skali podatkowej PIT, bo jak argumentowali – „nie może być tak, że to klasa średnia musi nieść na swoich barkach całość ciężaru związanego chociażby z rosnącymi nakładami na bezpieczeństwo.” Propozycja podniesienia pierwszego progu podatkowego do 130 000 zł nie spotkała się jednak z uznaniem przewodniczącego partii Rozwój Plus i byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który ma inny plan na nową skalę podatkową.

Skarbówka bierze się za pieniądze pożyczane od najbliższej rodziny. Fiskus wlepia za to dotkliwe, finansowe kary

Rodzice dokładają się do kupna mieszkania, rodzeństwo wspiera w finansowych tarapatach, dziadkowie dorzucają się do remontu… Wydawałoby się, że to oczywista pomoc, „rodzinny gest”, a jednak fiskus patrzy na takie przelewy z dużą uwagą. Okazuje się, że nawet pieniądze od bliskich mogą stać się formalnym obowiązkiem podatkowym. Brak zgłoszenia pożyczki lub pominięcie obowiązków wobec urzędu skarbowego może skończyć się dotkliwą karą. I to nawet wtedy, kiedy nie było w tym żadnej złej woli.

REKLAMA

Pracodawcy mają tylko kilka miesięcy na przygotowanie się do nowych przepisów BHP

Pracodawcy mają tylko kilka miesięcy na przygotowanie się do nowych przepisów BHP dotyczących pracy w wysokich temperaturach. Regulacje wchodzą w życie w styczniu 2027 r. Które branże będą nimi najbardziej dotknięte? Co powinni już teraz robić zatrudniający?

Nawet 3292 zł z MOPS bez kryterium dochodowego. Kto może dostać specjalny zasiłek celowy?

Przekroczenie kryterium dochodowego nie zawsze zamyka drogę do uzyskania pieniędzy z pomocy społecznej. W szczególnie uzasadnionych przypadkach MOPS może przyznać specjalny zasiłek celowy - maksymalnie 1010 zł osobie samotnej, 1646 zł dwuosobowej rodzinie, a w przypadku czteroosobowej rodziny nawet 3292 zł. Świadczenie jest jednorazowe, bezzwrotne i zależy od indywidualnej oceny sytuacji.

5 uczelni w Polsce, które dają najlepszy start na rynku pracy [Ranking]

Jakie 5 uczelni w Polsce daje najlepszy start na rynku pracy? Oto ranking, który bierze pod uwagę m.in. wynagrodzenia, czas potrzebny na znalezienie pracy, ryzyko bezrobocia, przedsiębiorczość i kontynuowanie kształcenia przez absolwentów poszczególnych uczelni wyższych.

Osoby w wieku 25-34 lat chcą zmieniać pracę po zobaczeniu życia zawodowego innych w social mediach

Osoby w wieku 25-34 lat chcą zmieniać pracę po zobaczeniu treści przedstawiających życie zawodowe innych w social mediach. Zazdroszczą zarobków i łatwego łączenia życia zawodowego z życiem prywatnym.

REKLAMA

Nie 25%, a 55% [lub nawet 60%] świadczenia po zmarłym współmałżonku lub współmałżonce od 1 stycznia 2027 r. Dla kogo taka renta wdowia?

Od 1 lipca 2025 r. owdowiałe seniorki i seniorzy – w ramach tzw. renty wdowiej – mogą pobierać jednocześnie własne świadczenie emerytalno-rentowe i rentę rodzinną (stanowiącą część emerytury lub renty po zmarłym mężu lub żonie). W zależności od wybranej konfiguracji – jest to aktualnie 15% własnego świadczenia i 100% renty rodzinnej lub 15% renty rodzinnej i 100% własnego świadczenia. Od 1 stycznia 2027 r. wysokość własnego świadczenia lub odpowiednio renty rodzinnej wypłacanej w zbiegu (w ramach tzw. renty wdowiej), wzrośnie natomiast z 15% do 25%. Niektóre owdowiałe Polki i Polacy, mogą jednak liczyć na jeszcze wyższe świadczenia – sięgające nawet 55% lub 60% emerytury lub renty zmarłego współmałżonka lub współmałżonki.

Pieniądze po zmarłych leżą na kontach w ZUS. Można odzyskać nawet 100 tysięcy. Bliscy nie o tym nie wiedzą. Jak to zrobić?

Jak to jest z tymi pieniędzmi na subkoncie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, kiedy ktoś umiera? Czy współmałżonek albo dzieci mogą je dziedziczyć? Okazuje się, że tak, jednak bliscy często nie wiedzą, że mają do tego prawo. Jak jest skala owej niewiedzy. Gigantyczna. To blisko 660 milionów złotych, po które nikt do ZUS się nie zwrócił.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA