REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Gdy wykluczenie komunikacyjne utrudnia dostęp do wiedzy

autobus przystanek wykluczenie komunikacyjne dziecko dziewczynka
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Tysiące polskich uczniów boryka się z wykluczeniem komunikacyjnym. Zimą doskwiera to szczególnie. Czy tak musi wyglądać rzeczywistość uczniów i czy naprawdę nie ma innego rozwiązania?

Trudności z dojazdem do szkoły

Chęć zdobycia wiedzy może być stopowana już na pierwszym jej etapie - dotarcia do szkoły. Długie oczekiwanie na przystankach autobusowych, zmarznięte dłonie i przesiadki między różnymi środkami transportu stają się często nieuniknioną częścią ich codzienności. Dane statystyczne nie pozostawiają złudzeń – tylko do największych miast wojewódzkich Polski dojeżdża codziennie ponad 140 tysięcy uczniów[1]. Brak czasu, zmęczenie, stres wpływają nie tylko na ich zdolność do skupienia się, ale również narzucają ograniczenia w wyborze dalszej ścieżki edukacyjnej. 

REKLAMA

REKLAMA

 – Młodzież z mniejszych miejscowości czy wiosek, często doświadcza wykluczenia komunikacyjnego. Brak tras autobusowych czy niewystarczająca liczba kursów sprawia, że codzienne podróże do szkoły stają się prawdziwym wyzwaniem – mówi Natalia Nowacka, dyrektor Centrum Nauczania Domowego.

Edukacja domowa zamiast codziennych dojazdów 

Problem wykluczenia komunikacyjnego cały czas dotyka młodych ludzi, szczególnie tych zamieszkujących obszary o ograniczonym dostępie do transportu publicznego. To nie tylko kwestia przemieszczania się z punktu A do B, ale również zagadnienie dotykające społeczności, które zmagają się z izolacją i utrudnionym dostępem do edukacji oraz możliwości rozwoju. W dzisiejszych czasach, gdy technologia zdaje się eliminować granice komunikacyjne, wykluczenie społeczne wciąż rzuca swoje mroczne cienie na pole edukacji, szczególnie wśród młodzieży. 

Kożuchów, mała wieś w województwie mazowieckim – to właśnie tu, z Warszawy, przeprowadzili się rodzice Jana. Jego historia zaczęła się, i bardzo szybko skończyła, w lokalnej szkole systemowej, która niestety nie sprostała specjalnym wymaganiom edukacyjnym dziecka. Przed rodzicami stanęło wyzwanie – czy szukać innej szkoły, oddalonej o kilka czy kilkanaście kilometrów od domu, czy poszukać innej ścieżki. 

REKLAMA

– Decyzja o rozpoczęciu przygody z edukacją domową nie była łatwa. Zaczęliśmy od wypisania wszystkich plusów i minusów tego rozwiązania. Kiedy okazało się, że przeważają te pierwsze, poszliśmy tym tropem – mówi Pani Dorota, mama Jana, który w edukacji domowej uczy się już kolejny rok, a niedawno dołączyła do niego też młodsza siostra, Ania. – Edukacja domowa widzi dziecko jako człowieka, a nie element systemu. Nareszcie nie czujemy się wykluczeni. Nasze dzieci są kreatywne, i świetnie sobie radzą – dodaje. Rodzina zyskała też czas. Jak wspominają w trakcie rozmowy, na naukę, w swoim rytmie i na swoich zasadach, poświęcają około 30% czasu, jaki normalnie dzieci spędziłyby w szkole i na dojazdach. Dzięki temu mają więcej przestrzeni na realizację swoich pasji, ale także na spotkania z rówieśnikami. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Dane liczbowe nie pozostawiają złudzeń. Jak wynika z raportu Fundacji Edukacji Domowej[2], edukacja domowa staje się z roku na rok coraz bardziej popularna, obecnie z tej formy nauki korzysta już ponad 48 tysięcy dzieci. To może świadczyć o rosnącym niezadowoleniu rodziców z jakości tradycyjnego systemu edukacyjnego – dodaje Natalia Nowacka.

Co z dalszymi etapami nauki

Ale szkoła podstawowa to dopiero początek trudności. Kiedy nadchodzi czas wyboru liceum, dla wielu młodych ludzi bariera komunikacyjna staje się jeszcze bardziej dotkliwa. Wiele talentów ginie nie z powodu braku zaangażowania i pracy – tracą możliwość nauki ze względu na dojazdy.

 – Młodzież dzięki nauczaniu domowemu ma równe szanse i jednakowy dostęp do dobrej jakości edukacji. Nieważne czy uczeń mieszka w dużym mieście, czy malutkiej miejscowości. Zamiast mierzyć się z problemami komunikacyjnymi, może poświęcić więcej czasu na rozwijanie swoich pasji i zainteresowań. Wybór dobrego liceum, znajdującego się poza rodzinnym miastem, staje się realny, a elastyczny grafik nauki umożliwia skupienie i pracę na własnych zasadach – dodaje Natalia Nowacka.

Coraz więcej rodziców decyduje się na edukację domową ze względu na chęć indywidualizacji procesu nauczania i dostosowania go do potrzeb swoich dzieci. Z jednej strony jest to odpowiedź na system edukacyjny, który nie zawsze spełnia oczekiwania, z drugiej na przeszkody natury praktycznej, które się przed nimi piętrzą. 

Wykluczenie komunikacyjne wśród młodzieży to nie tylko problem transportowy. To bariera, która wpływa na jakość edukacji i kształtowanie przyszłych ścieżek zawodowych dzieci. Historia Jana ukazuje, że istnieją różne drogi rozwiązania tego problemu, z edukacją domową jako jednym z pozytywnych przykładów. Niemniej jednak, wyzwania te wymagają szerszego spojrzenia społeczeństwa i działań na rzecz poprawy dostępu do edukacji dla wszystkich dzieci. Bo przecież żaden uczeń nie powinien być pozostawiony na zimnym wietrze wykluczenia.

[1] https://stat.gov.pl/statystyki-eksperymentalne/obszary-funkcjonalne-oraz-dostepnosc-terytorialna/dojazdy-uczniow-do-szkol-zlokalizowanych-w-miastach-wojewodzkich,4,1.html

[2] https://domowa.edu.pl/nowa-jakosc-czy-patologia-edukacja-domowa-w-polsce/

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Masz tyle punktów? ZUS wypłaci nowe świadczenie wspierające w wysokości 4350 zł

Lipiec 2026 roku przynosi przełomowe zmiany, dzięki którym grono uprawnionych do otrzymania wysokiego wsparcia finansowego w postaci świadczenia wspierającego drastycznie się powiększyło. Do urzędów i systemu ZUS zalewa fala nowych dokumentów, ponieważ kryteria przyznawania pieniędzy stały się znacznie łagodniejsze.

Pilna dyskusja o wieku emerytalnym. ZUS ujawnił nowe dane, Polacy masowo sprawdzają jeden dokument

Temat wieku emerytalnego rozpala emocje milionów Polaków, a lipiec 2026 roku przynosi kolejne, niezwykle gorące debaty wokół obecnych progów. Choć 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn to obecnie jedne z najniższych wskaźników w Europie, demografia i finanse publiczne bezwzględnie testują granice polskiego systemu. ZUS opublikował nowe prognozy, a eksperci, politycy oraz sami obywatele zderzają się w brutalnej dyskusji o przyszłość naszych portfeli. Czy zrównanie lub podniesienie wieku emerytalnego to jedyny ratunek przed głodowymi wypłatami?

Chcą łączyć świadczenie pielęgnacyjne i wspierające. Nie ma na to pieniędzy

Rodzina osoby niepełnosprawne nie może jednocześnie otrzymać: 1) świadczenia wspierającego (to dla np. niepełnosprawnego ojca 4353 zł miesięcznie za 95–100 punktów – kwota po waloryzacji obowiązująca od 1 marca 2026 r.) oraz 2) „starego” świadczenia pielęgnacyjnego (to dla np. syna opiekującego się ojcem – w 2026 r. 3386 zł miesięcznie po waloryzacji od 1 stycznia). Łącznie dałoby to 7739 zł, gdyby postulaty osób niepełnosprawnych o łączeniu tych świadczeń zostały spełnione. Tak się jednak nie stanie. W 2026 r. tak samo jak dziś opiekun otrzymujący „stare” świadczenie pielęgnacyjne nie pójdzie do pracy. Oto szczegóły.

Prezydent podpisał ustawę o sztucznej inteligencji

Ustawa o sztucznej inteligencji została podpisana przez prezydenta. Teraz jest czas na jej praktyczne zastosowanie. Przedsiębiorcy oceniają pozytywnie nowe regulacje. Powstaje Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji.

REKLAMA

Tylko pełne tygodnie nauki w szkołach? Do MEN trafiła zaskakująca propozycja

Organizacja roku szkolnego w polskich szkołach nie zmieniła się od lat. Jednak coraz częściej słychać głosy, zgodnie z którymi należałoby uważniej się jej przyjrzeć i być może wprowadzić w tym zakresie zdecydowane zmiany. Czy tak się stanie? Do resortu edukacji trafiła petycja dotycząca tej problematyki.

Koniec z łańcuchami dla psów i kotów. Prezydent podpisał ustawę

Trzymanie psów i kotów na uwięzi będzie zakazane – prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt. Będzie ona obowiązywać po roku od ogłoszenia. To drugie podejście do wprowadzenia zakazu. Pierwsze przepisy Nawrocki zawetował w 2025 r.

Polacy będą pracować dłużej? Prezes ZUS komentuje podwyższenie wieku emerytalnego

Jako społeczeństwo nie jesteśmy dziś gotowi na dyskusję o podwyższeniu wieku emerytalnego - ocenił na łamach piątkowej „Rzeczpospolitej” prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Liwiusz Laska. Wskazał jednocześnie, że rolą ZUS nie jest prowadzenie debaty politycznej, lecz pokazywanie obywatelom konsekwencji ich decyzji.

Nie każdy wie, że MOPS oferuje więcej niż comiesięczne świadczenia

Osoby znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej mogą ubiegać się o wsparcie z pomocy społecznej. Udzielona pomoc może obejmować wsparcie finansowe oraz wsparcie rzeczowe. Często uzyskanie świadczenia uzależnione jest od spełnienia kryteriów dochodowych oraz przeprowadzenia wywiadu środowiskowego przez pracownika socjalnego.

REKLAMA

Pieniądze po wypadku przy pracy i w czasie choroby zawodowej: zasiłek, renta, odszkodowanie, świadczenie rehabilitacyjne. Kiedy ZUS może odmówić wypłaty?

Wypadek przy pracy lub choroba zawodowa to sytuacje, które z dnia na dzień zmieniają życie pracownika. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że osoby objęte ubezpieczeniem wypadkowym mogą w takich okolicznościach liczyć na wsparcie finansowe. Katalog świadczeń obejmuje m.in. zasiłek chorobowy, świadczenie rehabilitacyjne, rentę wypadkową oraz jednorazowe odszkodowanie.

Zmiany w BIK od lipca 2026 r. a zdolność kredytowa. Co wpływa na wysokość dostępnego kredytu?

Od lipca 2026 r. Biuro Informacji Kredytowej (BIK) wprowadziło nowe zasady oceny punktowej. Polacy planujący zaciągnięcie kredytu zaczęli sprawdzać, jak zmieniła się ich ocena oraz zdolność kredytowa. Z danych zebranych przez Rankomat.pl wynika, że po zmianach wciąż kluczowe znaczenie dla zdolności kredytowej ma to, jak duże jest posiadane zadłużenie i czy mamy dzieci. Jeśli w momencie wnioskowania o kredyt hipoteczny spłacamy już inny kredyt z ratą np. 1000 zł, to dostępna kwota kredytu może spaść o 128 tys. zł. Podobny spadek wywoła limit kredytowy w rachunku lub na karcie kredytowej w wysokości 20 tys. zł. Z kolei posiadanie dwojga dzieci oraz limitu kredytowego na 10 000 zł i kredytu z ratą 500 zł obniży zdolność kredytową aż o 353 tys. zł. Z kolei niska ocena w BIK może doprowadzić do odmowy przyznania kredytu, nawet jeśli mamy odpowiednio wysokie dochody.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA