REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Propozycje RPD do projektu reformy pieczy zastępczej

Propozycje RPD do projektu reformy pieczy zastępczej
Propozycje RPD do projektu reformy pieczy zastępczej
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Rzecznik Praw Dziecka przedstawił propozycje do projektu reformy pieczy zastępczej. Jednym z rozwiązań jest wprowadzenie bonu medycznego.

RPD przedstawił propozycje do projektu reformy pieczy zastępczej

Zatrudnienie na etaty rodzin zastępczych i prowadzących rodzinne domy dziecka, bon medyczny w wysokości 500 zł miesięcznie dla każdego wychowanka oraz umożliwienie praktyk studenckich u rodzin - to propozycje Rzecznika Praw Dziecka do projektu reformy systemu pieczy zastępczej.

REKLAMA

REKLAMA

Rzecznik praw dziecka Mikołaj Pawlak, na poniedziałkowej konferencji prasowej oświadczył, że popiera przygotowywany przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej projekt zmian ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, jednak uważa, że powinien być on poszerzony o dalej idące rozwiązania.

Rzecznik przypomniał, że zgodnie z art. 72 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: "Dziecko pozbawione opieki rodzicielskiej ma prawo do opieki i pomocy władz publicznych".

Zwrócił uwagę, że według danych na koniec 2020 r. 8463 wychowanków przebywających w pieczy zastępczej miało orzeczenie o niepełnosprawności, czyli ponad 11 proc. Informacje od starostów wskazują dodatkowo, że około 50 proc. dzieci przebywających w pieczy zastępczej potrzebuje stałego dostępu do specjalistów z zakresu ochrony zdrowia, terapii czy rehabilitacji" - zaznaczył Pawlak.

REKLAMA

Bon medyczny

RPD zaproponował zatem wprowadzenie bonu medycznego w wysokości 500 złotych miesięcznie na każdego wychowanka. Bon byłby przeznaczony do opłacania w placówkach prywatnych usług medycznych, terapeutycznych i rehabilitacyjnych dla dzieci i młodzieży przebywających w rodzinnej pieczy zastępczej, a także na zakup niezbędnych leków czy środków pomocniczych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

"Koszty (...) to faktycznie może zniechęcać do tego, żeby taką rodziną zastępczą zostać" - ocenił rzecznik.

Wynagrodzenie dla rodzica zastępczego

Projekt przygotowywany przez MRiPS zakłada m.in. wprowadzenie reguły, że wynagrodzenie dla zawodowego rodzica zastępczego i dla prowadzącego rodzinny dom dziecka nie może być niższe, od kwoty minimalnej pensji.

Pawlak przekazał, że mając na uwadze niedobór takich rodzin i sygnały płynące ze środowiska, że obowiązujące obecnie terminowe umowy cywilnoprawne stanowią istotną przeszkodę w rekrutowaniu nowych kandydatów, konieczne jest wprowadzenie zatrudnienia na umowę o pracę.

Rolą ustawodawcy – przekonywał – jest zapewnienie rodzinom zastępczym zawodowym i prowadzącym rodzinne domy dziecka takich warunków finansowych i pewności zatrudnienia, by ta funkcja była nie tylko atrakcyjna dla potencjalnych kandydatów, lecz także gwarantowała poczucie stabilności i bezpieczeństwa - zarówno dla rodziców zastępczych, jak i powierzonych pod ich opiekę dzieci.

Rzecznik zaapelował także o rozszerzenie praktyk studenckich o możliwość ich odbywania w rodzinach zastępczych lub rodzinnych domach dziecka. Taka zmiana - jak uzasadniał - poprawi jakość kształcenia przyszłych kadr zajmujących się pracą z dziećmi poprzez nabycie przez studentów doświadczenia i poznanie realiów związanych z problemami wychowawczymi.

Proponowane rozwiązanie ma także "obudzić wrażliwość u studiujących młodych ludzi na trudną sytuację dzieci przebywających w pieczy". Zdaniem Pawlaka wsparcie studentów odciąży także opiekunów w ich codziennych obowiązkach.

"Te rozwiązania są zgłoszone w wystąpieniu generalnym, które dzisiaj podpisałem do pani minister rodziny Marleny Maląg. Proszę ją o to, żeby je włączyła do projektu reformy" - powiedział rzecznik.

Dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Lesznie Donata Majchrzak-Popławska oceniła, że propozycje dotyczące stabilnego zatrudnienia i bonu medycznego mogą zachęcić rodziców do sprawowania funkcji rodziny zastępczej. "Oczywiście na chwilę obecną są zawodowe rodziny zastępcze, ale mają one zawierane umowy zlecenie, niech to będzie właśnie umowa o pracę. (...) Da to większą mobilizację i będzie swego rodzaju zachęceniem dla osób, które jeszcze się wahają" - powiedziała Majchrzak-Popławska.

Zwróciła także uwagę, że dzieci trafiające do rodzin zastępczych są poszkodowane nie tylko psychicznie, ale także pod względem zdrowia fizycznego. Dlatego - jak mówiła - propozycja bonu medycznego odpowiada na oczekiwania w tym zakresie.

Pozytywnie do proponowanych rozwiązań odniosły się także obecne na konferencji rodziny zastępcze. Edyta i Marcin Sapeta podkreślili, że dzieci znajdujące się pod ich opieką potrzebują miłości, obecności, ale także specjalistycznego leczenia. Dlatego - jak wskazywali - każda pomoc finansowa jest istotna.

Wojciech Jaworski razem z żoną są rodziną zastępczą od 14 lat. Podczas konferencji opisywał m.in. doświadczenia wolontariatu w rodzinach zastępczych. "Przychodziły dziewczyny, akurat z klas licealnych i pomagały w uczeniu dzieci. To było bardzo potrzebne, bo dostaliśmy dzieci, które nie umiały czytać, pisać. Dzisiaj niektórzy mają własne firmy, dobrze prosperują. Utrzymujemy z nimi bardzo dobry kontakt" - podkreślił.

Procedury adopcyjne

Przygotowana przez MRiPS regulacja zakłada m.in. poprawę procedur adopcyjnych, zwiększenie adopcji dzieci starszych i zmiany w sposobie wynagradzania rodzin zastępczych.

Nowelizacja ma doprowadzić do przyspieszenia szkoleń dla kandydatów na rodziny zastępcze, umożliwienia prowadzenia rodzin zastępczych także na zlecenie samorządu przez organizacje pozarządowe, wprowadzenia systemu teleinformatycznego, który ułatwi umieszczanie dzieci w pieczy zastępczej, stabilizacji sytuacji zawodowej rodziców zastępczych.

Ministerstwo zwróciło także uwagę na potrzebę egzekwowania bezwzględnego zakazu umieszczania dzieci poniżej 10 lat w placówkach opiekuńczo-wychowawczych i, jeśli to możliwe, umieszczanie licznych rodzeństw w rodzinnych domach dziecka.(PAP)

Autorka: Karolina Kropiwiec
kkr/ mir/

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca 2026 r. aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

3 lipca Sejm uchwalił: Zakaz komórek, lex szarlatan, OKI, vouchery

Posłowie mieli pracowity piątek. Dziś Sejm uchwalił ważne zmiany w prawie. Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. Nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe wprowadza zakaz korzystania z m.in. telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 r. Nowelizacja ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wprowadza mechanizm umożliwiający zaproponowanie podróżnemu przez organizatora turystyki vouchera na realizację imprezy turystycznej w przyszłości, tj. w okresie do dwóch lat od dnia przyjęcia vouchera.

300 plus 2026 - zmiany. Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w roku 2026/2027?

300 plus w 2026 roku - jakie zmiany weszły w życie? Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w kolejnym roku szkolnym 2026/2027? Kto nie musi już spełniać warunku aktywności zawodowej, by uzyskać świadczenie z ZUS?

REKLAMA

Jest unijny zakaz dla używania zgrzewek w sklepach. Nie da się kupić hurtem 6 butelek mineralnej

Zauważyłem dużo wpisów w mediach społecznościowych Europy Zachodniej ostrzegających, że od 12 sierpnia 2026 r. UE wprowadza zakaz używania przez sklepy zgrzewek, którymi są powszechnie pakowanie w zestawy 6 butelek np. wody mineralne albo mleko. Wydaje się to niemożliwe - każdy z nas niósł do samochodu zgrzewkę wody mineralnej. Jest to wygoda w porównaniu do 6 butelek luzem przetaczających się przez bagażnik albo toczących się po przedpokoju. To jednak prawdziwa informacja, nie jakaś teoria spiskowa. Nieprawdą jest data - nie od 12 sierpnia 2026 r. a od 1 stycznia 2030 r.

Rolnicy chcą tysięcy złotych od hektara. Za 2024 r. było nawet 3000 zł. Susza pustoszy pola

Ministerstwo Rolnictwa uruchomiło aplikację suszową i producenci rolni mogą już składać wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku wystąpienia suszy. To pierwszy etap w staraniu się o pomoc w związku z suszą w 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA