Polak, który nabył spadek po zmarłym obywatelu Austrii nie musi płacić podatku spadkowego ani w Austrii (bo tam podatek spadkowy został zniesiony w 2008 roku), ani w Polsce. Zgodnie bowiem z Konwencją zawartą między Polską i Austrią o zapobieżeniu dwukrotnemu pobieraniu podatku spadkowego, odziedziczony majątek podlega podatkowi spadkowemu w tym państwie, którego obywatelem był w chwili śmierci spadkodawca. Dlatego obywatel Polski, który nabył spadek po obywatelu Austrii nie musi składać deklaracji SD-3 oraz płacić podatku w Polsce. Bez znaczenia jest tu fakt, że w Austrii nie ma podatku od spadku.
Ten, kto jest cały rok grzeczny, to zasłużył na prezent od Gwiazdora (ew. św. Mikołaja ;) pod choinkę. Ale zasłużył też na rózgę od Urzędu Skarbowego, jeśli od prezentu nie uiścił podatku. Bardzo łatwo zapominamy, że prezent nie jest niczym innym jak darowizną. I zgodnie z obowiązującymi przepisami każdy z nas (bez względu na wiek) od darowizny i jej wartości rynkowej powinien zapłacić podatek. Czy zatem faktycznie jesteśmy zobligowani do zapłaty daniny? Otóż, wszystko jest uzależnione od powinowactwa oraz wysokości prezentu.
Choć ulga badawczo-rozwojowa obowiązuje już od 2016 roku, a Innovation box od początku 2019 roku, to pierwszy raz ta druga zostanie rozliczona dopiero w zeznaniu rocznym. Wielu przedsiębiorców nie wie jednak, jak z nich korzystać, czy można je ze sobą łączyć, by zaoszczędzić na podatkach. Jakie przywileje wiążą się z obiema ulgami i jakie profity można z nich czerpać?
Kieszonkowe, które otrzymują dzieci od najmłodszych lat, jest doskonałą formą nauki zarządzania swoim małym budżetem. Sprawia, że najmłodsi poznają wartość pieniądza oraz uczą się szacunku do pracy. Dostrzegają bowiem, że pieniądze nie biorą się z bankomatu, ale trzeba na nie zapracować. Oraz, że czasem się kończą. Czy kieszonkowe może podlegać opodatkowaniu?
Polskie prawo spadkowe jest dość skomplikowane. Dodatkowo w większości przypadków, do spadkobrania dochodzi na postawie przepisów ustawy, ponieważ zmarły nie zostawia testamentu. Niejednokrotnie do spadku powołanych jest więcej spadkobierców, niż jeden. W takim wypadku, jeżeli spadek przypada kilku spadkobiercom, następuje tak zwana „wspólność majątku spadkowego”. Stosuje się do niej zasady i przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych, z odpowiednimi różnicami wynikającymi z prawa spadkowego. W dużym uproszczeniu polega ona jednak na tym, że spadkobiercy nabywają prawa do określonych nieruchomości, czy przedmiotów wspólnie – co do każdej rzeczy, stając się przymusowymi współwłaścicielami każdej z nich.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż wymóg złożenia oświadczenia w sprawie ulgi meldunkowej należy interpretować w sposób niesformalizowany. Tym samym podzielił stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich, iż skoro w przepisach podatkowych nie określono ani treści, ani też formy, w jakiej należy złożyć oświadczenie, to w dorozumiany sposób można za nie uznać np. akt notarialny przekazywany organom podatkowym za pośrednictwem notariuszy.
Według obowiązującego od 1 stycznia 2007 r. art. 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn ze zwolnienia podatkowego (w określonych przypadkach) mogą skorzystać małżonkowie, zstępni, wstępni, pasierb, rodzeństwo, ojczym i macocha spadkodawcy. Takiego zwolnienia nie było jednak w stanie prawnym przed 1 stycznia 2007 r. A w przypadku spadków otwartych (decyduje o tym data śmierci spadkobiercy) przed tą datą stosuje się stan prawny obowiązujący przed 2007 rokiem – bez względu na datę stwierdzenia nabycia spadku.