REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Transakcje dotyczące nieruchomości bardzo często mają miejsce pomiędzy członkami rodziny. W bardzo dużej ilości przypadków rodzice przekazują na rzecz dzieci mieszkanie bądź nieruchomość zabudowaną budynkiem mieszkalnym. Choć nie jest wykluczona sprzedaż nieruchomości pomiędzy takimi osobami, to takie rozwiązanie nie jest często wybierane. Gros przypadków to czynności nieodpłatne. Wśród dostępnych możliwości osoby bliskie mogą rozporządzić nieruchomością tak za życia, jak i na wypadek śmierci.
Setki tysięcy seniorów w Polsce nie mają komu przekazać swojego majątku, a brak testamentu oznacza, że dorobek życia może trafić do gminy lub Skarbu Państwa. Tymczasem istnieje kilka rozwiązań, które pozwalają zachować kontrolę nad własnością. Sprawdź, co wybrać: testament, darowiznę czy umowę o dożywocie.
Umowa dożywocia to szczególny kontrakt oparty na zaufaniu i więzi osobistej. Czasami jednak może okazać się nie formą pomocy a dużym ciężarem. W zamian za przeniesienie własności nieruchomości, nabywca zobowiązuje się dożywotnio troszczyć się o zbywcę – zapewnić mu dach nad głową, wyżywienie, opiekę. Co jednak, gdy ta osobista więź pęknie? Czy sąd może „rozwiązać” taką umowę? Odpowiedź przynosi najnowsze orzeczenie Sądu Najwyższego (postanowienie z 14 stycznia 2026 r., I CSK 683/24), które precyzuje wyjątkowo wąską ścieżkę prowadzącą do unieważnienia dożywocia. Zdaniem SN, samo pogorszenie relacji czy nawet ich zerwanie nie jest wystarczającym powodem.
Projekt ustawy autorstwa grupy posłów Lewicy, który jest aktualnie procedowany w Sejmie – stanowi odpowiedź na poważny problem wyłudzania mieszkań od seniorów przez nieuczciwe osoby, w ramach tzw. umów o dożywocie. Wprowadzenie możliwości zawarcia przez seniora, takiej „umowy o dożywocie”, z gminą (niezależnie od osiąganych dochodów, statusu majątkowego i powierzchni posiadanej nieruchomości) z gwarancją zachowania prawa do dalszego zamieszkiwania w „swoim” mieszkaniu – ma zapobiec dramatycznym przypadkom utraty dachu nad głową przez osoby starsze i jednocześnie zapobiec ich ubóstwie w „jesieni życia”, z powodu posiadania niskich świadczeń emerytalno-rentowych. Rozwiązanie proponowane przez Lewicę – ma stanowić dla seniorów „bezpieczne źródło dodatkowych środków bez ryzyka oszustwa”.
REKLAMA
W dniu 15 maja 2025 r. do Sejmu został złożony projekt ustawy, którego celem jest wprowadzenie specjalnej ochrony dla „osób starszych” (powyżej 60 roku życia) przed wyłudzeniami mieszkań przez nieuczciwe osoby, poprzez umożliwienie gminie wykupu od nich mieszkania z jednoczesnym zawarciem umowy najmu na czas nieoznaczony w tym samym lokalu. Senior będzie mógł wówczas pozostać w swoim dotychczasowym mieszkaniu, nie ryzykując, że zostanie go pozbawiony i umieszczony w DPS przez nabywcę nieruchomości w ramach umowy dożywocia.
Istnienie notarialnej umowy zobowiązaniowej, jaką jest umowa o dożywocie i przejęcie na jej podstawie całego majątku seniora (nierzadko wartego nawet kilka milionów złotych) – nie zobowiązuje do ponoszenia odpłatności za pobyt tego seniora w domu pomocy społecznej (DPS-ie). Tę głęboko niemoralną i niesprawiedliwą społecznie lukę w przepisach – w związku z którą, koszty pobytu seniorów w DPS-ach finalnie ponoszą gminy – dostrzegło Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Wielkopolski, które skierowało w tej sprawie interwencję do MRPiPS.
W dniu 6 maja br., minister do spraw polityki senioralnej Polski Marzena Okła-Drewnowicz – poinformowała, że na polecenie premiera Donalda Tuska, zostaną przygotowane rozwiązania systemowe w zakresie jednego z kluczowych zadań polityki senioralnej państwa, jakim jest – przeciwdziałanie wyłudzeniom m.in. mieszkań od osób starszych. Czy to efekt wystąpienia SGiPW czy innego „wielkiego zamieszania”, o którym wspomina premier?
Umowa o dożywocie to specyficzna forma przekazania własności nieruchomości. Jest to umowa, na mocy której jedna strona (dożywotnik) zobowiązuje się do przeniesienia własności nieruchomości na drugą stronę (nabywcę), w zamian za zapewnienie przez nabywcę dożywotniego utrzymania dożywotnika. Jak taka forma przekazania własności wygląda pod względem prawnym i podatkowym?
REKLAMA
Hipoteka odwrócona to usługa finansowa, która skierowana jest głównie do osób starszych. Usługa, chociaż dostępna już od lat, nadal wywołuje wiele pytań. Czy po zawarciu umowy o dożywocie spadkobiercy będą mogli odziedziczyć nieruchomość? Czy od zawartej umowy można odstąpić? W którym momencie emeryt przestaje być właścicielem mieszkania? Kto, po podpisaniu takiej umowy, płaci czynsz, ubezpieczenie i podatki za mieszkanie lub dom?
Właściciel mieszkania domu bądź gruntu może rozporządzać nieruchomością według swojego uznania. Może ją nie tylko sprzedać lub darować, lecz także wykorzystać jako zabezpieczenie swojego utrzymania w przyszłości i w tym celu użyć jako zapłaty za dożywotnią opiekę ze strony innej osoby. Służy temu umowa o dożywocie.
Na czym polega umowa o dożywocie? Czy prawo do dożywocia przechodzi na spadkobierców? Co z zachowkiem? Prezentujemy najważniejsze informacje.
REKLAMA