Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zdolność kredytowa

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Spadająca zdolność kredytowa Polaków sprawia, że coraz więcej osób musi przełożyć zakup wymarzonego mieszkania czy domu. O ile jeszcze w pierwszym półroczu 2021 roku przeciętny Kowalski szukał mieszkania 2-3 pokojowego to obecnie stać go jedynie na kawalerkę. Rozwiązaniem może być poprawienie swojej zdolności kredytowej a także poszukanie na rynku alternatywnej, tańszej nieruchomości.
Zainteresowanie kredytami hipotecznymi drastycznie spadło. Niezaprzeczalnie przyczyniła się do tego polityka Rady Polityki Pieniężnej. Prof. Waldemar Rogowski, główny analityk Biura Informacji Kredytowej, spodziewa się pogłębienia bessy.
Zdolność kredytowa Polaków zmniejszyła o połowę w porównaniu do wrześniu 2021 roku. Seria podwyżek stóp procentowych w połączeniu z nowymi zaleceniami Komisji Nadzoru Finansowego dla banków drastycznie obniżyły dostępność kredytów hipotecznych.
W maju 2022 roku przeciętna marża kredytów mieszkaniowych (hipotecznych) osiągnęła poziom najniższy od kilku lat. Mimo to nadal rośnie oprocentowanie kredytów. Czy zdolność kredytowa jeszcze spadnie?
Zdolność kredytowa Polaków zmienia się z każdą podwyższą stóp procentowych. W maju 2022 roku RPP podniosła je po raz ósmy z rzędu, co bezpośrednio wpłynęło na wysokość oprocentowania kredytów hipotecznych. W efekcie kurczy się gro osób, które posiadają zdolność kredytową. Kogo i na jakie mieszkania stać przy coraz bardziej restrykcyjnych warunkach kredytowania?
Urząd Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF) zaostrzył warunki dotyczące przyznawania kredytów hipotecznych. Wprowadzone zmiany mają ograniczyć ryzyko kredytowe związane z rosnącymi w ostatnich miesiącach kosztami obsługi zadłużenia. W związku z tym banki przy wyliczaniu zdolności kredytowej muszą teraz uwzględniać stopy procentowe wyższe o 5 p.p. od tych obowiązujących w momencie składania wniosku. Oprócz tego nastąpiła zmiana w sposobie szacowania kosztów utrzymania gospodarstwa domowego i wskaźnika DStI, który określa, jaki procent rocznych dochodów kredytobiorcy stanowią obciążenia związane ze spłatą zobowiązań kredytowych i innych zobowiązań finansowych. Jak twierdzą eksperci Związku Firm Pośrednictwa Finansowego (ZFPF), te trzy czynniki zdecydowanie, bo w niektórych przypadkach nawet o ok. 40% , wpływają na spadek zdolności kredytowej Polaków i powodują, że aktualnie jest znacznie trudniej o kredyt na zakup wymarzonego mieszkania niż w marcu.
Już 8 na 11 badanych banków proponuje swoim klientom marżę poniżej 2%. To najlepszy dowód na to, że banki uatrakcyjniają oferty hipotek w obliczu rosnących rat kredytów. Eksperci szacują, że rata przeciętnego kredytu jest lub lada moment będzie o około 70% wyższa niż była jeszcze we wrześniu ubiegłego roku. Banki zwiększają też ofertę kredytów ze stałym oprocentowaniem. Maleje zdolność kredytowa. Jaka jest sytuacja na rynku kredytów hipotecznych w II połowie kwietnia 2022 roku?
Sprzedaż kredytów hipotecznych maleje od kilku miesięcy. Banki uatrakcyjniają swoje oferty kredytowe. Marże poszły w dół, a do oferty wkroczył też kredyt ze stałym oprocentowaniem na 10 lat. Jakie raty kredytów mieszkaniowych trzeba płacić w marcu 2022 roku? Maleje zdolność kredytowa. Od kwietnia 2022 r. wchodzą w życie nowe zasady liczenia zdolności kredytowej.
Biorąc pod uwagę obecne uwarunkowania na rynku kredytów hipotecznych, nadzór finansowy zaleca bankom, by oceniając zdolność kredytową przyjmowały stopę procentową NBP w wysokości wyższej o 5 pkt proc. - wynika z pisma z 7 marca 2022 r. Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego do banków. Główna stopa procentowa NBP (stopa referencyjna) została 8 marca (ze skutkiem od 9 marca 2022 r.) podwyższona z 2,75 proc. do 3,50%.
Komisja Nadzoru Finansowego zaleciła bankom wyliczanie zdolności kredytowej, biorąc pod uwagę wzrost stóp procentowych o ok. 5 pkt. proc. od obecnego poziomu.
Rekomendacja KNF o zaostrzeniu warunków udzielania kredytów mieszkaniowych i kolejna podwyższa stóp procentowych znacznie zmniejszą zdolność kredytową Polaków. Jak bardzo?
RPP podniesie stopy procentowe NBP we wtorek 8 marca? Oprócz decyzji w tej sprawie, inwestorzy poznają podstawowe założenia najnowszej projekcji PKB i inflacji, sporządzonej przez Departament Analiz Ekonomicznych NBP. Na wycenę krajowych aktywów w dalszym ciągu oddziaływać będzie przebieg rosyjskiej agresji na Ukrainę.
Według prognoz ekspertów podstawowa stopa procentowa powinna wzrosnąć do 3-4% i na tym poziomie już się zatrzymać. To znaczy, że po tym jak raty kredytów mieszkaniowych mocno ostatnio wzrosły, coraz bliżej jesteśmy kresu podwyżek. Ile wynoszą raty kredytów i zdolność kredytowa w połowie stycznia 2022 r.? Przeciętny posiadacz złotowego kredytu mieszkaniowego może mieć już ratę o 1/3 wyższą niż przed podwyżkami stóp procentowych. Ci, którzy jeszcze nie odczuli wyższych rat, niedługo je odczują – gdy banki zaktualizują oprocentowanie. Zazwyczaj zajmuje im to nie dłużej niż kilka miesięcy.
Kredyty hipoteczne - wysokość rat i zdolność kredytowa. O 140 zł wzrosła lub lada moment wzrośnie przeciętna rata złotowego kredytu mieszkaniowego po ostatnich dwóch podwyżkach stóp procentowych. Przy droższych kredytach w dół poszła też zdolność kredytowa – przeciętnie o około 100 tys. zł.
Kredyt hipoteczny – zdolność kredytowa. Około 30 tysięcy złotych – o tyle spadła zdolność kredytowa trzyosobowej rodziny w wyniku październikowej podwyżki stóp procentowych przez RPP. Jest to efekt wyższego oprocentowania kredytów.
Wartość udzielonych kredytów mieszkaniowych w sierpniu była rekordowa, przekroczyła 8,1 mld zł, a miesiąc przyniósł kontynuację hossy w kredytach wysokokwotowych. Jakość portfela kredytów mieszkaniowych w pandemii poprawiła się - wynika z danych Biura Informacji Kredytowej przekazanej PAP Biznes.
Kredyty mieszkaniowe (hipoteczne). Po kilku miesiącach ponadprzeciętnie wysokiego popytu na kredyty mieszkaniowe (hipoteczne) sytuacja wraca do normy – sugerują napływające we wrześniu 2021 r. dane. Fala nowych wniosków normalizuje się, a banki utrzymują relatywnie stałą ofertę hipoteczną. Do banków trafia wciąż spora liczba wniosków kredytowych. W przeliczeniu na dzień roboczy są to w ostatnim czasie około 2 tysiące nowych aplikacji. Dla porównaniu w maju, kiedy mieliśmy apogeum popytu na hipoteki, do banków trafiało co dzień po 2,5 tys. wniosków kredytowych.
Społeczna Inicjatywa Mieszkaniowa (SIM). Na północnym Mazowszu będą budowane mieszkania na wynajem dla osób, które posiadają ograniczoną zdolność kredytową, ale mają możliwość utrzymania lokalu i bieżącego regulowania zobowiązań. Ciechanów, Płońsk, Pułtusk, Sierpc i Glinojeck zawarły w tej sprawie umowę z Krajowym Zasobem Nieruchomości.
Kredyty mieszkaniowe – zdolność kredytowa. Trzyosobowa rodzina zarabiająca dwie średnie krajowe może na zakup mieszkania pożyczyć nawet ponad 700 tys. złotych. To więcej niż 80-krotność miesięcznych zarobków. W lipcu 2021 r. weszła w życie nowelizacja rekomendacji S, która spowodowała, że banki mają namawiać klientów do zaciągania kredytów na nie dłużej niż 25 lat.
Kredyty mieszkaniowe. Lipiec 2021 r. przyniósł nowe regulacje rynku kredytów mieszkaniowych (hipotecznych). W efekcie banki chcą na zakup mieszkań pożyczać niższe kwoty. Różnica wielka nie jest, ale pomaga zadłużać się z większą dozą roztropności. Wszyscy przecież sugerują, że kiedyś w końcu kredyty zdrożeją.
Kredyt mieszkaniowy. Na brak pieniędzy banki nie mogą dziś narzekać. To pomaga im wypłacać Polakom rekordowe kwoty w formie kredytów mieszkaniowych. Nie jest jednak tak, że każdy chętny dostaje kredyt. Mniej więcej 3 osoby na 10 odchodzą z kwitkiem – sugerują szacunki BIK.
Zdolność kredytową można poprawić, by mieć większe szanse na otrzymanie środków z kredytu hipotecznego. W jaki sposób zwiększyć swoją zdolność kredytową?
Kredyt mieszkaniowy w maju 2021 r. W bankach nigdy wcześniej nie było tylu wniosków o kredyty mieszkaniowe. Mimo tego większość z nich jest akceptowana. Rekordowe zainteresowanie nie przekłada się wprost na rosnące oprocentowanie. To może jedynie dotyczyć co ryzykowniejszych klientów.
Zdolność kredytowa. W ubiegłym roku Rada Polityki Pieniężnej aż trzykrotnie obniżała wysokość stóp procentowych, dzięki czemu nasza gospodarka miała lepiej poradzić sobie z negatywnymi skutkami pandemii Covid-19. W konsekwencji do rekordowo niskiego poziomu spadło oprocentowanie kredytów hipotecznych, co sprawiło, że stały się one wyjątkowo tanie, a zakup mieszkania na wynajem wyjątkowo opłacalną inwestycją i to mimo pandemii.
Zdolność kredytowa. Wyższe wynagrodzenia i tanie kredyty hipoteczne (mieszkaniowe) powodują, że dziś z na kredyt można kupić największe mieszkanie w historii. Także w Warszawie rodzina zarabiająca dwie średnie pensje mogłaby kupić ponad 90 m kw. Taki zakup przy takich dochodach może być jednak ryzykowny, bo kredyty zaciągamy na kilkadziesiąt lat a stopy procentowe nie będą wiecznie tak niskie jak dziś.
Kredyt hipoteczny 2021. Przeciętny nowy kredyt hipoteczny oprocentowany jest na 2,8% w skali roku. Spadek marż kredytowych do poziomu sprzed epidemii, możliwość zaciągnięcia kredytu mieszkaniowego przez osoby zatrudnione na tzw. umowach śmieciowych czy przez osoby prowadzące działalność gospodarczą – tak wygląda dziś oferta „hipotek”. Niecały rok temu wydawało się, że dojście do takiej względnej normalności zajmie więcej czasu. Choć tani kredyt kusi, to trzeba pamiętać, że dług za kilka lat może być droższy.
Kredyty mieszkaniowe (hipoteczne) w 2021 roku. W lutym wnioskowaliśmy o najwięcej kredytów mieszkaniowych od co najmniej 2016 roku. Przeciętny wniosek opiewał też na rekordową kwotę. Wszystko wskazuje na to, że po trudnym 2020 roku Polacy chcą dziś nadrobić stracony czas.
Kredyty mieszkaniowe (hipoteczne) w 2020 roku są najtańsze w historii, a mimo to banki dużo na nich zarabiają. Co powinni wiedzieć kredytobiorcy, którzy chcą wziąć kredyt mieszkaniowy pod koniec 2020 roku? Czy warto wybrać kredyt ze stałą ratą i stałą stopą procentową? Czy opłacalny jest kredyt z ratami malejącymi? Eksperci radzą też kredytobiorcom rozważenie opcji refinansowania, wzięcie nieco mniejszego kredytu niż pozwala aktualna zdolność kredytowa i oszczędzanie w PPK.
Nieznaczne łagodzenie polityki kredytowej banków, które NBP prognozował na III kwartał, zapewne nie będzie kontynuowane. W obliczu kolejnej fali pandemii możemy spodziewać się raczej ponownego zaostrzania zasad. Dla dużej grupy firm będzie wiązało się to z odmowną decyzją w kwestii kredytu.
Ubiegający się o kredyt hipoteczny znowu mogą liczyć na relatywnie niski wkład własny i złagodzenie innych wymogów bankowych – mówi Agata Antosiewicz, dyrektor działu kredytowego w Domu Kredytowym Victoria. Są też nowe skutki pandemii – prowadzący działalność gospodarczą, którzy skorzystali z tarczy antykryzysowych mają mniejsze szanse na kredyt hipoteczny.
Niższy wkład własny, akceptowanie dochodów z prowadzonej działalności gospodarczej i coraz łagodniejsze podchodzenie do zarobków z umów śmieciowych – takie zmiany sugerują banki udzielające kredytów mieszkaniowych. Problem w tym, że te ułatwienia wciąż obarczone są dodatkowymi warunkami. W tym tempie dojście do sytuacji sprzed epidemii może zająć wiele miesięcy.
Wakacje od kredytu nie są rozwiązaniem opłacalnym dla wszystkich. Jeśli ktoś skorzystał z oferty wypracowanej na początku pandemii przez banki, teraz najprawdopodobniej kończy okres zawieszenia spłaty kredytu (zależnie czy korzystał z ulgi na trzy czy sześć miesięcy). Jeśli zamroził kredyt będzie musiał zacząć spłacić odsetki albo np. zapłacić wyższe raty, jeśli okres kredytowania nie został zmieniony. Teoretycznie może skorzystać z zamrożenia kredytu na zasadach proponowanych przez rząd. Nie jest jednak powiedziane, że wakacje te są całkowicie darmowe, a ich skutków nie odczujemy w przyszłości.
Zaostrzenie polityki kredytowej utrudniło zakup mieszkań szczególnie osobom prowadzących działalność gospodarczą oraz tym, które mają ograniczoną zdolność finansową. Jeszcze pod koniec ubiegłego roku banki notowały znaczący wzrost zainteresowania kredytami hipotecznymi. Dziś jest zupełnie inaczej.
Wprawdzie płace rosną, jednak wolniej niż ceny mieszkań. Według danych GUS wzrost ten w skali roku wynosi średnio 7 procent. W praktyce możemy sobie pozwolić na mniejsze lokum niż rok temu.
Orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczy wyłącznie kredytów, w odniesieniu do których sąd krajowy (np. polski) stwierdzi wcześniej abuzywność (tj. zawarcie w umowie kredytowej niedozwolonych - w świetle art. 385(1) Kodeksu cywilnego- postanowień) - powiedział prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz. Ma on nadzieję, że nie dojdzie do "absurdalnego uprzywilejowania" kredytobiorców.
Zdolność kredytowa nie jest dziś tak dużym problemem jak jeszcze kilka lat temu. Wraz z rosnącymi wynagrodzeniami Polaków banki oferują coraz wyższe kwoty, na które można się zadłużać. Problemem pozostaje wciąż wymaganie odnośnie wkładu własnego. W idealnej sytuacji warto mieć w gotówce co najmniej 25-30% ceny kupowanej nieruchomości.
Z początkiem stycznia 1998 roku, ustawą z dnia 6 grudnia 1996 roku o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów do systemu zabezpieczeń wierzytelności wprowadzono niezwykle istotną instytucję zastawu rejestrowego. Instytucja ta okazała się bardzo przydatna w prawie polskim, które dotychczas znało jedynie zastaw posesoryjny jako formę zabezpieczeń na rzeczach ruchomych (oraz wąską regulację zastawu na prawach). Nie sposób też pominąć roli, jaką odegrał zastaw rejestrowy w zwiększeniu zdolności kredytowej przedsiębiorców.
Polacy kupują mieszkania o powierzchni 40 mkw. - 60 mkw. Jest to związane ze zmniejszeniem zdolności kredytowej nabywców mieszkań.
Sejm przyjął ustawę o pomocy frankowiczom uwzględniając nowe założenia projektu. Kredytobiorca by móc skorzystać z proponowanych rozwiązań, będzie musiał spełnić warunki, m. in. wartość kredytu do wartości zabezpieczenia jest wyższa niż 80 proc., oraz gdy powierzchnia mieszkania nie przekracza 100 mkw, a w przypadku domu 150 mkw.
Nowe kryteria projektu ustawy o szczególnych zasadach restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych w związku ze zmianą kursu walut obcych do waluty polskiej przewidują, że właściciele mieszkań o pow. 100 mkw. oraz domów do 150 mkw, którzy zaciągnęli kredyty w walutach obcych, mają mieć szansę na ich restrukturyzację. Ponadto limity te nie obowiązywałyby w przypadku rodzin z trójką i więcej dzieci.
Złą rzeczą jest to, że projekt PO ogranicza się tylko do niektórych grup klientów banków z kredytem we frankach szwajcarskich, a nie do wszystkich. Jedynym akceptowalnym wyłączeniem byłoby wyłączenie mieszkań kupowanych w celach inwestycyjnych, spekulacyjnych - mówi PAP Stanisław Kluza. Z kolei prezes NBP Marek Belka uważa, że frank szwajcarski może się osłabić, bo "mamy na franku bańkę spekulacyjną". Pomysły przewalutowania kredytów mogą destabilizować banki, a prawie połowa banków w naszym kraju jest polska i to Polska będzie musiała płacić za ich ewentualne kłopoty - mówi Belka.
Dzięki nowym przepisom UOKiK będzie mógł skuteczniej interweniować w sprawie niedozwolonych, a co za tym idzie, niekorzystnych dla konsumentów zapisów, np. w umowach kredytowych.
Wycena franka szwajcarskiego w ostatnich dniach naprawdę budzi emocje. Magiczne „CHF/PLN” są najczęściej oglądanymi danymi ekonomicznymi. Czy rzeczywiście posiadający kredyty w tej walucie powinni liczyć na regulacje rządowe lub propozycje banków? Czy może skończy się jak z opcjami walutowymi - po szumie medialnym i emocjach wyborów „frankowicze” i tak będą zmuszeni pójść do sądu.
Od początku 2015 r. obowiązywać zaczęło kolejne obostrzenie Komisji Nadzoru Finansowego w zakresie minimalnej wartości wkładu własnego. Obecnie nie może być on niższy, niż 10%, czyli udzielane kredyty hipoteczne opiewać mogą na maksymalną wartość będącą odpowiednikiem 90% wartości nabywanej nieruchomości.
Konto puste, a warto przeprowadzić remont mieszkania, wyjechać na wakacje lub ferie zimowe lub zrobić większe zakupy. To tylko kilka powodów, które decydują o tym, że klient chce zaciągnąć pożyczkę lub kredyt - aktualnie najpopularniejsze źródło dodatkowych środków finansowych. Jednak, aby mieć taką możliwość wymagana jest odpowiednia zdolność kredytowa oraz kilka innych warunków. Co zrobić, aby dostać pierwszy w życiu kredyt?
Ustawa o odwróconym kredycie hipotecznym wprowadziła na polski rynek finansowy zupełnie nową instytucję, jaką jest odwrócony kredyt hipoteczny. Celem nowych regulacji jest umożliwienie osobom fizycznym uzyskania dodatkowych środków pieniężnych w ramach specjalnego kredytu udzielanego przez bank za ustanowieniem określonego w przepisach zabezpieczenia.
Utrzymująca się stabilizacja w ofertach kredytów hipotecznych to dobry znak dla kupujących oraz świadectwo dojrzałości rynku kredytowego. Mimo zawirowań na rynkach międzynarodowych czynnikiem sprzyjającym stabilizacji na rynku wewnętrznym jest przede wszystkim konsekwentna polityka pieniężna RPP, która w styczniu pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie.
Ostatnio rynek walutowy przeżył szok, w związku ze znaczącym umocnieniem się franka szwajcarskiego wobec euro i (w konsekwencji) złotego. Skutkiem powyższego jest skokowy wzrost kosztów rat kredytowych dla kredytobiorców, którzy zaciągnęli zobowiązania we franku szwajcarskim.
Senat zajmie się ustawą o odwróconym kredycie hipotecznym na najbliższym posiedzeniu. Dzięki takiej regulacji będzie możliwe uzyskanie świadczeń pieniężnych od banku jednorazowo bądź przez określony czas. Warunkiem będzie ustanowienie hipoteki na nieruchomości.
Polacy mogą już sprawdzić swoją wiarygodność kredytową w ponad 800 oddziałach Poczty Polskiej i Banku Pocztowego. Biuro Informacji Kredytowej chce w ten sposób zwiększyć dostępność swoich usług. Obecnie kont w BIK-u jest ok. 120 tys., a według zarządu Biura swoją wiarygodność kredytową mogłyby sprawdzać miliony Polaków. Oferta jest skierowana szczególnie do tych Polaków, którzy nie mają dostępu do internetu lub nie umieją z niego korzystać.